Związek Polaków w Niemczech (ZPwN, niem. Bund der Polen in Deutschland e.V.E.V. od eingetragener Verein, oznacza towarzystwo zarejestrowane, T.z.https://www.handelsregister.de/rp_web/welcome.do.) – organizacja polonijna w Niemczech, istniejąca od 1922 roku.

Historia thumb|Pierwsza strona „Dziennika Berlińskiego” z dnia 9–10 grudnia 1922 roku, publikująca odezwę do Polaków w Niemczech oraz statut Związku zarejestrowany 3 grudnia 1922 roku przez sąd Organizacja została założona 27 sierpnia 1922 roku. Jej siedzibą do września 1939 roku była nieruchomość znajdująca się w Berlinie pod adresem Potsdamerstraße 118b, Berlin W35Paweł Sowa: Tropem spadkobierców Hakaty. Antypolska działalność Bund Deutscher Osten na Warmii i Mazurach (1933–1939). MON, Warszawa 1979.. Zgodnie z pruskimi przepisami dopiero po zatwierdzeniu statutu, co nastąpiło 3 grudnia 1922 roku, Związek mógł formalnie rozpocząć działalność. Pierwszym prezesem związku został Stanisław Sierakowski, jego zastępcą Stanisław Kunca, a kierownikiem naczelnym dr Jan Kaczmarek z Westfalii. W nowo powstałym związku główną rolę odgrywał Jan Baczewski, przedstawiciel mniejszości polskiej z terenów Prus Wschodnich, oraz Jan KaczmarekGerard Labuda, „Polska granica zachodnia”, Wyd. Poznańskie 1971.. Długoletnim radcą prawnym i syndykiem Związku był Brunon Openkowski.

6 marca 1938 r. podczas I Kongresu Związku Polaków w Niemczech, który się odbył w Teatrze Ludowym (Theater des Volkes) w Berlinie, uchwalono Pięć prawd Polaka, które stanowiły ideową podstawę działalności związku. W Kongresie wzięło udział 5 tys. delegatów.

thumb|Kopia strony 444, Dziennika Ustaw nr 39, z 2 marca 1940 „Verordnung über die Organisationen der polnischen Volksgruppe im Deutschen Reich” pol. „Rozporządzenie o organizacjach polskiej grupy narodowej w Rzeszy Niemieckiej” Z chwilą wybuchu II wojny światowej rozpoczęły się aresztowania członków. Na podstawie Rozporządzenia Rady Ministrów dla obrony III Rzeszy z dnia 27 lutego 1940 r. związek został zdelegalizowany, a jego majątek skonfiskowany. Część działaczy rozstrzelano, a ok. 1200 członków uwięziono w obozach koncentracyjnych. Całkowitą liczbę prześladowanych szacuje się na co najmniej 2000 osób. Straty materialne poniesione przez polską mniejszość narodową w Niemczech spowodowane konfiskatą majątku wyceniane są na co najmniej 8,45 miliona reichsmarek.

Po wojnie w 1945 roku związek wznowił działalność w zachodniej strefie okupacyjnej Niemiec. W 1950 roku ZPwN został zarejestrowany w RFN, początkowo z siedzibą we Frankfurcie nad Menem, a od 1956 roku siedzibą Związku Polaków w Niemczech jest Bochum. W 1950 roku, w wyniku rozłamu na tle stosunku do komunistycznych władz ówczesnej Polski, powstał Związek Polaków „Zgoda”, utrzymujący stosunki z PRL. Do chwili obecnej Polacy nie odzyskali oficjalnego statusu mniejszości narodowej w Niemczech, który został im odebrany przez nazistowskie władze III Rzeszy„Niemcy nie uznają Polaków za mniejszość narodową” PAP.„Rząd Donalda Tuska oddał walkowerem prawa Polaków w Niemczech”.„Niemiecka Polonia chce odzyskać status mniejszości narodowej” PAP.Jarosław Kałucki, „Europoparcie dla Polaków z Niemiec”, Rzeczpospolita, 28-02-2011..

Organizacja i liczebność Pierwotnie ZPwN podzielono na cztery dzielnice, które organizowano od grudnia 1922 roku do października 1923 roku. Pierwsza ukonstytuowała się Dzielnica III, 24 grudnia 1922 roku w Bochum. Jej prezesem został Stanisław Kunca, a w skład zarządu weszli Michał Wesołowski, Wacław Jankowski, Jan Drukarczyk i Franciszek Mąka. Jako druga, 1 stycznia 1923 roku powstała Dzielnica IV z siedzibą w Olsztynie. Jej prezesem został ksiądz Wacław Osiński, a kierownikiem Jan Baczewski. Dzielnica II założona została 14 stycznia 1923 roku w Berlinie. Jej prezesem został Andrzej Zydora a kierownikiem Paweł Ledwolorz. Dzielnica I ukonstytuowała się 18 lutego 1923 roku w Bytomiu (siedzibę przeniesiono do Opola). Jej prezesem został Kazimierz Malczewski, a kierownikiem Stefan Szczepaniak. 10 października 1923 roku jak ostatnią wyodrębniono Dzielnicę V z siedzibą w Złotowie obejmującą tereny Pogranicza, a w 1928 roku przyłączono Dolny Śląsk do I Dzielnicy. Jej prezesem został ksiądz dr Bolesław Domański, a kierownikiem Izydor Maćkowicz.

Liczebność organizacji była zmienna. Według powojennych szacunków dokonanych na podstawie zachowanych archiwów w połowie 1924 roku organizacja liczyła ok. 32 000 osób. Według zachowanych danych liczba członków organizacji wynosiła w poszczególnych dzielnicach organizacyjnych: Dzielnica I z siedzibą w Opolu (obejmowała tereny Śląska Opolskiego) – 5100 członków zgrupowanych w 104 kołach co dawało w sumie 16,5% ogólnej sumy członków organizacji, Dzielnica II (Berlin, objęła Brandenburgię z Berlinem, Saksonię, Hamburg, Dolny Śląsk, Pomorze i Marchię Graniczną Poznań-Prusy Zachodnie) – liczyła 6200 członków, w sumie 20% ogólnej sumy członków. Dzielnica III (Bochum, obejmowała Westfalię, Nadrenię, Badenię i Palatynat) – w 160 kołach 13 000 członków, dając ok. 45% ogólnej sumy. Dzielnica IV (Olsztyn, Prusy Wschodnie: Warmia, Mazury i Powiśle) – prawie 4000 członków – 12% ogólnej sumy. Dzielnica V (Pogranicze z siedzibą w Złotowie) – 2700 członków – 6% ogólnej sumy członkówHelena Lehr, Edmund Osmańczyk: Polacy spod znaku Rodła. MON 1972..

Znak Rodła thumb|upright|Rodło z liściem lipowym – odznaka młodzieży polskiej w Niemczech

W 1933 roku związek za swój symbol przyjął znak rodła zaprojektowany przez polską artystkę Janinę KłopockąEdmund Osmańczyk: Wisła i Kraków to Rodło. Nasza Księgarnia, Warszawa 1985, ..

Kapituła Znaku Rodła 26 marca 2014 roku uchwałą Zarządu Głównego Bund der Polen in Deutschland e.V. powołano Kapitułę Znaku w celu pełnienia roli Depozytariusza Znaku Rodła, przyjmując zadanie strzeżenia i promowania tradycji powstania Rodła, jego funkcjonowaniem i znaczeniem wśród Polonii, bezpośrednio nawiązując do roli jaką Związek Polaków w Niemczech odgrywał na polu działalności społecznej, poprzez kontynuowanie poczucia jedności wśród Polonii niemieckiej, zebranej pod Znakiem Rodła.

Działalność thumb|Zachowana reklama w języku polskim Banku Robotników w Bochum, obecnie siedziba ZG ZPwN „Dom Polski” mały|Reprezentacyjna drużyna piłki nożnej Związku Polaków w Niemczech, składała się z uczniów Polskiego Gimnazjum w Bytomiu, wystawiono ją na Polonijne Igrzyska Sportowe w Warszawie w 1934 roku Związek prowadził działalność kulturalną, gospodarczą i polityczną, miał swoich reprezentantów w Sejmie pruskim, sejmikach krajowych i radach miejskich. Organizacja angażowała się w ochronę interesów polskiej mniejszości narodowej w Niemczech, a także w ochronę polskiego dziedzictwa kulturowego jakie znajdowało się w granicach Niemiec. Dzięki ostrym sprzeciwom polskiego mieszczaństwa w Opolu oraz działaczy związku, udało się dla przykładu zachować niektóre elementy średniowiecznego Zamku Piastowskiego w Opolu, tzw. Wieżę PiastowskąUrszula Zajączkowska: Zamek Piastowski w Opolu. Wydawnictwo MS 2001, 83-914161-6-x..

Organizacja była też inicjatorem powstania działającego do 1939 roku Związku Mniejszości Narodowych w Niemczech, mającego reprezentować interesy społeczności polskiej, serbołużyckiej, duńskiej, fryzyjskiej i litewskiej. Ze związkiem współpracowali przed wojną działacze narodowi z Łużyc, m.in. Jan Skala i Měrćin Nowak-Njechorński, należący do grupy etnicznej Serbołużyczan – słowiańskiej mniejszości w Niemczech.

Z inicjatywy Związku Polaków w Niemczech oraz Związku Spółdzielni Polskich w Niemczech w 1933 powstał Centralny Bank Spółdzielczości Polskiej, tzw. Bank Słowiański z siedzibą w Berlinie, będący centralą finansową wszystkich spółdzielni polskich w Niemczech. Jego obroty na rok przed wybuchem wojny wynosiły 30 426 000 reichsmarekRyszard Hajduk, Stefan Popiołek: Leksykon Polactwa w Niemczech. Związek Polaków w Niemczech, Opole 1939.. W okresie III Rzeszy zarządzali nim dyrektor i J. Malewski. Bank ten odegrał bardzo ważną rolę w utrzymaniu i rozszerzeniu polskiego stanu posiadania w Niemczech oraz konsolidacji niemieckiej Polonii. Instytucja ta została zlikwidowana w 1939 roku po agresji na Polskę. Dzięki prężnej działalności niemiecka Polonia miała wówczas swoje struktury gospodarcze, spółki rolno-handlowe, spółdzielnie i zjednoczenia zawodowe, drukarnie, gazety, szkoły, bursy, instytucje opieki socjalnej, stowarzyszenia kulturalne, zespoły artystyczne oraz kluby sportowe.

10 listopada 1937 roku Bank Słowiański wybudował Polskie gimnazjum w Kwidzynie, które było prywatną szkołą z planem nauczania uczelni wyższej oraz z polskim językiem jako językiem wykładowym. Od początku władze niemieckie utrudniały realizację tego projektu. Nie zgodziły się na umiejscowienie szkoły w centrum Kwidzyna przy placu Kornmarktstraße i przesunęły lokalizację na przedmieścia miasta przy ulicy Dousstraße. Chociaż budowę obiektu zakończono już w 1936, to jednak zezwolenia udało się uzyskać dopiero 31 października 1937. W latach 1934–1937 Związek Polaków w Niemczech oraz Związek Towarzystw Szkolnych w Niemczech przeprowadził blisko 100 interwencji w niemieckich urzędach w sprawie otwarcia polskiej szkoły w Kwidzynie.

Członkowie Związku zajmowali się także katalogowaniem przestępstw oraz aktów bezprawia dokonywanych w Niemczech na członkach mniejszości polskiej, udzielały pomocy poszkodowanym i ich rodzinom oraz reprezentowały ich interesy przed wymiarem sprawiedliwości w Republice Weimarskiej oraz w III Rzeszy. Jednym z przykładów była interwencja w sprawie morderstwa dokonanego przez członków pięcioosobowej faszystowskiej bojówki SA z Rokitnicy, którzy 9 sierpnia 1929 roku w miejscowości Potępa zamordowali powstańca śląskiego oraz działacza komunistycznej partii Niemiec Konrada Piecucha. SA-mani pobili go do nieprzytomności gumowymi pałkami oraz kijami bilardowymi, a potem, na oczach jego matki i brata, Reinhold Kotisch zastrzelił go z pistoletu. Co prawda początkowo, w wyniku rozprawy sądowej bojówkarzy skazano na karę śmierci, to wyroku nie wykonano, a zamieniono na więzienie. Obrońca bojówkarzy Hans Frank argumentował, że czyn jakiego się dopuścili oskarżeni zasługuje na pochwałę, ponieważ po pierwsze SA-mani „dwojako zasłużyli się Rzeszy niemieckiej, zabijając po pierwsze Polaka, a po drugie komunistę”. Obrony zbrodniarzy podjął się nawet sam Adolf Hitler, który na łamach prasy hitlerowskiej apelował do skazanych „Moi towarzysze! W obliczu tego potwornego krwawego wyroku łączę się z Wami w uczuciu bezgranicznego przywiązania. Wasze uwolnienie staje się od tej chwili sprawą naszego honoru, a walka z rządem, za którego ten wyrok został wydany naszym obowiązkiem”. Incydent ten został opisany w pamiątkowej księdze śląskiej SA – „Ehrenbuch” w następujący sposób: „W małej wiosce Potępie żył wciąż jeszcze łobuz Piecuch, komunista i powstaniec, który już w roku 1921, w okresie wielkiej tragedii Górnego Śląska, zdradził swoją ojczyznę i był jednym z najgorszych agitatorów. Kilku dzielnych SA-manów nie wytrzymało tego dłużej i Piecucha dosięgnął w końcu zasłużony los”. Związek Polaków w Niemczech złożył w Genewie skargę do Ligi Narodów, ale nie odniosła ona żadnego skutku wobec słabości Ligi. W drugi dzień po dojściu Hitlera do władzy, 1 lutego 1933 roku uroczyście uwolniono z więzienia odpowiedzialnych za morderstwo Piecucha.

Działalność wydawnicza Pierwszym miesięcznikiem organizacyjnym Związku Polaków w Niemczech był „Biuletyn Związku Polaków w Niemczech T.z.”, który po raz pierwszy ukazał się 1 lipca 1924 roku. W sumie pod tą nazwą wydano 9 numerów pisma – ostatnie 1 marca 1925 roku. Z dniem 1 kwietnia 1925 roku nazwę zmieniono na „Polak w Niemczech”. Związek wydawał również szereg innych gazet: „Dziennik Berliński”, „Młody Polak w Niemczech”, „Mały Polak w Niemczech”, „Gazeta Olsztyńska”, „Mazur”, „Głos Pogranicza”, „Kaszub”, „Dziennik Raciborski”, „Ogniwo”, „Nowiny Codzienne” i inne.

Represje thumb|Tablica upamiętniająca niezachowany Dom Polski we Wrocławiu przy ul. Podwale