Gerhard Franziskus Johannes Hirschfelder (ur. 17 lutego 1907 w Kłodzku, zm. 1 sierpnia 1942 w KL Dachau) – niemiecki ksiądz rzymskokatolicki dekanatu kłodzkiego archidiecezji praskiej, duszpasterz i obrońca młodzieży przed nazizmem. Aresztowany przez gestapo, zadręczony w niemieckim obozie koncentracyjnym. Męczennik Kościoła katolickiego za obronę wiary i człowieczeństwa, 19 września 2010 beatyfikowany w katedrze diecezji Münster.
Życiorys Narodziny oraz inicjacja chrześcijańska Gerhard Hirschfelder urodził się w najstarszej dzielnicy Kłodzka, przed dawną Bramą Zieloną – w mieszkaniu rodziców jego matki – o godzinie 16. Był nieślubnym synem właściciela kłodzkiego sklepu z tkaninami – Oswalda Wolffa, pochodzenia żydowskiego, oraz obchodnej krawcowej – panny Marii Hirschfelder (ur. 13 grudnia 1881, zm. 16 lutego 1939), córki litografa Augusta Hirschfeldera (ur. w 1841 w Głogowie) i Agnes z d. Schwantag (zm. 17 lutego 1939). 19 lutego 1907 został ochrzczony w kłodzkim kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny przez starszego wikariusza ks. Augustyna Bertmanna (otrzymał trzy imiona: Gerhard, Franziskus i Johannes). W obrzędzie liturgicznym uczestniczył jedynie ojciec chrzestny Franziskus Hirschfelder, mistrz szklarski (rodzony brat Marii), a brakujących świadków zastąpił miejscowy dzwonnik. Gerhard jako jedenastolatek w tym samym kościele parafialnym otrzymał sakrament bierzmowania (wówczas przyjął imię Benedikt).
Dzieciństwo Jako chłopiec Gerhard mieszkał początkowo w pobliżu kłodzkiego ratusza, dawnej ul. Szalejowskiej 10 (obecnie ul. Armii Krajowej 6), a po pięciu latach w budynku dawnego hotelu „Zum weissen Lamm” (aktualnie przy ul. Wojska Polskiego 6). Od dziecka najchętniej bawił się w odprawianie mszy, już wtedy wygłaszał „płomienne” kazania.
Edukacja szkolna i gimnazjalna Po ukończeniu sześciu lat rozpoczął edukację w szkole podstawowej (niem. Volksschule lub Knabenschule – nazwanej też ku czci ówczesnego burmistrza Kłodzka Franz-Ludwig Schule, przy dawnej ul. Wałowej (Wallstrasse), obecnie Szkoła Podstawowa nr 1 im. Adama Mickiewicza, ul. Zawiszy Czarnego 2). Po ukończeniu czterech klas miał kilkunastomiesięczną przerwę, po czym został uczniem Królewskiego Katolickiego Gimnazjum na Starym Mieście, które mieściło się w budowli byłego jezuickiego kolegium (; aktualnie LO im. B. Chrobrego, ul. Wojska Polskiego 11). Przez osiem lat zdobywał tu naukę i formację. W dniu 3 marca 1927 zdał egzamin maturalny (świadectwo dokumentuje uzdolnienia muzyczne i graficzne, zawiera też ocenę niedostateczną z języka greckiego).
Młodość W okresie gimnazjalnym działał jako członek, a z czasem także moderator młodzieżowej grupy katolickiego ruchu eklezjalno-liturgicznego . Organizacja powstała w Nysie w 1909, a do 1933 na jej czele stał ks. prof. Romano Guardini; już w 1920 znano ją w całych Niemczech jako znaczący związek młodzieży katolickiej. Po wojnie organizacja ta stała się swego rodzaju protoplastą dla Ruchu Światło-Życie, tzw. oazy, ks. Franciszka Blachnickiego. Chrześcijańskie wartości oraz postawy pielęgnowane w Quickborn uformowały i zintegrowały osobowość Gerharda. Działalność w związku kontynuował także w okresie kleryckim.
Studia teologiczne i święcenia kapłańskie Bycie nieślubnym dzieckiem stanowiło przeszkodę kanoniczną na drodze do kapłaństwa (CIC z 1917 kan. 984 n. 1). Pomimo tego Gerhard otrzymał wymaganą prawem zgodę autorytetów kościelnych. W okresie od 4 kwietnia 1927 do 2 maja 1931 mieszkał na Ostrowiu Tumskim we Wrocławiu, w konwikcie studentów teologii. Został nawet wybrany dziekanem alumnów. Studia filozoficzno-teologiczne odbył na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Wrocławskiego (niem. Schlesische Friedrich-Wilhelms-Universität; środowisko uniwersyteckie tworzyło grono wybitnych profesorów, w latach 1902–1954 wydało m.in. aż jedenastu noblistów). W tym czasie z ziemi kłodzkiej, obok Gerharda, wywodziło się jeszcze trzech dalszych alumnów, którzy korzystali z dekanalnego wsparcia finansowego udzielanego przez Priesterhilfswerk.
Po przyjęciu czterech święceń niższych, w miesięcznych interwałach czasowych otrzymał kolejne trzy wyższe: subdiakonatu (22 listopada 1931), pięć tygodni później diakonatu (29 grudnia 1931); a 31 stycznia 1932 w katedrze wrocławskiej przyjął sakrament święceń z rąk metropolity wrocławskiego, ks. kard. Adolfa Bertrama (1914–1945). Pozostał jednak prezbiterem archidiecezji praskiej i podlegał jurysdykcji kościelnej ks. kard. Karela Kašpara (1932–1941). Odtąd należał do grona ok. 140 duchownych stanowiących prezbiterium kłodzkiego dekanatu i pruskiej części metropolii praskiej. Strukturę dekanatu tworzyło 55 parafii i 9 kuracji. W 1933 na ziemi kłodzkiej żyło 124 507 mieszkańców, tj. 107 228 katolików, 13 501 protestantów i 194 żydów. W 1941 160 tysiącom tutejszych katolików posługiwało ok. 104 księży diecezjalnych i 34 zakonnych.
Nieślubne pochodzenie ks. Gerharda Hirschfeldera spowodowało, że na mocy decyzji ks. prob. dr. Franza Monsego mszę św. prymicyjną neoprezbiter mógł celebrować 1 lutego 1932 jedynie w skromny, wręcz kameralny sposób (tzn. w gronie najbliższych). Oddalone o 24 km od Kłodzka miejsce eucharystycznej celebracji to kaplica Sióstr Służebnic Najświętszego Serca Pana Jezusa w niewielkim uzdrowisku Długopole-Zdrój. Na prymicyjnym obrazku ks. Gerhard umieścił wymowne motto: „Chrystus nasz Baranek Paschalny został zabity. Alleluja!”.
Charyzmaty oraz duchowość kapłańska Jako członek wspólnoty księży należących do międzynarodowego katolickiego Ruchu Szensztackiego (założonego w 1914 przez o. Józefa Kentenicha SAC), korzystał z charakterystycznej dlań duchowości, która ma charakter maryjny, pedagogiczny i apostolski. W Czermnej oraz Bystrzycy Kłodzkiej z wielkim oddaniem pełnił funkcję prezesa i kościelnego asystenta dla lokalnych wspólnot. Zwłaszcza dla międzynarodowego stowarzyszenia robotników nazywanego Rodziną Kolpinga (w trosce o godne życie rzemieślników i pracowników założył je w 1841 ks. Adolf Kolping). Ks. Gerhard najprawdopodobniej pozostawał w kontakcie z redemptorystami specjalizującymi się w misjach ludowych, szukając w ich duchowości religijno-pastoralnych wzorców. Od 1900 roku redemptoryści roztoczyli opiekę duszpasterską nad sanktuarium maryjnym w Bardzie. W aktach osobowych ks. Gerharda zachował się pośmiertny obrazek pochodzącego z Czermnej wybitnego redemptorysty Franza Xavera Franza (1864–1926). Rzadko spotykaną formę identyfikacji z duchowością zgromadzenia redemptorystów stanowi również podpis Gerharda Hirschfeldera zachowany na świadectwie pierwszej komunii świętej: „Kaplan Gerhard Majella Hirschfelder” (styczeń 1937).
Posługa kapłańska Dziesięcioletni okres kapłańskiego życia i działalności księdza Gerharda Hirschfeldera można podzielić na trzy etapy. Pierwszy stanowiła siedmioletnia praca wikariusza parafii Świętego Bartłomieja w Czermnej. Drugi etap to niespełna trzyletni okres posługi, zarówno na urzędzie wikariusza parafii Świętego Michała Archanioła w Bystrzycy Kłodzkiej, jak i duszpasterza młodzieży kłodzkiego dekanatu. Na trzeci, zaledwie dwunastomiesięczny etap życia, składa się: aresztowanie i pobyt w dwóch więzieniach – kłodzkim oraz wiedeńskim (1 sierpnia 1941 – 24 grudnia 1941), a także przez ponad siedem miesięcy w obozie koncentracyjnym Dachau (27 grudnia 1941 – 1 sierpnia 1942).
Wikariusz w Czermnej Przez pierwsze siedem lat (1 kwietnia 1932 – luty lub październik 1939), jako 29. w historii wikariusz, ks. Hirschfelder posługiwał u boku proboszcza Augustina Hauffena (1885–1939). Zajmował się duszpasterstwem dzieci oraz młodzieży, a często zastępował chorego na cukrzycę proboszcza wielowsiowej parafii Świętego Bartłomieja w Czermnej. W 1933 Czermną zamieszkiwało 2041 osób, a cała parafia liczyła siedem wiosek i ponad 4400 wiernych. W pobliskiej Kudowie, jednym z czołowych uzdrowisk kardiologicznych ówczesnych Niemiec, żyło wówczas 1855 osób, a w 1939 już 2199.
Duszpasterze wiejskiej parafii Czermna, czyli tzw. „czeskiego kątka”, otaczali opieką duszpasterską ok. 4,5 tys. wiernych. Posługiwano w trzech kościołach, kaplicach czterech domów zakonnych, obiekcie Caritas, miejscach formacji młodzieży żeńskiej i męskiej, jak też podczas spotkań z ok. siedmioma bractwami czy wieloma stowarzyszeniami. Od 8 kwietnia 1932 do 12 lutego 1939 ks. Hirschfelder ochrzcił w kościele parafialnym aż 449 dzieci spośród wszystkich 634 osób ochrzczonych.
Na terenie parafii Czermna działało wiele stowarzyszeń o charakterze sportowym (Sportclub Preußen 23 z sekcją piłkarską i gimnastyczną, klub narciarski „Rauhreif” oraz Militär-Verein), czy też społeczno-kulturalnym (ochotnicza straż pożarna, grupa teatralna, skauci, Kreuzbund, Kolpingfamilie i Jungkolping). Przy kościele funkcjonowały: chór, Kongregacja Maryjna, Związek Katolickich Kobiet oraz stowarzyszenie młodzieży, które zostało zdelegalizowane z chwilą powstania Hitlerjugend.
Ks. Gerhard Hirschfelder miał w gronie kapłanów kilku przyjaciół i oddanych kolegów. Zdobył m.in. uznanie praskiego metropolity, przyjaźń ks. prob. Augustina Hauffena oraz popularność wśród młodzieży i dorosłych. Stał się niewygodny, zwłaszcza na polu formacji młodego pokolenia, dla propagujących przemoc ateistycznych liderów NSDAP, którzy forsowali kult wodza narodu jako „nowego mesjasza”. Pomimo iż z wioski Słone (części parafii Czermna) wywodził się czołowy polityk NSDAP, szewc (1901–1945), to jednak pierwszoplanowym przeciwnikiem ideologicznym i głównym sprawcą prześladowania księdza Gerharda przez Gestapo był miejscowy przewodniczący NSDAP, Arno Rogard (pierwotne nazwisko: Rogowski, ur. 1895 w Dusznikach-Zdroju). Ten niewierzący faszysta pracował jako nauczyciel zarówno w Czermnej, jak i w ewangelickiej szkole w Kudowie-Zdroju.
thumb|ks. Gerhard Hirschfelder ze skautami w Czermnej Ksiądz Gerhard w ewangelicznym duchu wychowywał młodzież, a jego nauki, jak też misteria religijne oraz spektakle teatralne, cieszyły się dużym zainteresowaniem wśród ludzi. Pomimo nazistowskich ograniczeń, kontynuował formację liturgicznej służby. Próbowano go na różne sposoby zastraszać i powstrzymać. Gestapo stosowało inwigilacje, ostentacyjnie stenografowało kazania kapłana, wzywało go na przesłuchania. Ks. Gerhard kilkakrotnie został pobity przez faszystowskich bojówkarzy.
Broniąc transcendentnego charakteru osoby ludzkiej, w kazaniach nie występował wprost przeciw nazistom. Na miarę możliwości podtrzymywał duchowo członków zdelegalizowanych katolickich organizacji. Czynił to na wzór proroczej strategii założyciela Ruchu Szensztackiego, o. Józefa Kentenicha SAC. Podobnie jak ten pallotyn (w opinii św. Jana Pawła II ks. J. Kentenich to „jeden z największych kapłanów XX w.”), ks. Gerhard bronił duszy narodu, umacniając wiarę, pobożność i postawę modlitwy, przez co wznosił zaporę przeciwko szerzeniu się ideologii narodowosocjalistycznej. Wikariusz skupiał młodzież z Czermnej i pozostałych filialnych wiosek wokół wartości chrześcijańskich (gromadził ją na wspólnotową modlitwę przy licznych kapliczkach przydrożnych).
Wikariusz w Bystrzycy Kłodzkiej i duszpasterz młodzieży Chrześcijańskie agere contra ks. Gerharda Hirschfeldera spowodowało, że został wzięty „pod lupę” i „na celownik” gestapo. Ponadto w roku przeniesienia do Bystrzycy Kłodzkiej, czyli na większą i w dodatku miejską parafię, na progu 1939 utracił dwie najbliższe osoby. Pierwszy bolesny cios przyszedł w dniu 16 lutego. W nurtach Nysy Kłodzkiej utonęła jego matka Maria, mając zaledwie 54 lata. Syn pochował ją osobiście, bowiem z powodu szantażu i nacisku nikt inny nie chciał tego uczynić. Następnego dnia zmarła jego babka Agnes (z d. Schwantag, ur. w Krzelowie k. Wołowa). Po przybyciu do Bystrzycy Kłodzkiej w sierpniu 1939 kapłan, świadom skali czyhających na niego zagrożeń, sporządził testament i w towarzystwie asekuracyjnym związanym z Unią Kapłańską „PAX” zawarł polisę ubezpieczeniową w kwocie 5 tys. marek, aby na wypadek śmierci finansowo wesprzeć arcybiskupi wikariat generalny w Kłodzku.