Perfect Symfonicznie – dziesiąta kompilacja zespołu Perfect wydana 12 listopada 2002 nakładem wytwórni Polskie Radio. Płyta zawiera nowe aranżacje dotychczasowych utworów Perfectu (wykonane wraz z Polską Orkiestrą Radiową), w tym jeden nowy utwór – „Kto dziś przygarnie mnie”, który pojawił się na wydanym w 2004 albumie Schody. Autorami aranżacji są: Wojciech Karolak, Adam Sztaba, Jan Kanty Pawluśkiewicz, Grzegorz Piotrowski, Wojciech Zieliński, Piotr Siejka i Paweł BetleyPoligrafia dołączona do albumu Perfect Symfonicznie (nr. kat. PRCD 266)..

Płyta została przyjęta na polskim rynku niejednoznacznie. Podczas gdy Łukasz Wewiór z gazety Teraz Rock napisał, że „wszystkie aranże, przygotowane przez markowe grono, są bardzo rozsądne”, krytyk Robert Leszczyński podważył wiarygodność i oryginalność formacji, a także zarzucił jej komercyjność.

Perfect Symfonicznie uplasował się na 16. miejscu listy przebojów OLiS.

Album był nominowany do nagrody Fryderyka w kategorii album roku – rock.

20 października 2007 ukazała się reedycja albumu – Perfect Symfonicznie – Platinum, zawierająca niezmienione aranżacje utworów. Na albumie ukazał się wcześniej niepublikowany utwór – „Póki mam jeden sen”.

19 października 2009 wydane zostało DVD z zapisem koncertu we wrocławskiej Hali Stulecia z 26 kwietnia tego samego roku przy współudziale Orkiestry Filharmonii Wrocławskiej im. Witolda Lutosławskiego. W dniu wydania albumu uzyskał on status złotej płyty.

Kontekst W 2000 miał odbyć się zapowiadany już w 1987 koncert Perfectu, na który bilety sprzedawane były w warszawskim Klubie Stodoła. Występ nie odbył się z powodu problemów rodzinnych członków grupy, a także ze względu na duże zmiany w składzie grupy od 2000 (Markowski powiedział w jednym z wywiadów, że dochód z biletów został przeznaczony na fundację wspierającą początkujących muzyków, a także, że próbował skontaktować się z Hołdysem w sprawie koncertu, ten jednak nie chciał z nim rozmawiać). Przez cały 2000 rok zespół pozostawał w konflikcie ze Zbigniewem Hołdysem – próby organizacji wspólnego koncertu zakończyły się niepowodzeniem.

1 stycznia 2001 Perfect wydał Live 2001, zawierający archiwalny zapis trzech koncertów zagranych przez zespół późną jesienią 1999. Realizatorem był Adrian Drabiński. Album wykorzystał niekonwencjonalną strukturę – oprócz nagranych na żywo utworów na płycie umieszczono kilkudziesięciosekundowe, nieocenzurowane monologi Grzegorza Markowskiego. Album jako pierwszy w historii polskiej muzyki został wydany w standardzie Dolby Sorround Pro-Logic. Live 2001 okazał się niewielkim sukcesem komercyjnym i nie był notowany na jakichkolwiek listach przebojów w Polsce – Urbanek tłumaczył sytuację następująco: „Wiadomo, czego ludzie chcą. Zwłaszcza niektórzy. Ludzie chcą tych starych rzeczy i to chyba z tego wynikło”. W związku ze słabą sprzedażą albumu Markowski powiedział w jednym z wywiadów, że ma zamiar być aktywnym muzykiem zaledwie przez następne 5 lat.

Pierwszy z pomysłem nagrania albumu wraz z orkiestrą symfoniczną wystąpił pod koniec 2000 menedżer zespołu, Adam Galas. Propozycja została przedstawiona kilku polskim firmom fonograficznym (m.in. Universal Music Polska), wizja została jednak odrzucona. W 2003 Markowski próbował w jednym z wywiadów powodów zaistniałej sytuacji szukać w swojej autentyczności i braku zamiłowania do cyfrowego korygowania dźwięku: „Wiem, że świat się zmienił, że muzyka też się zmieniła, i wiem, że z moim zamiłowaniem do autentyczności jestem archaiczny (...)”. W marcu 2001 dyrektor Biura Reklamy i Fonografii Polskiego Radia skontaktował się z Galasem z propozycją nagrania interpretacji utworów Perfectu przy akompaniamencie Polskiej Orkiestry Radiowej. Galas zdradził później: „Byłem zdziwiony. Z wcześniejszych propozycji, kiedy to my wychodziliśmy z inicjatywą, nic nie wyszło. A tu proszę... I zgodziliśmy się”.

Nagrywanie i produkcja

Zespół rozpoczął nagrania na początku czerwca 2001. Nagrań dokonano w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego (ul. Z. Modzelewskiego 59 w Warszawie – dzisiaj ul. J. Kaczmarskiego 59) oraz w Studiu Koncertowym im. Agnieszki Osieckiej (ul. Myśliwiecka 3/5/7). Cały materiał został zarejestrowany w ciągu dwóch sesji nagraniowych, głównym realizatorem był Wiesław Pieregorólka. Pierwszą nagraną piosenką, już pierwszego dnia, była „Niewiele Ci mogę dać”; Kozakiewicz powiedział: „Niby piosenka którą znam, a jednak brzmi w takiej wersji jak coś nowego. To tak jak ubrać kobietę. Można ją ubrać w różne stroje i za każdym razem wygląda zupełnie inaczej. Podobnie jest z piosenką.”. Markowski ponadto zdradził, że jest to jego ulubiony utwór z albumu.

W pierwszej kolejności nagrano partie instrumentalne zespołu, następnie skompilowano materiał z podkładem Orkiestry Symfonicznej, po czym podłożono partie wokalne Markowskiego. W ostatniej kolejności nagrano partie solowe – perkusyjne Szkudelskiego i gitarowe Kozakiewicza. Do wykonania aranżacji zatrudniono kilku specjalistów, m.in. Adama Sztabę, Wojciecha Zielińskiego i Grzegorza Piotrowskiego; Markowski w tej różnorodności dopatrywał się pochodzenia unikatowości i oryginalności nagrania: „Gdyby te aranże zostały napisane przez jednego człowieka, to może nasza płyta byłaby trochę nudna. Podejrzewam, że nie byłoby takiego spektaklu muzycznego, który ma swoją dramaturgię i różne napięcia”.

Jedyny utwór w pełni instrumentalny, „In an integration and an adoration”, został skomponowany przez Wojciecha Zielińskiego podczas pierwszej sesji nagraniowej. Wewiór napisał o utworze, że „przypomina dźwiękową ilustrację... sceny batalistycznej”. „Niepokonani”, utwór, któremu orkiestra zdaniem Kozakiewicza „daje dodatkowych kolorów”, został nagrany jako ostatni. Z kolei „Chcemy być sobą”, piosenka promująca album, została przez wielu krytyków oceniona jako najgorsza z całego sprezentowanego materiału.

30 października 2001 Perfect zagrał wraz z Polską Orkiestrą Radiową koncert w warszawskiej Hali Torwar, gdzie zaprezentował pierwsze wersje aranżacji utworów. W lutym 2002 Perfect był gościem czatu internetowego organizowanego przez serwis internetowy Onet.pl i magazyn Tylko Rock. Markowski zdradził plany wydania albumu oraz potwierdził swoją obecność na debiutanckim solowym albumie swojej córki, Będę silna. W międzyczasie Perfect upublicznił pierwszy zwiastun albumu Schody ponad nazwą 1055, co spowodowane było chwilowym przejęciem patronatu nad albumem przez spółkę Netia. Grupa nagrała również utwór zatytułowany „K2”, poświęcony ekipie Polskiej Wyprawy Zimowej Netia K2, która w sezonie 2002/2003 próbowała wejść na niezdobyty zimą szczyt K2.

Wydanie i promocja. Następstwa Data wydania Wytwórnia Format Numer katalogowy 12 listopada 2002 Polskie Radio CD PRCD 266 2002 Polskie Radio MC 2002 Universal Music Polska CD 4811290Nr katalogowy dotyczy edycji europejskiej płyty (wydanej w krajach europejskich poza Polską).

Perfect Symfonicznie został wydany 12 listopada 2002. Powodem zwlekania z wydaniem płyty (pierwotną datę emisji wyznaczono na wiosnę 2002) były trudności z pozyskaniem sponsora. Markowski powiedział: „Problem był taki, żeby znaleźć sponsora. Nawet Polskie Radio starało się znaleźć te pieniądze, ale... wiadomo jak u nas jest. Jest kiepsko. A ze dwa czy trzy zespoły ostatnio mówiły o projekcie płyty symfonicznej, postanowiliśmy je ubiec i wydać bez sponsora... (...) W końcu, chociaż płyta jest niewesoła, sponsor się znalazł – Netia...”.

Album na terenie Polski został wydany wraz z kolorową poligrafią, w której znajduje się dokładny spis utworów (wraz z autorami słów i muzyki), wizerunki członków zespołu, biografie aranżerów, a także streszczona historia Perfectu i Polskiej Orkiestry Radiowej. Album był dystrybuowany na terenie Europy za pośrednictwem Universal Music Group. Szatę graficzną albumu opracowali Elżbieta Banecka (odręczne ilustracje) i Krzysztof Konopelski (design), zaś autorami zdjęć muzyków i aranżerów są: Banecka, Jan Bebel, Piotr Grześczyk, Szymon Kobusiński, Katarzyna Pysiak i Joanna Siedlar.

Na początku 2003 Perfect Symfonicznie został nominowany do Fryderyka w kategorii Album Roku – Rock. Nominacja Perfectu, a także kilku mało znanych na polskiej scenie lub „przebrzmiałych” zespołów spowodowała, że serwis Nuta.pl nazwał galę „zjawiskiem wręcz szkodliwym społecznie”. W notowaniu Szczecińskiej Listy Przebojów z 18 stycznia 2003 aranżacja symfoniczna utworu „Chcemy być sobą” zajęła 42. miejsce.

Tuż po wydaniu albumu grupa wyruszyła w krótką trasę koncertową, dając występ m.in. w Sali Kongresowej i Poznaniu. Zespół zagrał w czerwcu 2003 charytatywny koncert przed Miejskim Domem Kultury w Mińsku Mazowieckim. 13 października zespół zagrał koncert na dachu jednego z budynków w pobliżu ronda Romana Dmowskiego w Warszawie (inspirację zespół zaczerpnął z podobnego happeningu autorstwa The Beatles z 1969); po zagraniu kilku utworów zespół został z dachu spędzony przez policjantów i wylegitymowany, zaś Markowski został zatrzymany i zwolniony z komisariatu po godzinnym przesłuchaniu.

Przyjęcie przez krytykę Szerszą recenzję Perfect Symfonicznie zamieścił w 2003 Teraz Rock. Łukasz Wewiór napisał:

Pochlebne recenzje albumowi wystawił Marcin Cichoński, ekspert serwisu cgm.pl, który podkreślił płynność przechodzenia z partii rockowych w miłe dla ucha brzmienia symfoniczne. Krytyk stwierdził, że „im wolniej tym lepiej” i jako najlepsze utwory wytypował „Gdy mówię jestem”, „Niewiele Ci mogę dać” i „Idź precz”.

Zespół, jak i album, został skrytykowany przez Roberta Leszczyńskiego. Krytyk zarzucił zespołowi komercyjność i skłonność do sprzedawania tego samego towaru kolejny raz, a także lenistwo w nagrywaniu albumów („Zespół zamiast skomponować nową płytę (Perfect milczy od trzech lat), nagrywa te same, dobrze znane piosenki”). Leszczyński negatywnie ocenił również kompozycję albumu – zwrócił uwagę na brak możliwości „rozwinięcia skrzydeł” aranżerów podejrzewając, że byliby oni w stanie zmienić oblicze albumu – „każdy z nich [aranżerów] mógł tylko dodać kilka instrumentów do gotowej, rockowej aranżacji. Nie ma wątpliwości, że tacy twórcy jak Jan Kanty Pawluśkiewicz potrafiliby «wywrócić aranżację na lewą stronę», uwolnić utwór od rockowej surowości, wydobyć jego piękno i klimat innymi środkami. Niestety, nie mógł wiele, bo podstawowym zamysłem płyty było «nie zmieniać»”. Dziennikarz stwierdził również brak oryginalności nagrania: „Z nagrania piosenek z udziałem orkiestry powinna wynikać jakaś artystyczna jakość, a nie prosta suma dźwięku zespołu i orkiestry”.

Perfect Symfonicznie – Platinum

Perfect Symfonicznie – Platinum jest dwunastą kompilacją zespołu Perfect wydaną 20 listopada 2007 w Polsce za pośrednictwem wytwórni Polskie Radio. Album jest oficjalną reedycją albumu Perfect Symfonicznie, został wydany z okazji dużego sukcesu sprzedażowego Perfect Symfonicznie. Płyta zawiera niezmienione aranżacje dotychczasowych utworów Perfectu (wykonane wraz z Polską Orkiestrą Radiową), w tym jeden nowy utwór – „Póki mam jeden sen”. Album został wydany w ograniczonym nakładzie.

Zachowane zostały projekty utworów aranżerów z albumu Perfect Symfonicznie. Jak donosi oficjalna strona Polskiego Radia utwory pozostały niezmienione, jednak „uzyskały nowe brzmienie i nową ekspresję”. Utwór „Póki mam jeden sen” został wydany w wersji oryginalnie nagranej przez Perfect.

Kontekst Pod koniec lutego 2007 Perfect wystąpił na festiwalu Rock Arena w Gorzowie Wielkopolskim obok takich muzyków jak Marek Piekarczyk i Robert Brylewski. Gazeta Głos Wielkopolski skomentowała występ: „Idealnie czysty dźwięk, świetne wykonanie i sporo wzruszeń, gdy ze sceny popłynęły „Autobiografia”, „Ale wkoło jest wesoło” czy „Chcemy być sobą”. Jesteśmy silni waszą siłą – żegnał się około 1 w nocy Grzegorz Markowski i ze sceny rzeczywiście zszedł niepokonany”.