Zabłocie – dzielnica Żywca, położona na lewym brzegu rzeki Soły. Do 1950 roku była wsią będącą siedzibą gminy Zabłocie.
Położenie Zabłocie położone jest w zachodniej części miasta i rozciąga się wzdłuż lewego brzegu rzeki Soły.
Dzielnica graniczy: od północy – z wsiami Łodygowice i Zarzecze od wschodu – z dzielnicami Śródmieście i Sporysz od południa – z wsią Wieprz od zachodu – z dzielnicą Podlesie oraz wsiami Leśna, Sienna i Pietrzykowice
Przez dzielnicę przebiega droga ekspresowa S1 łącząca miasto z granicą ze Słowacją w Zwardoniu.
Demografia Zmiana liczby ludności Zabłocia na przestrzeni lat 1880–2010:
Historia Powstanie miejscowości i okres do czasu rozbiorów Zabłocie było jedną z dwunastu najstarszych wsi, powstałych w XV wieku na obrzeżach miasta Żywca. W opisie ziemi żywieckiej nazwę obecnej dzielnicy Zabłocie, jako osobnej miejscowości w zlatynizowanej staropolskiej formie Zablocze, wymienia w latach (1470–1480) Jan Długosz w księdze Liber beneficiorum dioecesis CracoviensisJoannis Długosz Senioris Canonici Cracoviensis, „Liber Beneficiorum”, Aleksander Przezdziecki, Tom II, Kraków 1864, s. 289.. Rozlokowana została ona przy głównym trakcie wiodącym w kierunku Przełęczy Zwardońskiej i połączona z Żywcem brodem na Sole. Bród znajdował się w pobliżu obecnego mostu na Sole łączącego ul. Wesołą z ul. 3 Pułku Strzelców Podhalańskich.
Do Żywca należał położony na lewej stronie Soły las Kabat, znajdujący się pomiędzy współczesną miejscowością Sienna a potokiem Kiemlichowiec, sięgający od rzeki do granicy z Lipową. W 1554 Jan Komorowski przyłączył do Żywca obszar o nazwie Łączki, położony wzdłuż brzegu Soły. Teren ten należał wcześniej do Zabłocia i stanowił gminne pastwisko. Na lewobrzeżu położone były też stawy miejskie, zasilane wodą prowadzoną przez zabłockie pola. Dostęp mieszczan do pól w celu utrzymania kanałów nawadniających stał się zarzewiem konfliktu z mieszkańcami Zabłocia, który został zażegnany przez Piotra Komorowskiego poprzez przekazanie zabłocanom pastwiska na Grojcu, w zamian za zezwolenie na przechodzenie przez ich pola.
Wieś podzielona była na 11 ról, na których osadzono 22 rolników na półrolkach. Posiadali oni po 4 konie, odrabiali pańszczyzny tygodniowo po 2 dni konne i rocznie po 4 dni powabne (na wezwanie). Ponadto płacili czynsze i dostarczali do dworu daniny: raki, jarząbki, gęsi, kury, kapłony, jaja i cielę. Mieli też obowiązek przędzenia oprawy lnianej, dostarczania drewna i przywozu soli z Wieliczki, którą wożono do Kamesznicy, gdzie była zbywana na Śląsk i Morawy„Nad Sołą i Koszarawą”: Czas przypomnieć ojców dzieje.. W folwarcznych ogrodach uprawiano marchew, cebulę, pietruszkę, kapustę, rzepę, pasternak oraz chmiel. We wsi znajdowały się trzy stawy rybne.
W Zabłociu były dwa młyny. Młynarzami byli: Grzegorz Szafrański i Marcin Pawlus. Do II wojny światowej istniał również młyn wodny przy obecnej ul. Futrzarskiej, należący do rodziny Kłusaków.
Zabłocie pod zaborem austriackim thumb|Browar w Żywcu w XIX wieku thumb|Pocztówka z Zabłocia z 1899 thumb|Ulica Główna w Zabłociu w I poł. XX wieku thumb|Ulica Główna w Zabłociu w I poł. XX wieku thumb|Fabryka Papieru na początku XX wieku thumb|Zabudowania nad potokiem Sienianka W 1784 przystąpiono do budowy drogi cesarskiej prowadzącej z Wadowic w kierunku Węgier, która poprowadzona została przez Zabłocie. Trasa ta uzyskała na terenie wsi nazwę ul. Głównej.
Do początku XIX wieku Zabłocie stanowiło miejscowość rolniczą. Działały w niej młyny oraz funkcjonujący już w XVI wieku tartak. W 1819 powstał tu jeden z pierwszych zakładów przemysłowych – Fabryka Mydła i Świec Szymona Munka, znajdująca się przy moście na Sole i ul. Głównej. Natomiast 1837 Karol Schrötter i Franciszek Männhardt uruchomili we wsi fabrykę sukna.
Na bazie funkcjonującego w Żywcu młynu papierniczego, w 1833 Franciszek Augustin otworzył na prawym brzegu Soły w pobliżu mostu niewielką manufakturę produkującą papier. W związku z rozpowszechnieniem się używania maszyn parowych do wyrobu papieru, żywiecka manufaktura papiernicza została postawiona w stan upadłości i zakupiona w 1842 przez Karola Schröttera z Zabłocia. Na teren zakładu w Żywcu przeniesiona została produkcja sukna z Zabłocia, natomiast w budynkach na terenie wsi rozpoczęto wytwarzanie papieru.
Na miejscu działającej w przysiółku Pawlusie od XVIII wieku gorzelni, z inicjatywy księcia Albrechta Fryderyka Habsburga w 1856 został otwarty Arcyksiążęcy Browar w Żywcu. Pawlusie podzielone było na części należące administracyjnie do Zabłocia i do Wieprza. Browar był w wieprzańskim fragmencie przysiółka, jednak obszar ten związany był gospodarczo i kulturalnie z Zabłociem i Żywcem.
Zabłocie należało do parafii rzymskokatolickiej w Żywcu, znajdowała się tu jednak kaplica św. Floriana, wybudowana w XIX wieku. W 1868 zabłocanie wystąpili o przydzielenie im osobnego ołtarza w należącym do żywieckiej parafii filialnym kościele św. Krzyża, na co uzyskali zgodę i wydzielony został im ołtarz św. Agnieszki. Podczas rozbudowy kaplicy św. Floriana w latach 1894–1895 powstało Stowarzyszenie Św. Floriana, przekształcone w 1902 w Towarzystwo Budowy Kościoła św. Floriana, które zajęło się zbiórką pieniędzy na budowę własnej świątyni dla Zabłocia.
W sierpniu 1878 wieś uzyskała połączenie kolejowe z Bielskiem. Powstał tu dworzec kolejowy noszący nazwę „Żywiec”, w związku z niechęcią mieszkańców miasta do budowy stacji na ich terenie z uwagi na obawy o pojawienie się tam nowych mieszkańców pochodzenia żydowskiegoMiasto korzystało z przywileju zakazującego osiedlania się Żydów na jego terenie, jednak w razie urodzenia się Żyda na terenie miasta, co według radnych mogło nastąpić pociągu lub na dworcu, stałby się on automatycznie jego mieszkańcem.. W 1884 oddano natomiast połączenie w kierunku Nowego Sączą oraz Czadcy w ramach Galicyjskiej Kolei Transwersalnej, dzięki czemu miejscowa stacja kolejowa została połączona z siecią kolejową Węgier.
W 1892 r. powstał projekt budowy szkoły w Zabłociu, ponieważ młodzież zamieszkująca wieś z powodu braku placówki na miejscu uczęszczała do szkół na terenie Żywca. Z uwagi na obawę o zbyt wysoki koszt utrzymania szkoły został on jednak czasowo zarzucony i do sprawy powrócono w 1897 po wyborze nowej Rady Gminy, która zatwierdziła ten plan i szkoła ludowa w Zabłociu została otwarta 11 września 1899.
Od 1898 r. w miejscowości rozpoczęła działalność Ochotnicza Straż Pożarna, natomiast w 1902 miejscowe władze zakupiły dawną posiadłość Hermana Munka znajdującą się pomiędzy ul. Główną a torem kolejowym, dokąd przeniesiona została siedziba Urzędu Gminy.
W 1899 r. w Zabłociu otwarty został punkt kaznodziejski Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Białej, należącej do Kościoła Ewangelickiego Austriackiej Przedlitawii. Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę, stacja kaznodziejska wraz z całą parafią w Białej weszła w skład Kościoła Ewangelickiego Augsburskiego i Helweckiego Wyznania w Małopolsce, stanowiąc część jego senioratu zachodniegoStefan Grelewski, Wyznania protestanckie i sekty religijne w Polsce współczesnej, Lublin 1937, s. 277–278..
Powstawały coraz to nowe zakłady przemysłowe. W 1896 założono Fabrykę Parową Wyrobów Ślusarskich, należącą do Zygmunta Rübnera. W 1899 r. uruchomiona została destylarnia wódek Hermana Munka, działająca pod nazwą „Fabryka Rosolisów, Likieru, Rumu i Spirytualiów” i rozbudowana w 1902. Prowadzony był tu młyn, cegielnia, fabryka chemiczna Pauza, tartak, przedsiębiorstwo produkcji wód gazowanych oraz liczne zakłady rzemieślnicze.
Wraz z rozwojem przemysłu na terenie Zabłocia, praca w tej dziedzinie gospodarki stała się głównym zajęciem mieszkańców miejscowości. W związku z tym wieś zmieniła swój charakter, zabudowę i strukturę ludności, stając się przemysłowym przedmieściem Żywca i przyciągając nowych, napływowych mieszkańców. Miejscowi robotnicy, korzystając z kolei, dojeżdżali również do pracy w zakładach działających na terenie Bielska. Część mieszkańców zatrudniona była przy obsłudze sieci kolejowej. Działały jednak w dalszym ciągu mocno rozdrobnione zabłockie gospodarstwa, zajmowano się w nich uprawą roli oraz hodowlą zwierząt. Zabudowa mieszkaniowa ludności trudniącej się rolnictwem miała charakter tzw. placów, powstałych poprzez grupowanie się domów służby wokół nieruchomości zajmowanych przez miejscowych kmieci. Plac tworzyło kilka lub kilkanaście budynków, a społeczeństwo je zamieszkujące prowadziło pracę i spędzało wolny czas w ramach powstałej wspólnoty. Nazwy placów były tworzone od nazwiska najwcześniejszych osadników na ich terenie, wobec czego od strony rzeki Leśnianka w kierunku Żywca znajdowały się place: Pawlusów, Sanetrów, Stokłosów, Stawarzów, Herzyków, Biernatów, Bielów, Kłusaków i Gowinów. Oprócz tego na zabudowę wsi składały się obiekty związane z przemysłem – zakłady i magazyny. Budynki mieszkalne, rolnicze i przemysłowe powstawały bez planu i w sposób niezorganizowany, a pomiędzy nimi przeprowadzone zostały wąskie i kręte drogi, które wcześniej umożliwiały dojazd do pól. Po przecięciu miejscowości przez linię kolejową została ona podzielona, w związku z czym utworzono wiadukty i strzeżone przejazdy przez tory. Jedyną uporządkowaną ulicą na terenie Zabłocia była ul. Główna, przy której mieściły się kamienice należące do właścicieli miejscowych zakładów przemysłowych oraz kupców żydowskich.
Naprzeciwko dworca kolejowego znajdowała się restauracja i hotel „Munk”. Niedaleko mostu położony był sklep Tugenthata z artykułami kolonialnymi, natomiast artykuły papiernicze można było nabyć w niedalekim sklepie sióstr Kohn na rogu ul. GłównejObecnie ulica Dworcowa. i Wesołej, naprzeciwko Restauracji „Pod Góralem”. Przy ul. Głównej znajdowały się też apteka Szczepańskiego oraz magazyn artykułów rolniczych, gospodarstwa domowego i żelaznych. Znaleźć można było piekarnie Sanetry, Anfrichta i Hechcera, a także drukarnię Ferbera.
Na terenie miejscowości działały rozliczne stowarzyszenia i organizacje. Należało do nich m.in. Kółko Rolnicze, które zajmowało się szerzeniem oświaty wśród osób pracujących w rolnictwie oraz prowadziło sklep spółdzielczy. We wsi funkcjonowały żywieckie organizacje Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” oraz Towarzystwo Szkoły Ludowej.
Spod dworca w Zabłociu do Żywca kursowały dorożki. W 1912 powstał projekt budowy kolejki parowej łączącej dworzec z Żywcem, przeprowadzone zostały też pierwsze prace techniczne związane z planami jej uruchomienia. Projekt został zarzucony w związku z wybuchem I wojny światowej.
I wojna światowa W sierpniu 1914 z terenu Żywca i okolicy wyruszyła pierwsza kompania strzelecka, wśród członków której znaleźli się również mieszkańcy Zabłocia. Następnie uformowała się kolejna kompania, na której czele stanął zamieszkały we wsi Tadeusz Jänich. W końcu sierpnia 1914 powstał Powiatowy Komitet Narodowy, do którego należało kilkoro członków z Zabłocia. Po nasileniu się działań wojennych budynek miejscowej szkoły został zajęty na potrzeby szpitala wojskowego i zakwaterowania członków armii. Mieszkańców wsi dotknął głód, co nastąpiło z racji rekwirowania zboża na potrzeby wojska. Po kapitulacji stacjonującej w Żywcu armii austriackiej miejscowa ludność zajęła się usuwaniem zaborczych emblematów z budynków użyteczności publicznej, a wieś została przez nich udekorowana polskimi flagami i godłami.
Dwudziestolecie międzywojenne thumb|Ulica Główna w okresie międzywojennym thumb|Zabudowania browaru w 1928 thumb|Jaz i drewniany most na Sole pomiędzy Żywcem a Zabłociem thumb|Fabryka papieru „Solali” thumb|Ulica Józefa Piłsudskiego w 1934 thumb|Józef Piłsudski na dworcu w Zabłociu w 1934 Po zakończeniu działań wojennych w Zabłociu powstał oddział Wojska Polskiego, zorganizowany w celu prowadzenia ochrony pogranicza. Zajmował się on nadzorowaniem granicy państwowej polsko-czechosłowackiej od Korbielowa po Wisłę.