Wojna Szczecina ze Stargardem o handel morski (zwana wojną pszenną) – konflikt zbrojny między Szczecinem a Stargardem o prymat w handlu morskim, trwający od 1454 do 1464 roku, o podłożu sięgającym połowy XIV wieku.
Wojna została spowodowana przez wzajemne nierespektowanie de facto sprzecznych z sobą przywilejów. Szczecin miał prawo składu (wszystkie statki wypływające z księstwa winny zawinąć do szczecińskiego portu), natomiast Stargard posiadał prawo wolnej i bezcłowej żeglugi aż do Bałtyku. W czasie konfliktu dochodziło do licznych potyczek przeciwników, z czego najtragiczniejszy był atak stargardzian na Szczecin 22 lutego 1460 roku, kiedy to śmierć poniosło 6 strażników Mostu Cłowego, a kilkadziesiąt osób wzięto do niewoli. Wojna zakończyła się w wyniku mediacji miast hanzeatyckich w listopadzie 1464 roku.
Geneza Konflikt między obu miastami został zapoczątkowany w 1295 roku, kiedy to w wyniku podziału Pomorza Stargard znalazł się w księstwie wołogoskim, a Szczecin oraz morski port Stargardu w księstwie szczecińskimH. Lesiński, Zarys dziejów Stargardu od XIII do końca XVIII w., [w:] Z Dziejów Ziemi Stargardzkiej, B. Dopierała (red.), Poznań 1969, s. 102.. Mimo że w 1311 roku książę wołogoski Warcisław IV konfirmował wszystkie przywileje, nadane Stargardowi wraz z prawem miejskim w 1243 roku, potwierdzone później przez księcia Barnima I w 1253 roku, w tym prawo wolnego handlu na całej rzece Inie i możliwość korzystania z ujścia Iny, Szczecin nadal utrudniał wymianę handlową StargarduData nadania Stargardowi praw miejskich jest sporna. Uważa się, że w 1243 roku prawa nadał biskup kamieński, a 10 lat później po przejęciu ziem – książę szczeciński Barnim I. Za 1243 rokiem opowiadają się: M. Teske, Geschichte der Stadt Stargard, Stargard 1843, s. 11–13, F. Boehmer, Geschichte Stadt Stargard in Pommern, Bd. I, Stargard 1903, s. 27–31, M. Wehrmann, Geschichte von Pommern, Gotha 1904, s. 111–119. Natomiast za 1253 rokiem: G. Kratz, Die Städte der Provinz Pommern, Berlin 1865, s. 357 oraz H. Lesiński, Zarys dziejów Stargardu od XIII do końca XVIII w., [w:] Z Dziejów Ziemi Stargardzkiej, B. Dopierała (red.), Poznań 1969, s. 99..
W 1344 roku domenę szczecińską przejął Barnim III, który zaprzestał honorowania wcześniejszych przywilejów StargarduF. Boehmer, Geschichte Stadt Stargard in Pommern, s. 123–124.. Zmusiło to stargardzian do płacenia podwójnego cła. Pierwszego – na tzw. kłodzie goleniowskiej, drugiego – w porcie w Inoujściu. Stargard, nie chcąc płacić podatków, w 1355 roku wywalczył u księcia wołogoskiego kolejne potwierdzenie praw do bezcłowej żeglugi po wodach księstwa. Nie spowodowało to znaczącej zmiany u książąt szczecińskich. W związku z tym, w 1374 roku stargardzianie za kwotę 7 tysięcy grzywien srebra wykupili się u księcia Świętobora I od pobierania myta w tych dwóch miejscachZbiór Wehrmanna nr 95.. W wyniku zwycięstwa Hanzy nad Danią i pokoju strzałowskiego, zawartego w 1370 roku, wszystkie miasta należące do związku, miały prawo do wolnego przepływu przez Cieśniny Duńskie. Kupcy stargardzcy woleli jednak zmonopolizować obszar Pomorza, przy czym zajmowali się prawie wyłącznie obrotem pszenicą – większość pomorskiej pszenicy przewożona była przez Stargard (np. w 1363 wywieziono stąd do Lubeki 260 łasztów pszenicy)H. Lesiński, Zarys dziejów Stargardu od XIII do końca XVIII w., 102–103.. Spór nie przygasł na długo. Rozgorzał na nowo już w latach 80. XIV wieku, kiedy to kupcy szczecińscy za wiedzą i przyzwoleniem ks. Bogusława VII napadli na stargardzkie statki, znajdujące się w porcie w Inoujściu. Oprócz tego typu działań, Szczecin bezskutecznie próbował także podburzyć Goleniów przeciwko Stargardowi.
Na przełomie XIV i XV wieku Szczecin w zupełności uzależnił od siebie większość miast dolnej Odry (m.in. Gryfino, Dąbie i Police). W dorzeczu tego odcinka Odry samodzielność utrzymywał jeszcze tylko Stargard i, w pewnym stopniu, GoleniówR. Gaziński, Wojna Szczecina ze Stargardem o handel morski (1454–1464), [w:] Materiały Zachodniopomorskie, t. XXXIX (1993), s. 201.. Szczecinianie dobrze zdawali sobie sprawę z potęgi handlowej Stargardu, a swoje działania ukierunkowali na spowolnienie rozwoju handlowego miasta. W 1408 roku kupcy szczecińscy zwrócili się do księcia szczecińskiego Świętobora I, aby uniemożliwił wywóz zboża z księstwaF. Boehmer, Geschichte Stadt Stargard in Pommern, s. 149.. Jako argument podawali identyczne działanie mieszkańców Słupska wymierzone przeciwko Szczecinowi, czynione jakoby za namową Stargardu. Walka między obu miastami miała także szerszą perspektywę. W przypadku klęski Szczecina zdominowane przez niego miasta mogłyby uzyskać samodzielność handlową. W 1409 roku Stargard uzyskał kolejną konfirmację swoich praw. W związku z niemożnością działania na innych polach, Szczecin rozpoczął ofensywę dyplomatyczną przeciwko sąsiadowi. Jej skutkiem było potwierdzenie dotychczasowych przywilejów oraz zwolnienie z ceł na wodach i drogach Pomorza, wydane przez księcia Zygmunta Luksemburczyka. Dodatkowo Rada Miasta Szczecina i gildie kupców wydały zakaz skupu zboża osobom spoza granic księstwa. Za złamanie tego prawa groziła konfiskata przewożonych towarów. Ostatecznym sposobem na Stargard miało być ponowne potwierdzenie praw wydane w 1447 roku, które zmuszało go do składu miejskich dóbr w SzczecinieZbiór Loepera, nr 13, k. 214, s. 427.. Otwarty konflikt Stargardu ze Szczecinem był już kwestią czasu, ponieważ stargardzianie nie mieli zamiaru podporządkować się Szczecinowi.
Przebieg konfliktu thumb|250px|Ujście Iny w XV wieku Konflikt rozpoczął się wiosną 1454 roku, kiedy to szczecinianie zniszczyli inoujski port oraz zapalowali południowe ujście rzeki Iny. W odpowiedzi stargardzianie rozpoczęli akcję dyplomatyczną, kontestującą działania Szczecina, i częściowo odblokowali koryto rzeki. Swoje skargi złożyli u księcia słupskiego Eryka II, księcia wołogoskiego Warcisława IX oraz u biskupa kamieńskiego Henninga. W swoim piśmie informowali adresatów o zniszczeniach dokonanych przez wroga, o represjach w sferze handlu oraz oskarżali Szczecin o bezprawny pobór ceł na kłodzie goleniowskiej. Ponadto Stargard w odpowiedzi na atak Szczecina rozpoczął pobór cła od towarów szczecińskich przewożonych przez miasto w głąb Pomorza Tylnego i WielkopolskiE. Olszewski, Stargardzkie abc, Stargard 2001, s. 102..
Łańcuchy na wieżach bramy Młyńskiej w Stargardzie thumb|250px|Brama Młyńska w Stargardzie W 1454 roku szczecinianie – aby uniemożliwić transport rzeką – oprócz zapalowania koryta, rozciągnęli pomiędzy brzegami łańcuchy, chcąc w ten sposób zatrzymać barki ze Stargardu. W następstwie takich działań, stargardzianie odwołali się do księcia z prośbą o rozstrzygnięcie sporu. Orzekł on, że rację posiadają kupcy ze Stargardu. Ci na znak zwycięstwa i pogardy dla szczecinian zerwali łańcuchy tarasujące koryto i powiesili je na Bramie Młyńskiej, gdzie znajdują się do dziś.
Zjazd stanów księstwa wołogoskiego Efektem skargi do Warcisława XI było zwołanie zjazdu stanów księstwa wołogoskiego. 14 lipca 1454 roku zjazd wydał decyzję, w której wzięto w obronę Stargard i potwierdzono ponownie prawa żeglugoweF. Boehmer, Geschichte Stadt Stargard in Pommern, s. 186.. Zaznaczono także, że dopóki szczecinianie nie zaprzestaną niszczyć floty Stargardu, dopóty żaden ze szczecińskich kupców nie przepłynie Piany czy Świny, które znajdowały się pod władaniem książąt wołogoskich. Książę wołogoski, akceptujący postanowienia zjazdu stanów, uznał, że jeśli Szczecin nie zmieni stanowiska wobec Stargardu, zmuszony będzie zaostrzyć represje wobec jego floty handlowej. I tak też się stało jeszcze w 1454 roku, gdy w Wołogoszczy zatrzymano kilka szczecińskich statków wraz z towaramiM. Wehrmann, Geschichte von Pommern, s. 83.. W 1455 roku waśnie najwyraźniej wstrzymano, gdyż Stargard i Szczecin wspólnie uczestniczyły w łagodzeniu sporu między Kołobrzegiem a Lubeką.
Rok 1457 Konflikt rozgorzał na nowo w 1457 roku, gdy kupcy stargardzcy zaczęli używać jako portu północnej odnogi ujścia Iny, ponieważ nie udało się im całkowicie oczyścić południowego koryta, zapalowanego wiosną 1454 roku. Szczecinianie zareagowali tym ostrzej, gdyż zgodnie z przywilejami tegoż miasta stargardzianie ujścia tego używać nie mogli, dodatkowo przypomnieli założenia przywileju w 1301 roku, który przyznawał cały obszar wodny pomiędzy Krępą a północnym ramieniem Iny właśnie SzczecinowiPommersches Urkundenbuch, Bd. IV, nr 1989.. Ks. Otton III pod wpływem szczecinian posłał swoich wysłanników do Stargardu, aby ostrzec mieszczan przed konsekwencjami naruszania przywileju z 1301 roku. Jako rozjemców wysłano najpierw kanclerza Jaspera von Guntersberga, potem zaś Joahuma von Mellentina, który to szczególnie usiłował doprowadzić do zażegnania sporu.
Rok 1458 Kolejne zaostrzenie sporu miało miejsce na początku 1458 roku, kiedy to kupcy szczecińscy ponownie napadli na kupców ze Stargardu oraz zniszczyli zabudowania portoweH. Lesiński, Zarys dziejów Stargardu od XIII do końca XVIII w., s. 103.. Wywołało to otwartą wojnę handlową między obu miastami. Wysłały one na Zalew Szczeciński, jak też Morze Bałtyckie, floty z zadaniem atakowania statków przeciwnika. Mimo wyraźnej przewagi Szczecina, stargardzianom udało się wiosną 1458 roku uprowadzić statek szczeciński pod wodzą Hansa Jessego, a następnie jeszcze kilka mniejszych jednostekF. Boehmer, Geschichte Stadt Stargard in Pommern, Bd. I, Stargard 1903, s. 190.. Z powodu działań zbrojnych obroty kupców stargardzkich latem 1458 roku silnie spadły. W skardze, złożonej przez Stargard 4 listopada 1458 roku do sądu rozjemczego miast hanzeatyckich, kupcy wymienili materialne straty, poniesione przez poszczególnych mieszczan. I tak Jakub Grosere utracił towary warte 1000 guldenów, Clawess Vipher w drodze do Wołogoszczy został okradziony z towarów o wartości 600 guldenów, Bleken Sultze swoje straty szacował na 3000 guldenówArchiwum Państwowe w Szczecinie, Archiwum Książąt Szczecińskich, I/6331, k. 31–33, s. 61–65.. Największe straty (10 tysięcy guldenów) handel stargardzki poniósł latem 1458 roku, gdy szczecinianie napadli na ich konwój na Świnie. Oprócz towarów skradli wówczas także statki i barki. Ponieważ zablokowanie południowego ujścia Iny oraz zniszczenie zabudowań portu nie zahamowało całkowicie handlu stargardzkiego, w czerwcu 1458 roku zapalowali oni koryto Domiąży między Mnisim Ostrowem a ujściem Iny.
Sojusznicy i mediatorzy Oba miasta rozpoczęły poszukiwania sojuszników. W lutym 1454 roku szczecinianie rozesłali do miast hanzeatyckich informację o tym, że Stargard narusza stare przywileje miastaArchiwum Państwowe w Szczecinie, Archiwum Książąt Szczecińskich, I/6331, k. 21–22, s. 41–43.. Głównym sprzymierzeńcem Szczecina stał się książę szczeciński Otto III. Nakazał on wszystkim kupcom, przejeżdżającym przez jego księstwo, udanie się do stolicy celem sprzedaży posiadanego towaru. Kolejnym mediatorem w sporze był książę Anhaltu – Adolf. W 1458 roku, mając pełnomocnictwo cesarza Rzeszy Fryderyka III Habsburga, wystosował do rad obu miast listy z prośbą o analizę argumentów przeciwnika. Wezwał w nim do podpisania pokoju. Do tego czasu zwaśnione miasta miały zawiesić działania zbrojneArchiwum Państwowe w Szczecinie, Archiwum Książąt Szczecińskich, I/6331, k. 40, s. 79, k. 48–49, s. 95–97.. Misja księcia Adolfa zakończyła się niepowodzeniem, gdyż Szczecin uznał, że ustępstwa na rzecz Stargardu są za daleko idące, zaś stargardzianie uważali, że książę nie był dość przychylny ich miastu.