„The World Is Not Enough” (pl. „Świat to za mało”) – singel rockowego zespołu Garbage, promujący film o przygodach Jamesa Bonda o tym samym tytule. Utwór został wydany na płycie będącej ścieżką dźwiękową z filmu przez amerykańskie wytwórnie Radioactive Records i MCA podczas ostatnich miesięcy światowej trasy koncertowej grupy Garbage, promującej ich platynową płytę zatytułowaną Version 2.0.

Utwór został skomponowany przez Davida Arnolda, zdobywcę nagród Ivor Novello Awards i BMI Film Music, słowa zaś napisał Don Black, laureat nagród Tony, Grammy i Oscara. Kompozycja ta istnieje w pięciu różnych aranżacjach, a jej tekst został napisany w tradycyjnej już dla serii Jamesa Bonda stylistyce, łączącej motywy żądzy krwi i podtekstów erotycznych. Słowa “There’s no point in living if you can’t feel alive” („Życie nie ma sensu, jeśli nie czujesz, że żyjesz”) stanowią podsumowanie jednego z najważniejszych wątków w filmie i także znalazły się na płycie.

Do singla zrealizowano również wideoklip, którego reżyserii podjął się Philipp Stölzl. Wokalistka grupy, Shirley Manson, występuje w nim w roli androida.

Film został bardzo dobrze przyjęty przez większość krytyków, chociaż piosenka Garbage początkowo nie cieszyła się uznaniem. W pierwszej dziesiątce list przebojów utwór znalazł się we Włoszech, Norwegii i Finlandii, zaś na listach przebojów w Niemczech, Austrii, Szwajcarii i Wielkiej Brytanii był dopiero w pierwszej czterdziestce„”You Look So Fine” FMR press release”. data dostępu 2008-02-24.. Na liście największych przebojów muzycznych filmów o Bondzie amerykański internetowy serwis informacyjny IGN umieścił utwór Garbage na 9. miejscu. Singel był promowany na kilku różnych albumach. W roku 2007 znalazł się także na albumie zespołu Garbage typu „greatest hits” – Absolute GarbageAbsolute Garbage; Audio CD; A&E Records, Geffen Records..

Historia Utwór „The World Is Not Enough” został napisany przez Dona Blacka i Davida Arnolda pod koniec 1998 roku. Garbage nagrywało go w 1999 roku z Arnoldem w Londynie i Vancouver w przerwach europejskiej trasy koncertowej zespołu. Z niewiadomych do dziś powodów piosenka nie mogła zostać nagrana w żadnym z amerykańskich studiów nagraniowych. Do 23 sierpnia 1999 roku ukończono prace nad oryginalną i zmiksowaną wersją utworuThe World Is Not Enough: Classic Sound CD-R.[VCD]. 2000.. Don Black miał już na koncie teksty do takich piosenek jak „Thunderball”Thunderball.[Audio CD].EMI. 2003-02-25. UPN: 7-2435-80589-2-5. Toma Jonesa, „Diamonds Are Forever”Diamonds Are Forever. [Audio CD]. EMI. 2003-02-11. UPN: 7-2435-41420-2-4. Shirley Bassey, „The Man With The Golden Gun”The Man With The Golden Gun. [Audio CD]. EMI. 2003-02-25. UPN: 7-2435-41424-2-0. w wykonaniu Lulu. Poza tym był autorem tekstów do tematu końcowego „Surrender” k.d. lang z filmu Tomorrow Never Dies, a także „Only Myself To Blame” Scotta Walkera z filmu The World Is Not EnoughTomorrow Never Dies[Audio CD]. A&M Records. 1997-11-25. UPN: 7-3145-40830-2-7.The World Is Not Enough. [Audio CD]. MCA Records. 2000-01-19. MVCE-24204-1-1W.. Arnold skomponował muzykę do filmów Tomorrow Never Dies i The World Is Not Enough, a później pracował nad ścieżką dźwiękową do Die Another Day oraz Casino Royale, do którego napisał wraz z Chrisem Cornellem piosenkę tytułową „You Know My Name”007: Die Another Day. [Audio CD]. Warner Bros. 2002..

We wrześniu 1998 właściciele wytwórni EON Productions i producenci serii filmowej o Jamesie Bondzie, Michael Wilson i Barbara Broccoli, powierzyli stworzenie ścieżki dźwiękowej do dziewiętnastego filmu o Bondzie, którego premierę wyznaczono na kolejny rok, kompozytorowi Davidowi Arnoldowi.

W listopadzie i grudniu 1998 Black i Arnold kontaktowali się telefonicznie, mailowo i za pośrednictwem faksu, a także poświęcili kilka spotkań na omówienie tekstu do „The World Is Not Enough”. Arnold powiedział później „że złączył ze sobą kilka nutek i kiedy nagle wyłoniła się z tego piosenka pomyślał, że to musi być to”. Do końca roku powstał tekst i skomponowano większość muzyki, brakowało już tylko mostku – krótkiej sekcji w środku piosenki.

Zespołowi produkcyjnemu zależało na jak najszybszym ukończeniu piosenki, bowiem jej fragmenty miały być wykorzystane w przewodnim motywie muzycznym. Do wersji DVD dodano komentarz reżysera „The World Is Not Enough”, Michaela Apteda, który wypowiedział się na temat swojego zaangażowania w tworzenie motywu przewodniego: „Przedstawiłem mu [Arnoldowi] swoją wizję dotyczącą melodii. Chcieliśmy, żeby piosenka była romantyczna i zapadała w pamięć. Nalegałem na jak najszybsze wydanie wstępnej wersji, by można ją było wpleść w motyw przewodni. Pamiętałem, że taki zabieg sprawdził się w przypadku Szpiega, który mnie kochał”; piosenka „Nobody Does It Better” została przewodnim motywem miłosnym filmuMichael Apted. (2003). The World Is Not Enough DVD Commentary by Michael Apted. [DVD]. MGM Home Video..

Arnold stwierdził, że tworzenie motywu przewodniego do Bonda to jak „czara z trucizną, ponieważ powstała piosenka może okazać się zbyt bondowska albo za mało bondowska”David Arnold. (2003). The World Is Not Enough DVD Commentary: Pete Lauritson, David Arnold & Vic Armstrong. [DVD]. MGM Home Video.. Wspomniał, że potrzebowano orkiestry wraz z instrumentami elektronicznymi, ponieważ muzyka stanowi podstawę serii filmów o Jamesie Bondzie – „Jeśli James Bond porzuciłby smoking, gadżety i kobieciarstwo, poczulibyśmy się oszukani. Muzyka jest siatką bezpieczeństwa dla widzów. Bez niej nie byłoby filmu o Jamesie Bondzie, byłby zwyczajny film akcji.” Wyraził również potrzebę „klasycznego bondowskiego brzmienia”, jednak następnie stwierdził, że można je wyrazić również w innych piosenkach ścieżki dźwiękowej.

Jeszcze przed styczniem 1999 roku Arnold ukończył podstawowy zarys piosenki i nagrał jej demo we własnym studiu nagraniowym. Puścił ją Wilsonowi, Broccoli i Aptedowi, którzy powiedzieli, że są z piosenki „niezmiernie zadowoleni”. Jednak wytwórni MGM początkowo się ona nie spodobała, gdyż została uznana za balladę, a oczekiwano piosenki w innym tempie. Wytwórnia skontaktowała się z Arnoldem w marcu 1999 roku i stwierdziła, że „motyw składający się z trzech nut” w piosence „The world is not enough” jest zbyt podobny to motywu z wcześniejszych tematów muzycznych w filmach o Jamesie Bondzie. Arnold zgodził się na usunięcie sekwencji. Perkusista Butch Vig powiedział w rozmowie z Mr. Kiss Kiss Bang Bang „David wysłał nam robocze demo z partiami smyczkowymi zagranymi na syntezatorze oraz wstępnym tekstem Dona. Bardzo się nam to spodobało.”

Na początku Arnold spotkał się z wokalistką grupy Garbage Shirley Manson w Londynie w styczniu 1999 roku i zadzwonił do niej tydzień później, aby oficjalnie zaproponować jej występ na kolejnym singlu do filmu o Bondzie. Arnold wysłał zespołowi demo piosenki „The World Is Not Enough” rano, przed ich wyprzedanym występem na londyńskiej Wembley Arena 20 stycznia 1999 roku.

Aby uniknąć problemów prawnych związanych z wytwórnią płytową Manson (piosenkarka jest powiązana sześciopłytowym kontraktem z 1993 roku z wytwórnią Radioactive Records należącą do UMG, a w 1999 zespół podpisał kontrakty z niezależnymi wytwórniami Mushroom Records UK oraz Almo Sounds), piosenkę wyprodukowano na licencji Radioactive Records. Reakcja zespołu Garbage poproszonego o zagranie motywu bardzo spodobała się Arnoldowi: „Nigdy wcześniej nie słyszałem nikogo krzyczącego do słuchawki. Nigdy nikt nie odpowiedział na pytanie „czy chcesz to zrobić?” bardziej entuzjastycznie.”

Zespół Garbage był na europejskiej trasie koncertowej i nie mógł znaleźć czasu, aby nagrać i wyprodukować piosenkę. Koncert w Lizbonie 18 lipca 1999 roku zaplanowano w taki sposób, aby zespół skończył wcześniej i mógł udać się do Metropolis Studios w Londynie i nagrać kompozycję z sześćdziesięcioosobową orkiestrą Arnolda, a następnego dnia polecieć do Six-Fours-les-Plages we Francji, żeby kontynuować trasę koncertową. Wprowadzanie poprawek i produkcja piosenki odbyły się za pomocą telefonów i e-maili, ale większość piosenki nagrano w przeciągu tygodnia w sierpniu 1999 roku w Armoury Studios w Vancouver. Manson poprosiła o zmianę słów, ponieważ nie podobał się jej wers „I know when to kiss and I know when to kill”. W finałowej wersji piosenki pojawiła się zmiana naniesiona przez Arnolda i Blacka, którzy użyli pierwszej osoby liczby mnogiej. Piosenkę zamykają więc słowa „We know when to kiss and we know when to kill.”

Vig przypomniał MKKBB „To była dla nas ogromna różnica, ponieważ po raz pierwszy pracowaliśmy z sześćdziesięcioosobową orkiestrą, więc chcieliśmy mieć pewność, że kiedy przesłuchamy piosenkę, tonacja i tempo okażą się dobre. Nie było to łatwe – byliśmy w trasie, więc kontaktowaliśmy się z Davidem przez telefon. Zdarzało nam się grać w pokoju hotelowym w Niemczech... Rozstawialiśmy przenośny sprzęt i graliśmy muzykę przez telefon, a potem on grał po tamtej stronie. Ciężka sprawa, ale zadziałało na tyle, że byliśmy w stanie skomponować podstawową aranżację; mieliśmy lecieć do Londynu, żeby nagrać podstawowe fragmenty, ale chcieliśmy mieć już gotowe partie smyczkowe, żeby Shirley mogła śpiewać do tego nagrania. To jest jeden z najmocniejszych elementów piosenki.” Stwierdził też: „David skomponował partie smyczkowe w jeden dzień, a my przylecieliśmy tylko na moment i nagraliśmy podstawowe elementy – dodaliśmy trochę basów, gitary i wokal. Kontynuowaliśmy trasę po Europie przez kolejne 3 i pół tygodnia. Następnie polecieliśmy do Vanocouver, gdzie podrasowaliśmy piosenkę tak, by bardziej przypominała typową muzykę naszego zespołu. Polegało to głównie na wycinaniu i wklejaniu fragmentów, dodawaniu i usuwaniu materiału oraz ostatecznym jego nagraniu i zmiksowaniu.”

W czasie rozmowy, która odbyła się w sierpniu 1999 roku w studiu nagraniowym, Shirley Manson powiedziała dziennikarzom, że skomponowanie piosenki do filmu o Jamesie Bondzie zawsze było wielkim marzeniem zespołu Garbage. Powiedziała wtedy: „Podeszliśmy do tego z podobnym nastawieniem, z jakim podchodzimy do tworzenia muzyki w ogóle. Przyjęłam tę szansę z entuzjazmem, ponieważ filmy o Jamesie Bondzie to coś, co zawsze podziwiałam i co od moich najmłodszych lat miało przemożny wpływ na moją wyobraźnię. Przez cały czas czułam się niegodna tego zaszczytu, ale śpiew z całą orkiestrą to niesamowite przeżycie!”

W wywiadzie dla magazynu Kerrang! z września 1999 r. Manson stwierdziła również, że „jedną z największych atrakcji przy tworzeniu piosenki do filmu o Bondzie stanowi świadomość, iż zapisze się ona w historii światowego kina”. Vig powiedział telewizji CNN: „Staraliśmy się upewnić, że wybrana aranżacja była dobra, zwłaszcza że utwór jest niezwykle dynamiczny i charakteryzuje się porywającą linią melodyczną. Jesteśmy całkiem zadowoleni z tego, co udało nam się osiągnąć. Fani zespołu będą usatysfakcjonowani, bo piosenka niewątpliwie wpisuje się w stylistykę Garbage. Z kolei dla wielbicieli Bonda utwór stanowi kolejny przebój z ich ulubionej filmowej serii”.