Michaił Aleksandrowicz Wrubel (; ur. w Omsku, zm. w Petersburgu) – rosyjski artysta przełomu XIX i XX wieku, działający w niemal wszystkich dziedzinach sztuk pięknych: malarstwie, grafice, rzemiośle artystycznym, rzeźbie oraz sztuce teatralnej.

Jego twórcza biografia bywa porównywana do dramatu w trzech aktach z prologiem i epilogiem, gdzie każdy nowy etap życia i kariery rozpoczynał się nagle i niespodziewanie. Prolog obejmował lata nauki i odkrywania artystycznego powołania. Pierwszy akt przypadał na lata osiemdziesiąte XIX wieku, gdy Wrubel studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Petersburgu, a następnie przeniósł się do Kijowa, gdzie zgłębiał sztukę bizantyjską oraz malarstwo sakralne. Drugi akt, trwający od 1890 do 1902 roku, wiązał się z okresem moskiewskim – rozpoczętym powstaniem obrazu Demon siedzący, a zakończonym Demonem pokonanym i hospitalizacją artysty. Trzeci akt (1903–1906) to czas postępującej choroby psychicznej, która stopniowo odbierała mu siły fizyczne i intelektualne. Epilog obejmował ostatnie cztery lata życia Wrubla, gdy z powodu choroby utracił wzrok.

W ostatnich dwóch dekadach XIX wieku jego twórczość nie znajdowała uznania w Akademii Sztuk Pięknych, ani wśród krytyków sztuki. Jedynym stałym mecenasem Wrubla pozostawał Sawwa Mamontow, dzięki któremu artysta trafił do środowiska twórców i krytyków, którzy później utworzyli grupę związaną z czasopismem Mir iskusstwa. Jego dzieła regularnie pojawiały się na wystawach organizowanych przez to środowisko oraz na retrospektywach Siergieja Diagilewa. Na początku XX wieku malarstwo Wrubla stało się integralną częścią rosyjskiego modernizmu.

28 listopada 1905 roku, za swoje osiągnięcia artystyczne, Wrubel otrzymał tytuł akademika malarstwa. To prestiżowe wyróżnienie zbiegło się jednak z ostatecznym zakończeniem jego działalności twórczej.

Wczesne lata (1856–1880) Pochodzenie thumb|Anna Basargina-Wrubel (ok. 1859) Wrubelowie należeli do rosyjskiego rodu szlacheckiego o polskich korzeniach – nazwisko wywodzi się od polskiego słowa „wróbel”. Pradziadek artysty, Anton Antonowicz, pochodził z Białegostoku, gdzie pełnił funkcję sędziego. Dziadek, Michaił Antonowicz (1799–1859), był zawodowym wojskowym i emerytowanym generałem dywizji. Dwukrotnie żonaty, miał trzech synów i cztery córki. W ostatniej dekadzie życia sprawował obowiązki atamana nakaźnego Astrachańskiego Wojska Kozackiego. Ojciec malarza, drugi syn atamana z pierwszego małżeństwa, Aleksandr Michajłowicz, ukończył korpus kadetów, służył w Tengińskim Pułku Piechoty i brał udział w wojnie kaukaskiej i krymskiej. Poślubił Annę, córkę admirała Gieorgija Basargina, znanego kartografa i ówczesnego gubernatora Astrachania, i jego żony Anny pochodzącej z duńskiego rodu von Krabbe. W 1855 roku w małżeństwie Wrubelów urodziła się starsza siostra artysty – Anna (1855–1928). Łącznie para doczekała się czworga dzieci.

Dzieciństwo thumb|Rodzina Wrubelów (1863) Przyszły artysta urodził się 17 marca 1856 roku w Omsku, gdzie jego ojciec pełnił służbę jako starszy adiutant sztabowy Samodzielnego Korpusu Syberyjskiego. Tam też na świat przyszło jego młodsze rodzeństwo – Jekatierina i Aleksandr, którzy jednak nie dożyli lat młodzieńczych. Częste porody oraz surowy klimat Omska przyczyniły się do przedwczesnej śmierci matki Wrubla, która w 1859 roku zmarła na gruźlicę. W późniejszych latach artysta wspominał, jak chora matka, leżąc w łóżku, wycinała dla dzieci z papieru małe ludziki, konie i fantastyczne figurki.

Wrubel był dzieckiem słabym i chorowitym – samodzielnie zaczął chodzić dopiero w wieku trzech lat. Jego dzieciństwo upłynęło pod znakiem częstych przeprowadzek, związanych ze służbą wojskową ojca. W 1859 roku wdowiec został przeniesiony do Astrachania, gdzie mógł liczyć na wsparcie krewnych. Rok później rodzina zamieszkała w Charkowie, gdzie mały Wrubel nauczył się czytać i zafascynował się ilustracjami, zwłaszcza tymi z czasopisma Żywopisnoje obozrienije stran swieta.

W 1863 roku ojciec artysty ożenił się ponownie – jego wybranką została petersburżanka Jelizawieta Wessel, która całkowicie poświęciła się wychowaniu jego dzieci. Pierwsze własne dziecko urodziła dopiero w 1867 roku. Dbała także o zdrowie chłopca – choć później artysta z ironią wspominał dietę z surowego mięsa i tranu, rygorystyczne zasady żywieniowe macochy przyczyniły się do poprawy jego kondycji. Rodzina Wesselów należała do inteligencji. Siostra macochy, Aleksandra, ukończyła Konserwatorium Petersburskie i wprowadziła przyszłego malarza w świat muzyki. Jej brat, Nikołaj, był zawodowym nauczycielem i chętnie stosował w wychowaniu Anny i Michaiła metody edukacyjnej gry oraz teatru domowego. Choć relacje rodzinne układały się dobrze, rodzeństwo Wrubelów trzymało się nieco na uboczu. Do macochy, którą ironicznie nazywali „Madrińką – perłą wśród matek”, odnosili się z pewnym dystansem i marzyli o samodzielnym życiu, co bywało źródłem napięć z ojcem.

W 1865 roku rodzina przeniosła się do Saratowa, gdzie ojciec, w randze podpułkownika, objął dowództwo nad miejscowym garnizonem. W wieku dziesięciu lat u przyszłego artysty dostrzeżono wyjątkowe zdolności plastyczne, a jednocześnie coraz większą fascynację teatrem i muzyką. Ogromne wrażenie wywarła na nim kopia Sądu Ostatecznego Michała Anioła, sprowadzona do Saratowa – według relacji siostry Wrubel potrafił odtworzyć jej kompozycję z pamięci, zachowując wszystkie detale. Dostrzegając jego talent, ojciec zatrudnił dla niego nauczyciela, Andrieja Godina.

Badaczka twórczości artysty, Nina Dmitrijewa, zauważa, że młody Wrubel zapowiadał się raczej na wszechstronnego dyletanta niż na artystę owładniętego pasją twórczą – a jednak to właśnie ta obsesja ukształtowała jego niezwykłą osobowość i dorobek.

Gimnazjum thumb|Wrubel z siostrą (ok. 1870) W latach 1867–1870 Wrubelowie mieszkali w Petersburgu. W tym czasie ojciec artysty był słuchaczem Aleksandrowskiej Wojskowej Akademii Prawa, a młody Wrubel rozpoczął naukę w Piątym Gimnazjum. Szkoła ta wyróżniała się nowoczesnym podejściem do edukacji, kładąc szczególny nacisk na języki starożytne, literaturę, taniec i gimnastykę. Malarstwa uczył się w szkole działającej przy Cesarskim Towarzystwie Zachęty Artystów. Jednocześnie poświęcał wiele czasu naukom przyrodniczym, do których zainteresowania zaszczepił mu jeszcze w Saratowie nauczyciel i zesłaniec polityczny N.A. Pieskow.

Po trzech latach pobytu w Petersburgu Wrubelowie przenieśli się do Odessy, gdzie ojciec objął stanowisko sędziego garnizonowego. Tam młody Wrubel kontynuował naukę w Gimnazjum Richelieu'a. Z tego okresu zachowało się kilka jego listów do siostry studiującej pedagogikę w Petersburgu. Pierwszy z nich, datowany na 1872 rok, podobnie jak kolejne, odznaczał się swobodnym stylem i zawierał liczne cytaty w języku francuskim oraz łacińskim. W listach Wrubel wspominał o swoich pracach malarskich – portrecie zmarłego w 1869 roku brata Aleksandra, który namalował olejem na podstawie fotografii, oraz portrecie siostry zdobiącym gabinet ojca. Jednak w porównaniu z innymi tematami malarstwo pojawiało się w jego korespondencji jedynie w skrótowej formie.

Nauka w gimnazjum nie sprawiała mu trudności – był prymusem, odnosił sukcesy w literaturze i językach, a także interesował się historią. Podczas wakacji czytał siostrze dzieła rzymskich klasyków w oryginale, równocześnie samodzielnie je tłumacząc. Wolny czas poświęcał swoim pasjom. W jednym z listów skarżył się, że choć planował podczas wakacji przeczytać Fausta w oryginale i zrealizować 50 lekcji angielskiego, zamiast tego skopiował w oleju Zachód słońca nad morzem Iwana Ajwazowskiego.

W okresie gimnazjalnym Wrubla bardziej niż malarstwo fascynował teatr. W swoich listach poświęcał niewiele miejsca Wędrującej wystawie sztuki, która zawitała do Odessy, natomiast z entuzjazmem i w szczegółach opisywał występy stołecznych trup operowych.

Uniwersytet thumb|Spotkanie Anny Kareniny z synem (1878) Wrubel ukończył gimnazjum ze złotym medalem. Ani on, ani jego rodzina nie rozważali kariery artystycznej. Postanowiono wysłać go na studia do Petersburga, gdzie zamieszkał u brata macochy, który pokrywał jego koszty utrzymania i wyżywienia.

Decyzja o wyborze prawa jako kierunku studiów spotkała się z różnymi opiniami biografów. Aleksandr Benois przypuszczał, że wynikała ona z rodzinnej tradycji i była naturalnym wyborem w środowisku Wrubelów. W 1876 roku Wrubel powtarzał drugi rok studiów, tłumacząc to w liście do ojca koniecznością pogłębienia wiedzy i poprawy ocen. Ostatecznie, choć studiował rok dłużej, nie obronił pracy dyplomowej i ukończył uczelnię jako student rzeczywisty.

Częściowo wpłynął na to styl życia, jaki prowadził za przyzwoleniem wuja. Podczas studiów Wrubel systematycznie zgłębiał filozofię, ze szczególnym zainteresowaniem teorią estetyki Immanuela Kanta, jednak nie poświęcał wiele czasu na rozwój zdolności artystycznych. Tworzył ilustracje do dzieł literackich, zarówno klasycznych, jak i współczesnych. Według Dmitrijewej, jego twórczość w tym okresie miała wyraźnie literacki charakter – rzadko tworzył prace niezwiązane z literaturą lub teatrem. Spośród zachowanych grafik najczęściej przywoływana jest kompozycja Spotkanie Anny Kareniny z synem. Badaczka Wiera Domitiejewa określiła ten okres mianem „przedwrubelskiego”, wskazując na romantyczny, niemal melodramatyczny styl jego prac, przypominający ówczesne ilustracje prasowe.

Aktywny udział w stołecznym życiu teatralnym – Wrubel znał m.in. kompozytora Modesta Musorgskiego – wiązał się ze znacznymi wydatkami. Aby się utrzymać, regularnie pracował jako korepetytor i guwerner. W połowie 1875 roku, towarzysząc swojemu uczniowi, po raz pierwszy zwiedził Europę, odwiedzając Francję, Szwajcarię i Niemcy. Latem tego samego roku przebywał w majątku Poczinok w guberni smoleńskiej u senatora Dmitrija Bera, którego żona była siostrzenicą kompozytora Michaiła Glinki. Ponadto, dzięki doskonałej znajomości łaciny, przez prawie pięć lat był repetytorem syna właściciela zakładów cukierniczych Papmela.

Rodzina Papmelów traktowała Wrubla jak krewnego – zimą chodził z nimi do opery, latem spędzał czas w ich letniej rezydencji w Peterhofie. W ich domu panowała atmosfera daleka od surowej dyscypliny, do której był przyzwyczajony w rodzinnym domu. Papmelowie wiedli wystawne życie, a Wrubel po raz pierwszy zetknął się tam z alkoholem, co miało później swoje konsekwencje.

To właśnie Papmelowie zachęcali go do rozwijania talentu artystycznego i akceptowali jego dandyzm. W 1879 roku Wrubel pisał w jednym z listów, że odnowił znajomość z Emilem Villiersem, który jeszcze w Odessie wspierał jego eksperymenty malarskie. Zbliżył się także do studentów Akademii Sztuk Pięknych – uczniów Pawła Czistiakowa – i zaczął uczęszczać na akademickie kursy wieczorowe, otwarte dla amatorów, by doskonalić swoje umiejętności plastyczne. W efekcie w życiu 24-letniego Wrubla nastąpił przełom – po ukończeniu studiów i krótkiej służbie wojskowej wstąpił do Akademii Sztuk Pięknych.

Lata 1880–1890 Akademia Sztuk Pięknych thumb|Ucztujący Rzymianie (1883) Ostateczna decyzja Wrubla o wstąpieniu do Akademii Sztuk Pięknych była rezultatem studiów nad estetyką Kanta. Jego młodszy kolega, Stiepan Jariemicz, uważał, że Wrubel wyniósł z nich wyraźne rozróżnienie między życiem fizycznym a moralnym, co z czasem znalazło odzwierciedlenie w jego własnym życiu. W codziennych sprawach artysta odznaczał się łagodnością, uległością i nieśmiałością, natomiast w kwestiach dotyczących wyższych idei wykazywał niezłomną determinację. Był to jednak jedynie zewnętrzny rys jego osobowości – w wieku 24 lat Wrubel postrzegał siebie jako geniusza, a w estetyce Kanta geniusz, obdarzony szczególną misją, mógł realizować się wyłącznie w sztuce. Dla utalentowanego młodego artysty stanowiło to jasny i długofalowy program działania.