mały|320x320px|Protest przeciwko nowo wybudowanemu murowi berlińskiemu podczas zimnej wojny w 1961. mały|230x230px|Protest Extinction Rebellion przed siedzibą Polsat (2019). Akcja bezpośrednia – działanie polityczne, prowadzone bez pośrednictwa osób trzecich, takich jak wybrani przedstawiciele (w ramach systemu parlamentarnego); jedna z podstawowych zasad działalności anarchosyndykalistycznej a także anarchistycznej w ogóle, mające stanowić akt sprzeciwu wobec konkretnego istniejącego problemu społecznego.

Nieagresywne metody akcji bezpośrednich mogą stanowić: strajki, sabotaże, blokady uliczne, czy bojkoty. Zaś agresywne metody mogą stanowić: przemoc polityczna, napaści, podpalenia i niszczenie mienia. Z kolei polityka parlamentarna, dyskusje, negocjacje czy arbitraż nie są zwykle określane jako akcje bezpośrednie, ponieważ są wiążą się z podejściem reformistycznym.

Akcje bez użycia przemocy są czasami formą nieposłuszeństwa obywatelskiego i mogą wiązać się z pewnym stopniem celowego łamania prawa, kiedy to osoby ryzykują aresztowaniem za cenę wygłoszenia politycznego sprzeciwu, ale inne akcje (takie jak strajki) na ogół nie powinny naruszać prawa karnego.

Celem akcji bezpośredniej jest albo przeszkodzenie innemu podmiotowi politycznemu lub organizacji politycznej w wykonaniu jakiejś praktyki, której aktywiści się sprzeciwiają, albo rozwiązanie dostrzeżonych problemów, z którymi tradycyjne instytucje społeczne (rządy, organizacje religijne lub żółte związki zawodowe) nie radzą sobie w sposób satysfakcjonujący według uczestników akcji bezpośredniej.

Akcje bezpośrednie bez użycia przemocy były w przeszłości asertywną, regularną taktyką stosowaną przez ruchy społeczne, w tym przez Ruch Niepodległości Indii Mahatmy Gandhiego i Ruch Praw Obywatelskich. Anarchiści organizują się niemal wyłącznie w ramach akcji bezpośrednich (bez przemocy lub z jej użyciem) ze względu na odrzucenie polityki partyjnej i odmowę pracy w ramach hierarchicznych instytucji biurokratycznych.

Historia Taktyka akcji bezpośredniej istnieje od tak dawna, jak długo istnieją konflikty, ale nie wiadomo, kiedy termin ten pojawił się po raz pierwszy. Radykalny związek zawodowy Robotnicy Przemysłowi Świata po raz pierwszy wymienił termin „akcja bezpośrednia” w swojej publikacji w odniesieniu do strajku w Chicago przeprowadzonego w 1910. Inni znani praktycy akcji bezpośredniej to m.in. amerykański Ruch Praw Obywatelskich, Globalny Ruch Sprawiedliwości, sufrażystki, LGBT+ i inne ruchy na rzecz praw człowieka (np. ACT UP); rewolucjonista Che Guevara i niektóre grupy obrońców środowiska.

Amerykańska anarchistka Voltairine de Cleyre napisała w 1912 esej zatytułowany Direct Action, który jest dziś często cytowany. W eseju tym de Cleyre wskazuje na historyczne przykłady, takie jak herbatka bostońska i amerykański ruch antyniewolniczy, zauważając, że „akcja bezpośrednia zawsze była stosowana i ma historyczną sankcję tych samych ludzi, którzy ją teraz ganią”. Natomiast anarchosyndykalista Rudolf Rocker wskazywał, że akcja bezpośrednia podejmowana przez robotników, w przeciwieństwie do działań pośrednich, takich jak wybór przedstawiciela na stanowisko rządowe, pozwoliłaby pracownikom osiągnąć prawdziwe wyzwolenie.

W swojej książce z 1920 zatytułowanej Direct Action, William Mellor umieścił akcję bezpośrednią jako walkę pomiędzy pracownikiem a pracodawcą o kontrolę „nad ekonomicznym życiem społeczeństwa”. Mellor zdefiniował akcję bezpośrednią „jako użycie jakiejś formy sprawczości ekonomicznej dla zabezpieczenia celów pożądanych przez tych, którzy tę sprawczość posiadają”. Mellor uważał, że akcja bezpośrednia jest narzędziem zarówno właścicieli, jak i robotników, dlatego w swojej definicji uwzględnił lokauty i kartele, a także strajki i sabotaż.

Martin Luther King Jr. uważał, że celem akcji bezpośredniej bez użycia przemocy jest „stworzenie takiego kryzysu i takiego napięcia”, które będzie wymagało reakcji. Retoryka Kinga, Jamesa Bevela i Mahatmy Gandhiego promowała akcję bezpośrednią bez użycia przemocy jako środek do zmiany społecznej. Gandhi i Bevel inspirowali się książką Lwa Tołstoja z 1894 Królestwo Boże jest w tobie, która jest uważana za klasyczny tekst promujący bierny opór.

Do połowy XX wieku sfera akcji bezpośrednich niewątpliwie się rozszerzyła, choć znaczenie tego terminu być może się skurczyło. Wiele kampanii na rzecz zmian społecznych – takich jak te, które dążą do uzyskania praw wyborczych, poprawy warunków pracy, praw obywatelskich, praw do aborcji lub jej zaprzestania, zaprzestania gentryfikacji czy ochrony środowiska – twierdzi, że stosuje przynajmniej niektóre rodzaje agresywnych lub nieagresywnych akcji bezpośrednich.

Niektóre ruchy anty-atomowe stosowały akcje bezpośrednie, zwłaszcza w latach 80. Grupy sprzeciwiające się wprowadzeniu pocisków manewrujących do Wielkiej Brytanii stosowały takie taktyki, jak włamywanie się i okupowanie baz lotniczych Stanów Zjednoczonych oraz blokowanie dróg w celu uniemożliwienia przemieszczania się konwojów wojskowych i zakłócania projektów wojskowych. W USA masowe protesty długo sprzeciwiały się energii jądrowej, broni i interwencjom wojskowym, co doprowadziło do tysięcy aresztowań. Wiele grup założyło również tymczasowe „obozy pokoju” poza bazami lotniczymi, takimi jak Molesworth i Greenham Common, oraz na poligonie Nevada Test Site.

Grupy antyaborcyjne w Stanach Zjednoczonych, zwłaszcza Operation Rescue, często stosowały nieagresywne strajki przy wejściach do klinik aborcyjnych jako formę akcji bezpośredniej pod koniec lat 80. i na początku lat 90. Niekiedy jednak akcje bezpośrednie przybierały formę wandalizmu, wtargnięć, porwać, a nawet morderstw.

Aktywiści antyglobalizacyjni trafili na pierwsze strony gazet na całym świecie w 1999, kiedy to zmusili do wcześniejszego zakończenia konferencji ministerialnej WTO w Seattle, stosując taktykę akcji bezpośredniej. Cel, jaki sobie postawili, czyli zamknięcie spotkania, został bezpośrednio osiągnięty poprzez zablokowanie delegatom WTO dojścia do budynku, w którym miało dojść do spotkania. Aktywiści angażowali się również w niszczenie mienia jako bezpośredniego sposobu wyrażania swojego sprzeciwu wobec kultury korporacyjnej – można to postrzegać jako akcję bezpośrednią, jeśli celem było zamknięcie sklepów na pewien czas, lub pośrednie, jeśli celem było wpłynięcie na politykę korporacji.

Jedna z największych akcji bezpośrednich w ostatnich latach miała miejsce w San Francisco dzień po rozpoczęciu wojny w Iraku w 2003. Dwadzieścia tysięcy ludzi okupowało ulice, a ponad 2000 osób zostało aresztowanych w akcjach wspólnot interesów w centrum San Francisco, gdzie znajdują się siedziby korporacji związanych z wojskiem, takich jak Bechtel.

Akcje bezpośrednie były również stosowane na mniejszą skalę. Uchodźca Salim Rambo został uratowany przed deportacją z Wielkiej Brytanii z powrotem do Demokratycznej Republiki Konga, gdy jedna osoba wstała podczas lotu i nie chciała usiąść. Po dwugodzinnym opóźnieniu mężczyzna został aresztowany, ale pilot odmówił lotu z Rambo na pokładzie. Salim Rambo został ostatecznie zwolniony z aresztu stanowego i do dziś pozostaje na wolności.

Aktywiści na rzecz praw człowieka wykorzystali akcje bezpośrednie w trwającej kampanii na rzecz zamknięcia School of Americas, przemianowanej w 2001 na Instytut Współpracy w Dziedzinie Bezpieczeństwa na Zachodniej Półkuli. W rezultacie 245 obrońców praw człowieka z SOA Watch spędziło łącznie prawie 100 lat w więzieniu. Ponad 50 osób odbywało kary w zawieszeniu.

Organizacje ekologiczne, takie jak Greenpeace, od lat wykorzystują akcje bezpośrednie do wywierania presji na rządy i firmy, by zmieniały politykę ochrony środowiska. 28 kwietnia 2009 aktywiści Greenpeace, w tym Phil Radford, ustawili dźwig naprzeciwko Departamentu Stanu, wzywając światowych przywódców do zajęcia się zmianami klimatycznymi. Wkrótce potem aktywiści Greenpeace zrzucili na Mount Rushmore baner z napisem „History Honors Leaders; Stop Global Warming”, umieszczając twarz prezydenta Baracka Obamy obok innych historycznych prezydentów.

W 2009, po konferencji Power Shift w Waszyngtonie, setki osób zablokowały bramy elektrowni węglowej zasilającej budynek Kongresu USA. W akcji klimatycznej na Kapitolu wzięli udział Bill McKibben, Terry Tempest Williams, Phil Radford, Wendell Berry, Robert Kennedy Junior, Judy Bonds i wiele innych prominentnych postaci ruchu na rzecz sprawiedliwości klimatycznej.

„Akcja Bezpośrednia” służyła również jako nazwa co najmniej dwóch grup: francuskiej Action Directe, jak również kanadyjskiej grupy częściej znanej jako Squamish Five.„Direct Action” to także nazwa pism australijskiego oddziału Robotników Przemysłowych Świata, jak i brytyjskiej Solidarity Federation. Do 1990 Socjalistyczna Partia Robotnicza Australii wydawała gazetę partyjną, która również nosiła nazwę „Direct Action”, na cześć historii Robotników Przemysłowych Świata. Jedna z następczyń grupy, Rewolucyjna Partia Socjalistyczna, ponownie rozpoczął publikację o tej nazwie.

Food Not Bombs jest często opisywana jako akcja bezpośrednia, ponieważ osoby zaangażowane w nią działają bezpośrednio w celu rozwiązania problemu społecznego. Akcji towarzyszy przekaz antyrządowy i antywojenny, a jej ideą przewodnią jest pokazanie, że kiedy władza wydaje pieniądze na – zdaniem działaczy – niepotrzebne zbrojenia, wielu ludzi umiera z głodu.

Od 2012 na Lower East Side w Nowym Jorku działa Museum of Reclaimed Urban Space, które posiada kronikę historyczną akcji bezpośrednich i oddolnego aktywizmu.

W Polsce mały|230x230px|Siedziba Prawa i Sprawiedliwości w Łodzi podczas protestów przeciwko zaostrzeniu przepisów dotyczących aborcji w Polsce (październik 2020) jako przykład stosowania akcji bezpośredniej. mały|230x230px|Plakaty Solidarności w 1981 –przykład akcji bezpośredniej. Na terenach współczesnej oraz historycznej Polski akcje bezpośrednią jako formę walki politycznej stosowano już od początków XX w. Przybierała ona formę strajków, manifestacji, niszczenia własności prywatnej, napadów, zastraszania, jak i również pobić, zabójstw i zamachów. Przy czym, metody te były stosowane niezależnie od opcji politycznej.

W okresie 1903–1907 przemoc polityczna na terenach Królestwa Polskiego przybierała na sile. Spośród dokonanych wówczas akcji bezpośrednich można wymienić przeprowadzane przez członków Organizacji Bojowej PPS napady na pociągi, m.in. pod Rogowem czy Bezdanami. Organizacja dokonywała również zamachów na wysoko postawionych urzędników, policmajstrów i wojskowych; jak i tzw. ekspropriacji. W tym samym okresie podobne metody stosowały takie organizacje jak Międzynarodówka, Federacja Grup Anarchokomunistów „Internacjonał” czy Grupa Rewolucjonistów Mścicieli. Ta ostatnia funkcjonowała od 1910 do 1914 na terenie Łodzi, Częstochowy oraz Krakowa. Dokonywała zabójstw politycznych, rabunków oraz zamachów skierowanych przeciwko przedstawicielom władzy carskiej i austriackiej, jak i burżuazji. Jednym z głośniejszych zabójstw dokonanych przez Mścicieli było postrzelenie 21 czerwca 1912 dyrektora Huty Częstochowa, Mariusza Bojemskiego.

W okresie międzywojennym akcje bezpośrednie były stosowane przez wszystkie stronnictwa polityczne, jak i również grupy społeczne niezwiązane z żadną opcją polityczną. Jedną z powszechniejszych form działania były strajki. Miały również miejsce zamachy na polityków, jak np. zabójstwo Bronisława Pierackiego czy Gabriela Narutowicza.

Akcje bezpośrednie w PRL dalej opierały się na strajkach, przede wszystkim robotniczych oraz studenckich (np. Poznański Czerwiec, Lubelski Lipiec 1980 czy strajk studentów uczelni łódzkich w 1981). Po okresie powstania Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” akcje bezpośrednie przybrały na sile i polegały – poza demonstracjami – również na rozrzucaniu ulotek, plakatowaniu, happeningach, strajkach głodowych, okupacji budynków itd.