Antonio „Tano” de Nigris Guajardo (ur. 1 kwietnia 1978 w Monterrey, zm. 15 listopada 2009 w Larisie) – meksykański piłkarz włoskiego pochodzenia występujący na pozycji napastnika, reprezentant kraju.

Karierę na szczeblu pierwszej ligi rozpoczynał w CF Monterrey. Za sprawą bardzo udanych indywidualnych występów, bramkostrzelności, charakteru oraz silnego przywiązania do klubu zaskarbił sobie miano idola kibiców. Zdobył także nagrodę dla odkrycia sezonu ligi meksykańskiej (I2000). Po trzech latach na krótko odszedł do Club América, by stamtąd trafić do hiszpańskiego Villarreal CF. Po upływie czterech miesięcy klub ten nie zdecydował się jednak wykupić jego karty zawodniczej.

W kolejnych latach często zmieniał kluby w różnych krajach – głównie ze względu na specyficzne zasady transferowe rynku meksykańskiego – przez co był określany mianem „piłkarskiego obieżyświata”. Występował w Hiszpanii (drugoligowy Polideportivo Ejido), Kolumbii (CD Once Caldas, w którego barwach został jedynym Meksykaninem, który wystąpił w Pucharze Interkontynentalnym), Meksyku (najpierw Puebla FC; następnie Pumas UNAM, gdzie w 2005 roku dotarł do finału Copa Sudamericana; wreszcie na krótko CF Monterrey) i Brazylii (Santos FC, dzięki czemu został pierwszym – i jak dotąd jedynym – Meksykaninem w historii ligi brazylijskiej). Później osiadł na dłużej w Turcji, gdzie przez trzy lata grał kolejno w Gaziantepsporze, Ankarasporze i MKE Ankaragücü. W sezonie 2007/2008 był czołowym strzelcem ligi tureckiej. Ostatnim klubem w jego karierze była grecka AE Larisa.

W reprezentacji Meksyku zadebiutował w marcu 2001 w meczu towarzyskim z Brazylią (3:3), w którym zdobył efektowną bramkę z woleja. Już w następnym spotkaniu, eliminacyjnym z Jamajką (4:0), strzelił kolejne dwa gole. W 2001 roku został powołany na Puchar Konfederacji (faza grupowa) oraz na Copa América, gdzie Meksykanie dotarli do finału, przegrywając w nim z Kolumbią (0:1). W 2002 roku znalazł się w składzie na Złoty Puchar CONCACAF (ćwierćfinał). Po sześciu latach przerwy wrócił jeszcze na krótko do kadry narodowej w 2008 roku. Swój bilans reprezentacyjny zamknął na 17 spotkaniach, w których strzelił cztery bramki.

Był bratem Alfonso de Nigrisa (celebryty) i Aldo de Nigrisa (piłkarza). Wyróżniał się warunkami fizycznymi, świetną grą głową i umiejętnym poruszaniem się po boisku. Jego karierę piłkarską w wieku 31 lat przerwał śmiertelny zawał serca.

Początki De Nigris urodził się i wychowywał w Monterrey, stolicy stanu Nuevo León. Był trzecim dzieckiem księgowego Jesúsa Alfonso de Nigrisa i gospodyni domowej Leticii Guajardo. Posiadał trójkę rodzeństwa – siostrę Leticię oraz braci Alfonso i Aldo. Alfonso de Nigris został celebrytą, modelem i osobowością telewizyjną (wziął udział w meksykańskiej edycji programu Big Brother), zaś Aldo de Nigris profesjonalnym piłkarzem (rozegrał 28 spotkań w reprezentacji Meksyku). Jego dziadek ze strony ojca, Buenaventura De Nigris, był rodowitym Włochem, co pozwoliło Antonio ubiegać się o włoskie obywatelstwo – otrzymał je ostatecznie w 2003 roku. Dzięki temu podczas późniejszej gry w klubach europejskich mógł być zarejestrowany jako zawodnik pochodzący z kraju członkowskiego Unii Europejskiej. Do włoskich korzeni De Nigrisa odwołuje się jego przydomek „Tano”, który w slangu latynoamerykańskiej odmiany języka hiszpańskiego oznacza właśnie Włocha lub osobę pochodzenia włoskiego.

De Nigris zaczynał grać w piłkę nożną w wieku sześciu lat w dziecięcym zespole o nazwie Las Torres, zainspirowany przez ojca, który amatorsko występował na pozycji środkowego obrońcy w lokalnej drużynie. W późniejszych latach równolegle do piłki nożnej praktykował również baseball, futbol amerykański, pływanie oraz tenis. Po latach wspominał, że tenis pomógł mu rozwinąć mobilność, a futbol amerykański siłę, przydatne podczas późniejszej kariery piłkarskiej. Sukcesy osiągał zwłaszcza w tenisie, który uprawiał intensywnie od dziesiątego do czternastego roku życia. Został krajowym mistrzem dwunastolatków oraz jako reprezentant Meksyku zajął trzecie miejsce w młodzieżowej edycji pucharu Davisa, rozgrywanej w amerykańskim mieście Tucson. Zdecydował się jednak porzucić treningi tenisa i skupić wyłącznie na futbolu, gdyż jak stwierdził po latach w jednym z wywiadów:

Od dzieciństwa kibicował klubowi CF Monterrey, szczególnie podziwiając grę zawodnika tej drużyny Richarda Tavaresa. Jego idolami piłkarskimi byli Carlos Hermosillo i Gabriel Batistuta. W szkole średniej trenował w zespole Toros de la Universidad Regiomontana z miejscowości Santiago, w aglomeracji Monterrey. Próbował się dostać do CF Monterrey, jednak jego kandydaturę odrzucił trener juniorów José Treviño, argumentując to skompletowaną już na tamten moment kadrą swojej drużyny. Za pośrednictwem szkoleniowca Geraldo Gonçalvesa dołączył do klubu Tigres UANL, derbowego rywala Monterrey, gdzie przez rok występował w trzecioligowych rezerwach. Odszedł z drużyny w wyniku konfliktu z trenerem. Po ukończeniu szkoły średniej z pomocą jednego z agentów i za zgodą rodziców wyjechał do stołecznego miasta Meksyk, gdzie pomyślnie przeszedł testy w Club Necaxa. Przez kilka miesięcy grał w filii Necaxy o nazwie CF Cuautitlán, strzelając w jej barwach dwa gole w drugiej lidze meksykańskiej. Nie otrzymywał jednak wielu szans na grę, a niebawem drużyna Cuautitlán została rozwiązana. Wobec tego De Nigris powrócił do rodzinnego miasta.

Kariera klubowa Monterrey (2000–2002) W 1998 roku De Nigris po pozytywnie zdanych testach został przyjęty do drugoligowego zespołu Saltillo Soccer, będącego filią CF Monterrey. Choć jego ówcześni koledzy z drużyny byli pod wrażeniem jego umiejętności, porównując go do argentyńskiego napastnika Ariela Grazianiego, to u szkoleniowca Saltillo Francisco Avilána pełnił wyłącznie rolę rezerwowego. Sytuacja uległa zmianie, gdy podczas wizyty w Saltillo talent zawodnika dostrzegł Hiszpan Benito Floro, trener pierwszego zespołu Monterrey. Nakazał on Avilánowi wystawianie De Nigrisa w wyjściowym składzie. 21-latek od razu stał się wyróżniającym się graczem w drugiej lidze meksykańskiej, zdobywając w niej siedem bramek. W rozmowie z zarządem klubu Floro stwierdził, że De Nigris ma potencjał na grę w Europie.

Miesiąc później De Nigris został włączony przez Benito Floro do pierwszej drużyny CF Monterrey i podpisał ze swoim ulubionym klubem profesjonalną umowę. Prezes Monterrey, Gilberto Lozano, wspomniał, że negocjacje kontraktowe trwały zaledwie minutę, a pieniądze miały dla piłkarza marginalne znaczenie. De Nigris zaproponował, że sprzeda swoją kartę zawodniczą klubowi za zaledwie 50 tysięcy pesos, lecz Lozano zapłacił mu sumę bardziej odpowiadającą jego rynkowej wartości. Młody piłkarz świetnie prezentował się na treningach, wobec czego trener Floro postanowił dać mu szansę debiutu pod nieobecność dwóch ofensywnych graczy drużyny – powołanego do reprezentacji Jesúsa Arellano i zawieszonego dyscyplinarnie Brazylijczyka Claudinho. De Nigris zadebiutował w meksykańskiej Primera División 6 lutego 2000 w przegranym 0:5 spotkaniu 4. kolejki z Morelią na Estadio Morelos, zmieniając w 73. minucie Jesúsa Gómeza. Zespół Monterrey pod wodzą Floro walczył wówczas o utrzymanie w lidze, przechodząc restrukturyzację personalną i powoli wychodził z kryzysu sportowego, w którym znalazł się w drugiej połowie lat 90. De Nigris do końca sezonu rozegrał jeszcze trzy mecze (wszystkie w roli rezerwowego), a jego drużyna uniknęła relegacji i pozostała w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Przed kolejnym sezonem De Nigris zmienił numer na koszulce z „51” na „9”, dotychczas noszony przez Argentyńczyka Víctora Müllera. Meksykańskie media spekulowały, że Monterrey pozyska w oknie transferowym nowego napastnika zza granicy (od wielu lat zespół zatrudniał na tę pozycję głównie obcokrajowców). Niespodziewanie trener Floro postawił jednak na niedoświadczonego De Nigrisa, czyniąc z niego podstawowego zawodnika drużyny. Już w 2. kolejce sezonu, 5 sierpnia 2000 w zremisowanym 1:1 meczu z Leónem na Estadio Tecnológico, De Nigris strzelił swojego premierowego gola w Primera División. Ogółem w pierwszych pięciu kolejkach strzelił pięć bramek, w tym dwie dające zwycięstwo w prestiżowym meczu 5. kolejki z Américą (2:1) na Estadio Azteca. Tym samym Monterrey wygrał z Américą po raz pierwszy od 11 lat. Drugiego gola w tym spotkaniu celebrował razem z Floro, dziękując mu w ten sposób za zaufanie. Świetny początek rozgrywek w wykonaniu De Nigrisa sprawił, że porównywano go do legendy Monterrey z lat 70, Alfredo Jiméneza, który w swoim pierwszym pełnym sezonie również został najlepszym strzelcem drużyny i zdobył dwa gole w zwycięskim meczu z Américą.

Podkreślano wówczas świetny kontakt, jaki zawodnik miał z Benito Floro. Hiszpański trener nazywał De Nigrisa swoim „przybranym synem”. De Nigris utrzymywał regularny kontakt z Floro nawet po latach, przyjaźnił się także z jego synami. Gilberto Lozano przytaczał anegdotę z początków występów piłkarza w Monterrey: Benito Floro był dla Antonio jak tata, jak nauczyciel. Antonio był młody, entuzjastycznie nastawiony, charyzmatyczny, łatwo mógł dostawać zaproszenia na całonocne imprezy, więc trzeba było na niego uważać. Kiedyś Floro zawarł umowę z rodzicami piłkarza, by mógł wspólnie z trenerem przygotowania fizycznego Antonio Floresem przychodzić do nich do domu i kontrolować, czy Antonio już śpi. Nie wiem, czy wychodził na imprezy przez okno (śmiech), ale zaakceptował taką dyscyplinę.

De Nigris zakończył ostatecznie jesienny sezon Invierno 2000 z jedenastoma bramkami na koncie, będąc najskuteczniejszym zawodnikiem Monterrey. Wyrównał klubowy rekord Pedro Pinedy pod względem liczby strzelonych goli w pojedynczym sezonie od czasu wprowadzenia półrocznych rozgrywek. Zajął również trzecie miejsce w ligowej klasyfikacji strzelców, za Jaredem Borgettim (17 goli) i Argentyńczykiem Ángelem Moralesem (12 goli). W oficjalnym plebiscycie organizowanym przez Meksykański Związek Piłki Nożnej został wybrany odkryciem sezonu, pokonując w głosowaniu Ericka Espinosę i Joaquína ReyesaDefinidas las ternas; El Informador; nr 30 004, s. 4-C; 19 kwietnia 2001.. Po zakończeniu rozgrywek otrzymał od zarządu klubu podwyżkę pensji z ośmiu do dwudziestu tysięcy pesos meksykańskich miesięcznie, a następnie do pięciu tysięcy dolarów miesięcznie. Za podwyżką dla De Nigrisa osobiście wstawił się trener Benito Floro.

„Antonio de Nigris pozostanie na zawsze w pamięci kibiców Monterrey nie tylko ze względu na strzelane gole, ale też nieustępliwość, bezustanną walkę i postawę boiskowego gladiatora. Jego zaangażowanie i bezmierna miłość do niebiesko-białych barw pozwoliły stworzyć wyjątkową więź z fanami. Był utalentowanym, charyzmatycznym piłkarzem, który szybko stał się lokalnym idolem. Dokładnie w momencie, gdy kibice Monterrey potrzebowali zawodników o takiej charakterystyce, pojawił się «Tano», rozkochując w sobie trybuny i zostając symbolem drużyny u zarania XXI wieku”. – dziennikarz Alberto Barrera-Enderle (listopad 2019)