Bitwa pod Dyneburgiem (operacja Zima, operacja dyneburska, wyprawa dyneburska) – bitwa wojsk polsko-łotewskich z Armią Czerwoną, stoczona w styczniu 1920 w rejonie miasta Dyneburg nad Dźwiną. Bitwa zakończyła się zwycięstwem sił polsko-łotewskich, doprowadzając do zdobycia miasta i twierdzy Dyneburg. Następnie polsko-łotewska kampania w Łatgalii była kontynuowana, co doprowadziło do wyparcia bolszewików z całego regionu. W efekcie przestała istnieć Łotewska Socjalistyczna Republika Radziecka, zaś Łatgalia została przyłączona do niepodległej Republiki Łotewskiej.

Tło bitwy

W końcu maja 1919 r. Łatgalia była ostatnim regionem Łotwy, który pozostawał pod kontrolą proklamowanej w styczniu tego samego roku Łotewskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej. Rząd niepodległej Republiki Łotewskiej, umocniony po bitwie pod Kiesią i zawarciu rozejmu w Strazdumuiža, zapowiadającego ostateczne wycofanie wojsk niemieckich z Łotwy, dążył do wyparcia bolszewików również z tego regionuT. Paluszyński, Walka o niepodległość Łotwy 1914–1921, Bellona, Warszawa 1999, s. 283-285.. Radziecka Rada Komisarzy Ludowych zasugerowała, że mogłaby zgodzić się na przekazanie Łatgalii w zamian za podpisanie przez Łotwę traktatu pokojowego. Równocześnie jednak rząd Łotewskiej SRR starał się przygotować do obrony przez wojskami łotewskimi, estońskimi lub polskimi. Dawną Armię Radzieckiej Łotwy przekształcono w radziecką 15 Armię.

We wrześniu 1919 wojska generała Śmigłego-Rydza, wchodzące w skład Frontu Litewsko-Białoruskiego, podeszły pod Dyneburg i po miesięcznych walkach wyparły bolszewików za Dźwinę.

W tym samym czasie wojska łotewskie rozpoczęły działania zaczepne z rejonu Jekabpilsu na położoną na północny wschód od Dyneburga Iłuksztę, zostały jednak uprzedzone przez wojska litewskie, współdziałające pod Dyneburgiem z Polakami. Litwini opanowali stację Kałkuny, a następnie Iłuksztę i dotarli do Dźwiny. 6 września armia łotewska podjęła z kolei ofensywę na południowym odcinku antybolszewickiego frontu, zajmując wioskę Jersika oraz położona 15 km dalej Līvāni. Rząd łotewski obawiał się bowiem litewskich pretensji terytorialnych do części powiatu iłuksztańskiegoT. Paluszyński, Walka o niepodległość Łotwy 1914–1921, Bellona, Warszawa 1999, s. 285-286.. Po tych wydarzeniach we wrześniu żadna ze stron nie podejmowała działań ofensywnych. Władze radzieckie uznały front radziecko-polski za istotniejszy, Litwini wstrzymali działania zaczepne po osiągnięciu linii Dźwiny, natomiast dla rządu łotewskiego podstawowym problemem stały się działania Zachodniej Armii Ochotniczej Pawła Bermondta-AwałowaT. Paluszyński, Walka o niepodległość Łotwy 1914–1921, Bellona, Warszawa 1999, s. 286..

11 września rząd radziecki, będąc w bardzo trudnej sytuacji (utrata ziem wschodniej Ukrainy wraz z Donbasem, utrata Carycyna, trwający marsz Sił Zbrojnych Południa Rosji na MoskwęJ.D. Smele, The "Russian" Civil Wars 1916–1926. Ten Years That Shook the World, Hurst&Company, London 2015, , s. 123-124.), wystosował do władz łotewskich zaproszenie na rozmowy pokojowe (wcześniej analogiczne otrzymała Estonia)T. Paluszyński, Walka o niepodległość Łotwy 1914–1921, Bellona, Warszawa 1999, s. 289 i 291.. Łotwa wyraziła pozorne zainteresowanie rozmowami, licząc, iż w ten sposób uzyska od aliantów silniejsze wsparcie w walce tak z bolszewikami, jak i z siłami Bermondta-Awałowa, dozbrojonymi przez NiemcyT. Paluszyński, Walka o niepodległość Łotwy 1914–1921, Bellona, Warszawa 1999, s. 293.. Spodziewała się również, że w takiej sytuacji Wielka Brytania ostatecznie uzna de iure państwowość łotewskąT. Paluszyński, Walka o niepodległość Łotwy 1914–1921, Bellona, Warszawa 1999, s. 296.. 8 października delegacja łotewska została przyjęta w Moskwie i przekazała swoje warunki zawarcia pokoju, w tym odejście bolszewików z Łatgalii, uznanie łotewskiej niepodległości, gwarancje nieingerencji w sprawy niepodległej Łotwy i nieorganizowania bolszewickiej agitacji na jej terytorium. W zamian Ryga miała zgodzić się na uznanie Rosji Radzieckiej, tranzyt towarów radzieckich przez łotewskie linie kolejowe i porty, a także przerwanie działań zbrojnych przeciwko bolszewikom. Rząd radziecki deklarował zgodę na te warunki. W drugiej połowie października dalszą korespondencję w sprawie ewentualnego pokoju prowadził z radzieckim komisarzem spraw zagranicznych Gieorgijem Cziczerinem minister spraw zagranicznych Estonii Jaan Poska, w imieniu trzech państw bałtyckich. Zdecydowano, iż rozmowy dotyczyć będą jedynie rozejmu. Ostatecznie i te negocjacje nie przyniosły żadnych efektów, gdyż po odparciu ataku armii Bermondta-Awałowa na Rygę i wobec braku spodziewanej reakcji brytyjskiej na rozmowy z Moskwą rząd łotewski wycofał się z rozmów.

W grudniu 1919 r. rząd łotewski podjął decyzję o próbie zbrojnego odzyskania Łatgalii w sojuszu z PolskąT. Paluszyński, Walka o niepodległość Łotwy 1914–1921, Bellona, Warszawa 1999, s. 298., dla której wyparcie bolszewików z Dyneburga i regionu również miało istotne znaczenie. Gdyby bolszewikom udałoby utrzymać się w Łatgalii, umocniliby łączność między 15 a 16 Armią, od lutego walczącą z Polakami. Z kolei dla Łotwy i wspierającej ją Wielkiej Brytanii, dążącej do niedopuszczenia do opanowania ziem nadbałtyckich przez Rosję lub Niemcy, uderzenie na Dyneburg miało być ruchem wyprzedzającym ewentualną nową ofensywę Armii Czerwonej przeciwko Litwie, Łotwie i Estonii. W ciągu kilku miesięcy między wrześniem a grudniem 1919 r. sytuacja rządu radzieckiego zmieniła się bowiem zasadniczo - marsz białych na Moskwę został powstrzymany, podobnie jak ofensywa Armii Północno-Zachodniej z terytorium Estonii na Piotrogród.

Przygotowania Jeszcze 13 listopada 1919 r. Naczelne Dowództwo Wojska Polskiego wydało rozkaz rozpoczęcia przygotowań do uderzenia na Dyneburg wspólnie z armią łotewską. Polskie dowództwo obawiało się, że próbę wkroczenia do Łatgalii mogłyby podjąć odrzucone od Rygi oddziały Bermondta-Awałowa. 8 grudnia rząd Ulmanisa potwierdził chęć współpracy wojskowej z Polską, a równocześnie rozpoczął przygotowania do własnej ofensywy w ŁatgaliiT. Paluszyński, Walka o niepodległość Łotwy 1914–1921, Bellona, Warszawa 1999, s. 317-318.. Przygotowania te jednak przebiegały z opóźnieniem wynikającym ze zmęczenia oddziałów, które w listopadzie walczyły z Bermondtem-Awałowem w Kurlandii. Na przełomie listopada i grudnia zarówno na froncie łotewsko-radzieckim, jak i radziecko-polskim w Łatgalii miały miejsce jedynie działania grup zwiadowczych oraz (na froncie polskim) próby uszkodzenia linii kolejowej z Dyneburga do Połocka. 3 grudnia Wojsko Polskie i armia łotewska doszły do porozumienia w kwestii szczegółowego przebiegu planowanego wspólnego natarcia, w którym brać miały udział trzy łotewskie grupy w łącznej sile 15 tys. bagnetów oraz polskie 1 i 3 Dywizja LegionówT. Paluszyński, Walka o niepodległość Łotwy 1914–1921, Bellona, Warszawa 1999, s. 319.. Wojsko Polskie zamierzało odnieść dzięki zdobyciu Dyneburga korzyści operacyjne w postaci skrócenia frontu wschodniego poprzez zwinięcie długiego jego odcinka przebiegającego wzdłuż Dźwiny i oparcie lewego skrzydła polskiego o sprzymierzoną armię łotewską.

11 grudnia sztab grupy dowodzonej przez gen. Edwarda Rydza-Śmigłego rozpoczął koncentrację oddziałów polskich. Jednak z powodu braku gotowości strony łotewskiej operacja została przesunięta. 19 grudnia, gdy Łotysze w dalszym ciągu nie skoncentrowali zapowiadanych sił na kierunku łatgalskim, polskie dowództwo ograniczyło cele planowanej operacji pod kryptonimem Zima do opanowania Dyneburga i dotarcia do linii Dubny-WyszkiT. Paluszyński, Walka o niepodległość Łotwy 1914–1921, Bellona, Warszawa 1999, s. 320.. Koncentracja oddziałów grupy Rydza-Śmigłego wokół Dyneburga została rozpoczęta 26 grudnia i ukończona do 31 grudnia 1919 r.T. Paluszyński, Walka o niepodległość Łotwy 1914–1921, Bellona, Warszawa 1999, s. 320-321. W jej trakcie, 27 grudnia, dowództwo łotewskie potwierdziło gotowość do włączenia się do akcji, której nową datę wyznaczono na 3 stycznia. 30 grudnia w Rydze podpisano polsko-łotewską umowę wojskowąUmowa zawarta 30 grudnia 1919 między Naczelnym Dowództwem WP a Naczelnym Dowództwem Wojsk Łotewskich w sprawie wspólnej zaczepnej akcji bojowej przeciw Armii Czerwonej, Umowa zawarta 16 stycznia 1920 pomiędzy Naczelnym Dowództwem WP a Naczelnym Dowództwem Wojsk Łotewskich o kontynuowaniu wspólnej ofensywy przeciwko Armii Czerwonej.T. Paluszyński, Walka o niepodległość Łotwy 1914–1921, Bellona, Warszawa 1999, s. 323-324., w której ustalono, iż w operacji weźmie udział 30 tys. żołnierzy polskich i 10 tys. łotewskich, zaś na obszarze, który zostanie zajęty, ustanowiona zostanie administracja łotewska.

Zestawienie sił Wojska polsko-łotewskie Grupa Operacyjna generała Śmigłego-Rydza (1 i 3 Dywizja Piechoty Legionów) – około 30 tysięcy żołnierzy polskich 3 Dywizja Piechoty – około 10 tysięcy żołnierzy łotewskich 2 kompania czołgów z 1 pułku czołgów – około 25 czołgów. Armia Czerwona część 15 Armii – ok. 26 700 żołnierzy, 180 dział

Przebieg thumb|Otton Laskowski (red.) Encyklopedja wojskowa, T. 2 Przed rozpoczęciem operacji na wschodnim krańcu frontu grupy gen. Rydza-Śmigłego, na lewym brzegu Dźwiny między Krasławiem a Gejtwidziszkami znajdowała się 3 Dywizja Piechoty Legionów. Na lewo od niej, na wschód od Dyneburga, znajdowała się Grupa Przełomowa (1 Brygada 1 Dywizji Piechoty Legionów), której powierzono zadanie przeprowadzenia głównego natarcia na Dyneburg z kierunku północno-wschodniego. Grupa wojsk Turmont (turmoncka) złożona z 23 pułku piechoty i sześciu baterii ciężkiej artylerii obsadziła miasteczko Griva na lewym brzegu Dźwiny, mając za zadanie uniemożliwić ewentualne forsowanie rzeki przez wojska litewskie. 6 Pułk Piechoty, zgrupowany między Turmontem a Janówką, stanowił odwód wojsk polskich. Obie polskie dywizje uczestniczące w operacji liczyły 13 260 żołnierzy i 430 oficerów, 250 karabinów maszynowych i 72 działa, w tym 28 ciężkich.

Łotewskie zgrupowanie pod dowództwem płk. Jānisa Purinša, podlegające grupie gen. Rydza-Śmigłego, było oddzielone od oddziałów polskich pasem zajmowanym przez wojska litewskie i znajdowało się między Kazimieryszkami a Bebrą. Zgrupowanie liczyło ok. 4 tys. żołnierzy – były to 3 Mitawski i 4 Rzeżycki Pułki Piechoty oraz jedna bateria artylerii. Od północy zgrupowanie to wspierała 1 Dywizja Kurlandzka, 1 Szwadron Kawalerii oraz dwutysięczny oddział dawnej Bałtyckiej Landeswehry, posiadający również 130 karabinów maszynowych, 9 dział oraz 180-osobowy pododdział kawalerii. Jeszcze dalej na północ trwała koncentracja drugiej łotewskiej grupy wojsk pod dowództwem płk. Krišjānisa Berķisa.

Po stronie radzieckiej twierdzę dyneburską obsadziła 1 brygada 4 Dywizji Strzelców, zaś naprzeciw 3 Dywizji Piechoty znajdowała się 3 brygada 4 Dywizji Strzelców. W Dyneburgu znajdowała się również 10 brygada 3 Dywizji Strzelców. Naprzeciw jednostek Landeswehry i grupy Purinša znajdowały się pododdziały 3 i 11 Dywizji Strzelców. W odwodzie bolszewicy posiadali brygadę łotewską 53 Dywizji Strzelców w rejonie Wyszek. Jednostki 15 Armii, którym powierzono zadanie obrony poszczególnych odcinków frontu przed Polakami liczyły łącznie ok. 8 tys. żołnierzy, 112 karabinów maszynowych, 31 dzieł i dwa pociągi pancerne. Jednostki radzieckie wystawione przeciwko Łotyszom liczyły ok. 3 tys. żołnierzy, 11 dział i 40 karabinów maszynowych. Wojska polsko-łotewskie miały zatem około dwukrotną przewagę liczebną oraz górowały nad przeciwnikiem w liczbie dział i karabinów maszynowych.