Piotr Zaremba (ur. 10 czerwca 1910 w Heidelbergu, zm. 8 października 1993 w Szczecinie) – polski urbanista, współtwórca polskiej szkoły planowania przestrzennego, pierwszy polski prezydent Szczecina (1945–1950), prof. dr inż. dróg i mostów, inicjator utworzenia Szkoły Inżynierskiej w Szczecinie związany z Wydziałem Budownictwa i Architektury Politechniki Szczecińskiej, współorganizator Uniwersytetu Szczecińskiego, członek rzeczywisty PAN. Budowniczy Polski Ludowej.
Życiorys Petersburg, Warszawa, Poznań, Lwów (1910–1939) Matka Piotra Zaremby, Nadzieja Jadwiga von Herwarth, była Niemką. Ojciec (również Piotr), potomek szlacheckiego patriotycznego rodu Zarembów, osiadłego w Wielkopolsce już w XIII wieku (zob. Arkembold Zaremba, Andrzej Zaremba, Józef Zaremba, Marcin Zaremba) – przed wybuchem I wojny światowej służył w armii carskiej jako oficer, a później był dyrektorem banku w Moskwie. Członkowie rodziny brali udział w walkach o wyzwolenie Polski. Podpułkownik Piotr Zaremba (senior) był adiutantem, osobistym sekretarzem i przyjacielem gen. Hallera. Wraz z nim w 1918 roku odpłynął z Murmańska do Anglii. Do Polski przybył wraz z Armią Błękitną. W Warszawie spotkał się z żoną, która przyjechała tam z Petersburga z dwoma synami – Piotrem i Pawłem – w roku 1917.
Piotr Zaremba (junior) ukończył w Warszawie szkołę powszechną. Od 1926 roku kontynuował naukę w Poznaniu, gdzie rodzina musiała się wówczas przenieść. Był uczniem I Liceum im. Karola Marcinkowskiego (jego kolegą był Jerzy Waldorff i Kazimierz Flatau). Już wówczas przejawiał zainteresowania filatelistyką i planami miast (rysował plany miast istniejących i wymyślanych). W latach 1930–1934 studiował na Wydziale Inżynierii Lądowej i Wodnej Politechniki Lwowskiej. We Lwowie odbył też szkolenie wojskowe. Przebywał na stażach zawodowych we Francji i w Anglii. thumb|221x221px|Zmiany terytorialne po II wojnie światowej z punktu widzenia Polski – jeden z efektów porozumień wielkiej trójki w sprawie powojennego porządku światowego po pokonaniu państw Osi. Przebieg granicy między strefą wpływów ZSRR i aliantów zachodnich długo nie był uzgodniony. W latach 1934–1939 pracował zawodowo w Poznaniu jako projektant i kierownik pracowni obrony cywilnej m. Poznania. Utrzymywał kontakty z przedstawicielami endecji, zainteresowanymi poszerzeniem dostępu Polski do morza, m.in. z Eugeniuszem Kwiatkowskim.
Poznań pod okupacją (1939–1945) 1 września 1939 został zastępcą komendanta obrony przeciwlotniczej. W Poznaniu przebywał przez cały okres okupacji niemieckiej. Pracował m.in. fizycznie w Zarządzie Zieleni Miejskiej oraz jako robotnik budowlany. Był też kreślarzem w niemieckiej firmie budowlanej. Brał udział w opracowywaniu projektu rozbudowy poznańskiej Malty. Współpracował z Armią Krajową – w konspiracji prowadził badania, związane z możliwością przejęcia przez Polskę ujścia Odry, m.in. studiując Atlas Słowiańszczyzny Zachodniej księdza Stanisława Koziorowskiego oraz szczeciński Pommersche Zeitung, który prenumerował od 1941 roku. W 1942 roku odwiedził i oglądał Szczecin.
Luty-kwiecień 1945 roku Walki między wojskami radzieckimi i niemieckimi o Poznań zakończyły się 23 lutego 1945 roku. Piotr Zaremba był do kwietnia tegoż roku, kolejno: wicedyrektorem Wydziału Technicznego Zarządu Miejskiego w Poznaniu i dyrektorem Biura Planowania Regionalnego Pomorza Zachodniego. Już w lutym roku wypełnił ankietę, w której zadeklarował wyjazd na tereny przyłączone do Polski; wpisał: „Gdańsk bądź inny port, np. Szczecin”. Podobny zamiar wyraził w 1943 roku, w rozmowie ze znajomym architektem Stanisławem Kirkinem. Uważał, że zagospodarowanie „Ziem Odzyskanych” jest dużym nowym wyzwaniem dla urbanisty.
Będąc 24 i 25 marca w Warszawie, w sprawach związanych z planami utworzenia w Poznaniu uczelni technicznej, odwiedził Biuro Ziem Zachodnich oraz Biuro Planowania i Odbudowy przy Prezydium Rady Ministrów Rządu Tymczasowego, gdzie zgłosił chęć objęcia placówki związanej z „planowaniem regionalnym”. 28 marca został „delegatem Biura Planowania i Odbudowy na rejon Pomorza Szczecińskiego”. Na początku kwietnia organizował w Poznaniu grupę fachowców, chętnych do obsadzenia placówek polskiej administracji w powiatach tego rejonu. Ekipa wyjechała do Piły – pierwszej siedziby władz rejonu – 16 kwietnia wraz z Leonardem Borkowiczem, nowo powołanym Pełnomocnikiem Rządu na Pomorze Zachodnie.
Po przybyciu do Piły szybko zorientował się, że w obwodowych biurach techniczno-budowlanych brakuje kadr. Poszukując w Poznaniu dodatkowych fachowców usłyszał 27 kwietnia nadawany przez głośnik komunikat Radzieckiego Biura Informacyjnego: Szczecin został zajęty przez Armię Czerwoną (65 Armia pod dowództwem gen. Pawła Batowa, zob. historia Szczecina po II wojnie światowej). U zastępcy Pełnomocnika Rządu (przebywającego w tym dniu w Warszawie) znajdowała się już pilna depesza radiotelegraficzna:
Otrzymał propozycję zajęcia stanowiska prezydenta. Wyraził zgodę i wraz z kpt. Jaśkiewiczem wyruszył w drogę przez Piłę do Szczecina.
Szczecin thumb|221x221px|Granica dawnej prowincji Pomorze i dzisiejszy przebieg granicy polsko-niemieckiej.W okresie, gdy Piotr Zaremba objął funkcję prezydenta Szczecina (rok 1945) „granica polsko-niemiecka” nie istniałaMiędzypaństwowy układ graniczny między Polską Ludową i NRD (układ zgorzelecki) zawarto w lipcu 1950 roku.. Była zmienną linią, oddzielającą ziemie nazywane „oddanymi pod administrację” powojennej Polsce od radzieckiej strefy okupacyjnej w Niemczech. Jej przebieg wytyczano z udziałem aliantów zachodnich. W Szczecinie istniał równocześnie zarząd polski (popierany przez ZSRR) i niemiecki (popierany przez aliantów zachodnich).
Pierwszy prezydent miasta (1945–1950) Wytyczanie granicy 28 kwietnia 1945 roku, po noclegu w Pile, kpt. W. Jaśkiewicz i inż. P. Zaremba wyjechali do Szczecina samochodem z biało-czerwonym proporczykiem. Z prawobrzeża prowadziły do miasta mosty pontonowe nad Odrą Wschodnią i Zachodnią oraz drewniane mosty na palach, główne drogi były w wielu miejscach zaminowane, podmokłe pobocza – zniszczone. Zaremba zanotował m.in.: „Pierwsi przedstawiciele władz polskich” byli zdziwieni, że miasto było wyludnione. Nie wiedzieli, że Niemcy przygotowywali przekształcenie miasta w twierdzę – wszystkim mieszkańcom nakazano opuszczenie Szczecina, tworzono nowe magazyny materiałów wybuchowych, nie wszystkie oddziały niemieckiej armii zostały wycofane (pozostawiono m.in. grupy, których zadaniem było podpalanie miasta, kontynuacja niszczenia obiektów portowych itp.). Z ponad 300 tysięcy mieszkańców wśród ruin Szczecina zostało tylko ok. 6 tysięcy, wśród nich komuniści, ukrywający się przed nazistami w oczekiwaniu na nadejście Armii Czerwonej. Między nimi był Erich Wiesner, który w następnych miesiącach (oficjalnie do 5 lipca 1945) kierował administracją północnych i zachodnich dzielnic miasta, wówczas nienależących do Polski (niem. Stettiner Stadtverwaltung, Szczeciński Zarząd Miejski). mały|Prezydent Piotr Zaremba podczas przemówienia w Poznaniu 13 maja 1945 zachęca Wielkopolan do osiedlania się w Szczecinie Przejeżdżając przez „opustoszałą podmiejską wieś Gumieńce” (zob. Gumieńce jako jednostka administracyjna Szczecina) spotkali grupę Polaków z biało-czerwoną chorągwią, wędrujących do kraju z Pasewalku, gdzie przebywali na robotach przymusowych. Z wielkim zaskoczeniem przyjęli informację o celu podróży spotkanych rodaków, i że najbliższa siedziba polskich władz jest już bardzo blisko – w StargardzieW podobnych okolicznościach trafiły do Szczecina Helena Kurcyuszowa (architekt-urbanistka, malarka, animatorka kultury w powojennym Szczecinie) oraz Janina Szczerska nauczycielka-polonistka, założycielka pierwszej w powojennym Szczecinie polskiej szkoły ponadgimnazjalnej później – I LO)..
mały|Brama Portowa w Szczecinie w 1945 roku z napisem Witamy rząd jedności narodowej Korzystając z planu miasta, zamieszczonego na kartce wyrwanej z niemieckiej encyklopedii, z trudem odszukali zachowany historyczny gmach dawnej Rejencji szczecińskiej przy Hakenterrasse (Tarasy Hakena, zob. Hermann Haken, Wały Chrobrego, budynek Urzędu Wojewódzkiego), 25 kwietnia opuszczony przez ostatniego gauleitera Szczecina i Pomorza Schwedego-Coburga. Uznali, że jest to budynek odpowiedni na siedzibę polskich władz. Z trudem odszukali siedzibę wojennego komendanta miasta przy ul. Małopolskiej 15. Oczekiwał ich płk. , przebywający w Szczecinie od kilku godzin.
A.A. Fiedotow wyraził zdziwienie z powodu przyjazdu jednego cywila z oficerem – spodziewał się silnego oddziału milicji, kilku plutonów straży pożarnej i fachowców do obejmowania urządzeń komunalnych. Poinformował też przybyłych o meldunkach, że w mieście znajdują się luźne grupy Polaków, uwolnionych wcześniej z pobliskich obozów. Piotr Zaremba oficjalnie oświadczył (przedstawiając pisma uwierzytelniające), że od tej chwili – od 28 kwietnia 1945 roku, godzina 1415 – władzę cywilną w Szczecinie obejmują władze polskie, działające w imieniu pełnomocnika rządu na okręg Pomorza Zachodniego. Wspólnie ustalono, że władze polskie zajmują trzy gmachy przy Hakenterrasse – późniejsze budynki Urzędu Wojewódzkiego, Muzeum Pomorza Zachodniego i Wyższej Szkoły Morskiej (poza nimi – zachowany gmach przy ulicy Małopolskiej, przeznaczony dla polskich organów bezpieczeństwa). Piotr Zaremba przyjechał do Szczecina ponownie 30 kwietnia, tym razem z kilkudziesięcioosobową ekipą. Z tego dnia pochodzi pierwszy urzędowy dokument: mały|Fotokopia raportu wysłanego ze Szczecina 30 kwietnia 1945 r.
Dokument – napisany ręcznie – jest opatrzony godłem państwowym. Datę poprzedza wymowna informacja o miejscu jego wydania – wydrukowany napis „Piła” został ręcznie skreślony. Ponad nim napisano „Szczecin”. Nad pieczęcią o treści „inż. Piotr Zaremba, Prezydent m. Szczecina” ręcznie dopisano „tymcz. prezydent Miasta Szczecina”. mały|Fragment pierwszego numeru, pierwszej polskiej gazety w Szczecinie Oficjalnie pilski urząd wojewódzki przeniósł się na lewy brzeg Odry 8 maja, wraz z przyjazdem do miasta ppłk Leonarda Borkowicza. W pierwszym numerze „Wiadomości Szczecińskich”Biuletyn Urzędu Informacji i Propagandy na okręg Pomorze Zachodnie., który wydano 9 lipca 1945 – po krymskiej konferencji wielkiej trójki, lecz przed rozpoczęciem konferencji poczdamskiej (zob. stanowisko polskich władz) – zamieszczono odezwę
mały|Okólnik z 9 lipca 1945, podpisany przez Piotra Zarembę, o przejęciu Zarządu Miejskiego przez władze polskie W Poczdamie wschodnia granica Niemiec nie została ostatecznie ustalona – pozostał niepewny nie tylko los ziem, leżących po zachodniej stronie Odry, lecz całej „granicy na Odrze i Nysie”. Na konferencji nie podjęto decyzji dotyczących „ziem oddanych pod polską administrację”, w tym Szczecina – miały być podjęte na planowanej konferencji pokojowej, która nie odbyła się. O wytyczeniu granicy polsko-niemieckiej na zachód od Szczecina i Świnoujścia zdecydował Stalin. Dokument o delimitacji granicy – niezgodnie z prawdą powołujący się na „ustalenia konferencji poczdamskiej” – podpisali 21 września 1945 roku w Schwerin:
gen. Iwan Chabarow, w imieniu marszałka marsz. Gieorgija Żukowa, ppłk Leonard Borkowicz, w imieniu Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej inż. Piotr Zaremba – prezydent Szczecina
Winston Churchill dostrzegł w tym początek żelaznej kurtyny.
Działania Zarządu Miasta w „Kopalni Szczecin” thumb|Propagandowe hasło „Cały naród buduje swoją stolicę” było narzędziem nacisku, aby uznać Szczecin, zbombardowany w roku 1944, za dostawcę cegieł dla odbudowywanej Warszawy thumb|Piotr Zaremba starał się ochraniać i odnawiać zabytki miasta, jednak planował rezygnację z odtwarzania XIX-wiecznej zabudowy nabrzeża Odry na rzecz realizacji perspektywicznej wizji urbanistycznej (odsłonięcie zabytków, otwarcie widoku na Odrę i port).