Bernard Arthur Owen Williams (ur. 21 września 1929 w Westcliff-on-Sea, zm. 10 czerwca 2003 w Rzymie) – angielski filozof moralności, określony przez „The Times” jako najbardziej błyskotliwy i najważniejszy brytyjski filozof moralności swoich czasówThe Times, „Professor Sir Bernard Williams” The Times, 14 czerwca 2003.. Do jego dorobku należą: Problems of the Self (1973), Moral Luck (1981), Ethics and the Limits of Philosophy (1985), Truth And Truthfulness (2002), a dzieła przetłumaczone na język polski to Ile wolności powinna mieć wola? (1999) i Moralność. Wprowadzenie do etyki (2001). W 1999 roku otrzymał tytuł szlachecki.

Jako profesor filozofii na University of Cambridge i Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley, Williams stał się osobą znaną na scenie międzynarodowej dzięki swej próbie ponownego zorientowania studiów nad filozofią moralną na historię i kulturę, politykę i psychologięThe Daily Telegraph, Professor Sir Bernard Williams The Daily Telegraph, 14 czerwca 2003.. Określany jako filozof analityczny z duszą humanisty, sam siebie postrzegał jako syntetyka, zestawiającego razem idee z dziedzin tak różnych, że ich wzajemna komunikacja wydawała się niemożliwaMcGinn, Colin, „Isn’t It the Truth?” The New York Review of Books, 10 czerwca 2003.. Odrzucał scjentyzm oraz scjentyczny lub ewolucyjny redukcjonizm, nazywając redukcjonistów „pozbawionymi wyobraźni moralnej”Baker, Kenneth. Bernard Williams: Carrying the torch for truth, San Francisco Chronicle, 22 września 2002.. Dla Williamsa kompleksowość była nieredukowalna, piękna i pełna znaczeń.

Był znany ze swego poparcia dla obecności kobiet w środowisku akademickim, która miała umożliwić syntezę rozumu i emocji, wymykającą się filozofii analitycznej. Amerykańska filozof Martha Nussbaum powiedziała, że był „tak blisko bycia feministą jak tylko mężczyzna jego pokolenia może być”Nussbaum, Martha. „Tragedy and Justice”, Boston Review, październik/listopad 2003.. Był również znany ze swojej przenikliwości w konwersacji. Oksfordzki filozof Gilbert Ryle powiedział o nim kiedyś, że „rozumie co masz zamiar powiedzieć lepiej niż ty to sam rozumiesz, widzi wszystkie możliwe zastrzeżenia i wszystkie możliwe odpowiedzi do tych możliwych zastrzeżeń, zanim zdołasz skończyć swoje zdanie.”Jeffries, Stuart. „The Quest for Truth” The Guardian, 30 listopada 2002.

Życie Młodość i edukacja Williams urodził się w Westcliff-on-Sea w Esseksie, jako jedyny syn urzędnika państwowego. Uczył się w Chigwell School, a następnie ukończył z wyróżnieniem Literae Humaniores w Balliol College w Oksfordzie (1951). Następnie odbył roczną służbę w Royal Air Force w Kanadzie, latając na Supermarine Spitfire. Podczas przepustki poznał w Nowym Yorku swoją przyszłą żonę, Shirley Brittain-Catlin (później Shirley Williams) – córkę politologa George’a Catlina i pisarki Very Brittain – studiującą wtedy na Columbia University. W wieku 22 lat, po zdobyciu stypendium na All Souls College w Oksfordzie w 1951, Williams wrócił wraz z Shirley do Wielkiej Brytanii. Pobrali się w 1955.

Kariera thumb|180px|alt=photograph|Williams opuścił Oksford, aby wspierać karierę polityczną swojej żony Shirley Williams. Williams opuścił Oksford, aby wspierać karierę polityczną swojej żony, i znalazł posadę na University College London, gdzie pracował od 1959 do 1964 roku. Później został mianowany profesorem filozofii w Bedford College, podczas gdy jego żona pracowała jako dziennikarka dla Financial Times. Przez 17 lat mieszkali w dużym domu w Kensington wraz z agentem literackim Hilarym Rubinsteinem i jego żoną. W tym okresie, określanym potem przez Williamsa jako jeden z najszczęśliwszych w jego życiu, Williamsowie doczekali się córki imieniem Rebecca. Rozwój politycznej kariery żony był źródłem częstej rozłąki, a znaczące różnice w wyznawanych wartościach (Williams był zdeklarowanym ateistą, a jego żona gorliwą chrześcijanką) również odcisnęły piętno na ich związku. Małżeństwo rozpadło się po romansie Williamsa z Patricią Law Skinner (która wtedy była żoną historyka Quentina Skinnera). Williams i Skinner pobrali się i mieli dwóch synów. Shirley Williams powiedziała o swoim małżeństwie z Williamsem:

... To było coś w rodzaju napięcia, płynącego z dwóch źródeł. Jednym z nich było to, że oboje byliśmy za bardzo pochłonięci swoimi własnymi sprawami i nie spędziliśmy całego tego długiego czasu razem; drugim, mówiąc zupełnie szczerze, to to, że nie jestem osobą oceniającą innych ludzi i zdolność Bernarda do dość ostrego poniżania ludzi, o których myślał, że są głupcami, była dla mnie nie do przyjęcia. Patricia była sprytniejsza od mnie w tym zakresie. Ona po prostu to czuje. On potrafi czasami sprawić duży ból. Potrafi człowieka wyjałowić. Ci, którzy zostali w tyle, to dla niego martwe osobowości, tak było. Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Na mój sposób myślenia wpłynęło chrześcijaństwo, na co on powiedział „To jest przerażająco pompatyczne i tak naprawdę wcale nie o to chodzi”. W naszym związku ciągle zgrzytało w tej sprawie, i w sprawie chrześcijaństwa.

thumb|left|250px|Williams spędził prawie 20 lat na Uniwersytecie w Cambridge, z czego osiem z nim jako rektor King’s College . Williams przyznawał, że potrafi być trudny. „Lubię myśleć, że jest tak zwykle, gdy spotykam się czyimś samozadowoleniem. W filozofii rzeczą, która irytuje mnie najbardziej jest zadowolenie, szczególne scjentyczne zadowolenie z siebie.”

W 1967 Williams został mianowany profesorem filozofii w University of Cambridge, i opuścił to stanowisko w 1979 aby piastować funkcję rektora King’s College (aż do 1987). W 1988 roku opuścił Anglię, aby zostać profesorem filozofii na University of California, Berkeley, wskazując na względny rozkwit amerykańskiego życia naukowego i „drenaż mózgów” spowodowany przenoszeniem się pracowników naukowych z Wielkiej Brytanii do USA. W tamtym czasie wyznał brytyjskiej prasie, że z jego akademickiej pensji ledwo go było stać na kupno domu w centrum Londynu. W listopadzie 2002 roku powiedział The Guardian, że żałuje, że jego wyjazd stał się tak głośny: „Byłem przekonany, że warunki życiowe pracowników naukowych są istotnym problemem i nagłośnienie mojego wyjazdu może przyciągnąć uwagę opinii publicznej. Trochę tak było, jednak kiedy wróciłem trzy lata później, wydawało się raczej absurdalne. Wróciłem z powodów osobistych – życie tam z rodziną okazało się cięższe niż przypuszczałem”

W późniejszych latach piastował również stanowisko w Berkeley (1986–2003), gdzie był profesorem filozofii i wykładowcą, University of California, Berkeley, dane z 14 czerwca 2009.Bernard A. O. Williams, University of California, dane z 14 czerwca 2009.. i jednocześnie piastując funkcję profesora filozofii moralności w Oksfordzie (1990–1996).

Komisje Królewskie Williams pełnił funkcje w kilku Komisjach Królewskich i komitetach rządowych. Przewodniczył Komitetowi ds. Nieprzyzwoitości i Cenzury Filmowej (Committee on Obscenity and Film Censorship), który w 1979 roku stwierdził, że: „Biorąc pod uwagę ilość wyraźnie seksualnego materiału będącego w obiegu i często zgłaszane zarzuty względem jego skutków, to uderzające, że w sprawach zbrodni czy morderstw na tle seksualnych nie znajduje się żadnych wzmianek, że cała ta pornografia była obecna w tle.” Raport Komitetu napisany był wyraźnie pod wpływem liberalnej filozofii Johna Stuarta Milla, bardzo podziwianego przez Williamsa. Na podstawie zasady wolności Milla rozwinął on tzw. „warunek krzywdy”, zgodnie z którym „żadne postępowanie nie powinno być tłumione przez prawo, chyba że można udowodnić, że kogoś krzywdzi”. Williams wnioskował, że nie można udowodnić, że pornografia jest szkodliwa i że „wpływ pornografii na społeczeństwo jest bardzo znaczący ... myśleć inaczej to zupełne zachwianie proporcji, między pornografią a wieloma innymi problemami współczesnego społeczeństwa.” Komitet wskazywał, że dopóki dzieci są chronione przed oglądaniem pornografii, dorośli powinni móc swobodnie ją czytać czy oglądać, jeżeli tylko im to pasuje. Pierwszy rząd Margaret Thatcher skończył z tym podejściem, i niemalże zakończył polityczną karierę samego Williamsa. Nie został on poproszony o przewodniczenie żadnemu innemu komitetowi przez niemal 15 lat. Oprócz Komitetu zajmującego się pornografią, piastował też miejsce w komisjach analizujących rolę brytyjskich szkół prywatnych (1965–70), narkomanii (1971), hazardu (1976–78) oraz sprawiedliwości społecznej (1993–94). „Zajmowałem się wszystkimi głównymi niemoralnymi zachowaniami” powiedział.

Opera Williams interesował się operą odkąd skończył 15 lat. Przez 20 lat zasiadał w radzie English National Opera. Był autorem kolekcji esejów O operze, która została opublikowana w 2006 pod redakcją wdowy po Williamsie, PatriciiFodor, Jerry. „Life in tune”, The Times Literary Supplement, 17 stycznia 2007..

Wyróżnienia i śmierć Williams otrzymał tytuł szlachecki w 1999. Stał się członkiem British Academy i honorowym członkiem American Academy of Arts and Sciences. Został nagrodzony honorowym stopniem Doctor of Letters przez Uniwersytet w Cambridge w 2002 roku. Umarł 10 czerwca 2003 roku podczas wakacji w Rzymie. Przyczyną był szpiczak mnogi, forma raka. Pozostawił żonę Patricię, ich dwóch synów i córkę z pierwszego małżeństwa.

Twórczość Podejście do filozofii moralności thumb|150px|Friedrich Nietzsche, 1844–1900. Williams stwierdził, że chciałby móc go cytować co dwadzieścia minut.|alt=Half-length side portrait of a man in his forties whose chin rests on his right hand. He has a bristling mustache, a prominent nose, and a piercing gaze. W dziele Moralność: Wstęp do etyki (1972) napisał, że „podczas gdy w większości przypadków filozofie moralności były puste i nudne... współczesna filozofia moralności znalazła oryginalny sposób na bycie nudną, którym jest całkowity brak dyskusji nad problemami.” Studia nad moralnością, twierdził, powinny dotyczyć istotnych kwestii i przykuwać uwagę. Chciał znaleźć taką filozofię moralności, która byłaby wytłumaczalna dla psychologii, historii, polityki i kultury. W jego odrzuceniu takiej moralności, którą nazywał „swoistą instytucją” – przez co rozumiał odrębną i niezależną domenę ludzkiej myśli, niektórzy widzieli podobieństwo do XIX wiecznego niemieckiego filozofa Friedricha Nietzschego. Pomimo tego, że na początku widział Nietzschego jako surowego redukcjonistę, Williams z czasem zaczął go podziwiać, zaznaczając nawet raz, że chciałby móc cytować go co dwadzieścia minut.

Chociaż fakt, że Williams lekceważył redukcjonizm, mógł sprawiać, że był widziany jako moralny relatywista, to on sam twierdził w Etyce i granicach filozofii, że moralne pojęcia mogą być „gęste” lub „rzadkie”. Te ostatnie, takie jak odważny czy okrutny, dotyczą pewnych rzeczywistych cech świata zewnętrznego i spory na ich temat mogą być rozwiązane w sposób obiektywny.

Krytyka utylitaryzmu Williams był krytyczny wobec utylitaryzmu, doktryny konsekwencjalistycznej, zgodnie z którą nasze działania są dobre o tyle, o ile sprzyjają większemu dobru większej liczby ludzi.