Bitwa na przełęczy Kasserine – bitwa stoczona podczas II wojny światowej, w dniach 19–25 lutego 1943 roku, na przełęczy Kasserine, w zachodniej Tunezji, będąca częścią kampanii północnoafrykańskiej. W bitwie brała udział Niemiecko-Włoska Armia Pancerna, dowodzona przez feldmarszałka Erwina Rommla, wsparta dwiema dywizjami niemieckiej 5 Armii Pancernej. Po stronie alianckiej trzon sił stanowił II Korpus amerykański pod dowództwem generała majora Lloyda Fredendalla, wchodzący w skład brytyjskiej 1 Armii generała porucznika Kennetha Andersona.

Od początku 1943 roku dochodziło w Tunezji do coraz częstszych ataków alianckich samolotów szturmowych (tank busters) na niemieckie lotniska i zgrupowania pancerne. Na przykład 18 stycznia – w czasie nalotu na lotnisko w Tunisie – zniszczono 23 samoloty Ju 52. Od tego czasu samoloty niemieckie mogły lądować tylko w nocy.

Pod koniec stycznia armia pancerna Rommla przystąpiła do ofensywy na zachodzie. Zajęła miejscowości Sbeitla i Kafsa, po czym uderzyła na przełęcz.

Bitwa, będąca jednym z pierwszych starć wojsk amerykańskich i niemieckich podczas II wojny światowej, zakończyła się porażką wojsk alianckich, w dużej mierze spowodowaną brakiem doświadczenia żołnierzy amerykańskich, słabym dowodzeniem oraz przestarzałym wyposażeniem, jednakże w dalszym natarciu oddziały Rommla zostały przez kontratakujących aliantów odrzucone.

Geneza bitwy Atak Niemców na przełącz Kesserine był ostatnią ofensywą przeprowadzoną w celu przejęcia inicjatywy w Afryce Północnej przez siły Osi. Operacja Sturmflut, mimo początkowego sukcesu, doprowadziła do zatrzymania wojsk niemieckich i odepchnięcia ich w bitwie pod El Guetar, gdzie następnie brytyjska 8 Armia i amerykańska 1 Armia doprowadziły do przełamania linii niemieckich. W maju 1943 roku do niewoli trafiło 250 000 żołnierzy niemieckich.

Położenie strategiczne Po obu stronach konfliktu wystąpiła sytuacja, w której wojska pojawiły się w Afryce ze względu na konieczność wsparcia sojuszników. Włosi ponosili klęski w walkach z Brytyjczykami, przez co wzmocnieni zostali przez ekspedycję z Niemiec w postaci Deutsche Afrika Korps z dowódcą Erwinem Rommlem w lutym 1941 roku, natomiast Brytyjczyków wspomogli Amerykanie. Afrika Korps nigdy nie został wzmocniony odpowiednio ze względu na prowadzone przygotowania do wojny z ZSRR.

Wielka Brytania bardziej niż Niemcy skupiła się na obronie Kanału Sueskiego, przez który przebiegał najkrótszy szlak handlowy do Indii i portów na Bliskim Wschodzie. Jednak armia lądowa wypadała słabiej w porównaniu do niemieckiej, więc dopiero po zabezpieczeniu Wysp Brytyjskich przerzucono większe siły do Egiptu, a dodatkowo atak Niemiec na ZSRR w 1941 roku spowodował zmniejszenie dostaw zaopatrzenia dla wojsk niemieckich w Afryce. W grudniu 1941 roku Adolf Hitler wypowiedział wojnę Stanom Zjednoczonym, próbowano ściągnąć w ten rejon Amerykanów, którzy byli sceptyczni z powodu chęci szybszego lądowania we Francji.

Operacja Torch

W październiku 1942 roku podczas II bitwy pod El-Alamein 8 Armia marsz. Bernarda Montgomery'ego przejęła inicjatywę w Afryce Północnej. Wojska niemiecko-włoskie zostały zmuszone do odwrotu, a celem operacji był atak na nie od strony Algierii, i tym sposobem ich wyeliminowanie w tym regionie. Użycie akurat w tej operacji armii amerykańskiej spowodowane było znaczącym zaangażowaniem Brytyjczyków, jak i konfliktem po zaatakowaniu francuskiej marynarki wojennej przez Royal Navy w Mers-El-Kebir. Pomimo że Algieria należała do Francji Vichy, miejscowi urzędnicy byli niechętni władzy marszałka Philippe’a Pétaina, a wysłani wcześniej agenci amerykańscy przekonali sporą ich część do przejścia na stronę aliantów, dlatego desant wojsk amerykańskich z niewielkimi wyjątkami przebiegł bez problemów. Niemiecką odpowiedzią była okupacja południowej Francji.

Po klęsce pod El-Alamejn druga niemiecka ekspedycja pod dowództwem gen. Walthera Nehringa miała opanować przyczółek w Tunezji. Po desancie samolotami i statkami z Włoch udało się jej wyprzedzić brytyjską 1 Armię i zająć Tunis. Jednak brak odpowiedniego zaopatrzenia nie pozwolił na odrzucenie jednostek alianckich, a te znów były zbyt słabe aby móc atakować niemieckie jednostki.

Rommel zmuszony brakiem zaopatrzenia wycofał swoje jednostki do Tunezji pozostawiając Włoską Libię bez obrony. Zrobił to wbrew rozkazowi walki ale przez to ochronił większość niemieckich oddziałów i część najlepszych jednostek włoskich, które obsadziły linię Mareth. Tuż przed połączeniem się wojsk Rommla z 5 Armią Pancerną w Tunezji zarówno Duce jak i Führer postanowili bronić przyczółka w Tunezji. Rommel musiał wrócić do Niemiec w celu poddania się leczeniu (jego miejsce miał zająć włoski generał Messe), jednak przed wyjazdem dostrzegł on moment do kontrataku na niedoświadczonego przeciwnika.

Walczące strony thumb|Amerykańscy żołnierze z 2. batalionu 16 Pułku Piechoty maszerują przez przełęcz w kierunku miast Kasserine i Fériana, 26 lutego 1943 Wojska niemiecko-włoskie Wszystkie oddziały sojuszników państw z Osi podlegały w Afryce pod włoskie Comando Supremo. Na jego czele stał marszałek Ugo Cavalero, którego w Libii reprezentował marszałek Ettore Bastico. Posiadał on doświadczenie bojowe wyniesione z Etiopii i Hiszpanii jednak nie mógł równać się z teoretycznie swoim niżej położonym współpracownikiem feldmarszałkiem Erwinem Rommlem. Oficerowie niemieccy nie darzyli szacunkiem włoskich odpowiedników z powodu ich wcześniejszych klęsk na frontach. Na początku 1941 roku Rommel dowodził oddziałami niemieckiej ekspedycji, a po powstaniu Grupy Pancernej Afryka również włoskim XX Korpusem Armijnym. Front afrykański był na drugim planie w porównaniu z frontem wschodnim, a część starych pruskich oficerów nie sprzyjała Rommlowi. Walki w latach 1941–1942 zmusiły go do urlopu zdrowotnego i 22 września 1943 wyjechał do Niemiec. W tym czasie dowodzenie objął generał Georg Stumme, który zmarł na zawał 23 października, po rozpoczęciu ofensywy brytyjskiej pod El-Alamejn. Na początku listopada Rommel musiał wrócić do Afryki Północnej na prośbę Hitlera.

Kiedy jednostki niemieckie w tamtym regionie zostały wzmocnione, Oberkommando der Wehrmacht (OKW) postanowiło utworzyć Dowództwo Południowego Obszaru Wojny (Oberberfehlshaber Süd), które za siedzibę wybrało włoskie Frascati. W listopadzie 1941 roku jego głównym dowódcą został feldmarszałek Albert Kesselring, jednocześnie dowodząc 2 Flotą Powietrzną Luftwaffe. Teoretycznie podlegał on decyzjom Duce i dowództwu włoskiemu. Do tej pory odpowiadał za przygotowanie infrastruktury lotnictwa. Przyciągając uwagę Hermanna Göringa jako dowódca, nabył doświadczenia w 1 Flocie Powietrznej, a następnie został przeniesiony do 2 Floty Powietrznej. Musiał zmierzyć się z oporem włoskich marszałków, którzy byli niechętni jego osobie.

Odpowiedzialnym za obronę Tunezji wyznaczono generała Walthera Nehringa ze stworzonym w szybkim tempie XC Korpusem Armijnym. Dzięki działaniom Kesselringa wzmocniono jednostki w Tunezji armią pancerną. Przez klęski i pesymizm Rommla, który zdawał sobie sprawę z ograniczeń, został zastąpiony przez generała wojsk pancernych Hansa-Jörgena von Arnima, który dowodził 17 Dywizją Pancerną i posiadał doświadczenie z walk na terenie ZSRR pod Kijowem, a następnie w kierunku północnym.

Wojska alianckie W styczniu 1942 roku utworzono Wielonarodowy Komitet Szefów Sztabów (Combined Chiefs of Staff), który miał zapewnić współdziałanie strategiczne, co okazało się skuteczniejsze od współpracy włosko-niemieckiej Mimo przewagi liczebnej Amerykanów, to brytyjskie doświadczenie było brane pod uwagę przy ustalaniu strategii, jednak na polu walki brytyjscy oficerowie nie doceniali swoich amerykańskich odpowiedników. Na naczelnego dowódcę w regionie Afryki Północnej został wybrany generał Dwight Eisenhower, przez generała George'a Marshalla. Pokazał, że jest dobrym oficerem sztabowym, dowodząc już siłami amerykańskimi w Europie, lecz nie polowym. Sam generał Marshall nie był przychylny operacji Torch, lecz po decyzji kongresu, dowództwo powierzono stronie amerykańskiej. Wybór Eisenhowera był adekwatny zarówno przez piastowane stanowisko, jak i zaufanie Winstona Chruchilla.

Amerykański II Korpus Armijny został przyporządkowany brytyjskiej 1 Armii, którą dowodził generał porucznik Kenneth A.N. Anderson, który posiadał doświadczenie I wojny światowej oraz służbę w koloniach i kampanii francuskiej. Współpraca między nim a amerykańskimi oficerami przebiegała stabilnie, lecz była trudna z powodu odmienności przekonań nt. sposobu prowadzenia walki. Brytyjczycy ściśle nadzorowali plany taktyczne, natomiast Amerykanie woleli ustalić cele zadania, uszczegółowienie ich oddać jednostkom poniżej. W przypadku zmiany planów amerykańskich przez Brytyjczyków uważano to za brak zaufania.

Na dowódców amerykańskich korpusów zostali wybrani: generał major Lloyd Fredendall – skierowany do Centralnej Grupy Operacyjnej lądującej w Oranie, a później do II Korpusu Armijnego. Do jego doświadczenia należała praca sztabowa we Francji podczas I wojny światowej i Generalnym Inspektoracie. W amerykańskiej armii widziano w nim potencjał dowodzenia wojskami lądowymi, w brytyjskiej uznano, że za jego zbytnią pewnością siebie nie idzie doświadczenie. Przez pomijanie zdania swoich podwładnych doprowadzał do swoich złych stosunków z oficerami. generał major George S. Patton – skierowany do Zachodniej Grupy Operacyjnej lądującej w Casablance, a później do I Korpusu Pancernego w Maroku. Do jego doświadczenia należało dowodzenie jednostką pancerną we Francji podczas I wojny światowej, a następnie rozbudowywał siły pancerne.

Po przejściu części wojsk francuskich na stronę aliancką ich dowódcą został generał Henri Giraud. Wyraził zgodę na podporządkowanie się amerykańskim wojskom, odmawiając posłuszeństwa Brytyjczykom, przez co konieczne było ustanowienie pośrednika, którym został generał major Lucian Truscott. Francuskie jednostki operowały między jednostkami amerykańskimi i brytyjskimi w Tunezji będąc dowodzonymi przez generała Alphonse'a Juina.

Plany bitwy Możliwości strategiczne uzależnione zostały od fizyczności terenu. Brzeg morski Tunezji obfituje w niziny następnie przechodzące w góry jak Dorsal Wschodni i Zachodni. Przez przełęcz Kasserine biegły węzły komunikacyjne z bazą zaopatrzeniową w Tibissie. Kesselring podał koncepcje linii obronnej od Bone, przez Tibissę, aż do bagien Szott el-Dżerid lub proponował rozpoczęcie linii od Dorsalu Zachodniego. W 1942 roku jednostki niemieckie nie posiadały wystarczającej ilości żołnierzy, dlatego w 1943 roku linia obrony przebiegała od Dorsalu Wschodniego i nie miała możliwości manewrowania. Rozmieszczenie wojsk Osi stanowiły dwa okręgi połączone linią między nimi. Na północy stacjonowała 5 Armia Pancerna, na południu na linii Mareth stacjonowała Niemiecko-Włoska Armia Pancerna, a na łączącym je odcinku niewielkie siły, które były narażone na atak klinowy.

Ruchy wojsk W 1943 roku dowództwo włoskie i Kesselring wydali rozkaz zajęcia przełęczy Faid i roju Kefsy przez generała von Armina, aby zaatakować amerykańską bazę w Tibissie. W odpowiedzi na rozkaz sztabu niemieckie jednostki rozpoczęły działania zaczepne nie mogąc przeprowadzić ataku z powodu zbyt małych sił. Plan przewidywał użycie kilku grup bojowych 5 Armii Pancernej nacierających na jednostki francuskie. W ten sposób powstrzymano możliwość kontrataku w stronę Sfakisu.