thumb|Rózgi liktorskie – znak rozpoznawczy Regia Aeronautica w latach 1935–1943 Regia Aeronautica (pol. „Królewskie Siły Powietrzne”) – siły powietrzne Królestwa Włoch istniejące w latach 1923–1946Choć regularne włoskie lotnictwo wojskowe istniało od 1917..

Historia Na początku XX wieku Włochy rozpoczęły prace nad bronią powietrzną. Podczas wojny włosko-tureckiej w 1911 roku osobistym dekretem drugiego księcia Aosty wysłano na front w rejonie Trypolisu ochotniczy oddział lotniczy z 5 samolotami, zajmujący się głównie rozpoznaniem. 1 listopada 1911 porucznik Giulio Gavotti dokonał pierwszego w historii bombardowania z samolotu ręcznymi bombami.

Podczas I wojny światowej włoski (Korpus Lotnictwa Wojskowego) używał wprawdzie francuskich myśliwców, lecz znaczną część pozostałych samolotów stanowiły konstrukcje włoskie, zwłaszcza ciężkie bombowce Caproni i szybkie samoloty zwiadowcze SVA.5. Marynarka wojena (Regia Marina) również rozpoczęła budowę własnych wodnosamolotów.

Osobistym dekretem nr 645 króla Wiktora Emaunela III z 28 marca 1923 roku utworzono Królewskie Siły Powietrzne (Regia Aeronautica) jako odrębny rodzaj sił zbrojnych. Faszystowska propaganda kładła duży nacisk na rozwój techniczny lotnictwa włoskiego oraz loty rekordowe, skumulowane w przelotach grupowych łodzi latających pod dowództwem generała Italo Balbo w 1930 i 1933 roku przez Ocean Atlantycki. Regia Aeronautica przetestowała swą siłę w hiszpańskiej wojnie domowej i w inwazji na Abisynię (obecnie Etiopia).

W chwili przystąpienia Włoch do II wojny światowej 10 czerwca 1940 roku, lotnictwo miało na stanie 3269 samolotów, z czego 1795 było w jednostkach bojowych. Wśród samolotów myśliwskich w jednostkach było sprawnych zaledwie 166 najnowocześniejszych myśliwców jednopłatowych Macchi MC.200 (77) i Fiat G.50 (88), które jednak i tak ustępowały nieco najnowszym myśliwcom alianckim, ponadto 200 Fiat CR.42 i 177 przestarzałych Fiat CR.32. Lotnictwo włoskie składało się wówczas z 25 pułków (stormo) bombowych, 8 pułków myśliwskich, jednego pułku szturmowego i dwóch osobnych dywizjonów (gruppo).

Po zawieszeniu broni przez Włochy 8 września 1943 roku siły Regia Aeronautica zostały podzielone – część lotnictwa pozostała wierna rządowi, a część podporządkowała się faszystowskiej Włoskiej Republice Socjalnej. Włoski rząd nakazał przelot wszystkich samolotów na stronę aliantów, co udało się dokonać 203 samolotom, ponadto 250 zostało wcześniej zdobyte przez aliantów w wyzwolonej części Włoch. Znaczna część lotników pozostała wierna ruchowi faszystowskiemu z uwagi na wysoki stopień zindoktrynowania oraz wspólną walkę z niemiecką Luftwaffe, a część nie mogła się ewakuować z uwagi na zajęcie lotnisk przez Niemców. Siły wierne rządowi utworzyły Włoskie Lotnicze Siły Współwalczące (Aviazione Cobelligente Italiana), walczące po stronie aliantów po wypowiedzeniu wojny przez Włochy przeciw Niemcom 13 października 1943 roku. W celu uniknięcia walk bratobójczych i z uwagi na duże zagrożenie dla zestrzelonych lotników ze strony Niemców, operowały jednak nie nad Włochami, a głównie nad Bałkanami. Ich głównymi zadaniami były: wspieranie i zaopatrywanie partyzantów jugosłowiańskich i walczących na Bałkanach włoskich oddziałów, eskorta bombowców alianckich i patrolowanie nad morzem. Początkowo Włoskie Lotnicze Siły Współwalczące miały 281 samolotów, w tym 165 sprawnych. Z uwagi na braki sprzętu, od połowy 1944 roku były przezbrajane w samoloty amerykańskie i brytyjskie. Do maja 1945 roku współwalczące lotnictwo włoskie wykonało 11 744 lotów w 4893 misjach bojowych, zrzucając 1500 ton bomb i 1800 ton zaopatrzenia; zginęło 40 lotników i zaginęło 72.

Następcą Regia Aeronautica są włoskie Siły Powietrzne (Aeronautica Militare).

Poszczególne konflikty Podczas zdobywania Cesarstwa Etiopii lotnictwo włoskie było odpowiedzialne za bombardowania i odcinanie zaopatrzenia wroga. Armia cesarza Hajle Syllasje I nie posiadała praktycznie lotnictwa, więc Regia Aeronautica całkowicie panowała w powietrzu.

Podczas hiszpańskiej wojny domowej samoloty włoskie, które walczyły u boku hiszpańskich nacjonalistów i Niemców, zgrupowane były w Aviazione Legionaria („Legion Powietrzny”). Legion ten głównie wspierał piechurów z Corpo Truppe Volontarie i wojska nacjonalistyczne oraz prowadził regularną kampanię powietrzną.

Podczas kampanii francuskiej lotnictwo włoskie przeprowadzało prawie wyłącznie bombardowania, czego skutki są widoczne w statystykach: misje bombowe: 716 misje myśliwskie: 40 zrzucone bomby: 276 ton zestrzelone samoloty wroga: 14 (7 brytyjskich, 6 francuskich i 1 holenderski).

W 1940 roku 170 włoskich maszyn wzięło udział w bitwie o Anglię (głównie 73 Fiat BR.20 – bombowce). Samoloty te startowały z lotnisk w okupowanej Belgii w ramach Corpo Aereo Italiano. Po zakończeniu kampanii samoloty przetransportowano do Grecji.

Podczas kampanii libijskiej samoloty Fiat CR.32 i Fiat CR.42 walczyły z pierwszą wielką brytyjską kontrofensywą.

Samoloty lotnictwa morskiego Regia Marina walczyły z brytyjskimi konwojami, które wypływały z Kairu i Aleksandrii.

Później siły królewskie przeniosły się do Tobruku i Trypolisu, a następnie do Tunezji.

Włosi wzięli również udział w operacji Barbarossa. Tam siły zgromadzone w Corpo Aereo Spedizione in Russia walczyły o Ukrainę i o Stalingrad 1942−1943. Atakowały Moskwę, a pod koniec osłaniały odwrót wojsk z terytorium ZSRR.

Regia Aeronautica pełniła defensywną rolę w walkach o Sycylię.

Front Wschodni Przelot na Ukrainę 30 czerwca 1941 podpisano porozumienie pomiędzy generałami Keitlem i Marrasem o wysłaniu jednostek na front wschodni. 1 lipca 1941 porozumienie zostało wysłane do dowództwa i 83 samoloty skierowano do wsparcia włoskich jednostek na froncie.

25 lipca 1941 roku stworzono jednostkę lotniczą w Rosji. Podlegać jej miały wszystkie jednostki lotnicze wysłane na front wschodni. Dowódcą został wyznaczony wojskowy Carlo Drago, którego zadaniem oraz całego sztabu lotniczego była współpraca ze sztabem lądowym. Miało się to odbywać poprzez koordynacje zadań, stworzenie logistyki i administracji. Drago szykując szlak bojowy, odwiedził jednostki w Tiranie i Mostarze gdzie przemawiał motywacyjnie i przedstawił cele misji. Następnie odleciał trasą przez Belgrad i Bukareszt do Tudoru. Tam dokonał inspekcji lotniska i udał się do Botoszany, gdzie przebywał generał Messe. Uzgodnione zostały pierwsze operacje z korpusem lądowym na odcinku Dniestr – Bug, a jako dowódcę wyznaczono porucznika Minoja. Myśliwski 22 Dywizjon został wysłany na front wschodni 9 sierpnia 1941 roku. Trasa przelotu uwzględniała tankowanie w Belgradzie i zatrzymanie się w Bukareszcie z powodu złych warunków pogodowych. Podczas postoju naniesiono żółte pasy identyfikacji, którym były również pomalowane pokrywy silników. Samoloty jakie wykorzystywano to Fiat BR.20M, Ca 311 oraz MC.200. Lotnisko zgrupowania znajdowało się w Tudora, do którego dotarły samoloty 12 sierpnia. Z powodu złego stanu pasa startowego odnotowano wiele uszkodzeń samolotów lądujących, w szczególności tylnego podwozia. Dywizjonem dowodził major Giovanni Borzoni, a eskadrami dowodzili kapitanowie: Vittorio Minguzzi, Germano La Ferla, Giorgio Iannicelli oraz Enrico Meille. Piloci wysłani w jednostkach posiadali już doświadczenie bojowe z czasów wojny domowej w Hiszpanii.

Wyposażeniem jednostek były myśliwce MC.200, które spisywały się nadzwyczaj dobrze. Pierwsze problemy z silnikami zaczęły się z momencie nastania większych mrozów, do których odpalenia potrzebne były piece grzewcze oraz problemy sprawiały otwarte kabiny pilotów. 16 sierpnia 1941 roku przyleciały kolejne eskadry z samolotami Ca.311 i SM.82, tracąc jednego Ca.311 z powodu awarii silnika. Od 22 sierpnia 1941 rozpoczęło się przebazowanie do Kirowa, jednak z powodu braku przygotowania lotniska skierowano się do Krzywego Rogu. Udało się do 26 sierpnia przebazować tam tylko część samolotów. Konieczne stało się uporządkowanie lotniska z powodu wcześniejszych walk, co zajęło kilka tygodni. Wśród samolotów bojowych operował również jeden samolot wyposażony w aparaty i kamery w celu dokumentacji włoskich walk oraz rozpoznania wrogich jednostek. Do ZSRR przerzucony został niezbędny personel naziemny wraz ze sprzętem technicznym. Dzięki temu zachowano sprawność operacyjną eskadr. Korpus lotniczy otrzymał poza tym 300 pojazdów różnego typu przy personelu 140 oficerów, 180 podoficerów, 1500 żołnierzy i 90 cywilnych specjalistów.

Pierwsze loty 27 sierpnia 1941 roku dziewięć samolotów MC.200 wykonywało patrol nad Dniestrem gdzie spotykano radzieckie bombowce. Zameldowanych zostało sześć zestrzeleń SB-2 oraz dwa I-16, a 28 sierpnia utracono własny samolot przy powrocie z patrolu który z nieznanych przyczyn runął na ziemię. 30 sierpnia dokonywano lotów rozpoznawczych wykonywanych przez Ca.311 bez osłony myśliwców. Pomimo wymiany ognia z obu stron nie doszło do żadnych strat. 3 września skierowano myśliwce przeciwko Armii Czerwonej. Ogień wymierzony przez jednostki naziemne przeciwko samolotom doprowadził do utraty dwóch samolotów. Pierwszy pilot porucznik Nannini trafił do niewoli, a podporucznik Marchetto zginął. Do awaryjnego lądowania doszło również podczas powrotu samolotu po walce z trzema I-16. 12 września 1941 roku w omyłkowym ostrzale niemiecka artyleria zestrzeliła jeden Ca.311, którego załoga musiała ratować się skokiem na spadochronie. W tym samym dni prawie cała eskadra przeleciała całkowicie za linię frontu gdy nie potrafiono zlokalizować własnego lotniska polowego. Została w odpowiednim czasie zwrócona i sprowadzona za własne linie przez wysłany w pogoń następny samolot.

15 września 1941 roku podczas patrolu nad Dniestrem zestrzelono kolejne trzy samoloty wroga oraz jeden samolot prawdopodobnie. Próbowano przy pomocy lotnictwa wspierać obronę przyczółków na rzece przez ofensywne patrole i rozpoznanie. Udało się zrealizować ten cel przez uzyskanie przewagi powietrznej. 30 września 1941 roku ponownie niemiecka artyleria zestrzeliła podporucznika Ferrariego, a równocześnie kilka innych myśliwców wróciło z lotów patrolowych uszkodzonych. Aby nadążyć za przesuwającym się frontem nastąpiła kolejna zmiana bazy na Zaporoże. Pomimo lepszego wyposażenia lotniska było ono zdewastowane po walce z 5 października. Podczas przebazowania wizytację odbył generał Francesco Pricolo, który ocenił pozytywnie morale i bojowego ducha włoskich żołnierzy.

19 października 1941 roku jako odnotowany incydent, doszło do zderzenia się między samolotami Ca.311 i MC.200 na płycie lotniska co doprowadziło do ich uszkodzenia. W tym samym czasie włoski dywizjon lotniczy został, po przebazowaniu, podporządkowany rozkazom niemieckiemu V Korpusowi Lotniczego gen. von Greima, co przesunęło zakres działania również nad tereny kontrolowane przez niemieckie jednostki. Pod koniec miesiąca pogoda obniżyła aktywność lotniczą. Skutkiem był brak rozpoznania lotniczego podczas opanowywania Zagłębia Donieckiego i niezadowolenie jednostek naziemnych. Rozpoczęto transport zaopatrzenia przy pomocy samolotów z powodu złego stanu dróg i zniszczeń mostów, jednak nie udawało się w ten sposób zapewnić dostatecznej ilości paliwa. Podczas okrążenia Nikitówki 9 listopada 1941 lotnisko w Stalino stanowiło cenne wsparcie dla okrążonych jednostek, a 12 listopada myśliwce wsparły akcję przerwania okrążenia. Pomimo lotów na granicy zasięgu nie poniesiono ani jednej straty. 16 listopada 1941 roku rosyjska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła samolot Ca.311 w rejonie Woroszyłowgradu. Załoga pomimo lądowania na spadochronach zginęła w niewoli przy ciężkiej pracy lub głodu.

Bitwa Bożonarodzeniowa