thumb|360px|Luigi Schiavonetti (†1810), alegoria duszy opuszczającej ciało, ukazująca ich jedność na wzór małżeństwa. W historii teologii katolickiej w różny sposób akcentowano jedność duszy i ciała. KKK podkreśla, że po śmierci będzie żyła nie tylko dusza nieśmiertelna, ale że [w zmartwychwstaniu] na nowo otrzymają życie także nasze „śmiertelne ciała” (n. 990) Dusza – nauczanie Magisterium Kościoła katolickiego ujmuje ją przede wszystkim w relacji z ciałem, jako ten element, który decyduje o samoświadomości osoby. Poszczególny człowiek ma tylko jedną duszę (ψυχή (psyché)), która jest rozumna (λογική (logiké)) (por. Sobór konstantynopolitański IV)Por. DS 657; DS jest skrótem od: . Jest ona stworzona bezpośrednio przez BogaPor. Pius XII encyklika Humani Generis; DS 3896. z niczego (ex nihilo)DS 685. Nie jest więc częścią Boskiego bytuDS 201, 285, 455 ani też nie istnieje wcześniej niż ciałoDS 403, 456. Jest elementem ożywiającymDS 2833 i ma wyższą godność niż ciałoDS 815. Można też wykazać racjonalnie jej naturę duchowąPor. DS 2766: Tezy Ludwika Eugeniusza Bautain z polecenia Św. Kongregacji Biskupów i Zakonników (26 kwietnia 1844); Por. DS 2812 Tezy przeciw tradycjonalizmowi Augustyna Bonetty, Kongr. Świętego Indeksu (11 czerwca 1855 r.), nie ma żadnego materialnego początkuDS 360, 1007, 3220. Od czasu Soboru Watykańskiego II nauczanie Kościoła zaczęło akcentować bardziej jedność człowieka, złożonego z duszy i ciała. Stąd mówiąc o człowieku, zamiast używać tradycyjnego określenia dusza, mówi o osobiePor. .

Biblia Stary Testament W ścisłym tego słowa znaczeniu refleksja biblijna nie podejmowała zagadnień antropologicznych. W Starym Testamencie duszę pojmowano jako życie ciała. W Księdze Rodzaju 2,7 dusza (nefesz) została użyta jako określenie całego żyjącego człowieka: stał się człowiek dusząBT tłumaczy: stał się człowiek istotą żywą; Wulgata: factus est homo in animam viventem. Księga Liczb w rozdz. 23,10, kiedy odnosi się do śmierci człowieka, używa sformułowania niech umrze moja duszaBT tłumaczy: Niech umrę śmiercią sprawiedliwych; Wulgata tłumaczy: moriatur anima mea morte iustorum, a w rozdz. 6,6 mówi o zbliżaniu się do umarłego jako o zbliżaniu się do duszy zmarłego człowiekaBT: poświęcony dla Pana, nie może się zbliżyć do żadnego trupa; Wulgata: tempore consecrationis suae super mortuum non ingredietur.

Nowy Testament Nowy Testament przejął zasadnicze linie antropologii Starego Testamentu.

W antropologii św. Pawła Nauczanie Świętego Pawła, choć należało do semickiej tradycji rozumienia duszy-nefesz jako tchnienia życia, przyjęło też wpływy antropologii greckiej. Zwłaszcza wtedy, gdy mówi on o szczęściu duszy oddzielonej od ciała po śmierci jako o zjednoczeniu z Chrystusem (por. Flp 1,23).

Jak dowodzi Lucien Cerfaux, św. Paweł, nie będąc dualistą typu platońskiego, widział człowieka jako złożonego z duszy i ciała, część duchowa, w której mieszczą się władze poznawcze człowieka, jest miejscem szczególnej immanencji Ducha Bożego, tworzącego duchową sferę w sercu. W sensie indywidualnego ludzkiego ducha, πνευμα - pneuma występuje u Pawła 17 razy. Duch jest źródłem życia intelektualnego, jak wyraźnie pokazuje następujące zdanie Apostoła:

Duch człowieka jest podmiotem modlitwy duchowej:

W 1 Kor 5, 3-5 Apostoł zdaje się zakładać separację ciała i ducha:

To Pawłowe nauczanie jest zgodne z doktryną o ostatecznym zmartwychwstaniu (Rz 2,6+; 1 Kor 15,44+). Wpływ grecki był obecny w ówczesnym judaizmie i jest wyczuwalny także w innych pismach NT (por. Łk 16,22; 23,43; 1 P 3,19+; Ap 1,10; 4,2; 17,3; 21,10)Por. przypis do 1 Kor 5,8 w: . U Pawła widoczny jest wtedy, gdy traktuje duszę jako osobny element od ciała (por. np. 2 Kor 12,2-4). Apostoł nauczał, że łaska paschalna nadała duszy (gr. psyche, nous) nowy wymiar, który wyrażony jest słowem pneuma, użytym nie w odniesieniu do Ducha Świętego, lecz do duszy rozumnej chrześcijanina, rozumianej jako najwyższa sfera człowieka: W 1 Tes 5,23 Paweł wymienia też słynne trzy elementy: duch (pneuma), dusza (psyche) i ciało (soma)

Pneuma jako uświęcenie duszy przez Ducha Świętego widać np. w Rz 8,10-11:

W opozycji «ciało-duch» («sarks-pneuma») Paweł nie rozumie jedynie ciała przeciwstawionego duszy. Głównym przesłaniem jest ukazanie dwóch kondycji człowieka (por. 2 Kor 7,5) - słaby grzesznik zostaje ogarnięty mocą Bożą, dokonującą jego odkupienia (por. Rz 8,1nn; 1 Kor 1,26). Zarówno «ciało-duch» jak i «ciało-dusza» są określeniami całego człowieka ukazującymi dany aspekt: duchowy lub cielesny.

Inną interpretację teologii apostoła Pawła przedstawia Joachim Gnilka. Jego zdaniem w myśli Pawła termin psyche (dusza) odgrywa rolę marginalną. Myśl Pawła jest odległa od antropologii hellenistycznej. Dusza nie oznacza lepszej części człowieka, która nie ginie podczas jego śmierci, lecz zasadniczo życie ziemskie. Jej dalsze istnienie zapewnia w zmartwychwstaniu Duch Boży. Nawet Flp 1,23 nie należy interpretować jako oddzielenia się duszy od ciała – Paweł wyraża tam w sposób symboliczny myśl o przetrwaniu więzi z Jezusem pomimo śmierci.

W antropologii ewangelistów Semicka koncepcja człowieka będącego jednością duchowo-cielesną - odmienna od greckiej wizji - wyraźnie widoczna jest w ewangelii apostoła Jana, w dialogu Jezusa z Martą (Jn 11, 22-24)Nowy komentarz biblijny - Ewangelia według świętego Jana, Edycja św.Pawła 2010 cz.1, s. 803. Według Franciszka Mickiewicza, podobnie jest u ewangelisty Łukasza, który opisuje wskrzeszenie córki Jaira:

Według tego biblisty, Łukasz nie rozumie tu pneuma w sensie duszy lub ducha jako pierwiastka niezależnego od ciała na sposób platoński, gdzie ciało było więzieniem duszy, ożywiało ciało, a opuszczenie ciała było dla duszy wyzwoleniem. Należy tutaj - według Fr. Mickiewicza - rozumieć pneuma jako oddechPor. Fr. Mickiewicz, Nowy komentarz biblijny - Ewangelia według świętego Łukasza, Edycja św.Pawła 2011 cz.1, s. 454.

W antropologii Jakuba W Liście Jakuba znajduje się porównanie antropologiczne: Tak jak ciało bez ducha jest martwe, tak też jest martwa wiara bez uczynków (Jk 2,26). Jak komentuje Józef Kozyra, św. Jakub ma tu tradycyjne hebrajskie rozumienie ducha (hebr. rûah) z Księgi Rodzaju, który jest tam źródłem życia. Ciało (soma) żyje dzięki duchowi (pneuma), a bez tego ożywczego ducha jest martweNowy komentarz biblijny - List świętego Jakuba, Edycja św.Pawła 2011, s. 173. Podobnie według J. Kozyry, Jakub wykazuje typową terminologię semicką w stwierdzeniu:

J.Kozyra tłumaczy to zdanie: nawracając grzesznika z błędnej drogi, ocali go od potępienia i przyczyni się do przebaczenia wielu grzechów. Biblista ten jest zdania, że dusza jest tu użyta jako nazwa całości,oznacza tu żywą istotę duchowo-cielesną - podobnie jak np. Rdz 2,7 mówi o człowieku jako o duszy żyjącejNowy komentarz biblijny - List świętego Jakuba, Edycja św.Pawła 2011, s. 304.

W biblijnej eschatologii indywidualnej Analizując założenia biblijnej eschatologii indywidualnej, A.Jankowski OSB dowodzi, że dwudział dusza-ciało nie był obcy objawieniu Starego Testamentu. Hebrajska wizja człowieka nigdy nie utożsamiała człowieka z ciałem na sposób monistyczny. Gdy przyszło jej skonfrontować się z helleńską wizją człowieka nietrudno było jej przyjąć dualistyczną terminologię, aby lepiej wyrazić intuicje teologiczne, dotyczące losu człowieka po śmierci. Dwie księgi ST, Księga Mądrości oraz 2 Księga Machabejska, są świadkami tej asymilacji dokonanej bez sprzeniewierzenia się własnej tradycji. Wtórowały im poza kanoniczne rabinackie komentarze Pisma Świętego. Jezus wszedł w ten sam nurt, czego dowodzi logion znajdujący się w Ewangeliach synoptycznych:

Jak uważa A.Jankowski OSB, również apostołowie podjęli tę wizję człowieka, jak np. Paweł w 1 Tes 5,23. Także Piotr obracający się w środowisku judeo-chrześcijańskim, mówi o duszach (duchach) przebywających w więzieniu, gdzie duchy odpowiadałyby starotestamentalnym cieniom, ra-fa-im, więzienie zaś szeolowi:

Zdaniem Joachima Gnilki owe „duchy” należy jednak rozumieć jako synów Bożych, którzy zapragnęli posiąść córki człowiecze (por. Rdz 6,1-4).

Również w 1 P 5,9 Piotr Apostoł mówi o zbawieniu dusz (psyche), która, według Augustyna Jankowskiego, nie jest tu symbolem całego człowieka, lecz oznacza konkretny duchowy element człowieka: gdy osiągniecie cel waszej wiary - zbawienie dusz. Inaczej uważa Joachim Gnilka, według którego dusza oznacza tu całego człowieka, a tło tekstu jest wyraźnie apokaliptyczne.

Ojcowie Kościoła i starochrześcijańscy pisarze W początkach chrześcijańskiej refleksji antropologicznej, greccy Ojcowie Kościoła, jak Justyn (ok. 100–ok. 165) i Ireneusz (ok. 140–ok. 202) uznawali, że dusza jest zdolna umrzeć, tłumacząc, że inaczej nie można by jej uznać za byt stworzony.

Justyn stanowczo bronił zmartwychwstania ciał jako prawdy chrześcijańskiej. Przeciwstawiał się poglądom platońskim i gnostyckim, wymieniając m.in. saduceuszów, Galilejczyków i hellenistów, jakoby same tylko dusze miały być brane do nieba – mówił, że nie są chrześcijanami ci, którzy nie wierzą w zmartwychwstanie ciał, uważając, że w chwili śmierci dusze umarłych idą do nieba i już więcej nie mają nic wspólnego z ciałem. Zgodnie z zapowiedziami proroków Ezechiela i Izajasza zmartwychwstali mają żyć w Jerozolimie tysiąc lat por. wersja angielska: . Justyn wyznawał millenaryzm, który później był potępiony przez Kościół.

Z kolei, jeden z pierwszych łacińskich pisarzy, Tertulian (ok. 155–220), ze względu na jej relacje z innymi i ze światem, nazwał duszę ciałem w swoim rodzaju (corpus sui generis).

Święty Augustyn (354–430) w swoim traktacie O wielkości duszy, ukazywał niematerialność duszy, wskazując że jest substancją rozumną (rationis particeps), przystosowaną do ciała i mającą nim kierowaćZob. 13, 22; por. przekład polski: Wł. Seńko, [w:] tenże,Dialogi filozoficzne, Kraków 1999 Znak FiR, s. 350.. Dusza jest niematerialna i, choć z ciałem złączona na kształt małżeństwa, stoi wyżej od niego w hierarchii bytów. Za św. Pawłem Augustyn uznawał, że po grzechu pierworodnym pierwotna harmonia duszy i ciała została rozbita. Odtąd zamiast być posłuszne duszy, ciało walczy, by ją sobie podporządkowaćRz 7,21-23: A zatem stwierdzam w sobie to prawo, że gdy chcę czynić dobro, narzuca mi się zło. (22) Albowiem wewnętrzny człowiek [we mnie] ma upodobanie zgodne z Prawem Bożym. (23) W członkach zaś moich spostrzegam prawo inne, które toczy walkę z prawem mojego umysłu i podbija mnie w niewolę pod prawo grzechu mieszkającego w moich członkach.. Lekarstwo na to rozbicie, Augustyn widział w Chrystusie. Zbawiciel umożliwia przywrócenie właściwej roli duszy w życiu człowieka. Relacje między dusza-ciało Augustyn przedstawiał posługując się obrazem małżeństwa:

Średniowiecze Święty Tomasz z Akwinu (1225-1274) nauczał, że dusza ludzka jako byt przygodny ma w sobie wewnętrzne naturalne pragnienie (desiderium naturale) wiecznego istnieniaSuma Teologiczna, I q75 a6; Suma przeciwko poganom(SCG) II, 55. Wynika ono z samej jej natury jako bytuKwestia o duszy 4 (Questiones disp. de anima), przeł. Z. Włodek, W. Zega, Kraków 1996, i przejawia się w postaci podwójnego pragnienia: szczęścia oraz wizji Pierwszej PrawdyPor. Commentum in libros Sententiarum magistri Petri Lombardi (Sententiis) IV disp. 49; SCG III, 25nn. Nie jest ono związane z konkretną władzą duszy. Jest wychyleniem, ruchem ku przyszłości, które może przyjąć formę rezygnacji, rozpaczy lub nadzieiPor. De spe 1,6; SCG III 48 i IV 54.Por. P. Engelhardt, Thomism w: .