thumb|Przykładowa plansza
Test Rorschacha, test plam atramentowych, Ro – test projekcyjny, stworzony w 1921 roku przez szwajcarskiego psychoanalityka, Hermanna Rorschacha. Na podstawie testu wnioskuje się o nieświadomych treściach psychicznych, cechach osobowości i zaburzeniach psychicznych (jest on używany w diagnozie klinicznej).
Test składa się z 10 tablic z plamami atramentowymi (5 szaroczarnych, 2 szaroczerwone i 3 kolorowe). Tablice prezentuje się osobie badanej, która opowiada, co na nich widzi. W odpowiedziach bierze się pod uwagę: interpretowany obszar (całość, części); determinantę odpowiedzi (kształt, barwa, pozorny ruch); poziom formy (zgodność obrazu z bodźcem); treść (ludzie, zwierzęta etc.).
Mierzony jest także czas reakcji na poszczególne tablice. Wypowiedzi są klasyfikowane według klucza, na podstawie którego tworzony jest tzw. psychogram.
Użyteczność testu jest negowana przez wielu psychologów.
Dziesięć plam atramentowych Materiał testowy plam atramentowych Rorschacha został upubliczniony na angielskiej stronie Wikipedii w 2009 roku. Poniżej znajduje się dziesięć plam atramentowych z testu Rorschacha wydrukowanych w: Rorschach, Rorschach Test – Psychodiagnostic Plates (Test Rorschacha – arkusze psychodiagnostyczne) razem z przedstawianymi przez różnych autorów, najczęstszymi odpowiedziami, które odnoszą się do całych obrazków bądź najbardziej widocznych szczegółów.
Karta Najczęstsze odpowiedzi Uwagi Beck: nietoperz, motyl, ćma Piotrowski: nietoperz (53%), motyl (29%)
Dana: motyl (39%) Widząc kartę I, badani często pytają, w jaki sposób powinni postępować, a pytania dotyczące tego, co wolno im robić z kartą (np. obracać) nie mają większego znaczenia. Dostarcza ona wskazówek na temat tego, jak badany rozwiązuje nowe i stresujące zadania. Nie jest to jednakże trudna karta, ze względu na łatwo dostępne odpowiedzi. Beck: dwoje ludzi
Piotrowski: czworonożne zwierzę (34%, szary element)
Dana: zwierzę: pies, słoń, niedźwiedź (50%, szary) Czerwone szczegóły karty II są zwykle spostrzegane jako krew i są jej najbardziej charakterystycznymi cechami. Reakcje na nie mogą dostarczyć wskazówek na temat tego, jak badany radzi sobie z uczuciami gniewu lub urazu fizycznego. Karta ta może wywoływać różne skojarzenia seksualne. Beck: dwoje ludzi (szary) Piotrowski: sylwetki ludzkie (72%, szary)
Dana (Francja): człowiek (76%, szary) Karta III jest zazwyczaj postrzegana jako zawierająca dwoje ludzi zaangażowanych w jakąś interakcję. Dostarcza informacji o tym, jak badany odnosi się do innych ludzi (w szczególności opóźnienie odpowiedzi może wskazywać na trudności w interakcjach społecznych). Beck: ukryte zwierzę, skóra, dywan
Piotrowski: zwierzęca skóra, skórzany dywan (41%)
Dana (Francja): zwierzęca skóra (46%) Karta IV odznacza się ciemnym kolorem i cieniowaniem (stwarzając trudności dla osób depresyjnych) i zazwyczaj jest postrzegana jako duża i czasem groźna postać, która góruje swoją postawą nad obserwatorem („patrząc w górę”), ma na celu wywołać poczucie autorytetu. Widziany na karcie człowiek lub zwierzę jest prawie zawsze klasyfikowane jako samiec, a nie samica. Cechy wyrażone przez badanego mogą wskazywać na postawy wobec ludzi i autorytetów. Z tego powodu karta IV jest często nazywana „kartą ojca”Hayden, Brian C. (1981). „Rorschach Cards IV and VII Revisited”. Journal of Personality Assessment 45 (3): 226–229. doi:10.1207/s15327752jpa4503_1.. Beck: nietoperz, motyl, ćma Piotrowski: motyl (48%), nietoperz (40%) Dana (Francja): motyl (48%), nietoperz (46%) Karta V jest kartą o niskim poziomie trudności, która zwykle nie jest odbierana jako zagrażająca. Umożliwia „złapanie oddechu” po poprzednich kartach, które stanowiły większe wyzwanie. Zawiera elementy, które mogą sprawiać trudności, ale i tak jest to najprostsza plama do opracowania. Beck: ukryte zwierzę, skóra, dywan
Piotrowski: zwierzęca skóra, skórzany dywan (41%)
Dana (Francja): zwierzęca skóra (46%) Cechą dominującą karty VI jest tekstura, która często uruchamia skojarzenie związane z bliskością interpersonalną – jest to swoista „sekskarta”. Odpowiedzi nasycone seksualnymi treściami pojawiają się przy niej o wiele częściej, pomimo faktu, iż inne karty mają większą różnorodność treści powszechnie postrzeganych jako seksualne. Beck: ludzkie głowy lub twarze (góra)
Piotrowski: głowy kobiet lub dzieci (27%, góra)
Dana (Francja): ludzka głowa (46%, góra) Karta VII może być kojarzona z kobiecością (często widziane na niej postacie ludzkie są opisywane jako kobieta lub dzieci). Funkcjonuje ona jako "karta matki". Trudności w odpowiadaniu mogą być związane z obawami dotyczącymi postaci kobiecych w życiu badanego. Centralny szczegół jest często (choć nie powszechnie) identyfikowany jako pochwa, co również czyni tę kartę szczególnie powiązaną z kobiecą seksualnością. Beck: zwierzę: nie kot lub pies (różowy)
Piotrowski: czworonożne zwierzę (94%, różowy)
Dana (Francja): czworonożne zwierzę (93%, różowy) Ludzie często wyrażają ulgę przy karcie VIII, która pozwala im odetchnąć i efektywnie odpowiadać. Podobnie do karty V, daje szansę na “złapanie oddechu", jednakże karta wprowadza nowe trudności opracowania, gdyż jest skomplikowana i jest pierwszą wielokolorową kartą w zestawie. Zatem ludzie, dla których przetwarzanie złożonych sytuacji lub bodźców emocjonalnych jest przykre lub trudne, mogą w związku z tą kartą czuć się nieswojo. Beck: człowiek (pomarańczowy)
Piotrowski: brak
Dana (Francja): brak Charakterystyką karty IX jest niewyraźna forma i rozproszone, wyciszone, chromatyczne kolory, tworzące ogólną niejasność. Trudność z przetwarzaniem tej karty może świadczyć o problemach z radzeniem sobie z nieustrukturyzowanymi danymi. Beck: krab, homar, pająk (niebieski)
Piotrowski: krab, pająk (37%, niebieski), królicza głowa (31%, jasnozielony), gąsienice, robaki, węże (28%, ciemna zieleń)
Dana (Francja): brak Karta X jest strukturalnie podobna do karty VIII, ale towarzysząca jej niepewność i złożoność przypomina kartę IX. Ta karta może nie podobać się osobom, którym trudno jest radzić sobie z wieloma konkurencyjnymi bodźcami jednocześnie. Jako ostatnia karta, może być ona okazją dla badanego do „wyłączenia” myślenia o sytuacji diagnostycznej oraz chęci dowiedzenia się czegoś więcej o sobie, dzięki czemu badany może puścić wodze fantazji.
Rozpowszechnienie Test Rorschacha jest używany prawie wyłącznie przez psychologów. W ankiecie przeprowadzonej w roku 2000 korzystało z niego 20% psychologów z zakładów poprawczych, podczas gdy pozostałe 80% stosowało MMPI. Psychologowie sądowi używali Rorschacha w 36% przypadkówHughes; Gacono, Carl B.; Owen, Patrick F. (2007). „Current status of Rorschach assessment: implications for the school psychologist”. Psychology in the Schools 44 (3): 281. doi:10.1002/pits.20223.. W sprawach o przyznanie opieki nad dzieckiem na Rorschachu swoją opinię oparło 23% psychologów. Inny sondaż wykazał, że 124 spośród 161 (77%) psychologów klinicznych świadczących usługi diagnostyczne korzystało z RorschachaCamara et al.; Nathan, Julie S.; Puente, Anthony E. (2000). „Psychological Test Usage: Implications in Professional Psychology”. Professional Psychology:Research and Practice 31 (2): 131–154. doi:10.1037/0735-7028.31.2.141. a 80% programów nauczania z psychologii uczy jego wykorzystania. W innym badaniu wykazano, że stosuje go 43% psychologów klinicznych oraz 24% psychologów szkolnych.
Kontrowersje Niektórzy sceptycy uważają test plam atramentowych Rorschacha za pseudonaukowyScott O. Lilienfeld, James M- Wood and Howard N. Garb: What’s wrong with this picture? Scientific American, May 2001., jak sugeruje wiele badań, wnioski wyciągane przez użytkowników testu od roku 1950 były podobne do tzw. „zimnego odczytu”James M. Wood, M. Teresa Nezworski, Scott O. Lilienfeld, Howard N. Garb: The Rorschach Inkblot Test, Fortune Tellers, and Cold Reading Skeptical Inquirer magazine, Jul 2003.. W wydaniu (Rocznika metod pomiaru psychiki) z 1959 zacytowano wypowiedź Lee Cronbacha (byłego prezesa Psychometric Society and American Psychological Association, Stowarzyszenia Psychometrycznego i Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego): „Test wielokrotnie zawiódł jako metoda predykcyjna. W literaturze przedmiotu nie ma żadnych danych, które skłaniałyby do polegania na interpretacjach z testu Rorschacha”Alexander, Meredith (5 Październik, 2001). „Lee Cronbach, dead at 85". Stanford Report (Stanford University School of Education).. Dodatkowo Raymond J. McCall napisał (s. 154): „Chociaż test Rorschacha był od tego czasu (poprzedniej recenzji) stosowany tysiące razy przez setki wykwalifikowanych specjalistów i choć zakładano wiele związków z dynamiką osobowości i zachowaniem, zdecydowana większość z tych założeń nigdy nie została potwierdzona empirycznieKursywa z oryginału., pomimo pojawienia się ponad 2000 publikacji na temat testu.”Robyn M, Dawes (1991). Giving up Cherished Ideas: The Rorschach Ink Blot Test. Institute for Psychological Therapies Journal 3 (4).. Wstrzymanie jego użycia wyznaczono więc na 1999Garb HN (1999). „Call for a moratorium on the use of the Rorschach Inkblot Test in clinical and forensic settings”. Assessment 6 (4): 313–8. doi:10.1177/107319119900600402..
Sprawozdanie Wooda i in. z 2003 zawierało bardziej wyważone poglądy na temat testu: „Ponad 50 lat badań potwierdziło ostateczny werdykt Lee J. Cronbacha (1970): że niektóre wyniki Rorschacha, mimo iż zawiodły oczekiwania jego zwolenników, posiadają „trafność większą niż przypadek” (s. 636). […] „Jego wartość w diagnozowaniu zaburzeń myślenia w schizofrenii jest zadowalająca. Jest również stosowany regularnie w badaniach nad zależnością, a czasem, nawet jako miara wrogości i lęku. Ponadto, istotne dowody uzasadniają stosowanie Rorschacha, jako klinicznego pomiaru inteligencji i zaburzeń myślenia.”Wood, James M.; Nezworski, M. Teresa; Garb, Howard N. (2003). What’s Right with the Rorschach?. The Scientific Review of Mental Health Practice 2 (2)..
Materiał testowy Podstawowym założeniem testu jest to, że na podstawie plam atramentowych, które wydają się nie mieć znaczenia, można wydobyć obiektywne odpowiedzi. Zwolennicy testu plam atramentowych Rorschacha wierzą, że odpowiedź badanego na temat niejasnych i pozbawionych znaczenia bodźców, może zapewnić wgląd w jego procesy myślowe, ale nie wyjaśniają w jaki sposób to następuje. Ponadto, ostatnie badania wskazują, że plamy nie są całkowicie pozbawione sensu, i że pacjent zazwyczaj reaguje zarówno na jednoznaczne, jak i niejednoznaczne jej aspekty. Reber (2002) opisuje plamy, jako zaledwie „…wehikuł do interakcji... między pacjentem a terapeutą, stwierdzając: …użyteczność testu Rorschacha będzie zależała od wrażliwości, empatii i zdolności wglądu osoby badającej niezależnie od samego testu. Intensywny dialog na temat tapety lub dywanika mógłby doprowadzić do tego samego, pod warunkiem, że obie strony w to wierzą.”
Złudne przekonania i korelacja pozorna