Fiodor Władimirowicz Jemieljanienko (ros. Фёдор Владимирович Емельяненко, ur. 28 września 1976 w Rubiżne) – rosyjski judoka, sambista i zawodnik MMA. Był mistrzem wagi ciężkiej organizacji RINGS, PRIDE FC i WAMMA oraz wielokrotnym mistrzem świata w sambo bojowym. Nieprzerwanie przez 7 lat (2003–2010) był klasyfikowany przez fachowe portale na 1. miejscu wśród zawodników MMA wagi ciężkiej na świecie. Prezes Rosyjskiego Związku MMA i działacz Komisji ds. Kultury Fizycznej i Sportu przy Ministerstwie Sportu Federacji Rosyjskiej.
Życie prywatne Fiodor Jemieljanienko był drugim dzieckiem Olgi Fiodorowny i Władimira Aleksandrowicza Jemieljanienki. Ma troje rodzeństwa: braci Aleksandra (również zawodnik sambo i MMA) i Iwana oraz siostrę Marinę. Kiedy miał 2 lata, jego rodzina przeniosła się z Ukrainy do Rosji. Fiodor rozpoczął naukę sambo i judo pod okiem trenera Wasilija Iwanowicza Gawriłowa. W 1991 roku skończył szkołę podstawową i podjął 3-letnią naukę w szkole przysposobienia zawodowego, którą ukończył z wyróżnieniem ze specjalizacją "elektryk". W latach 1995–1997 służył w armii rosyjskiej w jednostce przeciwpożarowej. W 2009 roku został absolwentem Państwowego Uniwersytetu Biełgorodzkiego na kierunku "kultura fizyczna i sport", a rok później rozpoczął tam studia doktoranckie.
W 1999 roku ożenił się z Oksaną. W tym samym roku urodziła się im córka Marija. W 2006 roku jego związek z Oksaną rozpadł się. Rok później jego nowa partnerka życiowa – Marina, urodziła córkę Wasilisę. W 2009 roku para zawarła małżeństwo. W 2011 roku narodziła się ich druga córka − Jelizawieta. W połowie 2013 roku Jemieljanienko rozwiódł się z Mariną i w 2014 roku ponownie zawarł związek małżeński ze swoją pierwszą żoną Oksaną.
Sambo i judo W 1997 roku Jemieljanienko zdobył czarny pas w judo i osiągnął stopień mistrzowski w sambo. W tym samym roku został mistrzem Rosji w judo w kategorii do 100 kg oraz mistrzem Rosji i Europy w sambo bojowym. W 1998 roku zdobył międzynarodowe uprawnienia mistrzowskie w sambo oraz został mistrzem Armii Rosyjskiej na turnieju w Moskwie, wywalczył też dwa brązowe medale na mistrzostwach Rosji − jeden w sambo bojowym, drugi w judo. W 1999 roku zdobył kilka kolejnych medali na turniejach w całej Rosji. Podczas mistrzostw Europy w Stambule był członkiem drużyny narodowej w sambo. Rosjanie zajęli 1. miejsce.
W kolejnych latach Jemieljanienko był niepokonany, czterokrotnie zostając mistrzem świata w sambo bojowym (dwukrotnie w klasie open oraz dwukrotnie w wadze ciężkiej). 16 listopada 2008 roku doznał sensacyjnej porażki (pierwszej od 8 lat) w półfinale Mistrzostw Świata w Sambo Bojowym w Petersburgu. Przegrał na punkty (5:8) z 23-letnim Bułgarem Błagojem Iwanowem.
W lutym 2009 roku został mistrzem Rosji w sambo bojowym w kategorii +100 kg. Wygrał wszystkie trzy turniejowe walki – żadna nie trwała dłużej niż pół minuty (odpowiednio 14, 26 i finał 20 sekund). W lutym 2012 roku po raz siódmy w karierze został mistrzem Rosji w najcięższej kategorii. Tym razem w finale zmierzył się ze swoim bratem Aleksandrem (czterokrotnym mistrzem), który nie podjął jednak walki i poddał się 6 sekund po rozpoczęciu pojedynku.
Kariera MMA RINGS W profesjonalnym MMA zadebiutował w maju 2000 roku w japońskiej organizacji RINGS. Na gali Russia vs. Bulgaria wygrał z Martinem Łazarowem. Walcząc w RINGS odniósł 9 zwycięstw, pokonując min. Ricardo Aronę czy Renato Sobrala. W 2001 roku został mistrzem RINGS w wadze ciężkiej, a w 2002 roku po zwycięstwie nad Chrisem Hasemanem zdobył mistrzostwo w klasie absolutnej (bez podziału na kategorie wagowe). Wcześniej, w 2000 roku poniósł pierwszą porażkę w swojej karierze w walce z Tsuyoshim Kōsaką. Pojedynek ten do dziś budzi kontrowersje. Już w pierwszych sekundach walki Kōsaka rozciął uderzeniem łokciem łuk brwiowy Jemieljanienki. Sekundanci Rosjanina nie byli w stanie doraźnie zasklepić rany, więc walkę przerwano i ogłoszono zwycięstwo Japończyka przez techniczny nokaut. Zgodnie z ówczesnym regulaminem organizacji uderzenia łokciem w głowę były zabronione, więc starcie powinno zostać przerwane i uznane za nierozstrzygnięte. Jednak z racji tego, że była to walka turniejowa i musiała wyłonić zwycięzcę, organizatorzy zdecydowali się ogłosić porażkę Jemieljanienki i awans Kōsaki do następnej rundy.
PRIDE FC mały|240px|Fiodor Jemieljanienko podczas treningu (2006) W 2002 roku Jemieljanienko przeniósł się do PRIDE FC i w pierwszej walce pokonał przez decyzję Holendra Semmy’ego Schilta. Po zwycięstwie z Heathem Herringiem zmierzył się z mistrzem wagi ciężkiej Antônio Rodrigo "Minotauro" Nogueirą. Starcie to odbyło się w marcu 2003 roku na gali Pride 25 i uznawane jest za jedną z najlepszych walk Jemieljanienki. Przez większą część walki dominował w stójce oraz przejawiał inicjatywę w parterze, zasypując Brazylijczyka ciosami pięściami. Wygrał przez jednogłośną decyzję i zdobył mistrzowski pas, który dzierżył do końca istnienia PRIDE FC.
Trzy miesiące później stanął do walki z japońskim zapaśnikiem Kazuyukim Fujitą i omal nie został znokautowany po otrzymaniu celnego ciosu sierpowego. Jednak wyszedł z opresji i wygrał walkę przez duszenie zza pleców. Jednym z następnych rywali miał być główny pretendent do mistrzostwa, była gwiazda K-1, Mirko Filipović. Do pojedynku jednak nie doszło, gdyż Jemieljanienko złamał palec we wcześniejszej walce z Garym Goodridge’em.
W 2004 roku wystartował w turnieju Pride Grand Prix, pokonując kolejno: byłego mistrza UFC i zwycięzcę Pride Grand Prix 2000 Marka Colemana, byłego mistrza UFC Kevina Randlemana oraz wielokrotnego mistrza świata judo, Japończyka Naoyę Ogawę. Każdą z tych trzech walk wygrał przez poddanie. W finale turnieju ponownie spotkał się z Nogueirą, ale po przypadkowym zderzeniu głowami, w wyniku którego Rosjanin doznał głębokiego rozcięcia na czole, walkę przerwano i uznano za nierozstrzygniętą. Pojedynek powtórzono w grudniu 2004 roku na gali Shockwave − ponownie wygrał Jemieljanienko przez jednogłośną decyzję sędziów.
W kwietniu 2005 roku Jemieljanienko zrewanżował się Kōsace, kiedy to na gali Pride Bushido 6 pokonał go przez techniczny nokaut. W sierpniu tego samego roku, na gali Final Conflict doszło do długo oczekiwanej walki z Mirko Filipoviciem. Rosjanin, w obawie przed znakomitymi umiejętnościami kick-bokserskimi Chorwata, trenował przez kilka tygodni boks tajski pod okiem Ernesto Hoosta, czterokrotnego mistrza K-1. Dzięki temu zaprezentował cały arsenał kopnięć i uderzeń, kontrolując walkę w stójce. Zdecydowaną przewagę osiągnął w parterze, gdzie zmusił Chorwata do ciągłej obrony, mimo że, jak stwierdził po walce sam Jemieljanienko, kontuzja ręki uniemożliwiła mu w pełni wykorzystać umiejętności chwytacza.
Bardzo udany rok 2005 Jemieljanienko zakończył na gali Shockwave, szybko nokautując Brazylijczyka Zuluzinho.
mały|240px|Jemieljanienko w drugiej walce z Colemanem (PRIDE 32) W 2006 roku poddał się skomplikowanej operacji ręki, która wykluczyła go z turnieju Open Weight Grand Prix. Powrócił na ring w październiku 2006 roku na pierwszej gali Pride w USA, gdzie ponownie przez poddanie pokonał Marka Colemana. Gdy Filipović wygrał turniej Open Weight Grand Prix, spekulowano nad możliwą walką rewanżową pomiędzy nim a Jemieljanienką. Jednak starcie nie doszło do skutku, gdyż Chorwat wkrótce odszedł do UFC.
Jemieljanienko bronił więc tytułu w walce przeciwko byłemu mistrzowi K-1 Markowi Huntowi. Hunt to typowy pięściarz, posiadający małe doświadczenie w walce w parterze, mimo to założył Jemieljanience dźwignię na ramię, ale nie był w stanie zmusić go do poddania. Kilka minut później Rosjanin sam założył mu dźwignię, wygrywając walkę.
Kolejny pojedynek Jemieljanienko stoczył w Petersburgu w kwietniu 2007 roku na gali BodogFIGHT (dzięki klauzuli w kontrakcie z PRIDE, zezwalającej na starty dla innych promotorów), pokonując srebrnego medalistę olimpijskiego z 2000 roku w zapasach klasycznych Matta Lindlanda. Pojedynek ten obserwowali prezydenci Władimir Putin oraz Jacques Chirac.
M-1 Global W 2007 roku PRIDE FC zostało sprzedane UFC. Rosjanin stał się wolnym agentem i przystąpił do negocjacji z władzami tej organizacji. Spekulowano o możliwej walce z najbardziej utytułowanym zawodnikiem UFC w historii Randym Couture’em. Jemieljanienko uznał jednak, że proponowane mu warunki (m.in. zakaz udziału w turniejach sambo) są nie do przyjęcia. Ostatecznie związał się więc z organizacją M-1 Global, podpisując w październiku 2-letni kontrakt na 6 walk (z klauzulą zezwalającą mu na walki dla innych promotorów). W 2008 roku został również jej współwłaścicielem. Pod szyldem M-1 Global, na gali Yarennoka! w grudniu 2007 roku, stoczył walkę z koreańską gwiazdą K-1 Choi Hong-manem. Wygrał ją przez poddanie.
Affliction W 2008 roku M-1 Global podjęło współpracę z nowo powstałą amerykańską organizacją Affliction Entertainment. 19 lipca 2008 roku podczas gali Affliction: Banned Jemieljanienko zmierzył się w walce o tytuł mistrza świata WAMMA w kategorii ciężkiej z byłym dwukrotnym mistrzem UFC Timem Sylvią. Pokonał go przez duszenie zza pleców w 36 sekundzie walki. 24 stycznia 2009 roku (gala Affliction: Day of Reckoning) obronił tytuł przeciwko innemu byłemu mistrzowi UFC Białorusinowi Andrejowi Arłouskiemu, nokautując go w pierwszej rundzie.
Trzecia walka w obronie pasa mistrzowskiego była planowana 1 sierpnia podczas gali Affliction: Trilogy. Jednak przeprowadzona wcześniej kontrola antydopingowa wykryła w próbce moczu rywala Rosjanina, Josha Barnetta, ślady sterydu anabolicznego − drostanolonu. Sankcjonująca walkę California State Athletic Commission odmówiła w rezultacie wydania licencji Amerykaninowi, a całą galę organizatorzy postanowili odwołać. 24 lipca Affliction ogłosiło wycofanie się z dalszej działalności promotorskiej.
Strikeforce mały|240px|Jemieljanienko ze swoim menadżerem Wadimem Finkelsztejnem na konferencji prasowej po walce z Rogersem Na początku sierpnia, po kolejnych nieudanych negocjacjach z UFC, Jemieljanienko podpisał kontrakt na trzy walki z amerykańską organizacją Strikeforce, która równocześnie nawiązała ścisłą współpracę z jego grupą promotorską M-1 Global. Pierwsza współorganizowana przez obie organizacje gala, na której wystąpił Rosjanin, odbyła się 7 listopada 2009 roku w Hoffman Estates (przedmieścia Chicago). W walce wieczoru Jemieljanienko zwyciężył niepokonanego dotychczas Bretta Rogersa przez techniczny nokaut w drugiej rundzie.
Druga gala Strikeforce i M-1 odbyła się 26 czerwca 2010 roku w San Jose. Podczas niej Jemieljanienko sensacyjnie przegrał w pierwszej rundzie z Fabricio Werdumem. Na początku walki Rosjanin zdołał sprowadzić Brazylijczyka do parteru. Jednak wkrótce po tym Werdum wykonał duszenie trójkątne, jednocześnie zakładając dźwignię na ramię. Jemieljanienko poddał walkę w 1 minucie i 9 sekundzie pojedynku, doznając pierwszej porażki od ponad 9 lat.