Etiuda es-moll op. 10 nr 6 – szósta z etiud fortepianowych ze zbioru op. 10 Fryderyka Chopina. Powstała w 1830, opublikowana w 1833 we Francji("Francuskie wydanie"). Paryż: M. Schlesinger, lipiec 1833., Niemczech("Niemieckie wydanie"). Lipsk: Fr. Kistner, sierpień 1833. i Anglii("Angielskie wydanie"). Londyn: Wessel & Co, sierpień 1833.. Poprzez zastosowanie względnie powolnego tempa Andante (zwłaszcza w stosunku do pozostałych jego etiud) i metrum 6/8, kompozytor kładzie nacisk na ekspresję i chromatyczną strukturę linii melodycznej oraz polifonię. Zadedykowana Lisztowi (à son ami Franz Liszt), podobnie jak zresztą cały opus 10.thumb|377x377px|Początek etiudy
Forma i cechy stylistyczne Niemiecki muzykolog Hugo Leichtentritt (1874–1951) opisuje trzy- i momentami czterogłosową fakturę jako „melodię bolesnej, elegijnej ekspresji ponad powolnym, prawie ospałym basem, pomiędzy nimi kręty [szesnastkowy] głos środkowy, który pomimo swojego wąskiego ambitusu dodaje wielkiego wewnętrznego wzburzenia”. Cechą charakterystyczną melodii jest wykorzystanie chromatycznych dźwięków pobocznych na mocną miarę osiąganych ruchem skokowym (saltus duriusculus). mały|379x379px|Fragment redukcji harmonicznej (takty 1-9) Leichtentritta. Podobnie jak pozostałe etiudy Chopina, utwór ma formę potrójną A-B-A. Ścisłe kształtowanie szeregujące opiera się na ośmiotaktowych zdaniach: dwa w odcinku A, tworzące szesnastotaktowy okres symetryczny; trzy w odcinku B oraz jeden w końcowym odcinku A, poszerzony o pięciotaktową kodęLeichtentritt, s. 111.. Plan harmoniczny pierwszych ośmiu taktów z charakterystyczną kadencją zwodniczą do taktu 4. i akordem neapolitańskim w takcie 7. wykazany jest w redukcji harmonicznej Leichtentritta. Takty 9-16 powtarzają ten sam plan, zamknięte są jednak kadencją doskonałą es-moll.
Trzy ośmiotaktowe zdania odcinka B posiadają osobne cechy charakterystyczne. Pierwsze z nich wyróżnia się rosnącą linią do połowy tego zdania, która potem jest odwodzona w przeciwnym kierunku. Nieregularne zdanie drugie, prowadzące do kulminacji, ujawnia swoją wzburzoną rytmicznie naturę, trzecie zaś to jednostajne, patopoiczne rozwiązanie kulminacjiLeichtentritt, p. 115.. Działanie planu harmonicznego środkowego odcinka Leichtentritt opisuje następująco: „wspaniałe przejście z es-moll (t. 16) do umiarkowanie błyszczącej E-dur (t. 21) [Chopin zmienił znaki przykluczowe]; ekscytujące ciągi następstw wykorzystujących ukośne brzmienia półtonu (t. 29-32); wspaniale dźwięczne zejście do es-moll, delikatnie deseniowane akcentami tembru (t. 33-41)Leichtentritt, s. 113..” mały|Szkic Leichtentritta przedstawiający graficznie rysunek trzech ośmiotaktów składających się na odcinek B (takty 17-41). Końcowy odcinek A jest skróconym powtórzeniem pierwszego. W ostatnich siedmiu taktach wielokrotne powtórzenie akordu neapolitańskiego opóźnia wprowadzenie końcowej kadencji es-mollCollet, s. 132., którą wprowadza „niespodziewane lśnienie” A-duru w t. 49. Wspomniany A-dur czarująco odzwierciedla E-dur ze środkowego odcinka (t. 24). Dzieło zakończone tercją pikardyjskąLeichtentritt, s. 118..
Charakter James Huneker (1857-1921), amerykański krytyk muzyczny, określa tę etiudę jako „ciemny płaczliwy nokturn. [...] melodia pełna jest zduszonego żalu. „Alfredo Casella (1883-1947), włoski kompozytor i wydawca wspomina o „rozmyślaniu żalu” i twierdzi, że „trudno wyobrazić sobie elegię cięższą i spokojniejszą od tej etiudy.” Alfred Cortot (1877-1962) natomiast określa nastrój tej etiudy jako „gorączkowy i skupiony” i podkreśla, że „pod namiętnym lamentem górnego głosu [...] musimy słyszeć niezbędną partię niższą [...] jednoczącą się z nim, jednocześnie zachowującą swoją własną barwę i swobodę rytmiczną.”
Tempo Podane przez Chopina w wydaniach francuskim i niemieckim tempo to ćwierć z kropką = 69Wydanie francuskie s. 25; wydanie niemieckie s. 25.. Wydanie angielskie natomiast zmienia tempo na ćwierć = 69Wydanie angielskie, s. 22.. Gottfried Galston (1879-1950) sugeruje tempo ćwierć z kropką = 50, jako że „nośność cantabile współczesnego fortepianu pozwala na szersze rozpostarcie kantyleny.” Twierdzi on również, że „tempo tej etiudy podlega najróżniejszym wahaniom. Jan Ekier w komentarzu wykonawczym do Wydania Narodowego Dzieł Fryderyka Chopina pisze, że tę etiudę gra się „wolniej lub dużo wolniej niż na to wskazują tempa Chopinowskie. Przyczyn tego można się dopatrywać w pewnych „tradycjach” wykonawczych drugiej połowy XIX wieku, nie mających wiele wspólnego z tradycjami pochodzącymi bezpośrednio od Chopina [...]. [...] tempo staje się trzy razy wolniejsze niż oryginalne, zmieniając tempo metronomiczne z ćwierć z kropką = 69 na ósemka = 69. [...] przyczyną bardzo wolnych wykonań Etiudy es może być [też]... brak tradycji – jest ona najrzadziej z Etiud op. 10 i 25 wykonywana – i ustalenie się jej stereotypu jako etiudy statycznej, refleksyjnej.”
Zagadnienia techniczne W artykule Schumanna w Neue Zeitschrift für Musik z 1836 o etiudach fortepianowych utwór ten, wraz z op. 10 nr 3, jest wpisany w kategorię „melodia i akompaniament jednocześnie w jednej ręce. Cortot twierdzi, że uwaga ucznia powinna kierować się na aspekt polifonicznej gry, ekspresywnej wyrazistości dźwięku i legato oraz uważa, że znalezienie osobnego brzmienia dla każdej z jednoczesnych linii melodycznych stanowi znaczną trudność. Sugeruje eksponować najwyższą partię poprzez wciskanie klawiszy do końca pewnymi i prostymi palcami. Aby zapewnić równy ruch palców grających szesnastkowe figury środkowego głosu, poleca on rozpoczęcie ćwiczenia w non legato tak, by palce nie traciły styku z klawiszami. Przy osiągnięciu już domyślnego legato, ciężar ręki powinien spoczywać nieco na każdej szesnastce tak, by osiągnąć swoiste portamento w barwie uniemożliwiającej zlanie się tego głosu z linią melodycznąCortot, s. 40.. Chopin nie wprowadził żadnych oznaczeń pedalizacji.
Przypisy
Linki zewnętrzne
Kategoria:Etiudy op. 10 Fryderyka Chopina