Okręty podwodne typu Thresher – amerykańskie wielozadaniowe okręty podwodne, które zapoczątkowały drugą generację jednostek z napędem nuklearnym. Jednostki te stanowiły pierwszy typ okrętów tej klasy, które od początku konstruowano z uwzględnieniem wymogu redukcji poziomu generowanego przez okręt hałasu. Ich podstawowym zadaniem operacyjnym było zwalczanie radzieckich okrętów podwodnych, stąd też podstawowym wyposażeniem jednostek była sferyczna antena sonaru w sekcji dziobowej oraz układ kontroli ognia z silnym uzbrojeniem ZOP i przeciwokrętowym, w postaci torped, pocisków rakietowych (w tym z głowicami jądrowymi) czy min. Okręt prototypowy tego typu, USS „Thresher”, był pierwszym nowoczesnym amerykańskim okrętem podwodnym z napędem jądrowym – linearnym poprzednikiem wszystkich kolejnych myśliwskich okrętów podwodnych tego kraju. W odróżnieniu od wcześniejszych konstrukcji, okręty typu Thresher były też prawdziwymi okrętami wielozadaniowymi. Znaczne wyciszenie okrętów tego typu osiągnięte zostało dzięki umieszczeniu maszynowni na platformie izolującej ją od kadłuba, ograniczając w ten sposób radiację hałasu do otaczającej okręt wody. Specjalna konstrukcja platformy absorbowała także wstrząsy wywoływane eksplozjami w pobliżu okrętu. Z uwagi na umieszczenie w dziobie anteny sonaru AN/BQQ-2 o średnicy 4,57 metra, rozmieszczone za nią cztery wyrzutnie torpedowe kalibru 533 mm, skierowane były ukośnie w stosunku do osi okrętu. Wyrzutnie te, oprócz tradycyjnych torped, wystrzeliwać mogły także torpedy oraz pociski rakietowe ZOP Subroc z głowicami jądrowymi. Na USS „Jack” zastosowano odmienną od pozostałych jednostek tego typu rufę, wyposażoną w pędnik w postaci dwóch śrub przeciwbieżnych. Trzy jednostki wybudowane w stoczni Electric Boat zostały przedłużone, w celu zastosowania dodatkowych urządzeń bezpieczeństwa (SUBSAFE).
10 kwietnia 1963 roku, podczas stoczniowych poremontowych testów odbiorczych, zatonął okręt prototypowy typu – „Thresher”. Katastrofa „Threshera” była pierwszym w historii przypadkiem zatonięcia okrętu podwodnego z napędem jądrowym – w związku z nią zmianie uległa oficjalna nazwa typu, który nosił odtąd miano Permit. Pozostałe okręty tego typu zostały wycofane ze służby w latach 1988–1996.
Geneza thumb|left|USS "Shark" (SSN-591) typu Skipjack, bezpośredniego poprzednika typu Thresher Zarówno Związek Radziecki jak i Stany Zjednoczone rozpoczęły prace nad ich drugimi generacjami atomowych okrętów podwodnych już w czasie gdy dopiero rozpoczynały służbę prototypy jednostek pierwszej generacji. Okrętem prototypowym pierwszej generacji jednostek od początku konstruowanych jako okręty z napędem jądrowym był USS "Skipjack" (SSN-585), który wyszedł w morze w 1959 roku. Podstawą jego konstrukcji była siłownia z reaktorem S5W oraz kadłub wzorowany na kształcie opracowanym w ramach badań nad okrętem eksperymentalnym USS "Albacore" (AGSS-569) – co zapewniło nowemu okrętowi znakomitą sprawność podwodną.
W rzeczywistości jednak, okręty typu Skipjack zachowały zasadniczo tę samą broń, sensory oraz głębokość operacyjną co ich bezpośredni konwencjonalni i nuklearni poprzednicy. Podobnie jak poprzednicy też, "Skipjack" był bardzo głośny. Ostatnim czynnikiem wymuszającym na marynarce amerykańskiej opracowanie nowej generacji okrętów była łatwość śledzenia własnych jednostek za pomocą amerykańskiego systemu biernej obserwacji akustycznej oceanów SOSUS (Sound Surveillance System). W 1962 roku przenoszący pociski balistyczne Polaris A-1 będący powiększoną wersją okrętów Skipjack z takim samym napędem, był nieprzerwanie śledzony przez SOSUS przez cały Atlantyk wzdłuż wschodniego wybrzeża USANorman Polmar: Cold War Submarines, s. 147-156. Już jednak dekadę wcześniej dowódcy amerykańskiej marynarki zdawali sobie sprawę z głośności okrętów podwodnych tego kraju. Już wówczas wiceadmirał Charles Brand stwierdził, iż okręty podwodne US Navy są głośniejsze niż jednostki tej floty w trakcie drugiej wojny światowej. Następna dekada niewiele jednak zmieniła w tym zakresie – amerykańskie atomowe okręty podwodne wciąż były hałaśliwe, a zdolny do rozwijania wielkich prędkości "Skipjack" jeszcze pogorszył tę sytuację. Głównymi źródłami hałasu okazały się: zespół napędowy wraz z urządzeniami pomocniczymi – zwłaszcza wymuszające cyrkulację płynu chłodzącego pompy, a także niezbalansowane elementy obrotowe, w tym przekładnie; śruba napędowa – wibracje płatów śruby spowodowane opływem wody oraz kawitacja (wywoływane ruchem śruby w wodzie tworzenie i pękanie bąbli powietrza); opływ hydrodynamiczny – opływ wody wokół kadłuba, kiosku oraz powierzchni kontrolnych (sterów) w trakcie ruchu okrętu w wodzie; przejściowe perturbacje – czasowe dźwięki tworzone przez ruch wrót wyrzutni torpedowej, ruch powierzchni kontrolnych okrętu i inne dźwięki związane z funkcjonowaniem okrętu; załoga – członkowie załogi otwierający i zamykający luki i włazy, używający i upuszczający narzędzia, itp. right|thumb|kadm. Hyman Rickover Dowództwo United States Navy zapragnęło wobec tego opracowania cichszych okrętów nowego typu. Wyciszenie jednostek atomowych było jednak w praktyce bardzo trudne, z uwagi na ich pompy pierwszego i drugiego obiegu, turbiny oraz śrubę. Pierwszy dowódca USS "Seawolf" (SSN-575), przywołując słowa admirała Hymana Rickovera – kierującego amerykańskim programem napędu jądrowego, stwierdził, iż wyciszanie okrętów z napędem jądrowym jest sprawą trudniejszą niż samo opracowanie napędu nuklearnego. Ustaleniem ogólnej militarnej specyfikacji nowych okrętów – oczekiwanej prędkości, wyporności, wymiarów oraz uzbrojenia – zajmował się Zarząd Charakterystyk Okrętów (Ship Characteristics Board), grupa oficerów przydzielonych do biura szefa operacji morskich (CNO) US NavyFrancis Duncan: Rickover and the nuclear navy, s. 52-61. W celu uzyskania informacji o oczekiwaniach wobec nowego typu okrętu, Zarząd zwrócił się z pytaniem do CNO, dowódców sił podwodnych flot Pacyfiku i Atlantyku oraz do oficerów z biur technicznych marynarki. Na podstawie informacji z tych źródeł, wiceadmirał Denys Knoll, przewodniczący Zarządowi, opracował wstępną specyfikację nowych okrętów, którą 14 czerwca 1957 roku rozesłał do zaopiniowania. 26 lipca tego samego roku, szef operacji morskich rozesłał zatwierdzoną już charakterystykę okrętu podwodnego z napędem nuklearnym, łączącą wysoką prędkość podwodną, wielką manewrowość w zanurzeniu oraz ogólną sprawność podwodną. Ówczesny szef operacji morskich – admirał Arleigh Burke – zalecił położenie nacisku na sprawność podwodną, zwłaszcza w zakresie jakości systemu sonarowego, wyciszenia okrętów, osiąganych prędkości i głębokości zanurzeniaNorman Friedman, James L. Christley: U.S. Submarines Since 1945, s. 141-150. Prawdopodobnie najdalej idącą zmianą w stosunku do dotychczasowych możliwości amerykańskich okrętów, było skokowe zwiększenie dopuszczalnej głębokości operacyjnej w specyfikacji nowych okrętów, znacznie większej nawet od głębokości dopuszczalnej dla okrętów typu Skipjack. Druga generacja amerykańskich nuklearnych okrętów podwodnych miała być wysoce innowacyjna na wielu polach, w szczególności wiązało się to z dramatyczną redukcją szumów maszynowni oraz zwiększeniem głębokości operacyjnej nowych okrętów. Osiągnięcie nowej głębokości uzależnione było od HY-80 – niskowęglowej stali o najwyższej ówcześnie wytrzymałości, której technologia była po drugiej wojnie światowej z trudem rozwijana przez kilka przedsiębiorstw. Stal ta była bardzo obiecująca dla budownictwa okrętowego, jej zastosowanie wymagało jednak rozwiązania pewnych problemów. Jedną z głównych trudności była ówczesna niemożliwość wykonania z niej różnych elementów strukturalnych okrętów; możliwa była fabrykacja z tej stali płaskich płatów, które mogły być walcowane, jednak sposoby produkcji kształtowników, odkuwek i odlewów, musiały być dopiero opracowane. Także stocznie musiały dopiero zainstalować nowe maszyny i urządzenia zdolne do walcowania stali HY-80, nadawania jej właściwych kształtów i rozmiarów. Ulepszona stal wymagała także lepszych technik i materiałów spawalniczych. Postęp we wszystkich tych sferach był jednak szybki. W latach 1951 i 1952 marynarka użyła HY-80 do formowania płatów kadłuba sztywnego okrętu eksperymentalnego "Albacore" (AGSS-569), pokrycia i ożebrowania hangaru przenoszącego pociski manewrujące Regulus okrętu podwodnego "Growler", a także części strukturalnych lotniskowca "Forrestal" (CV-59). Stały rozwój technologii fabrykacji i spawania osiągnął w 1955 roku taki stopień, że marynarka postanowiła zastosować stal HY-80 do budowy wszystkich nowych okrętów podwodnych. Pierwszym typem jednostek w których stal tę wykorzystano zarówno do budowy pokrycia kadłuba sztywnego jak i jego ożebrowania był Skipjack. W 1957 roku ulepszenie technologii fabrykacji i obróbki HY-80 pozwalało już na produkcję grubszych płyt stalowych, co w połączeniu z postępującym rozwojem technik spawania, stworzyło możliwość budowy okrętów zdolnych do prowadzenia operacji na większych głębokościach.
Kiedy Ship Characteristics Board wysłał 14 czerwca 1957 roku swoje memorandum, jedynymi włączonymi do służby okrętami z napędem nuklearnym marynarki amerykańskiej były "Nautilus" (SSN-571) oraz "Seawolf" (SSN-575). Chociaż US Navy rozpoczęła już wówczas produkcję pierwszych typów jądrowych myśliwskich okrętów podwodnych, ich jednostki prototypowe – "Skate" (SSN-578) oraz "Skipjack" (SSN-585) – wciąż znajdowały się jeszcze w budowie. Stocznia Electric Boat (GD/EB) zwodowała "Skate" dopiero 16 maja 1957 roku, a 29 maja 1956 roku oficjalnie rozpoczęto dopiero budowę "Skipjacka". W kwietniu 1957 roku dokonano wyboru systemu sonarowego dla nowego typu jednostek. Miał nim zostać układ zastosowany na "Tullibee" (SSN-597), którego konstruowano niemal równolegle z pierwszą jednostka typu Thresher. W maju tego samego roku określono także testową głębokość zanurzenia. W wyniku przeprowadzonych wcześniej ćwiczeń z pierwszą jednostką o napędzie nuklearnym USS "Nautilus", stwierdzono, że z łatwością wykrywa go amerykański system nasłuchu oceanicznego SOSUS, stąd też jednostki typu Thresher wykorzystywać miały wiele nowoczesnych technologii wyciszenia okrętówNorman Friedman, James L. Christley: U.S. Submarines Since 1945, s. 130-135. Dzięki temu stały się pierwszymi okrętami podwodnymi, w których od początku programu badawczo-konstrukcyjnego położono duży nacisk na kwestie akustycznego stealth. W tych ramach otrzymały reaktor S5W, taki sam jak zastosowany na okrętach typu Skipjack, w odróżnieniu jednak od poprzedników – w siłowni okrętowej zaimplementowano znaczną liczbę elementów zmierzających do jej wyciszenia. Skutkiem modyfikacji było jednak zwiększenie rozmiarów i całkowitej wagi siłowni. thumb|left|Admirał Arleigh Burke