Born to Run – trzeci album studyjny amerykańskiego piosenkarza i autora tekstów Bruce’a Springsteena, wydany 25 sierpnia 1975 nakładem wytwórni Columbia Records. Produkcją albumu zajmowali się Springsteen, jego menedżer oraz producent . Nagrania odbywały się w Nowym Jorku. Po komercyjnych niepowodzeniach dwóch pierwszych albumów, Born to Run stanowił dla Springsteena ostatnią szansę na przebicie się do mainstreamu i osiągnięcie sukcesu komercyjnego. Artysta starał się odtworzyć technikę produkcyjną zwaną ścianą dźwięku, opracowaną przez Phila Spectora, co doprowadziło do długotrwałych sesji nagraniowych z zespołem E Street Band trwających od stycznia 1974 do lipca 1975. Aż sześć miesięcy poświęcono wyłącznie na nagranie .
Album łączy w sobie różne style muzyczne, w tym rock and roll, pop rock, R&B oraz folk rock. Teksty, oparte na wykreowanych postaciach, opowiadają o ludziach, którzy czują się uwięzieni i marzą o ucieczce do lepszego życia. Wizje te są ukazywane za pomocą romantycznych obrazów autostrad i podróży. Według zamysłu Springsteena, akcja piosenek toczy się w ciągu jednego, długiego letniego dnia i nocy. Teksty są również mniej związane z obszarem stanu New Jersey niż jego wcześniejsza twórczość. Okładka albumu, przedstawiająca Springsteena opierającego się na ramieniu saksofonisty E Street Band, Clarence’a Clemonsa, jest uważana za kultową i była naśladowana przez innych muzyków oraz w mediach.
Dzięki kosztownej kampanii promocyjnej, Born to Run odniósł sukces komercyjny, osiągając trzecie miejsce w zestawieniu Billboard Top LPs & Tape oraz pierwszą dziesiątkę w trzech innych zestawieniach. Do 2006 w Stanach Zjednoczonych sprzedano ponad 6 milionów egzemplarzy albumu i jest to najlepiej sprzedający się album Springsteena po Born in the U.S.A. (1984). Z albumu wydano dwa single: „Born to Run” i „”, z których pierwszy był jednym z najczęściej granych utworów Springsteena w radiu i na koncertach. Premiera albumu wywołała duże zainteresowanie medialne, co spotkało się ze sprzeciwem ze strony krytyków, którzy podchodzili sceptycznie do nagłej popularności Springsteena i kwestionowali, czy jest ona zasłużona. Po wydaniu płyty Springsteen popadł w spór prawny z Appelem, co skłoniło go do odbycia niemal dwuletniej po Stanach Zjednoczonych i Europie. Born to Run spotkał się z bardzo pozytywnym odbiorem. Krytycy chwalili warstwę narracyjną i muzyczną albumu, choć niektórzy uznali jego produkcję za przesadnie rozbudowaną i przytłaczającą.
Born to Run był przełomowym albumem w karierze Springsteena. Jego sukces przypisuje się uchwyceniu ideałów pokolenia amerykańskiej młodzieży w dekadzie naznaczonej zawirowaniami politycznymi, wojną oraz problemami klasy robotniczej. W kolejnych dekadach album zyskał status arcydzieła i jest powszechnie uznawany za jeden z najlepszych w dorobku Springsteena. Znalazł się na wielu listach najlepszych albumów wszech czasów, a w 2003 roku został wpisany przez Bibliotekę Kongresu na listę National Recording Registry jako nagranie „o dużym znaczeniu kulturowym, historycznym lub estetycznym”. W tym samym roku magazyn „Rolling Stone” sklasyfikował album na 18. miejscu na liście „500 albumów wszech czasów”. Album doczekał się rozszerzonego wznowienia w 2005 z okazji 30. rocznicy wydania, z filmem koncertowym i dokumentem szczegółowo opisującym proces jego powstawania.
Geneza Dwa pierwsze albumy Bruce’a Springsteena, Greetings from Asbury Park, NJ oraz , zostały wydane w 1973 nakładem Columbia Records. Chociaż zyskały one uznanie krytyków, to ich sprzedaż była niezadowalająca. Do 1974 popularność Springsteena ograniczała się głównie do wschodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych, a zaufanie wytwórni do artysty zaczęło słabnąć. W Columbia Records doszło do zmian kadrowych, a nowe kierownictwo zaczęło faworyzować zyskującego wówczas popularność Billy’ego Joela. Wśród współpracowników Springsteena panowało zniechęcenie, zarówno w zespole E Street Band, jak i u jego menedżera . Po odrzuceniu przez Springsteena sugestii , by nagrywać album w Nashville z udziałem muzyków sesyjnych i zatrudnionego z zewnątrz producenta, wytwórnia zgodziła się sfinansować jeszcze jeden album pod warunkiem, że w razie niepowodzenia zrezygnują ze współpracy z muzykiem. Appelowi udało się wynegocjować nieco większy budżet na album, jednak nagrania ograniczono do studia w Blauvelt, w którym Springsteen nagrał swoje dwa pierwsze albumy.
Fraza „born to run” została wymyślona przez Springsteena pewnej nocy, gdy leżał w łóżku w swoim domu w . Stwierdził, że tytuł „sugerował dramatyczną, filmową opowieść, która według niego pasowałaby do muzyki, jaką słyszał w swojej głowie”. Zainspirowany brzmieniem i tematyką tekstów piosenek artystów rockandrollowych lat 50. i 60., takich jak Duane Eddy, Roy Orbison, Elvis Presley, Phil Spector, The Beach Boys i Bob Dylan, zaczął komponować utwór, który ostatecznie stał się „”. Później napisał, że „był to punkt zwrotny, który okazał się kluczem do pisania przez niego piosenek na resztę albumu”. Zakładał, że poszukiwane przez niego brzmienie będzie możliwe do uzyskania tylko w studiu nagraniowym, dzięki odpowiedniej produkcji. Album był pierwszym, w którym Springsteen wykorzystał studio jako instrument, a nie tylko do odtwarzania brzmienia występów na żywo.
Nagrywanie 914 Sound Studios Sesje nagraniowe albumu rozpoczęły się w styczniu 1974 w studiu 914 Sound Studios. Springsteen i Appel pełnili funkcję współproducentów. Producent dwóch poprzednich albumów Jimmy Cretecos zakończył współpracę ze Springsteenem na początku 1974, powołując się na niskie zarobki. Louis Lahav, inżynier dźwięku obu poprzednich albumów, powrócił na sesje nagraniowe. Członkami zespołu E Street Band byli: Clarence Clemons (saksofon), (organy), (fortepian), (gitara basowa) i (perkusja). Carter zastąpił , którego Springsteen zwolnił w lutym z powodu złego zachowania. Zespół przeplatał pracę w studiu z występami na żywo. Springsteen wykorzystywał koncerty do rozwijania nowego materiału, a w studiu spędzał więcej czasu na dopracowywaniu utworów niż przy poprzednich dwóch albumach. Robocze tytuły albumu obejmowały From the Churches to the Jails, The Hungry and the Hunted, War and Roses i American Summer.
Nagrywanie utworu „Born to Run” trwało sześć miesięcy. Perfekcjonizm Springsteena doprowadził do wyczerpujących sesji nagraniowych: obsesyjnie dopracowywał on każdą sylabę, nutę i ton każdej faktury, a także zmagał się z uchwyceniem na taśmie dźwięków, które słyszał w swojej głowie. Jego dążenie do uzyskania produkcji w stylu ściany dźwięku oznaczało, że do każdego kanału na 16-kanałowym mikserze studyjnym przypisywano wiele instrumentów. Każde nowe dogranie ścieżki komplikowało proces nagrywania i miksowania. Podczas gdy Springsteen wciąż przepisywał na nowo tekst piosenki, wspólnie z Appelem stworzył kilka miksów zawierających gitary elektryczne i akustyczne, fortepian, organy, rogi, syntezatory i dzwonki, a także partie smyczkowe i żeńskie wokale wspierające. Według źródeł powstało do pięciu różnych wersji utworu „Born to Run”. Springsteen twierdził, że ostateczna wersja piosenki składała się z 72 różnych ścieżek zmieszczonych na 16 kanałach miksera. Springsteen był zadowolony z ostatecznego miksu, ukończonego w sierpniu 1974. Wytwórnia CBS/Columbia odmówiła wydania „Born to Run” jako wczesnego singla, chcąc najpierw wydać cały album, który miał go promować.
W tym samym miesiącu, w którym ukończono nagrywanie utworu „Born to Run”, Sancious i Carter opuścili E Street Band, aby założyć własny zespół o nazwie , tworzący muzykę fusion. Zastąpili ich Roy Bittan przy fortepianie i na perkusji. Bittan miał doświadczenie w orkiestrach symfonicznych, natomiast Weinberg grał wcześniej w różnych zespołach rockowych i produkcjach broadwayowskich. Bittan znał wcześniej twórczość Springsteena, podczas gdy Weinberg nie. Obaj szybko zintegrowali się z resztą zespołu, wnosząc nowe muzyczne spostrzeżenia i rozluźnione osobowości, co złagodziło napięcia narastające w zespole przez lata wspólnego nagrywania i występów. Na albumie Bittan w dużej mierze zastąpił Federiciego, którego jedynym wkładem była partia organów w utworze tytułowym. Bittan później stwierdził, że według niego miało to związek zarówno z odmiennym stylem gry obu muzyków, jak i z jego własną chęcią „udowodnienia swojej wartości” jako nowego członka zespołu.
Nagrania w studiu 914 Sound Studios trwały do końca października 1974. Zespół podejmował próby nagrania utworów „”, „”, „Lovers in the Cold”, „” i „So Young and in Love”, jednak postęp prac został wstrzymany z powodu wadliwego sprzętu oraz braku klarownej wizji artystycznej ze strony Springsteena. Krytyk muzyczny zasugerował, że Springsteen pozostał w słabo wyposażonym studiu 914 Sound Studios, mimo dostępności lepszych obiektów, ponieważ narastające koszty uniemożliwiały przeniesienie produkcji. W listopadzie Appel rozesłał „Born to Run” do różnych stacji radiowych w Stanach Zjednoczonych, co spotkało się z krytyką ze strony kierownictwa CBS jako działanie nieprofesjonalne. Wzbudziło to jednak zainteresowanie utworem i zwiększyło oczekiwania wobec albumu, co skłoniło Columbię do sfinansowania kolejnych sesji nagraniowych. „Born to Run” zaczęło być często grane w radiu i na koncertach.
W styczniu 1975 zespół pracował już od ponad roku, mając ukończony tylko jeden utwór. Produkcja była nadal utrudniona przez awarie sprzętu, nieudane próby oraz chęć Springsteena do wykonywania wielu powtórnych nagrań. Nowy utwór „Wings for Wheels” został po raz pierwszy wykonany na żywo w lutym. Springsteen czuł, że brakuje mu pomysłów, dlatego zwrócił się z prośbą o radę dotyczącą produkcji do pisarza i producenta , który skrytykował produkcję na jego poprzednim albumie The Wild, the Innocent & the E Street Shuffle w artykule dla tygodnika „”. Obaj spotkali się w Bostonie w kwietniu 1974 i później nawiązali bliską przyjaźń. W lutym 1975 Landau został zaproszony na sesję nagraniową, podczas której zasugerował przeniesienie solówki saksofonowej w „Wings for Wheels” ze środka na koniec utworu. Springsteenowi spodobała się ta zmiana i zatrudnił Landaua jako współproducenta albumu.
Record Plant W marcu 1975 Landau przeniósł sesje nagraniowe ze studia 914 Sound Studios do lepiej wyposażonego na Manhattanie. Pomógł też Springsteenowi odzyskać koncentrację i klarowną wizję dzięki świeżemu spojrzeniu. Springsteen powiedział w 1975 w wywiadzie dla magazynu „Rolling Stone”, że „[Landau] wpadł na pomysł, żeby nagrać płytę rockandrollową. Wewnątrz wszystko się posypało. On postawił to z powrotem na nogi”. Między Appelem i Landauem dochodziło do nieporozumień w sprawie decyzji produkcyjnych, które musiał rozstrzygać Springsteen. Podobnie jak zespół, obaj pomagali Springsteenowi dopracować już powstałe pomysły, a nie tworzyć nowe. Louis Lahav nie mógł wziąć udziału w nagraniach z powodu zobowiązań rodzinnych, dlatego sesje te zostały zrealizowane przez Jimmy’ego Iovine’a.
Sesje nagraniowe w Record Plant trwały od marca do lipca 1975. Poza kilkoma występami na żywo, Springsteen spędził większość tych miesięcy pracując nad albumem. Sesje były wyczerpujące, mimo większego profesjonalizmu, jaki wnieśli Landau i Iovine, znacznie się przedłużały. Choć nagrania podkładów i wokali przebiegały bez większych trudności, Springsteen zmagał się z dogrywkami, a także z dokończeniem tekstów i aranżacji. Obsesyjnie pracował ciężko nad albumem, czasami spędzał godziny na poprawianiu pojedynczych wersów lub poświęcał całe dni na stworzenie aranżacji piosenek. Później powiedział, że „[te sesje] zamieniły się w coś, co mnie wykańczało, po prostu wgniatało w ziemię”. Weinberg nazwał to najtrudniejszym projektem w swojej karierze, a Federici stwierdził, że „jedli, pili i spali nad tym [albumem]”. Praca nad albumem odbywała się głównie w godzinach między 15 a 6 rano następnego dnia.