Karabinek szturmowy wz. 96 Beryl (5.56 mm karabin szturmowy wz. 96 „Beryl”) – polski karabinek automatyczny, produkowany przez Fabrykę Broni „Łucznik” Podstawowy karabinek Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej.

Historia Geneza Od zakończenia II wojny światowej, do czasu transformacji systemowej Polska pozostawała w strefie wpływów ZSRR, będąc jednocześnie członkiem Układu Warszawskiego. Wiązało się to z wyposażeniem polskich sił zbrojnych głównie w broń radziecką (bądź konstrukcyjnie na niej opartą). Po odzyskaniu suwerenności w 1989 r. i rozwiązaniu Układu Warszawskiego w 1991 r. Polska zaczęła aspirować do członkostwa w Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego (NATO). W związku z tym Ministerstwo Obrony Narodowej zleciło opracowanie nowego podstawowego karabinka automatycznego, który zasilany byłby standardową amunicją pośrednią NATO (5,56 × 45 mm), zamiast stosowanej dotychczas amunicji radzieckiej (7,62 × 39 mm i 5,45 × 39 mm).

Program Beryl W styczniu 1995 r. opracowano ostateczne założenia taktyczno-techniczne nowego karabinka, opracowywanego w ramach programu „Beryl”. Karabinek miał być zasilany amunicją 5,56 × 45 mm (SS109), zapewniać skuteczne rażenie celów żywych do 600 m, oraz celów lekko opancerzonych granatami nasadkowymi, nie przekraczać długości 944 mm, strzelać ogniem pojedynczym, ciągłym oraz seriami 3-strzałowymi. Równocześnie zlecono opracowanie jego skróconej, kompaktowej wersji (subkarabinka) mogącego skutecznie razić cele żywe do 400 m. 19 kwietnia 1995 r. podpisano umowę z Fabryką Broni „Łucznik” na opracowanie prototypowych 11 szt. karabinków i 10 subkarabinków oraz przeprowadzenie ich badań kwalifikacyjnych.

thumb|left|wz. 88 Tantal – protoplasta karabinków wz. 96 Beryl Opracowując nowy system broni, oparto się na użytkowanym dopiero od kilku lat karabinku wz. 88 Tantal. Był on zmodernizowaną wersją karabinka AKM, przystosowaną do nowocześniejszej radzieckiej amunicji małokalibrowej (5,45 × 39 mm), wyposażoną w ogranicznik długości serii (możliwość strzelania seriami 3-strzałowymi) oraz przyrządy celownicze z trytowymi źródłami światła (do strzelań nocnych). Podstawową różnicą pomiędzy nowym karabinkiem a wz. 88 Tantal była zmiana naboju 5,45 na 5,56 mm. Ponadto zastosowano nowe: magazynki (z tworzywa sztucznego), kolbę oraz zmieniono system montażu celowników dodatkowych na „Podstawie Optycznych Przyrządów Celowniczych” (POPC). Stanowiło to rezygnację z wcześniejszego systemu montażu bocznego („na jaskółczy ogon”) na rzecz długiej podstawy zawieszonej nad komorą zamkową: pomiędzy podstawą celownika mechanicznego a tylną częścią komory zamkowej.

Wstępne testy nowych karabinków zrealizowano do końca stycznia 1996 r. a 20 maja broń zakwalifikowano do wprowadzenia na wyposażenie Wojska Polskiego, jako 5.56 mm karabin szturmowy wz. 96 „Beryl” (karabinek automatyczny) oraz 5.56 mm karabinek wz. 96 „Mini-Beryl” (subkarabinek automatyczny). 13 sierpnia 1996 r. podpisano umowę na wykonanie serii próbnej: 18 karabinków i 6 subkarabinków. W okresie od czerwca do października 1997 r. seria próbna została skierowana do testów w szkołach oficerskich we Wrocławiu, Poznaniu i Gdyni. 20 maja 1998 r. na mocy decyzji Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego oficjalnie wprowadzono na wyposażenie karabinki wz. 96 „Beryl” (jednocześnie nie zdecydowano się na wprowadzenie subkarabinków wz. 96 „Mini-Beryl”). Produkcję seryjną wz. 96 „Beryl” rozpoczęto w 1999 roku na podstawie umowy na dostarczenie 5 tys. egzemplarzy.

thumb|wz. 96 „Beryl” z pierwszą wersją podstawy celownika (POPC typ I). Dodatkowo zamontowany celownik PCS-6 oraz dwójnóg Jednocześnie w Przemysłowym Centrum Optyki specjalnie dla Beryli opracowano nowe rodzaje celowników dodatkowych: PCS-6 (noktowizyjny), CK-3 (kolimatorowy), LKA-4 (optyczny), CWL-1 (optyczny połączony z laserowym wskaźnikiem celu).

Jako że powstaniu karabinków Beryl przyświecał cel dostosowania ich do standardów NATO (STANAG), to pod tym względem konstruktorzy początkowo wykazali się daleko idącą niekonsekwencją. Mianowicie nowe karabinki dostosowane zostały jedynie do standardu amunicyjnego, przy jednoczesnym zignorowaniu innych kwestii. Magazynki miały całkowicie odmienną konstrukcję niż stosowane w NATO, przez co były niezamienne. Natomiast nowe podstawy celowników POPC umożliwiały montaż jedynie polskich celowników produkowanych w Przemysłowym Centrum Optyki. Co gorsza, konstrukcja podstawy uniemożliwiała rozkładanie broni oraz używanie celownika mechanicznego (należało ją wcześniej zdemontować).

Modernizacje Z czasem konstrukcja karabinka zaczęła ulegać stopniowej modernizacji.

Pierwszą poważniejszą modyfikacją była zmiana podstawy celownika POPC na POPC typ II w standardzie Weavera. Umożliwiała ona montaż także innych celowników niż polskie, oraz pozwalała na korzystanie z celownika mechanicznego i rozkładanie broni. POPC typ II obarczona była jednak poważną wadą – montowana była bardzo wysoko (na podstawie celownika mechanicznego), co wymuszało na strzelcu wysokie zadzieranie głowy podczas celowania. Mimo to celowniki dodatkowe kupowano w tym okresie w niewielkich ilościach, generalnie opierając się na użytkowaniu standardowych celowników mechanicznych.

2004 – 2005 thumb|Polski żołnierz w Iraku z karabinkiem poddanym improwizowanej modyfikacji. Oryginalne łoże usunięto, montując w jego miejsce drewniane łoże z chwytem przednim z rumuńskiego karabinka PM Md. 1963 (przemalowane na czarno) thumb|Karabinek po modernizacji z 2004 r. Poważne zmiany nadeszły dopiero po wysłaniu polskich żołnierzy na misje zagraniczne w Afganistanie i Iraku. Użytkowanie Beryli w trudnych warunkach uwidoczniło ich wady oraz braki: Wrażliwość składanej kolby na zapiaszczenie: jej zacinanie się przy składaniu, a w konsekwencji wyłamywanie zatrzasku przy konieczności użycia siły. Niesolidne mocowanie trytowych źródeł światła na celownikach mechanicznych, a w konsekwencji ich wrażliwość na uszkodzenia. Konstrukcja muszki, powodująca łatwe zahaczanie tym elementem o przeszkody (np. krzaki). Mały zatrzask magazynka, utrudniający jego szybką wymianę. Brak chwytu przedniego, oraz brak szyn montażowych na łożu. Umiejscowienie napinacza zamka po prawej stronie utrudniające szybkie przeładowanie broni. Nagrzewanie się metalowych elementów broni. W konsekwencji żołnierze sami podejmowali próby prowizorycznego dostosowania broni do swoich potrzeb przykładowo: oklejając metalowe części broni plastrami samoprzylepnymi bądź materiałem w celu zniwelowania nagrzewania się tych elementów; wymieniając standardowe łoża na kupowane prywatnie z rumuńskich karabinków PM Md. 1963 (drewniane ze stałym chwytem przednim); chałupniczo montując na łożach uniwersalne szyny montażowe.

Taki stan rzeczy wymógł na decydentach modernizację karabinków, efektem czego w 2004 r. opracowano program dostosowania Beryli do wyższych standardów. Pierwsze wprowadzone zmiany obejmowały: Nowe urządzenie wylotowe pełniące rolę tłumika płomienia, osłabiacza podrzutu i odrzutu. Zmodyfikowaną podstawę muszki, którą w razie potrzeby można było złożyć do tyłu. Nowe łoże z zamontowanym na stałe chwytem przednim oraz dwiema bocznymi szynami montażowymi. Nowa podstawa celowników dodatkowych (POPC typ III) wyposażona w uniwersalną szynę Picatinny, zgodną z normą STANAG 2324. Jej mocowanie przeniesiono z powrotem nad komorę zamkową (jak w POPC typ I) uniemożliwiając użytkowanie celownika mechanicznego oraz rozkładanie broni bez jej demontażu, eliminując jednak potrzebę wysokiego zadzierania głowy przy celowaniu (jak w POPC typ II). Nowe magazynki wykonane z przezroczystego tworzywa, umożliwiające kontrolowanie ilości naboi. Powiększone manipulatory (zatrzask magazynka oraz dźwignia bezpiecznika). W 2005 r. karabinki zaczęto stopniowo wyposażać w: Nowe składane kolby teleskopowe o regulowanej długości. W tym samym roku do karabinków wz. 96 „Beryl” oficjalnie dołączyły odrzucone wcześniej (w 1998 r.) subkarabinki wz. 96 „Mini-Beryl” (poddane w międzyczasie analogicznej modernizacji). Zdecydowano, że zastąpią one przestarzałe pistolety maszynowe PM-84P „Glauberyt”, co nie tylko zwiększy siłę ognia, ale również uprości logistykę. Subkarabinki Mini-Beryl uznano ponadto za dogodną broń przeznaczoną do walki w ciasnych przestrzeniach w czym długie Beryle nie sprawdzały się dobrze ze względu na swoje gabaryty. Pierwsze 1,5 tys. szt. Mini-Beryli znalazło się na wyposażeniu żandarmerii, a następnie skierowano je do 6 Brygady Powietrznodesantowej oraz innych jednostek.

Zdecydowano również, że podstawowym celownikiem użytkowanym przez polskich żołnierzy na misjach zagranicznych będą celowniki holograficzne EOTech HWS 552, których pierwsze egzemplarze zostały zakupione w 2006 r. (w 2011 r. Wojsko Polskie miało ich na stanie już 4,5 tys.).

2007 Kolejne modyfikacje wprowadzono w 2007 r. Objęły one: Modyfikację materiału z których wykonywane są magazynki. Tworzywo przezroczyste zastąpiono matowym tworzywem pół-przezroczystym barwionym na kolor oliwkowy. Poprawienie konstrukcji składanej kolby teleskopowej. Nowe urządzenie wylotowe umożliwiające montaż tłumika Rotex III. Przekonstruowanie bezpiecznika (umożliwienie szybkiego odbezpieczenia broni palcem wskazującym). Nowy trzypunktowy pas nośny.

2009 thumb|Polscy żołnierze z w pełni zmodernizowanymi karabinkami (po 2009) Ostatnią modernizację karabinków przeprowadzono w 2009 r. Objęła ona: Nową stałą kolbę teleskopową o regulowanej długości (wzorowaną na kolbach stosowanych w amerykańskich karabinkach M4). Ergonomiczny chwyt pistoletowy. Wykonany z aluminium „zespół łoża” wyposażony w 4 szyny Picatinny (standard MIL-STD-1913), montowany w miejsce łoża przedniego i nakładki na tłok gazowy, umożliwiający łatwy montaż wyposażenia dodatkowego i jego dowolną konfigurację (np. chwytu przedniego, laserowego wskaźnika celu, latarki itp.). Zastosowanie pomniejszonego, odczepianego chwytu przedniego, tak aby nie utrudniał wymiany magazynka. Podwyższoną podstawę celownika (POPC typ IV), umożliwiającą używanie mechanicznych przyrządów celowniczych.

2010 (nieprzyjęte) W 2010 r. na targach Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego Fabryka Broni „Łucznik” zaprezentowała kolejne możliwe do wprowadzenia modyfikacje karabinków Beryl. Wśród nich znalazły się między innymi: Zamocowana na zawiasie pokrywa komory zamkowej ze zintegrowaną podstawą celowników dodatkowych POPC. Rozwiązanie to eliminowałoby problem konieczności demontażu POPC przy każdorazowym rozkładaniu broni i ponownego przestrzeliwania karabinka w celu ustawienia celownika. Adapter umożliwiający stosowanie standardowych magazynków NATO zgodnych z normami STANAG. Oprócz tego adapter wyposażony był w 2 przyciski zatrzasku magazynka umiejscowione blisko chwytu pistoletowego. Umożliwiałyby one szybkie i wygodne odpięcie magazynka za pomocą kciuka lub palca wskazującego, bez zdejmowania dłoni z chwytu. 2 nowe rodzaje kolb teleskopowych: składana oraz szybko-odłączana (dedykowana dla wojsk powietrznodesantowych). Nowe dwubębnowe magazynki C-Mag o pojemności 100 naboi. Zestaw do konwersji karabinków na zasilanie amunicją szkoleniową .22 LR, co znacznie obniżyłoby koszty szkolenia strzeleckiego. Zaproponowane modyfikacje nie spotkały się jednak z zainteresowaniem ze strony Wojska Polskiego, nie zostały również wprowadzone do oferty producenta dla innych odbiorców.

Zakończenie dostaw dla WP i dalsze losy W 2011 r. na stanie Sił Zbrojnych RP znajdowało się ponad 45 000 karabinków Beryl (wszystkich wersji), co stanowiło ok. 50% ogólnego stanu magazynowego karabinków automatycznych używanych służbowoMichał Sitarski, MSBS-5,56 w: „Nowa Technika Wojskowa” 7/2011, s. 32.. W 2016 roku wojsko zamówiło łącznie 20 655 kbk Beryl i 8609 Mini Beryl.