Bitwa o JawęW japońskich planach inwazyjnych znana pod kryptonimem operacja J. – bitwa stoczona podczas wojny na Pacyfiku w czasie II wojny światowej. Miała ona miejsce na wyspie Jawa między 1 a 12 marca 1942 roku. W bitwie brały udział jednostki japońskie, które wylądowały na Jawie 1 marca 1942 roku, tym samym atakując alianckie wojska stacjonujące na tej wyspie. Dowódcy alianccy podpisali akt kapitulacji wyspy 12 marca w Bandungu.
Sytuacja na froncie przed bitwą Po zajęciu Sumatry ostatnim liczącym się punktem oporu w Holenderskich Indiach Wschodnich była Jawa. Holendrzy byli zdeterminowani bronić wyspy za wszelką cenę, zupełnie inne podejście mieli Amerykanie i Brytyjczycy. Głównodowodzącym sił lądowych w ramach ABDACOMBył to skrót od American-British-Dutch-Australian (ABDA) Command. został gen. Hein ter Poorten. 10 stycznia 1942 roku w Batawii doszło do spotkania gen. Ter Poortena z gen. Wavellem, podczas którego miano uzgodnić wspólne kroki w wojnie przeciwko Japonii. Konferencja pokazała jak rozbieżne cele mają obie strony. Brytyjczycy nie zamierzali angażować większych sił w obronie Holenderskich Indii Wschodnich, wszelkie operacje miały być prowadzone siłami, które posiadano na miejscu. Wypadki na Malajach i upadek Singapuru nie spowodowały zmiany nastawienia Churchilla do wojny w Azji Południowo-Wschodniej. 22 lutego premier Wielkiej Brytanii wysłał telegram do wicemarsz. Paula C. Maltby'ego, dowodzącego jednostkami brytyjskimi znajdującymi się na Jawie, w którym pisał, że obrona powinna być kontynuowana aż do momentu wyczerpania wojskowych możliwości. Oznaczało to, w praktyce, pozostawienie swobody oceny sytuacji na Jawie w rękach wicemarszałka. Wspólne dowództwo w ramach ABDACOM praktycznie zostało przekreśloneEncyklopedia II wojny światowej nr 15..., s. 262..
Siły obu stron Alianci Gen. Ter Poorten dysponował na Jawie 25 tys. żołnierzy (3 dywizje piechoty) oraz 40 tys. żołnierzy wchodzącymi w skład Gwardii Narodowej. 1. Dywizja Piechoty była dowodzona przez gen. Wijbrandusa Schillinga, 2. Dywizja Piechoty przez gen. Pierre'a A. Coxa, dowódcą 3. Dywizji Piechoty był gen. Gustav A. Ilgen. Skład dywizji KNIL był niejednorodny. 1. Dywizja Piechoty posiadała dwa pułki piechoty (7 batalionów piechoty), natomiast 2. i 3. Dywizja Piechoty tylko jeden pułk piechoty, dowódcom dywizji podlegała także artyleria obrony wybrzeża.
Siły australijskie składały się z pododdziałów 7. Dywizji Piechoty i tworzyły tzw. „Blackburn Force”. Australijczykami dowodził gen. Arthur S. Blackburn, który miał do swojej dyspozycji batalion 2/3 karabinów maszynowych (710 ludzi), 2/2 pionierów (937 ludzi) oraz kompanię transportową, inżynieryjną, a także pluton łączności. Z Singapuru na Jawę przybył także improwizowany batalion mieszany, który składał się ze 100 żołnierzy pochodzenia malajskiego i 175 Australijczyków. Łącznie siły Blackburna liczyły ok. 3 tys. żołnierzy.
Jednostkami brytyjskimi dowodził gen. sir Hervey D.W. Sitwell, który dysponował szwadronem czołgów lekkich z King's Own Hussars (25 czołgów Mk VI) i pięcioma pułkami artylerii przeciwlotniczej (77., 21., 48., 6. i 35. – dwa z nich nie posiadały uzbrojenia). Łącznie siły brytyjskie liczyły 6 tys. żołnierzy (w tym 2500 Hindusów). Na Jawie znajdował się także niewielki kontyngent amerykański liczący 750 żołnierzy, był to 2. batalion artylerii polowej ze 131. pułku piechoty (558 ludzi). Pozostali żołnierze stanowili personel lotniczy ewakuowany z Filipin. Jednostkami amerykańskimi dowodził ppłk. Blucher S. Tharp.
Japonia Desant na Jawę miała przeprowadzić 16. Armia gen. Hitoshi Imamury. W jej skład wchodziły: 2. Dywizja Piechoty gen. Masao Maruyamy, 48. Dywizja Piechoty gen. Yuitsu Tsuchihashiego, 230. pułk piechoty z 38. Dywizji Piechoty oraz 56. Mieszana Grupa Piechoty. Desant na wyspę miał zostać wykonany poprzez lądowanie na zachodniej Jawie (2. Dywizja Piechoty) oraz wschodniej Jawie (48. Dywizja Piechoty). Plan japoński zmuszał Holendrów do działań na dwóch frontach. Pierwszy konwój złożony z 56 transportowców opuścił Formozę 18 lutego. 22 lutego zespół japoński został namierzony przez brytyjski samolot rozpoznawczy. Na statkach znajdowały się oddziały 2. Dywizji Piechoty, których celem było opanowanie Meraku. Do tego zadania zostały wydzielone dwa zgrupowania desantowe: gen. Yumio Nasu (2. grupa piechoty: 1. batalion z 16. pułku piechoty, 1. dywizjon artylerii polowej – bez 1. baterii z 2. pułku artylerii oraz 1. kompania inżynieryjna) oraz płk. Kyusaku Fukushimy (4. pułk piechoty – bez 3. batalionu, 2. dywizjon artylerii polowej z 2. pułku artylerii, 5. dywizjon artylerii przeciwpancernej oraz 2. kompania inżynieryjna)Encyklopedia II wojny światowej nr 15..., s. 262–263..
Bitwa Działania na zachodniej Jawie thumb|Japońskie wojska lądują na Jawie Siły japońskie wylądowały w rejonie Meraku o godz. 2:00 rano 1 marca 1942 roku. Rejonu bronił XII batalion z 1. pułku piechoty KNIL dowodzony przez kpt. F.A.M. Harterinka. Holendrzy otworzyli ogień do lądujących oddziałów japońskich, lecz silny ostrzał artylerii okrętowej japońskich niszczycieli okazał się bardzo celny, wkrótce stanowiska holenderskie zostały zniszczone. Na wschód od Meraku w zatoce Banten lądował kolejny zespół płk. Hiroshichi Sato (29. pułk piechoty, 2. pułk czołgów, 1. bateria z 2. pułku artylerii oraz 2. pułk inżynieryjny). Także i tu opór ze strony holenderskiej został szybko zlikwidowany. W południe 1 marca gen. Imamura założył swoją kwaterę w Ragas, skąd dowodził dalszymi operacjami. Grupa gen. Yumio Nasu miała rozkaz przekroczyć rzekę Cudjung i szybko posuwać się w kierunku na Batawię, zajmując Buitenzorg oraz Bandung. 2. Dywizja Piechoty miała się połączyć z oddziałami 230. pułku piechoty, który wylądował w rejonie Bretanwetan i miał nacierać na wschódEncyklopedia II wojny światowej nr 15..., s. 263..
Poruszający się w przedniej straży 2. pułk czołgów (31 czołgów „Typ 97” oraz 5 zdobycznych czołgów M3) otrzymał zadanie uchwycenia mostu na rzece Cudjung w rejonie miejscowości Serang. Most został wysadzony przez pluton sierż. H. Heinemana. Wobec tego o godz. 14:00 saperzy japońscy przystąpili do budowy prowizorycznej przeprawy. Nie chcąc czekać na ukończenie mostu, dowódca wydał rozkaz skierowania się w stronę drugiego mostu, który znajdował się w rejonie Rangkasbitungu. Był on broniony przez 10. kompanię z 2. pułku piechoty KNIL pod dowództwem kpt. M. Lista, który dysponował dwoma samochodami pancernymi oraz baterią artylerii górskiej. Holendrzy, gdy zobaczyli zbliżające się japońskie oddziały, wysadzili wschodni koniec mostu. Gen. Nasu nie chcąc tracić czasu na walkę o zniszczony most, skierował swoje siły na wschód. Japończycy za wszelką cenę chcieli zdobyć nieuszkodzony ostatni most znajdujący się w rejonie Pamarjan. Tym razem dopisało im szczęście, o godz. 21:00 wszystkie oddziały 2. Dywizji Piechoty rozpoczęły przekraczanie rzeki Cudjung. Grupa płk. Fukushimy rozpoczęła szybki marsz w kierunku miejscowości Bodjanegara. Pomimo że Holendrzy niszczyli mosty i zakładali zapory na drogach, tempo marszu japońskich oddziałów nie słabło – nad ranem 2 marca Japończycy znaleźli się w rejonie rzeki Cidorian.
W południe w rejonie miasta Buitenzorg Japończycy napotkali na pierwszy zorganizowany opór sił holenderskich i australijskich. Początkowo próbowali obejść pozycje holenderskie pod Jasingą i Tangerangiem przez Lewuwiliang, lecz napotkali tam silny i zdecydowany opór Australijczyków, którzy zbudowali zapory przeciwpancerne oraz kilkadziesiąt bunkrów. Brygadier Blackburn dysponował w rejonie Lewuwiliang dwoma kompaniami z 2/2 pionierów (jedna kompania była w rezerwie), batalion 2/3 miał znajdować się w odwodzie. W południe 2 marca pozycje Australijczyków zostały zaatakowane przez 16. pułk piechoty płk. Hiroyasu. Dowódca japoński, widząc, że opór Australijczyków jest silny (mieli rozkaz utrzymać most aż wszystkie oddziały holenderskie zdołają się wycofać), postanowił obejść pozycje od wschodu. Tu jednak natrafił na batalion ppłk. Lynehama, który powstrzymał piechotę japońską. Wobec stanowczego rozkazu ze strony gen. Imamury nakazującego przełamanie pozycji australijskich płk. Hiroyasu postanowił obejść pozycje australijskie tym razem od południa. Padające deszcze sprawiły, że rzeka Cianten znacznie przybrała i tylko mały oddział piechoty japońskiej zdołał się przeprawić na drugi brzeg. Żołnierze 16. pułku piechoty zostali zdziesiątkowani przez 2/3 batalion, a dowódca 16. pułku piechoty został ciężko ranny.
thumb|left|Mapa pokazująca linie obronne wojsk alianckich na Jawie (niebieskie linie) oraz działania wojsk japońskich (czerwone linie) między 1 a 8 marca 1942 rokuRankiem 3 marca Australijczycy przystąpili do kontrnatarcia. Natarcie miało być wsparte lekkimi czołgami Mk VIB. Do ataku jednak nie doszło, gdyż już od godzin porannych Japończycy rozpoczęli silne ataki na pozycje 2/2 pionierów. Piechota japońska osłaniana przez 5 czołgów 2. pułku czołgów płk. Mori rozpoczęła ostrzał pozycji Australijczyków. Japończycy, wiedząc, że utrzymanie mostu pozwoli na wycofanie się sił holenderskich z zagrożonego rejonu, postanowili go zniszczyć. Czołgi celnie ostrzelały konstrukcję, która runęła do rzeki, Japończycy przypłacili to jednak stratą dwóch czołgów, zniszczonych przez rusznice przeciwpancerne. Piechota japońska radykalnie zmieniła swoją taktykę walki. Dysponując moździerzami, ostrzeliwała pozycje australijskie, nie narażając się na ogień wroga. Po południu, licząc na zmęczenie wroga ostrzałem moździerzowym, Japończycy ruszyli do ataku. Kolumna samochodów ciężarowych oraz 3 czołgi ruszyły w stronę zniszczonego mostu. Japończycy forsowali rzekę, przechodząc po ocalałych fragmentach mostu. Natarcie zostało powstrzymane przez amerykańską baterię D z 2/131. pułku artylerii. Ogniem na wprost zniszczono jeden czołg i kilka samochodów. Australijczycy mieli tego dnia zaledwie 5 zabitych i 4 rannych. Już 2 marca widząc jak trudna będzie walka z Australijczykami w rejonie Lewuwiliang, płk. Sato nakazał przeprawienie się przez rzekę w innych miejscach. Japończykom udało się 3 marca znaleźć przeprawę w Kopo – co więcej – zdobyli także nieuszkodzony most w Parigi. Wydawałoby się, że Japończykom zaczyna sprzyjać szczęście, jednak kolejny most – w Balarai – został wysadzony. Powstrzymało to posuwanie się japońskiej 2. Dywizji Piechoty, która została w ten sposób wciągnięta w walkę praktycznie pozycyjnąEncyklopedia II wojny światowej nr 15..., s. 263–264..
4 marca gen. Schilling, po naradzie z gen. Ter Poortenem, postanowił zreorganizować obronę. Zdecydował wycofać wszystkie siły z rejonu Batawii i Buitenzorgu i zorganizować linię obrony w oparciu o linię kolejową Batawia–Bandung. Australijczycy mieli utrzymać swoje pozycje przez 42 godziny, co miało umożliwić wycofanie wszystkich oddziałów KNIL. Blackburn wydał odpowiednie rozkazy, dotyczące przygotowania do wycofania się na nowe pozycje oraz zniszczenia mostów. Niestety, w Sukabumi saperzy wysadzili most przed wyznaczoną godziną – jedna z kompanii australijskich została w ten sposób odcięta i w całości dostała się do niewoli. Po południu 4 marca rozpoczęto wycofywanie wszystkich sił z rejonu Batawii. Rankiem 5 marca Japończycy znaleźli się w rejonie miasta. Ewakuacja jednostek KNIL przeprowadzona była bardzo powoli, część oddziałów została zaskoczona przez Japończyków, pierwsze oddziały płk. Sato wkroczyły do miasta o godz. 21:30. Po południu Japończykom udało się przełamać pozycje Australijczyków, skierowali się potem na Bantarkaming, który znajdował się zaledwie 8 km na północ od Buitenzorgu. Ten manewr doprowadził do odcięcia części holenderskich oddziałów znajdujących się w rejonie Buitenzorgu. Rankiem 6 marca oddziały holenderskie, dowodzone przez ppłk. F.F. Milusia, zostały zaatakowane przez jednostki płk. Fukushimy. Po krótkiej walce Holendrzy skapitulowali, o godz. 6:00 żołnierze japońscy wkroczyli do miastaEncyklopedia II wojny światowej nr 15..., s. 264..