Ikona Matki Bożej „Niewyczerpany Kielich” – jedna z cudownych ikon Matki Bożej typu Oranta. Oryginalna ikona „Niewyczerpany Kielich” miała zostać wskazana przez Maryję w czasie objawienia, jakiego we śnie doznał chłop z Sierpuchowa. Otoczony czcią wizerunek znajdował się we Władycznym Monasterze Wprowadzenia Matki Bożej do Świątyni do lat 20. XX wieku, kiedy zaginął po zamknięciu przez władze wszystkich cerkwi w mieście. Obecnie w Sierpuchowie – w monasterach Wysockim i Władycznym – znajdują się dwie kopie ikony, obydwie uznawane za cudotwórcze.

Opis Ikona przedstawia Matkę Bożą z dłońmi wzniesionymi w górę w geście modlitewnym, w ciemnej szacie. Przed nią znajduje się złoty kielich, z którego wyłania się postać Dzieciątka Jezus w podobnym geście, jak matka. Ikona mogła powstać pod wpływem wcześniejszej, uznawanej za cudowną od XII wieku Ikony Matki Bożej „Znak”, podobnie jak ona przedstawia bowiem Matkę Bożą Orantę w towarzystwie Dzieciątka, z tą różnicą, że jest ono przedstawione w kielichu, symbolizującym nieskończoną moc ofiary Chrystusa.

Historia Według legendy, w 1878 były żołnierz z okolic Tuły, alkoholik i żebrak o sparaliżowanych nogach, we śnie ujrzał postać świętego starca, nakazującego mu iść do Sierpuchowa i tam, w cerkwi żeńskiego monasteru Władycznego, odmówić molebien przed ikoną zwaną „Niewyczerpany Kielich”. Alkoholik nie posłuchał wezwania od razu, dopiero gdy ten sam sen powtórzył się trzykrotnie, postanowił ruszyć w podróż czołgając się drogą. W drodze zatrzymywał się w domach przypadkowych osób, które zgodziły się udzielić mu gościny. Po spędzeniu nocy w domu nieznanej mu staruszki odkrył, że może chodzić o kulach. Po dotarciu do Sierpuchowa żołnierz opowiedział o swoich snach, jednak żadna z mniszek Monasteru Władycznego nie znała ikony, o której mówił mężczyzna. Dopiero po dokładnym obejrzeniu wszystkich wizerunków Matki Bożej okazało się, że jeden z nich, wiszący dotąd w przejściu do cerkiewnej zakrystii, był opisany na tylnej stronie jako „Niewyczerpany Kielich”. W dodatku widząc ikonę św. Warłaama przybysz rozpoznał w nim starca ze swoich snów. Po odprawieniu molebna dawny alkoholik został całkowicie wyleczony, również z pijaństwa.

Ikona zyskała sławę cudownej, szczególnie opiekującej się osobami uzależnionymi od alkoholu. Stała się obiektem pielgrzymek, a z dotychczasowego miejsca przechowywania została przeniesiona do głównej cerkwi monasteru. Moskiewski kupiec Stiepan Fiodorow ufundował nowy ikonostas, w którym została umieszczona. Znajdowała się w tym samym miejscu do 1919, kiedy Monaster Władyczny został zamknięty. Wówczas trafiła do soboru św. Mikołaja w Sierpuchowie. Jej los po zamknięciu również i tej cerkwi nie jest znany – wiele ikon z soboru zostało spalonych nad rzeką Narą, nie jest jednak potwierdzone, czy był wśród nich również oryginał ikony „Niewyczerpany Kielich”.

W 1993, po ponownym otwarciu męskiego Monasteru Wysockiego w Sierpuchowie, została w nim napisana ikona będąca dokładną kopią zaginionej. Dwa lata później ihumenia Aleksieja uzyskała błogosławieństwo metropolity krutickiego i kołomieńskiego Juwenaliusza na napisanie drugiej kopii, by ikona mogła ponownie być czczona w monasterze, z którym była dotąd związana. Gotowy wizerunek znalazł się w nim w 2000. Odtąd obie ikony uważane są za cudowne, w Monasterze Władycznym przechowywane są świadectwa o cudownych uzdrowieniach z alkoholizmu, jakie miały dokonać się za sprawą modlitwy przed ikoną. Istnieją również przekazy pielgrzymów twierdzących, że postać przedstawiona na ikonie poruszała oczami.

Bibliografia Akatyst przed Ikoną Matki Bożej „Niewyczerpany Kielich” oraz jej historia

Niewyczerpany Kielich Kategoria:Monaster Wysocki