Jules-Sébastien-César Dumont d’Urville (ur. 23 maja 1790 w Condé-sur-Noireau w Normandii, zm. 8 maja 1842 w Meudon) – francuski podróżnik i badacz Oceanu Spokojnego i Antarktyki, oficer francuskiej marynarki wojennej.

Życiorys Pochodził ze zubożałej rodziny szlacheckiej. Gdy miał 7 lat zmarł jego ojciec, a edukacją chłopca pokierował wuj – ksiądz. Po zdobyciu wykształcenia ogólnego w liceum w Caen d’Urville zapisał się w 1807 r., po nieudanej próbie dostania się na studia w École polytechnique, do Akademii Marynarki w Tulonie, którą ukończył w roku 1810. Stopień porucznika otrzymał w dwa lata później służąc w Breście na okrętach „L’Aquilon”, „L’Amazone”, „Le Suffren”, „Le Borée” i „La Ville de Marseille”. Podczas studiów zajmował się także, z zamiłowania, botaniką i entomologią.

Wenus z Milo W roku 1819 udał się na pokładzie barku „La Chevrette” na Morze Śródziemne i Czarne z misją przeglądu i korekty map tych akwenów. Podczas ekspedycji, wykonując prośbę ambasadora francuskiego w Turcji markiza de Rivière, kupił w 1820 r. na wyspie Milos (staroż. Melos) na Morzu Egejskim, niedawno wykopany posąg greckiej bogini Afrodyty. Posąg został podarowany Ludwikowi XVIII i od 1821 r. jest wystawiony w Luwrze jako Wenus z Milo, a d’Urville został nagrodzony przez króla krzyżem Legii Honorowej.

Pierwsze wyprawy Mianowany kapitanem i zastępcą dowódcy fregaty „La Coquille”, Louisa-Isadore’a Duperreya wyruszył d’Urville w swą pierwszą podróż dookoła świata. Korzystając z tego, że okręt zatrzymywał się na Wyspach Gilberta, Karolinach i Falklandach, zebrał sporą kolekcję roślin i owadów, wielu do tej pory nieznanych nauce.

Po powrocie w roku 1825 do Tulonu d’Urville przedstawił dowództwu Marynarki plan dokładnego przebadania zachodniego Pacyfiku. Tym razem, obok zadań kartograficznych, lingwistycznych i botanicznych, wyprawa miała zająć się rozwiązaniem zagadki zaginięcia w roku 1788 dwuokrętowej wyprawy, którą dowodził znany francuski podróżnik Jean-François de Galaup markiz de La Pérouse. W kwietniu 1826 r. Dumont d’Urville wyruszył z Toulonu na pokładzie „La Coquille”, przemianowanej na „L’Astrolabe” na cześć jednego z okrętów La Pérouse’a. Pierwszym celem wyprawy było południowe i zachodnie wybrzeże Australii, gdzie sporządzono mapy wybrzeży i opisano Aborygenów. W okolicach dzisiejszego Sydney d’Urville spotkał brytyjskiego misjonarza Samuela Mardsena, który dostarczył mu informacji o Nowej Zelandii.

„L’Astrolabe” pożeglowała więc do Nowej Zelandii, gdzie skartowano okolice Cieśniny CookaRozdziela ona wyspy Północną i Południową. zbadano wiele endemicznych gatunków flory i fauny, a wśród nich ptaka kiwi. Stamtąd d’Urville udał się na Fidżi, gdzie skartował ponad 120 wysp. Po zwiedzeniu Wyspy Lojalności i Nowej Irlandii u wybrzeży Nowej Gwinei udał się do Hobart na Tasmanii, gdzie od brytyjskiego wielorybnika dowiedział się, że na wyspie Vanikoro w archipelagu Santa CruzDzisiaj w granicach państwa Wyspy Salomona. tubylcy są w posiadaniu licznych przedmiotów mogących należeć do wyprawy La Pérouse’a. Informacje te potwierdziły się, a członkowie załogi znaleźli na otaczających wyspę rafach resztki wraków obu zaginionych okrętów. Dumont d’Urville wzniósł na wyspie pomnik upamiętniający La Pérouse’a, po czym pożeglował na Guam, skąd w roku 1829 wrócił do Francji.

Mimo że wyprawa przyniosła wiele ciekawych informacji naukowych o zachodnich obszarach Pacyfiku, d’Urville nie został przyjęty do Akademii Francuskiej, czego oczekiwał.

W Antarktyce thumb|230px|„L’Astrolabe” i „La Zélée” w lodach Antarktyki W roku 1834 opublikował książkę „Malownicza podróż dookoła świata”, w której opisał wszystkie ważniejsze podróże wokół globu od czasów Magellana. Spory sukces tej książki przyniósł mu zasłużoną sławę i kolejne zadanie do wykonania. Tym razem miał pożeglować na południe, zbadać obszary antarktyczne i zlokalizować południowy biegun magnetyczny Ziemi.

W wyprawie, która wyruszyła z Tulonu we wrześniu 1837, wzięły udział dwa okręty – „L’Astrolabe” i fregata „La Zélée”. W czasie podróży okręty osiągnęły Ziemię Ognistą na najdalszym krańcu Ameryki Południowej, skąd ruszyły prosto na południe. W lutym 1838 r. obie jednostki zostały na 5 dni uwięzione w lodach na wysokości 63° szer. geogr. poł., co pozwoliło załodze dostrzec w oddali ląd, nazwany natychmiast Ziemią Ludwika-FilipaW rzeczywistości jest to fragment Półwyspu Antarktycznego znany jako Ziemia Grahama..

Wydostawszy się z lodów, d’Urville pożeglował na Orkady i Szetlandy Południowe, gdzie przeprowadzono badania meteorologiczne i pomiary temperatur głębi oceanicznych. Następnie pożeglował do Valparaiso w Chile, a stamtąd przez Tahiti, Tonga, Fidżi i liczne kolonie holenderskie w dzisiejszej Indonezji do Hobart na Tasmanii w grudniu 1839 r. Tam spotkał brytyjskiego wielorybnika, który przekazał mu wiele ważnych informacji o Antarktyce. Bogatszy o wiele informacji i uboższy o połowę członków załógChorych na dyzynterię i szkorbut., na pokładzie samej tylko „L’Astrolabe”„La Zélée”, wobec braku załogi również została w Hobart. wyruszył na południe, przekroczył południowy krąg polarny i – na wysokości 73° szer. geogr. poł. – dostrzegł ląd nazwany przezeń Lądem Adeli (dzisiaj jest to Wybrzeże Adeli, fragment kontynentu antarktycznego). Ponadto zlokalizował ze znacznym przybliżeniem południowy biegun magnetyczny oraz widział z oddali amerykański statek badawczy (przypuszczalnie „Porpoise”) z wyprawy badawczej Charlesa Wilkesa. Spotkanie wywołało w swoim czasie wiele kontrowersji, bowiem Amerykanie nie dostrzegli Francuzów, aczkolwiek czas i okoliczności mogły potwierdzać wersję d’Urville’a, co mogłoby oznaczać, że Amerykanie i Europejczycy dotarli do lądu Antarktydy w tym samym czasie.

Śmierć w katastrofie kolejowej Po wykonaniu zleconych zadań Dumont d’Urville wrócił – przez Hobart i wokół Przylądka Dobrej Nadziei – w listopadzie roku 1840 do Francji. Wkrótce został awansowany do stopnia kontradmirała, odznaczony medalem Towarzystwa Geograficznego w Paryżu i zobowiązany do napisania sprawozdania z wyprawy antarktycznej. Praca ta, 9-tomowe dzieło pod nazwą „Wyprawa do Bieguna Południowego i Oceanii” (Voyage au Pôle Sud et dans l’Océanie, sur les corvettes „l’Astrolabe” et „la Zélée”) wydana została jednak pośmiertnie w latach 1843–1848, bowiem w maju 1842 roku Jules Dumont d’Urville zginął tragicznie (wraz z żoną i synem) w katastrofie kolejowej w Meudon.

Upamiętnienie Wniósł wielki wkład w badania Oceanii, którą jako pierwszy podzielił na Melanezję, Mikronezję i Polinezję oraz w badania wybrzeży Antarktydy. Na Wybrzeżu Adeli, gdzie zlokalizował południowy biegun magnetyczny, w roku 1950 powstała stała francuska stacja badawcza nazwana jego imieniem. Jego imię nosi też morze Dumont d’Urville’a, fragment Oceanu Indyjskiego oraz nowozelandzka wyspa.

Uwagi

Przypisy

Bibliografia

Linki zewnętrzne Jules Dumont d’Urville – publikacje w bibliotece Polona

Kategoria:Francuscy admirałowie Kategoria:Francuscy podróżnicy i odkrywcy Kategoria:Ofiary wypadków kolejowych Kategoria:Osoby upamiętnione nazwami obiektów fizjograficznych na Ziemi Kategoria:Pochowani na Cmentarzu Montparnasse w Paryżu Kategoria:Podróżnicy i odkrywcy XIX wieku Kategoria:Kawalerowie Legii Honorowej Kategoria:Urodzeni w 1790 Kategoria:Zmarli w 1842