Sklepy cynamonowe – zbiór opowiadań Brunona Schulza wydany w 1933 (postdatowany 1934) w Warszawie przez Towarzystwo Wydawnicze „Rój”Bruno Schulz: Sklepy cynamonowe, Towarzystwo Wydawnicze Rój, Warszawa 1934. .
Powstanie i publikacja zbioru Pierwsze próby literackie Schulz podejmował prawdopodobnie od roku 1925. Były to m.in. szkice utworów zamieszczonych później w zbiorze Sklepy cynamonowe, które pisarz przesyłał w listach do przyjaciół: Władysława Riffa i Debory Vogel. Już w 1928 r. powstało opowiadanie Noc lipcowa, zostało ono jednak włączone do drugiego tomu, Sanatorium pod Klepsydrą z 1937 r.
Starania o publikację twórczości Schulza rozpoczęła Debora Vogel, nie przynosiły one jednak rezultatów. Dopiero bezpośrednie wstawiennictwo znanej w środowisku literackim pisarki Zofii Nałkowskiej, u której Schulz zabiegał o pomoc, doprowadziło do wydania Sklepów w grudniu 1933 r.
Tytuł Sklepy cynamonowe to tytuł zbioru, tytuł opowiadania w zbiorze oraz nazwa miejsca, które pojawia się w toku narracji tego opowiadania. Sklepy te usytuowane są w centrum miasteczka, w którym mieszka główny bohater.
Treść Zbiór opowiada dzieje rodziny kupieckiej z małego galicyjskiego miasteczka, w którym bez trudu dostrzec można podobieństwo do Drohobycza, rodzinnego miasta pisarza. Dziejom tym autor nadał walory mityczne, czemu sprzyja Schulzowski sposób obrazowania − nierzadko wizyjny, oniryczny (np. częsty motyw labiryntu). Jest to więc „rzeczywistość zmitologizowana, przetworzona przez wyobraźnię, artystycznie zdeformowana i wzbogacona wszystkimi możliwymi odniesieniami czy aluzjami do innych dzieł literackich, do wielkich mitów, do innych, bardziej egzotycznych dziedzin rzeczywistości”.
Autor wyłożył swoje założenia w exposé, napisanym dla ewentualnego niemieckiego wydawcy:
Jedną z najważniejszych postaci w utworze jest Ojciec, będący nie tylko głową rodu, kupcem prowadzącym sklep z tekstyliami w rynku, ale też szalonym eksperymentatorem, obdarzonym nadludzkimi możliwościami Demiurgiem, żyjącym na pograniczu życia i śmierci, świata realnego i nierzeczywistego. Niezależnie od literackiej fascynacji postacią ojca, bohaterem opowiadań, a zarazem narratorem, jest Józef. W postaci tego młodego chłopca, z dziecięcą fascynacją odkrywającego otaczający świat, odbijają się wyraźnie cechy samego Schulza.
Język Schulz operuje niezwykle oryginalnym, bogatym językiem, pełnym „różnorodnych, ekscentrycznych ciągów metafor”Jerzy Jarzębski, Wstęp..., s. XXXVI.. Metafory mają różne funkcje: pisarz ożywia np. świat przedmiotów (animizacja) albo przedstawia ludzi w postaci zwierząt. Stosuje zdania wielokrotnie złożone, nie stroni od używania słów obcych, nierzadko zapomnianych, staroświeckich, a także terminów z dziedzin naukowych, np. biologii. Na te zabiegi zwracali uwagę już pierwsi krytycy, m.in. Tadeusz Breza: „Schulz nie gardzi takimi słowami, jak: Analogon, telluryczny, suficiencja, dymencje, respiracje, reparatury. W ostatnich czasach unikaliśmy takich słów. (...) Zagraniczne słowa dawały kontekstom posmak sztuczności. Tak się te rzeczy odczuwało i, zresztą do dziś, odczuwa. U Schulza słowa obce brzmią nie cudzoziemsko, ale zaziemsko.”Tadeusz Breza, Sobowtór zwykłej rzeczywistości, cyt. za: s. XXV.
Recepcja utworu Zbiór ocenili pozytywnie m.in. Leon Piwiński, Tadeusz Breza (określał tę prozę jako nieprawdopodobnie piękną i rekord wcielonej poezjiCzytanie Schulza: materiały międzynarodowej sesji naukowej Bruno Schulz − w stulecie urodzin i pięćdziesięciolecie śmierci. Instytut Filologii Polskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków, 8−10 czerwca 1992. Oficyna Naukowa i Literacka T.I.C., Kraków, 1994, s. 6. ), a także Stanisław Ignacy Witkiewicz, Antoni Słonimski, Julian Tuwim i Adolf Nowaczyński. Przy czym pierwsi recenzenci dostrzegali przede wszystkim walory językowe utworu; nieliczni natomiast (w tym Witkiewicz) dostrzegali metafizyczną warstwę opowiadańCzytanie Schulza..., s. 8.. Utwór wymieniano jako kandydata do nagrody „Wiadomości Literackich”. Pojawiały się także recenzje negatywne i napastliwe, głównie formułowane przez prasę prawicową i lewicową, potępiającą literaturę awangardową. Zarzucano Schulzowi manieryzm i bezużyteczność.
Po wydaniu Sklepów cynamonowych Bruno Schulz, dotychczas skromny nauczyciel z Drohobycza, niemal z dnia na dzień stał się znanym pisarzem.
Tytuły opowiadań w zbiorze mały|upright|Sklepy cynamonowe, ilustracja Sierpień Nawiedzenie Ptaki Manekiny Traktat o manekinach albo Wtóra Księga Rodzaju Traktat o manekinach. Ciąg dalszy Traktat o manekinach. Dokończenie Nemrod Pan Pan Karol Sklepy cynamonowe Ulica Krokodyli Karakony Wichura Noc wielkiego sezonu
Zobacz też Kanon na koniec wieku „Rzeczpospolitej”
Przypisy
Bibliografia
Linki zewnętrzne Tekst Sklepów cynamonowych udostępniony w Internecie Tekst Sklepów cynamonowych udostępniony na stronach Projektu Gutenberga (język polski)
Sklepy cynamonowe (wyd. 1934) w bibliotece Polona
Kategoria:Twórczość Brunona Schulza Kategoria:Polskie zbiory opowiadań Kategoria:Utwory literackie z 1934 Kategoria:Hasła kanonu polskiej Wikipedii Kategoria:Lektury szkolne w Polsce