Dziewczęta z Nowolipek – polski czarno-biały film obyczajowy z 1937 w reżyserii Józefa Lejtesa, będący adaptacją powieści Poli Gojawiczyńskiej o tym samym tytule. Treścią filmu są losy czterech dziewcząt u progu dorosłości, mieszkających w biednej warszawskiej dzielnicy. Bronka (Elżbieta Barszczewska), Franka (Jadwiga Andrzejewska), Amelka (Tamara Wiszniewska) i Kwiryna (Anna Jaraczówna) snują młodzieńcze marzenia, które niebawem skonfrontowane są z szarą i brutalną rzeczywistością.
Film Dziewczęta z Nowolipek odniósł sukces kasowy i otrzymał też pozytywne recenzje krytyków. Sprawnie zrealizowany scenariusz, trafnie zarysowany obraz psychologiczny bohaterek i obyczajowa wiarygodność ówczesnego środowiska drobnomieszczańskiego sprawiły, że określano je jako film na wysokim poziomie artystycznym. Józef Lejtes zyskał miano czołowego reżysera lat 30. XX wieku w Polsce.
Powstały także późniejsze adaptacje powieści Dziewczęta z Nowolipek: 4-częściowy spektakl teatralny w reż. Stanisława Wohla z 1970 zrealizowany dla Teatru Telewizji i film fabularny z 1985 roku wyreżyserowany przez Barbarę Sass.
Fabuła Cztery przyjaciółki – Bronka, Franka, Amelka i Kwiryna, mieszkają w biednej warszawskiej dzielnicy, w kamienicy przy ul. Nowolipki. W drodze do szkoły zaczepia je ojciec Bronki, stolarz Mossakowski, który spędził kolejną noc na piciu alkoholu. Nakazuje córce udanie się do klienta, dyrektora Różyckiego, aby odebrała od niego pieniądze. Dziewczyna jest zachwycona eleganckim domem, natomiast mężczyźnie przypada do gustu uroda Bronki. Po uregulowaniu należności cztery uczennice idą do Ogrodu Saskiego. Siadają na ławce obok mężczyzny, pochłoniętego lekturą „Wędrownych ptaków”. Nieznajomy okazuje się publicystą. Spostrzegłszy zaintrygowane nim dziewczęta, „przypadkowo” upuszcza swoją wizytówkę i odchodzi. Bronka, Amelka i Kwiryna przekonują Frankę, początkującą poetkę, że to dla niej życiowa szansa. Tymczasem dziewczęta przejęte są przyjazdem do kamienicy bogatej i eleganckiej Mańki, córki dozorczyni Prymasiakowej. Dorośli jednak przestrzegają pociechy przed zgubnym wpływem artystki. Tego samego dnia umierający Mossakowski zostaje przyniesiony do domu. W ostatnich słowach prosi syna Mietka, aby dbał o rodzinę.
W obliczu śmierci głowy rodziny dzieci Mossakowskiego poszukują pracy. Bronka śledzi ogłoszenia, natomiast Mietek, dzięki protekcji Różyckiego, jest bliski uzyskania posady w urzędzie. Pani Raczyńska zwraca uwagę matce Bronki, że częste wizyty dojrzałego wiekiem dyrektora w warsztacie stolarskim są związane z zauroczeniem Bronką. Nieprzychylnie patrzy na taką relację, z drugiej strony jest zachwycona, gdy córka Amelka przychodzi do kamienicy ze swoim adoratorem, panem Michałowskim. Dając posłuch radom znajomej, matka upomina Bronkę: „Nic od ludzi za darmo nie dostaniesz. Za wszystko trzeba płacić, każdy czegoś zażąda”. Niebawem w życiu Mossakówny pojawia się jej dobry znajomy, kolega szkolny Mietka – Ignaś Pędzicki, który wyjechawszy pod pozorem studiów we Francji, tak naprawdę zajmował się „robotą polityczną”.
Franka spotyka się z publicystą i czyta mu swój wiersz „Okna”. Bez ostrzeżenia mężczyzna całuje ją, zaskakując tym dziewczynę. Dziennikarz obiecuje, że jeśli będzie grzeczna i posłuszna, postara się o publikację jej twórczości w prasie. Franka ucieka. Podczas majówki radosna młodzież, w rytm muzyki granej przez zespół Mietka, jedzie za miasto. Zakochani – Bronka i Ignaś oraz Amelka i Michałowski, mają się ku sobie. Powróciwszy do miasta, wszyscy poznają tragiczną wiadomość. Rodzice Kwiryny, właściciele sklepu, zostali zamordowani. Zaradna dziewczyna postanawia przejąć inny sklep, rezygnując z obiektu splamionego krwią. Niedługo później Franka udaje się do biura publicysty. Przyjaciółki są zachwycone wydrukowaniem jej wiersza w gazecie, ale młoda poetka wygląda na przygnębioną, po czym wybucha płaczem.
Po wybuchu I wojny światowej Ignaś postanawia przedostać się do Krakowa, aby walczyć w Legionach. Żegna się z Bronką i przestrzega ją, że jeśli zdradzi ich miłość, nie będzie chciał jej znać. Także pan Michałowski otrzymał wezwanie do wojska. Amelka wyznaje mu, że jest w ciąży i proponuje ślub. Mężczyzna wycofuje się ze związku. Wojenna zawierucha dotyka również rodzinę Mossakowskich, którzy wyjeżdżają do Rosji. W Warszawie pozostaje tylko Bronka, zatrudniona w biurze. Zakład pracy dziewczyny wizytuje Różycki, spotyka ją i zaczyna rozmowę, co wzbudza ciche komentarze wśród innych pracowników. W prywatnej rozmowie dyrektor mówi, że powinna pracować na lepszym stanowisku, dlatego proponuje jej posadę osobistej sekretarki. Mossakówna odpowiada, że ma już ukochanego.
Przyjaciółki spotykają się w mieszkaniu chorej Franki. Dziewczyna mówi, że lepsze życie, o którym marzyły, okradło je już na samym początku. Kwiryna i Amelka czytają listy z frontu. Chłopak pierwszej z nich dostał się do niewoli, natomiast Michałowski wspomina najlepsze chwile z Amelką, na co ta reaguje ironicznie. Bronka wystarała się o zaproponowaną wcześniej posadę przez Różyckiego dla Franki. Dyrektor był niepocieszony, wiedząc że jego miłość jest nieodwzajemniona. Tymczasem młoda poetka została zawieziona do szpitala ze względu na zarażenie się tyfusem. Bronka dostaje list od rodziny, która narzeka na coraz gorsze warunki bytowe w Rosji. Tęskni za Ignasiem, niepiszącym od dłuższego już czasu. Oddaje się Różyckiemu, ale jest dla niego chłodna i igra z jego uczuciami.
Franka opuszcza szpital, po czym udaje się do domu profesora, u którego jako praczka pracowała jej zmarła matka. Oddaje pożyczoną książkę i przystaje na propozycję uczonego, którego rodzina chwilowo pozostawała na wsi, aby pozostała u niego do czasu nabrania sił, w zamian miała opiekować się domem. Wkrótce Ignaś wraca do Warszawy i poszukuje Bronki w kamienicy. Raczyńska mówi mu, że dziewczyna zeszła na złą drogę. W czasie defilady żołnierz nie spogląda ani razu na Bronkę, patrzącą na niego z tłumu wiwatujących. Franka czyta list od rodziny profesora. Jego żona sugerowała, że dziewczyna nie może u nich pozostać z powodu braku kwalifikacji, ale poszuka dla niej zajęcia wśród znajomych. Po powrocie mężczyzny z pracy Franka chce pocałować go, lecz ten opamiętuje się. W sąsiednim pokoju obejmuje ją jak dziecko i troskliwie przemawia. Dziewczyna zasypia, a z jej ręki wypada buteleczka z trucizną. Jej koleżanka Amelka wychodzi za mąż za starego aptekarza, upatrzonego dla niej przez matkę, a Kwiryna i jej chłopak podjęli decyzję, aby pobrać się w maju.
W ostatniej scenie filmu cztery nowe uczennice udają się do szkoły.
Obsada
Zestawienie zostało przygotowane na podstawie źródła: Elżbieta Barszczewska – Bronka Mossakowska Jadwiga Andrzejewska – Franka Tamara Wiszniewska – Amelka Raczyńska Anna Jaraczówna – Kwiryna Stanisława Wysocka – Mossakowska Mieczysława Ćwiklińska – Raczyńska Hanna Brzezińska – Mańka Janina Janecka – Prymasiakowa Helena Buczyńska – matka Franki, praczka Kazimierz Junosza-Stępowski – Mossakowski Tadeusz Białoszczyński – Różycki Stefan Hnydziński – Michałowski Andrzej Szalawski – Ignaś Józef Karbowski – profesor Jan Zalewski Władysław Grabowski – aptekarz Filip Antoni Różycki – publicysta Szubow Kazimierz Korwin-Pawłowski – Roman Włodzimierz Łoziński – Mietek Hanna Karwowska – Alisia (nie występuje w napisach) Jadwiga Bukojemska – Hanna, żona profesora Zalewskiego (nie występuje w napisach) Saturnin Butkiewicz – członek inspekcji w biurze (nie występuje w napisach) Roman Dereń – współbiesiadnik w restauracji (nie występuje w napisach) Helena Gruszecka – kucharka u Zalewskich (nie występuje w napisach) Józef Redo – gość w restauracji (nie występuje w napisach) Helena Zarembina – sąsiadka Mossakowskich (nie występuje w napisach)
Produkcja Tło historyczne W drugiej połowie lat 30. XX wieku w kinematografii polskiej dało się zauważyć zwiększenie liczby adaptacji powieści z nurtu realizmu psychologicznego i obyczajowego. Filmowcy z aspiracjami artystycznymi (zwłaszcza Józef Lejtes i środowisko młodych awangardystów) mierzyli się z opisem ówczesnych polskich problemów społecznych, moralnością i psychologią społeczeństwa. Wpływ na to miał ogólnoświatowy trend zwracający się ku obserwacji codzienności, życiu uboższych warstw ludności i konfliktom wewnątrzspołecznym. Materiał tematyczny dla scenarzystów stanowiła twórczość grupy literackiej „Przedmieście” i innych pisarzy, jak również cykle reportaży publikowane w prasie. Dodatkowym czynnikiem sprzyjającym temu zjawisku była postawa władz państwowych, sprzyjająca łączeniu kinematografii z bieżącymi problemami życia społecznego kraju, szczególnie że wspomniana literatura pomijała ustrojowe źródła biedy i zła. Mimo podejmowania artystycznych wyzwań, nie zapomniano o upodobaniach publiczności. Najczęściej adaptowano powieści poczytnych autorów, z wyraźnie zaznaczonymi konfliktami obyczajowymi połączonymi z wątkami melodramatycznymi.
Scenariusz i przygotowania W lutym 1937 „Wiadomości Filmowe” podały informację, że wytwórnia Parlofilm przystąpiła do adaptacji filmowej powieści Dziewczęta z Nowolipek autorstwa Poli Gojawiczyńskiej. Honorarium pisarki za prawa autorskie i scenariuszowe wyniosło 5 tysięcy złotych. Reżyserem filmu został Józef Lejtes, który we współpracy ze Stanisławem Urbanowiczem napisał także scenariusz. Gojawiczyńska, której Dziewczęta z Nowolipek były pierwszą powieścią przeniesioną na wielki ekran, zastrzegła sobie prawo do kontrolowania prac nad skryptem, dlatego odrzuciła pierwotną wersję tekstu, gdzie „losy dziewcząt zostały (...) zmienione, strywializowane, podkreślono tendencyjność”. Dopiero poprawiony scenariusz zyskał jej aprobatę. Operatorami produkcji zostali Seweryn Steinwurzel i Stanisław Lipiński (zdjęcia plenerowe), za muzykę odpowiedzialni byli Marian Neuteich i Roman Palester, natomiast scenografię przygotowali Jacek Rotmil i Stefan Norris.
W kolejnych tygodniach ujawniano nazwiska aktorów zaangażowanych w produkcji. Cztery główne postaci kobiece miały zagrać Elżbieta Barszczewska, Jadwiga Andrzejewska, Tamara Wiszniewska i Anna Jaraczówna. W drugoplanowych rolach obsadzeni zostali, m.in.: Stanisława Wysocka, Mieczysława Ćwiklińska, Kazimierz Junosza-Stępowski, Janina Janecka i Włodzimierz Łoziński. Józef Lejtes miał zwyczaj angażować aktorów o mniejszym doświadczeniu w pracy przed kamerą filmową. W przypadku Dziewcząt z Nowolipek byli nimi między innymi Andrzej Szalawski i Hanna Karwowska. Wytwórnia Parlofilm uzgodniła także współpracę z Michałem Ślaskim, lecz po jakimś czasie zrezygnowała z tego angażu. Aktor wytoczył firmie proces. Sąd przyznał mu rację i nakazał władzom wytwórni wypłacenie odszkodowania.
Zdjęcia realizowano między innymi w warszawskim atelier Falanga przy ulicy Chopina i przy gmachu Dyrekcji Kolei Państwowych na Pradze.
Realizacja Józef Lejtes, mając do dyspozycji powieść zawierającą przemyślaną analizę pod względem obyczajowym i psychologicznym oraz opis fragmentu rzeczywistości, mógł skorzystać z dorobku, cenionych przez siebie, radzieckich reżyserów pierwszej połowy lat 30., przykładowo Borisa Barneta (Romans Mańki Grieszynej, 1933). Twórców tych cechowało zrównoważenie proporcji obrazu i dźwięku, kreatywne posługiwanie się zasadami kompozycji powieściowej i pieczołowite przygotowanie drugiego i trzeciego planu. W swoich filmach zajmowali się codziennością, która była pozornie nieciekawa, ale przy bliższym spojrzeniu okazywała się pełna konfliktów.