Samantha Reed Smith (ur. 29 czerwca 1972 w Houlton, zm. 25 sierpnia 1985 w Lewiston-Auburn) – amerykańska uczennica z Manchester w stanie Maine, która zyskała sławę w Stanach Zjednoczonych i Związku Radzieckim w okresie zimnej wojny. W 1982 r. Smith napisała list do nowo wybranego generalnego sekretarza Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego Jurija Andropowa i otrzymała od niego odpowiedź, zawierającą osobiste zaproszenie do odwiedzenia Związku Radzieckiego, które przyjęła.

Smith wzbudziła szerokie zainteresowanie mediów w obu krajach jako „ambasador pokoju”. Określana „najmłodszym amerykańskim ambasadorem” odwiedziła JaponięYvette Irène Saint-André, Remember Samantha Smith: Goodwill Ambassador, dostęp 27.02.2008.. Napisała książkę i wystąpiła w serialu telewizyjnym. W wieku trzynastu lat zginęła w katastrofie samolotu Bar Harbor Airlines (lot 1808).

Kontekst historyczny Kiedy w grudniu 1982 r., po śmierci Leonida Breżniewa, przywódcą Związku Radzieckiego został Jurij Andropow, jego zdjęcia pojawiły się na stronach tytułowych głównych zachodnich gazet i czasopism. Towarzyszyły im artykuły dotyczące jego osoby. Wypowiedzi mediów były w przeważającej mierze negatywne, zwracano uwagę na nowe zagrożenia dla stabilizacji Zachodu. Wskazywano, że Andropow pełnił funkcję ambasadora Związku Radzieckiego na Węgrzech podczas powstania, do jakiego doszło tam w 1956 r., a jako radziecki przywódca rozpoczął swoje urzędowanie umocnieniem pozycji KGB oraz prześladowaniami dysydentówJohn M. Burns, The Emergence of Yuri Andropov. „New York Times”, 06-11-1983. Retrieved on 04-01-08.. Andropow oświadczył, że „walka o prawa człowieka stanowi część szeroko zakrojonego imperialistycznego spisku, zmierzającego do zachwiania podstaw państwa radzieckiego”Christopher Andrew i Vasili Mitrokhin, „The Mitrokhin Archive”: The KGB in Europe and the West. Gardners Books, 2000. .. Na arenie międzynarodowej wzrastało napięcie, którego źródłem były amerykańskie i radzieckie dążenia do uzbrojenia satelitów umieszczonych na orbicie okołoziemskiej. Oba rządy popierały rozległe programy badawczo-rozwojowe zmierzające do opracowania takich systemów techniczno-wojskowych. Z drugiej strony wywierano na nie coraz większą presję, aby porzuciły te projekty. W Stanach Zjednoczonych lobby amerykańskich naukowców i ekspertów wojskowych wywierało nacisk na prezydenta Ronalda Reagana, natomiast władze ZSRR wydały oświadczenie, w którym stwierdzono, że zapobieżenie rozszerzeniu wyścigu zbrojeń na przestrzeń kosmiczną stanowi jedno z najbardziej naglących zadań, przed którymi stoi ludzkośćPen Pals. „Time Magazine” z 9 maja 1983. Dostęp 14 kwietnia 2008..

W tym czasie, w różnych miejscach Europy i Ameryki Północnej odbywały się demonstracje przeciwników broni jądrowej, natomiast wyemitowanie 20 listopada 1983 r. w sieci ABC filmu The Day After (Nazajutrz), opowiadającego o skutkach hipotetycznego ataku nuklearnego na Stany Zjednoczone, stało się jednym z największych wydarzeń medialnych dziesięcioleciaEmmanuel, Susan. The Day After. The Museum of Broadcast Communications. Dostęp 14 kwietnia 2008..

Wcześniej oba supermocarstwa porzuciły taktykę détente. W związku z rozmieszczeniem przez Rosjan pocisków balistycznych SS-20 Reagan skłaniał się do zainstalowania w Europie pocisków manewrujących oraz rakiet typu Pershing II. Przyczyną międzynarodowego napięcia było ponadto trwające już trzeci rok radzieckie zaangażowanie w wojnę w Afganistanie. W tej atmosferze, 22 listopada 1982 r., ukazał się numer tygodnika „Time”, na którego okładce zamieszczono wizerunek Jurija Andropowa. Po przejrzeniu czasopisma Smith zapytała swoją matkę: „Jeśli ludzie tak się go boją, to dlaczego ktoś nie napisze listu z pytaniem, czy on chce wojny, czy nie?”. Matka Samanthy odpowiedziała: „Dlaczego ty tego nie zrobisz?”.

Życie Samantha Smith urodziła się 29 czerwca 1972 r. w niewielkim miasteczku Houlton w stanie Maine, na granicy kanadyjsko-amerykańskiej. Mieszkała w nim wraz z rodzicami, Arthurem i Jane. Mając pięć lat napisała list do królowej Wielkiej Brytanii, Elżbiety II, w którym wyrażała swój podziw dla monarchini. Po ukończeniu drugiej klasy, w 1980 r., rodzina Samanthy Smith przeprowadziła się do Manchester (Maine), gdzie uczęszczała do Manchesterskiej Szkoły Podstawowej. Jej ojciec nauczał literatury i pisarstwa na Uniwersytecie Maine w Auguście, matka natomiast była pracownicą opieki społecznej w Wydziale Spraw Socjalnych Stanu Maine.

W listopadzie 1982 r., próbując zrozumieć, dlaczego stosunki pomiędzy Związkiem Radzieckim i Stanami Zjednoczonymi są tak napięte, dziesięcioletnia Smith napisała list do przywódcy Związku Radzieckiego, Jurija Andropowawww.SamanthaSmith.Info, Samantha’s Letter. Dostęp 03.03.2008.:

Szanowny Panie Andropow.

Nazywam się Samantha Smith. Mam dziesięć lat. Gratuluję panu nowej pracy. Martwię się, że pomiędzy Rosją a Stanami Zjednoczonymi będzie wojna nuklearna. Czy będzie pan głosować za wojną? Jeśli nie, proszę mi powiedzieć, jak zamierza pan pomóc, aby nie było wojny. Nie musi pan odpowiadać na to pytanie, ale chciałabym wiedzieć, dlaczego chce pan podbić świat, a w każdym razie nasz kraj. Bóg stworzył świat, abyśmy żyli razem w pokoju i nie walczyli ze sobą.

Z poważaniem,

Samantha Smith.

Jej list ukazał się w radzieckim dzienniku PrawdaMathis Chazanov, PRAVDA says it has letters from America, „The Philadelphia Inquirer” z 12.04.1983, s. E16.. Samantha cieszyła się z odkrycia, że jej list został opublikowany, jednak nie otrzymała odpowiedzi. Następnie napisała list do ambasadora Związku Radzieckiego w Stanach Zjednoczonych z pytaniem, czy pan Andropow zamierza odpowiedzieć. 26 kwietnia 1983 r. otrzymała odpowiedź Andropowa:

Droga Samantho.

Otrzymałem twój list, który przypomina wiele innych listów, przychodzących ostatnio do mnie z twojego kraju i innych państw w różnych częściach świata.

Wydaje mi się – wnioskuję to z twojego listu – że jesteś odważną i uczciwą dziewczynką, podobnie jak Becky, przyjaciółka Tomka Sawyera w słynnej książce twojego rodaka Marka Twaina. W naszym kraju książka ta jest dobrze znana i ukochana przez wszystkich chłopców i dziewczęta.

Piszesz, że niepokoisz się o to, czy pomiędzy naszymi krajami dojdzie do wojny jądrowej. Pytasz również, czy robimy cokolwiek, aby wojna nie wybuchła.

Twoje pytanie jest najważniejszym spośród tych, które każdy myślący człowiek może postawić. Odpowiem ci poważnie i uczciwie.

Tak, Samantho, my w Związku Radzieckim staramy się robić wszystko, aby na Ziemi nie było wojny. Tego chce każdy mieszkaniec Związku Radzieckiego. Tego nauczył nas wielki założyciel naszego państwa, Włodzimierz Lenin.

Obywatele Związku Radzieckiego dobrze wiedzą, jak straszną rzeczą jest wojna. Czterdzieści dwa lata temu nazistowskie Niemcy, dążąc do panowania nad całym światem, zaatakowały nasz kraj, spaliły i zburzyły tysiące naszych miast i wsi, zabiły miliony radzieckich mężczyzn, kobiet i dzieci.

Podczas tej wojny, która zakończyła się naszym zwycięstwem, byliśmy sojusznikami Stanów Zjednoczonych, razem walczyliśmy o oswobodzenie wielu ludzi od nazistowskich najeźdźców. Mam nadzieję, że wiesz o tym z lekcji historii w twojej szkole. Dzisiaj bardzo chcemy żyć w pokoju, aby handlować i współdziałać ze wszystkimi naszymi sąsiadami na ziemi – i z odległymi, i z tymi w pobliżu. I oczywiście z tak wielkim krajem jak Stany Zjednoczone Ameryki.

Zarówno w Ameryce, jak i w naszym państwie jest broń jądrowa – straszna broń, która może błyskawicznie zabić miliony ludzi. Ale my nie chcemy, aby kiedykolwiek jej użyto. Właśnie z tego powodu Związek Radziecki uroczyście oświadczył całemu światu, że nigdy – nigdy – jako pierwszy nie użyje broni jądrowej przeciw któremukolwiek państwu. Ogólnie rzecz biorąc, postulujemy wstrzymanie dalszej produkcji tej broni i przystąpienie do likwidacji wszystkich jej zapasów na Ziemi.

Wydaje mi się, że jest to wystarczająca odpowiedź na twoje drugie pytanie: „Dlaczego chcecie toczyć wojnę przeciw całemu światu, a przynajmniej przeciw Stanom Zjednoczonym?” Niczego podobnego nie chcemy. Nikt w naszym kraju – ani robotnicy i chłopi, ani pisarze i lekarze, ani dorośli i dzieci, ani członkowie rządu nie chcą ani wielkiej, ani „małej” wojny.

Chcemy pokoju – mamy się czym zajmować: uprawiać zboże, budować i dokonywać wynalazków, pisać książki i latać w kosmos. Chcemy pokoju dla siebie i dla wszystkich narodów tej planety. Dla swoich dzieci i dla ciebie, Samantho.

Zapraszam cię, jeśli twoi rodzice ci na to pozwolą, abyś przyjechała do nas – najlepiej latem. Poznasz nasz kraj, spotkasz swoich rówieśników, odwiedzisz położony nad morzem międzynarodowy obóz dziecięcy Artek. I sama się przekonasz: w Związku Radzieckim wszyscy są za pokojem i przyjaźnią między narodami.

Dziękuję za twój list. Życzę ci wszystkiego najlepszego.

J.W. Andropow

Doszło do cyrku medialnego. Smith udzieliła wywiadu m.in. Tedowi Koppelowi i Johnny’emu Carsonowi. Co wieczór w większych amerykańskich sieciach telewizyjnych pojawiały się relacje o niej. 7 lipca 1983 r. poleciała razem z rodzicami do Moskwy i przez dwa tygodnie pozostawała gościem Andropowa. Podczas wycieczki odwiedziła Moskwę i Leningrad. Przebywała również w Arteku, najważniejszym radzieckim obozie pionierskim w miejscowości Gurzuf na Półwyspie Krymskim. W swojej książce napisała, że w Leningradzie wraz z rodzicami była zdumiona życzliwością ludzi i prezentami, które od nich otrzymała. W Moskwie, podczas konferencji prasowej, oświadczyła, że Rosjanie są „dokładnie tacy sami, jak my”Charles Krauthammer, Deep Down, We’re All Alike, Right? Wrong, „Time”, 15.08.1983, dostęp 8.03.2008.. W Arteku Smith wolała mieszkać z radzieckimi dziećmi, niż przyjąć oferowane jej uprzywilejowane zakwaterowanie. Dla ułatwienia porozumiewania się w budynku, w którym ją zakwaterowano, przebywali wybrani nauczyciele i dzieci z biegłą znajomością języka angielskiego. Smith dzieliła salę sypialną z dziewięcioma innymi dziewczynkami, a swój czas spędzała na pływaniu, rozmowach i nauce rosyjskich piosenek i tańców. Przebywając tam zaprzyjaźniła się z wieloma osobami, w tym z płynnie mówiącą po angielsku Nataszą Kasziriną z Leningradu. mały|Samantha Reed (w środku) na obozie w Arteku

Jurij Andropow nie mógł spotkać się z Samanthą SmithAndropov Is Too Busy To Meet Maine Girl, „The New York Times”, 21.07.1983, dostęp 03.03.2008., ale rozmawiali ze sobą przez telefon. Później ujawniono, że w tym czasie Andropow był poważnie chory i zrezygnował z pokazywania się publicznieWilliam E. Smith, Soviet Union Sick Leave, „Time”, 04.02.1985, dostęp 08.03.2008.. Poza tym Smith odebrała telefon od rosyjskiej kosmonautki Walentiny Tierieszkowej, pierwszej kobiety, która odbyła lot po orbicie okołoziemskiej, jednakże nie uświadamiając sobie, z kim rozmawia, Samantha omyłkowo odłożyła słuchawkę zaledwie po krótkiej rozmowieAn American girl gets a telephone call from a former cosmonaut, „The Philadelphia Inquirer”, s. A03, 15.07.1983.. Media śledziły każdy jej krok – przez cały czas trwania wycieczki, a także po jej zakończeniu, fotografie i artykuły dotyczące Samanthy ukazywały się w najważniejszych radzieckich gazetach i czasopismach. Smith stała się powszechnie znana wśród mieszkańców Związku Radzieckiego i zaskarbiła sobie sympatię wielu z nich. W Stanach Zjednoczonych wydarzenia te wzbudzały podejrzenia – niektórzy określali je jako farsę i chwyt medialnyAlice-Leone Moats, Yes, Samantha, there’s a Soviet bear, „The Philadelphia Inquirer”, 12.07.1983, s. A11..