Jan Tuczyński (ur. 22 grudnia 1918 w Ujściu Solnym koło Bochni, zm. 19 marca 2003 w Gdyni) – profesor zwyczajny, absolwent orientalistyki i filologii polskiej na Uniwersytecie Jagiellońskim, długoletni profesor Uniwersytetu Gdańskiego. Był uznawany za jednego z najwybitniejszych znawców literatury młodopolskiej (zwłaszcza twórczości Jana Kasprowicza i Stanisława Przybyszewskiego). Zajmował się również tak zwaną mitologią młodopolską, związkami filozofii i literatury, recepcją Orientu w literaturze polskiej oraz literaturą marynistyczną. Był założycielem kilku stowarzyszeń m.in. Towarzystwa Schopenhauerowskiego, Herderowskiego, Orientalistycznego i Przyjaciół Twórczości Kasprowicza.
Osiągnął mistrzostwo w prostocie. Posługiwał się prozą klarowną i jasną, przypominająca pod względem stylu dzieła wybitnych polskich filologów, jak np. Ignacego Chrzanowskiego, Stanisława Pigonia czy Juliana Krzyżanowskiego.
Pochodzenie i młodość Urodził się w Ujściu Solnym jako najmłodsze z siedmiorga dzieci Antoniego i Wandy. Dorastając w skromnych warunkach domowych, otrzymał wychowanie religijne i patriotyczne. Przez wiele lat losy jego związane były z Niepołomicami, gdzie zamieszkała rodzina zrujnowana przez pierwszą wojnę światową. Tam ukończył szkołę powszechną, by wkrótce rozpocząć naukę w Gimnazjum im. Bartłomieja Nowodworskiego w Krakowie (matura 1939). W tym miejscu zetknął się z Franciszkiem Bielakiem, który był jego nauczycielem języka ojczystego i wychowawcą, a później wykładowcą Uniwersytetu Jagiellońskiego i wieloletnim sekretarzem Komisji Historii Literatury Polskiej Akademii Umiejętności. Właśnie ta wybitna postać rozbudziła w nim humanistyczne zainteresowania. Tak też się rozpoczęła wieloletnia znajomość Tuczyńskiego z Bielakiem, której ślad można odnaleźć w korespondencji.
Lata 1939–1945 W pierwszych latach okupacji pracował w Żywieckiej Fabryce Solali jako robotnik nocny przy produkcji tektury drzewnej. Pośród tysięcy książek zwożonymi na przemiał przez Niemców, z okupowanych krajów, znalazł dzieło Rabindranatha Tagore Sadhana, Szept duszy, Zbłąkane ptaki – w tłumaczeniu Jerzego Bandrowskiego, pochodzące z biblioteki Piotra Skargi, opatrzone numerem 1725. Wspomnienie tego wydarzenia odnajdujemy w napisanej później autobiografii.
Ta apostolska księga, znaleziona na śmietniku cywilizacji europejskiej/…/ skierowała moje myśli ku Indiom,/…/ stała się dla mnie gwiazdą świecącą w ponurych mrokach wojny, zapaliła zamiłowanie do zgłębienia ideałów narodu indyjskiego, zwróciła uwagę na /…/ paralele z kulturą polską.
Od tego momentu zaczyna się jego przygoda z Orientem, bez którego, jak później przyznał, nie mógłby chyba żyć.
Z powodu odrzucenia volkslisty został wywieziony za karę na karne roboty do huty Andreas w Niemczech. Uciekł stamtąd do Generalnej Guberni. Pod koniec 1942 roku podjął pracę przy transporcie drewna w nadleśnictwie Rymanów.
Studia magisterskie Immatykulowany 19 kwietnia 1945 roku na Wydziale Filozoficznym (sekcja polonistyki), dzięki finansowej pomocy braci, rozpoczął studia polonistyczne i orientalistyczne na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Zetknął się tam z wybitnymi uczonymi. Pod ich wpływem kształtowała się jego osobowość naukowa i pisarska. W indeksie Tuczyńskiego znajdujemy wysokie oceny z podpisami wybitnych uczonych: Romana Ingardena, Zenona Klemensiewicza, Wincentego Lutosławskiego, Kazimierza Moszyńskiego, Kazimierza Nitscha, Stanisława Pigonia, Stanisława Rosponda, Stanisława Urbańczyka, Heleny Willman-Grabowskiej, Kazimierza Wyki. Miał szczęście zaznać, jak sam wspominał, znakomitej szkoły humanistyki polskiej, być słuchaczem i mieć możliwość bliskiego obcowania z najjaśniejszymi perłami polskiego środowiska intelektualnego.
W grudniu 1950 roku uzyskał stopień magistra w zakresie filologii orientalnej na podstawie pracy Epitet w poemacie „Nalopākhyānam”, pisanej na seminarium prof. Willman-Grabowskiej. W takich okolicznościach zrodziła się u niego myśl komparatystycznego ujęcia literatury polskiego modernizmu. Jan Tuczyński tak o tych wydarzeniach pisał: Byłem drugim obok Jana Szczepańskiego studentem w katedrze Heleny Willman Grabowskiej. Wielka uczona zwróciła mi uwagę na powinowactwa indyjskie w twórczości Jana Kasprowicza i na możliwość tych związków czy zależności w literaturze polskiej.
Zachęcany do pozostania na uczelni – nie przyjął jednak tej propozycji, ze względu zarówno na likwidację Katedry Filologii staroindyjskiej na UJ, jak i na sytuację rodzinną.
Rozprawa doktorska Po ukończeniu studiów aż do 1962 roku, pracował jako nauczyciel języka polskiego w szkołach ogólnokształcących i średnich zawodowych w Suchej, Węgierskiej Górce, Żywcu, Proszowicach i Olkuszu. Cieszył się szacunkiem i uznaniem swych przełożonych oraz uczniów, o czym świadczą zachowane do dziś opinie. Jednocześnie uczęszczał na seminarium prof. Kazimierza Wyki na UJ, pod którego kierunkiem napisał rozprawę doktorską Indianizm w literaturze polskiej. Obrona jej, uwieńczona oceną summa cum laude (z najwyższą chwałą), odbyła się 28 marca 1961 roku. Praca ta doczekała się w 1970 roku publikacji i stała się preludium do dalszych twórczych poszukiwań na tym polu.
Czas Harendy W okresie przygotowania doktoratu często przebywał na Harendzie w Zakopanem. Był to czas niezwykły dla poznania twórczości i biografii wieszcza polskiego południa, orędownika folkloru polskich gór, Jana Kasprowicza oraz atmosfery panującej w jego domu. Poznał tam żonę poety – Marię Kasprowiczową, jego córki – Janinę z Kasprowiczów Małaczyńską oraz Annę Kasprowicz-Jarocką wraz z jej mężem, wybitnym malarzem – Władysławem Jarockim.
W autobiografii wspominał: Korzystając z gościnności Marii Kasprowiczowej, miałem okazję wniknąć w rozmaite problemy z życia i twórczości autora „Księgi ubogich”…Te pobyty na Harendzie zbliżyły mnie osobiście do Kasprowicza, i usposobiły do ciągłego obcowania z tym wielkim poetą, i do studiów, do których należy wznowienie „Rocznika Kasprowiczowskiego” nr 3 z lat 1976-7, opracowanych pod moją redakcją oraz przygotowana monografia pt. „Kasprowicz – poeta i człowiek”.
Działalność dydaktyczno-naukowa na Uniwersytecie Gdańskim W 1962 roku przeniósł się na stałe na Wybrzeże i zamieszkał w Gdyni. W okresie od 1962 do 1970 roku pracował jako adiunkt w Katedrze Literatury Polskiej Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Gdańsku, gdzie objął wykłady i ćwiczenia z modernizmu. Po utworzeniu Uniwersytetu Gdańskiego, w latach 1970–1991, pracował w Zakładzie Historii Literatury Polskiej Instytutu Filologii Polskiej, prowadząc wykłady i seminaria z zakresu Młodej Polski. Jego wykłady, seminaria i ćwiczenia, odznaczające się dużą oryginalnością i wysokim poziomem naukowym, cieszyły się dużą popularnością wśród studentów, których potrafił pozyskać dla swojej działalności naukowej. Zawodowo był jednocześnie związany z Wyższą Szkołą Pedagogiczną w Słupsku, gdzie pracował w latach 1974-1989. 1 marca 1972 został powołany na stanowisko docenta.
Rozprawa habilitacyjna Za radą Kazimierza Wyki podjął temat pracy habilitacyjnej Schopenhauer a Młoda Polska. 6 maja 1969 roku uzyskał stopień doktora habilitowanego na podstawie oceny ogólnego dorobku naukowego i przedłożonej rozprawy Schopenhauer a Młoda Polska, przyjętej przez Radę Wydziału Filologicznego UJ (wydanej w Gdańsku). Dwa lata później objął stanowisko etatowego docenta na Uniwersytecie Gdańskim.
Pisząc o swej książce Jan Tuczyński zaznaczał: „Rozprawa Schopenhauer a Młoda Polska” poszerzyła i pogłębiła mój pogląd na problem europejskiej recepcji myśli i literatury indyjskiej, i dzięki tej rozprawie mogłem przystąpić do nowej redakcji maszynopisu książki pt. "Motywy indyjskie w liryce Jana Kasprowicza".
Praca ta została zrecenzowana w 1963 roku przez Juliana Krzyżanowskiego i Jana Jakubowskiego. Z tego właśnie maszynopisu pochodzą dwie rozprawy: Motywy indyjskie w liryce Jana Kasprowicza /Pamiętnik literacki 1971, z.3/ i druga Kasprowicz a Tagore /Księga Jubileuszowa ku czci Eugeniusza Słuszkiewicza, 1974/, które w tej ostatecznej redakcji weszły do monografii pt. Motywy indyjskie w literaturze polskiej /1980/.
Nominacja na profesora nadzwyczajnego 1 kwietnia 1987 uzyskał tytuł naukowy profesora nadzwyczajnego. Artur Hutnikiewicz dokonując oceny dorobku krakowskiego habilitanta, pisał:
/.../ Jest wybitnym znawcą nowszej literatury polskiej, mającym swoje własne obszary zainteresowań, na których nie ma właściwie równorzednych sobie i równie kompetentnych współzawodników. Jest wciąż aktywny naukowo i po uzyskaniu docentury stale, wytrwale i twórczo pomnaża swoj dorobek badawczy. Rzadko się zdarza, by kandydat na profesora przedstawial jako argument na rzecz swoją dwie książki i wiele prac pomniejszych /.../
Prace interdyscyplinarne W nauce o literaturze polskiej oraz komparatystyce zajmuje ważne miejsce jako badacz polskiego i europejskiego modernizmu, teoretyk i historyk literatury marynistycznej, wreszcie jako orientalista ukazujący związki piśmiennictwa polskiego z Orientem. Jego zainteresowania filologią indyjską oraz niemiecką myślą filozoficzną wykraczają daleko poza uprawianą przez niego dyscyplinę-filologię polską, co nadaje jego publikacjom charakter interdyscyplinarny.
Studia nad Janem Kasprowiczem Wśród prac na temat Młodej Polski szczególne miejsce przypada komparatystycznym studiom o Janie Kasprowiczu: Motywy indyjskie w liryce Kasprowicza (Pamiętnik Literacki 1971, z.3) oraz Kasprowicz i Tagore (w zb: Księga pamiątkowa ku czci Eugeniusza Słuszkiewicza. Warszawa 1974), a także ogłoszone w Roczniku Kasprowiczowskim artykuły będące oryginalną próbą interpretacji twórczości poety: Kasprowicz-poeta i człowiek (t.3: 1982), O „Księdze ubogich” Kasprowicza (t.4/5: 1985) oraz Czas i przestrzeń w liryce Kasprowicza (t.6: 1990). Imponującym rezultatem studiów Tuczyńskiego nad autorem Księgi ubogich jest obszerne dzieło Kasprowicz. Pogłos wieczności (Bydgoszcz 1996, w którym podjął on własną koncepcję interpretacyjną, wskazując przede wszystkim na głębię filozoficzną myśli autora Hymnów, na jego związki z literaturą polską i obcą. Tuczyński potrafi przekonać czytelnika, że Kasprowicz to nie tylko wielki poeta swojej epoki, ale klasyk, którego stawiać trzeba w plejadzie takich mistrzów słowa, jak Kochanowski, Słowacki i Mickiewicz. Książka ta jest pracą naukową, lecz powstała z umiłowania poety i jego dzieła. Tuczyński umiejętnie i z niezwykły pietyzmem wydobył zarówno narodowe, jak i uniwersalne, ponadczasowe wartości pisarstwa Kasprowicza.
Echo tamtych poszukiwań stanowi opracowywana w ostatnich latach życia profesora monografia Mój świat.
Marynistyka literacka Osobną i nowatorską pod każdym względem część dorobku naukowego Jana Tuczyńskiego stanowią publikacje dotyczące marynistyki literackiej. Zainspirowany pracami Romana Pollaka i Bronisława Miazgowskiego, ogłosił, głównie w gdyńskiej Nautologii (w latach 1973-1988), kilkadziesiąt artykułów oraz wydał dwie książki: Od Gopła do Bałtyku. Rozprawy i szkice (Poznań 1975), w których nie tylko zawarł swoje oryginalne poglądy na utwory marynistyczne, ale sformułował precyzyjnie zbudowaną konstrukcję teoretyczną, wskazując na takie problemy, jak np. romantyczna wizja okrętu i jej dzieje w historii, funkcje morza w strukturze symbolicznego obrazowania czasu, realizm morski utworu. Z prac marynistycznych gdańskiego profesora należy wymienić jeszcze dwa obszerne szkice: Żeromski a Bałtyk (Pomorze Gdańskie 1967, nr 4: Literatura i język) i Motywy morskie w „muzycznej interpretacji” liryki polskiej (w zb..: Marynistyka w muzyce. 3.Akademia Muzyczna im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku. Prace Specjalne.28<1983>).
Nikt przed Tuczyńskim nie próbował tak wnikliwie sprecyzować i określić specyfikę marynistyki literackiej, a jego prace na ten temat mogą być podstawą do dalszych badań.