thumb|Barykada im. Okrzei na Woli thumb|Pismo Oddziałów Wojskowych Pogotowia Powstańczego Socjalistów „Do Szeregu” III Batalion OW PPS im. Stefana Okrzei – batalion Oddziałów Wojskowych Pogotowia Powstańczego Socjalistów; istniał od maja 1940 do sierpnia 1944. W ramach akcji scaleniowej z Armią Krajową został włączony w 1942 w skład III rejonu Obwodu Wola Armii Krajowej. Od 1 sierpnia batalion uczestniczył w walkach na Woli: w obronie barykady na ul. Wolskiej oraz zajezdni tramwajowej przy ul. Młynarskiej. W trakcie trwających od 1 do 5 sierpnia walk poniósł ciężkie straty; niemal 60% żołnierzy poległo lub zmarło wskutek odniesionych ran. Plutony batalionu weszły częściowo skład „3 kompanii wolskiej” zgrupowania „Leśnik” i uczestniczyły w walkach na Muranowie i Starym Mieście oraz w składzie batalionu „Stefan” na Śródmieściu-Południe. Z części żołnierzy utworzono kompanię „Wola” w VI Batalionie Milicji PPS, który wypełniał zadania pomocnicze na Starym Mieście, a następnie, do 3 października 1944, w Śródmieściu.
Historia batalionu III Batalion OW PPS im. Stefana Okrzei został utworzony na bazie Wolskiego Robotniczego Batalionu Obrony Warszawy, który we wrześniu 1939 brał udział w obronie miasta. W maju 1940 pracownicy zakładów „Lilpop, Rau i Loewenstein”, członkowie partyjnej milicji „Akcji Socjalistycznej PPS” – Stefan Bieniasz, Edward Adamski i Jan Kozłowski – rozpoczęli formowanie pierwszych grup. Oddział tworzony był jako kadrowy III wolski batalion Gwardii Ludowej WRN. Początkowo składał się z trzech kadrowych kompanii, a od 1943 – z sześciu. W 1940 oddział stanowiły trzy zespoły dowództw organizowanych kompanii. Na początku 1941 były to już trzy kadrowe kompanie po 40-60 żołnierzy. W 1942 batalion liczył 170 żołnierzy. Dowódcą i organizatorem oddziału był Stefan Bieniasz „Jagniątko”, który pełnił funkcje szefa Wydziału Wojskowego PPS–WRN w okręgu Wola. Po jego aresztowaniu w kwietniu 1944 kierownictwo wydziału i funkcję dowódcy organizatora batalionu objął sierż. Edward Adamski „Czarny”, „Major”. Dowódcą szkoleniowcem od 1942 został kpt. rez. Karol Kryński „Waga”. Na przełomie 1942 i 1943 batalion otrzymał imię Stefana Okrzei.
Do 1941 batalion składał się z pracowników dzielnicy Wola: 1 kompania (dowódca – sierż. Edward Adamski „Czarny”) – przyszły pluton 321, składała się głównie z pracowników zakładów „Lilpop, Rau i Loewenstein” zakładów dawnego „Gerlacha” i kolejarzy Parowozowni na Woli. 2 kompania (dowódca – st. ogn. Jan Ostrowski „Hart”) – przyszły pluton 323, składała się przeważnie z pracowników Wydziału Budowlano-Drogowego Tramwajów Miejskich. Kompania ta zorganizowała grupę dywersji we współpracy z plutonem Kedywu AK Wola. 3 kompania (dowódca – plut. Wiktor Łuniewski „Radomiak”) – przyszły pluton 337, składała się z mieszkańców Towarzystwa Osiedli Robotniczych na Kole oraz działaczy związkowych.
W 1941 do oddziału (w plutonie 323) włączone zostały grupy młodzieży z rozbitych grup konspiracyjnych „Orląt” Związku Strzeleckiego z drużyny im. Stefana Batorego, hufca Wola m.in. Jerzy Mieszkowski „Myszka” i Edward Olszewski „Synek”Część z tej grupy młodzieży w maju 1944 przeszła do plutonu 1860 na Pradze.. Z uwagi na brak oficerów na przełomie 1940 i 1941 pięciu żołnierzy maturzystów skierowano na kurs podchorążych, organizowany przez warszawskie zgrupowanie Gwardii Ludowej. W grudniu 1941 szkołę podchorążych ukończyli: Roman Kossakiewicz „Kosa”, Bogdan Ołtarzewski „Lis”, Jerzy Mieszkowski „Myszka”, Tadeusz Chrobociński „Dąbek” i Janusz Kwieciński „Gryf”. Dzięki temu rozpoczęto formowanie następnych kompanii.
W okresie 1942–1943 napłynęło ok. 180 nowych żołnierzy (głównie młodzieży), co umożliwiło stworzenie kolejnych trzech kompanii: 4 kompania, dowódca – ppor. Edward Śmieszek „Sęp”; 5 kompania, dowódca – st. sierż. Marian Brzozowski „Dąb”; 6 kompania, dowódca – st. sierż. Tadeusz Rogowski „Szewc”. W okresie 1942/1943 przeszkolono na kursach podchorążych dodatkowo dwie grupy (sekcyjni: Jerzy Kamiński „Tur” i Czabalski „Cubczyk”).
Żołnierze batalionu uczestniczyli w konspiracyjnych wytwórniach broni i amunicji Armii Krajowej. 6 kwietnia 1944 przez Niemców została wykryta wytwórnia amonitu „Kinga” przy ul. Solec 103. W walce polegli m.in. żołnierze III batalionu: Mieczysław Zawadzki „Lotnik” – komendant załogi, Stanisław Zygnierski „Stanek”, „Rom” – zastępca komendanta załogi, Edward Bolechowski „Eddy”, Zdzisław Dziudzi „Zdzich”, „Czekalewski”, Aleksander Załęski „Kindzior”. Według innych informacji w czasie tej walki aresztowany został dowódca i organizator batalionu Stefan Bieniasz „Grzeg”, „Jagniątko” (rozstrzelany został w połowie maja 1944). Jednak brak jest jego nazwiska w relacjach o tej tragedii.
Nie są znane szczegóły udziału żołnierzy batalionu w działaniach dywersyjnych w obwodzie. Podawany jest jedynie fakt, iż dowódca plutonu 323 st. ogn. Jan Ostrowski „Hart”, współpracujący ze swym plutonem z Oddziałem Dywersji Bojowej AK „DB-16", był organizatorem zamachu na Alfreda Dehnela, niemieckiego naczelnika Warsztatów tramwajowych Wola. O zamachu na Dehnela w dniu 11 maja 1943 wspomina w swoich ustaleniach Tomasz Strzembosz, mówiąc o nieznanej grupie, która dokonała tego zamachu. Wynika to prawdopodobnie z braku danych o działaniach oddziału „DB-16". Z ustaleń badacza oddziałów warszawskiego Kedywu, Henryka Witkowskiego, wiadomo jedynie, iż:
Ordre de Bataille 1 sierpnia 1944 thumb|kpt. rez. Karol Kryński „Waga” – dowódca III batalionu OW PPS im. Stefana Okrzei W przeddzień powstania warszawskiego III Batalion OW PPS im. Stefana Okrzei stanowił zgrupowanie III Rejonu Obwodu Wola. Komendantem rejonu był kpt. Stanisław Stefaniak „Stefan”, „Wojownik”. Według stanów wyjściowych batalion liczył sześć plutonów – ok. 400 żołnierzy. Według Andrzeja Czystowskiego batalion liczył 420 żołnierzy i posiadał 95 sztuk broni w tym 4 ckm. Dowództwo III batalionu Dowódca – kpt. Karol Kryński „Waga”; Zastępca – por. Julian Sawicki „Rafał”; Szef – plut. Jan Kozłowski „Iwan”; Szef polityczny – st. sierż. Edward Adamski „Czarny”.
Plutony batalionu pluton 317, dowódca – ppor. Eugeniusz Śmieszek „Sęp” (według innych źródeł dowódcą był ppor. Jan Gutt „Wosiek”); pluton 321A, dowódca – ppor. łączn. Ernest Jaśkowiak „Czarny”; pluton 323, dowódca – st. ogn. Jan Ostrowski „Hart”; pluton 335, dowódca – st. sierż. Marian Brzozowski „Dąb”; pluton 336, dowódca – st. sierż. Tadeusz Rogowski „Szewc”. pluton 337, dowódca – sierż. Wiktor Łuniewski „Radomiak”.
Przy batalionie działała 3 kompania Milicji PPS (ok. 250 osób) oraz pluton Wojskowej Służby Kobiet OW PPS, dowodzony przez Janinę Iwanowską „Marię”. Według ustaleń Adama Przygońskiego dowódcą kompanii Milicji PPS był por. Henryk Kański „Kadra”Informacja o por.Henryku Kańskim „Kadra” pojawiła się zarówno w artykule Ryszarda Maciąga, jak i Krzysztofa Dunin-Wąsowicza. Patrz, [w:] por. Kański występuje tam jako dowódca kompanii VI Batalionu Milicji PPS. Tymczasem według artykułu wspomnieniowego syna por. Henryk Kański „Kadra” był żołnierzem oddziału kontrwywiadu 993W i Batalionu „Pięść”.. Batalion składał się z trzech oficerówTaką liczbę podano w artykule Ryszarda Maciąga na str. 153, wskazując na kpt. Karola Kryńskiego, por. Henryka Sawickiego i ppor. Edwarda Śmieszka. Nie jest pewne, czy stałym żołnierzem batalionu był ppor. łączn. Ernest Jaśkowiak., osiemnastu podchorążych i ok. 90 podoficerów.
28 lipca 1944, po ogłoszeniu pogotowia w oddziałach AK, rozpoczęto przerzut broni oddziału w miejsce przewidzianej koncentracji – z ulicy Młynarskiej 48 i Wolskiej 136 na miejsce zbiórek w domach przy ulicach Ludwiki i Krochmalnej, oraz na róg ulic Karolkowej i Wolskiej. Akcję organizowali: kpt. Karol Kryński „Waga”, st. ogn. Jan Ostrowski „Hart” st. sierż. Władysław Czerwiński „Stefan”. W trakcie przewozu broni na ul. Wolskiej, przy ul. Karolkowej przechwycono dodatkowo wóz taborów węgierskich z 3 cekaemami, karabinami i amunicją. Zawartość złożono na podwórzu przy ul. Płockiej 33. thumb|Ulica Wolska 1 sierpnia 1944 kilka godzin po wybuchu powstania
Powstanie warszawskie thumb|Budowa barykady na Woli
Obrona Woli Na dzień 1 sierpnia ustalono miejsce zgrupowania – Kościół oo. Redemptorystów przy ulicy Karolkowej 49. Przybyło ok. 400 żołnierzy i milicjantów, posiadających 26 karabinów, 52 pistolety i 1 ckm oraz 120 butelek z benzyną. Ryszard Maciąg w swoich ustaleniach określa liczbę żołnierzy batalionu na ok. 400-420, w tym 200 żołnierzy pierwszego rzutu. Według ustaleń Adama Borkiewicza w miejscu zbiórki zgromadziło się ok. 200 żołnierzy. Według relacji, zebranych przez Stanisława Podlewskiego, wysłano również ludzi po ckm z ulicy Płockiej. Stąd też pojawiła się informacja, iż batalion posiadał 4 ckmy. Ten sam autor, Lesław Bartelski, podaje że były to trzy CKM wz.30 oraz jeden Maxim.
Oddziały III rejonu nie otrzymały broni z okręgu, co uniemożliwiło podjęcie poważniejszych działań. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że batalion był prawdopodobnie jedynym uzbrojonym oddziałem spośród 22 plutonów należących do III Rejonu. Według planów miał opanować obiekty przy ul. Skierniewickiej, Dworzec Zachodni i Fort Wola.
O godzinie 17.00 Batalion zajął fabrykę marmolady „Woka” na rogu ulic Górczewskiej i Leszno, zaś kompania Milicji zajęła bez walki remizę Zakładów Tramwajowych. Według innych wersji remiza została zdobyta dopiero w nocy przez Milicję PPS oraz oddział ppor. Zbigniewa Paszkowskiego „Stach” Armii Ludowej.
O zmroku rozpoczęto budowę barykady na narożniku ulic Leszno i Górczewskiej. Rozpoczęto również budowę barykady na ul. Wolskiej. Podoficerowie kompanii Milicji PPS Henryk Słabuszewski i Józef Tulikowski wyprowadzili przeznaczone na budowę barykady wozy tramwajowe obciążone piaskiem i złomem i obsadzili zajezdnię. Milicja PPS zajęła pozycję w remizie Zajezdni i na południowej stronie ulicy Wolskiej, zaś batalion OW PPS – odcinek ul. Młynarskiej pomiędzy ulicami Wolską a Górczewską. Według relacji żołnierzy OW PPS oddział AL został podporządkowany batalionowi OW PPS, choć historyk Antoni Przygoński podważał te relacje.
2 sierpnia, oddział batalionu w składzie 60 żołnierzy oraz pluton AL broniły barykady na ul. Wolskiej i Młynarskiej, przed natarciem niemieckich czołgów. Sytuację uratowało przeciwuderzenie oddziałów z batalionu „Czata” i batalionu „Pięść”. Niemcy rozbili prowizoryczną barykadę przy ul. Młynarskiej, ale ogień z Młyna Michlera i okolicznych domów (AL, OW PPS, pluton 300) zmusił Niemców do odwrotu. W wyniku walk zginęło ok. 30 Niemców. Około godz. 16.00 nastąpiło przeciwuderzenie oddziałów III rejonu i zgrupowania Radosław, w rejonie ul. Górczewskiej. W natarciu brali udział żołnierze Batalionu Czata i batalionu OW PPS pod dowództwem por. Henryka Sawickiego „Rafała”. W batalionie Czata zginęło 6 żołnierzy, zaś 18 było rannych. W oddziałach batalionu OW PPS było 4 zabitych i 11 rannych. Pomimo strat, Niemcy zostali zmuszeni do odwrotu. Obrońcy barykady uzyskali dzięki temu starciu dodatkowe uzbrojenie porzucone przez wroga. Tego samego dnia oddziały batalionu zdobyły na ulicy Kalinki granatnik oraz kilka karabinów. Według innej wersji broń tę zdobyto w nocy z 1 na 2 sierpnia we wspólnym ataku OW PPS i AL na zajezdnię tramwajową.
3 sierpnia o godz. 8.00, żołnierze batalionu wraz z innymi obrońcami barykady (m.in. oddział AL pod dowództwem st. sierż. Lecha Matawowskiego „Mirka”) oraz plutonem chor. Władysława Kulaska „Jaśmina” (1 kompania II Rejonu por. Wacława Stykowskiego „Hala”) odparli atak pancerny. Przed czołgami pędzono cywilów jako zasłonę przed ogniem powstańców.Jednocześnie piechota niemiecka podpalała domy na ul. Wolskiej. Po odparciu ataku, celem wzmocnienia barykady, skierowano tam pluton ppor. Tadeusza Chorążyka „Czarnego z Batalionu Parasol. W innych ustaleniach wspomina się również, że oddział OW PPS wraz z żołnierzami AL sierż. Lecha Matawowskiego „Mirka” obsadzały również wylot ulic Działdowskiej. thumb|Wozy tramwajowe tworzące barykadę na rogu Młynarskiej i Wolskiej