Operacja Allied Force – przeprowadzona przez siły Sojuszu Północnoatlantyckiego (NATO) między 24 marca a 20 czerwca 1999 roku operacja lotnicza w Federalnej Republice Jugosławii, mająca doprowadzić do zakończenia czystek etnicznych na terenie Kosowa i przywrócenia wieloetnicznego charakteru tej prowincji oraz wymuszenia procesu demokratyzacji w Jugosławii.

Wobec nieskuteczności podejmowanych wcześniej działań dyplomatycznych Sojusz Północnoatlantycki zdecydował się przeprowadzić operację militarną, którą nazwano „pierwszą w historii wojną o prawa człowieka”. Wywołała doktrynalne i publiczne spory na temat tej interwencji, zwłaszcza zaś jej podstaw prawnych. Po raz pierwszy bowiem w historii Sojusz Północnoatlantycki przeprowadził operację wojskową bez autoryzacji Organizacji Narodów Zjednoczonych. Interwencja NATO pogłębiła jednak katastrofę humanitarną, jaka miała miejsce już przed jej rozpoczęciem, toteż – niezależnie od „Allied Force” – Stany Zjednoczone, a następnie cały Sojusz, podjęły drugą operację – skierowaną na niesienie pomocy humanitarnej, pod nazwą „Allied Harbour”.

Sojusznicza operacja Allied Force stanowiła kolejny wyraz – po operacjach nad Bośnią i Hercegowiną w latach 1992–1995 – postępującej transformacji Sojuszu Północnoatlantyckiego, który przekształcił się z organizacji stricte defensywnej w zdolną do działania poza terytorium państw członkowskich, na peryferiach Europy, zdolną do prowadzenia tam długotrwałych operacji w celu stabilizowania sytuacji kryzysowych.

Wojna domowa w Kosowie Tło historyczne konfliktu thumb|Bitwa na Kosowym Polu (1389) Kosowo w opinii większości historyków stanowi kolebkę serbskiej kultury i państwowości. Stolicą najsilniejszego państwa serbskiego za czasów panowania Stefana Urosz IV Duszana było kosowskie miasto Prizren. 15 czerwca 1389 roku doszło do bitwy na Kosowym Polu, w której 15-tysięczna armia złożona głównie z Serbów księcia Łazarza poniosła klęskę w walce z 30-tysięczną armią sułtana Murada I. Przegrana Serbów otworzyła Imperium Osmańskiemu drogę do opanowania Bałkanów i przesądziła o utracie niepodległości przez Serbię, oraz włączeniu jej do imperium w roku 1459. Rozpoczął się wówczas proces islamizacji, stanowiący źródło napięć i antagonizmów między chrześcijanami, głównie Serbami, a muzułmanami, którymi stawali się Albańczycy.

Podczas wojny austriacko-tureckiej, pod koniec XVII wieku, wojska austriackie weszły na tereny zamieszkane przez Serbów, a Serbowie wzięli udział w walkach przeciwko Turkom. Jednak po klęsce w bitwie pod Kačanikiem w 1690 roku armia austriacka wycofała się z Serbii, a około 300 tysięcy Serbów schroniło się przed turecka zemstą w dzisiejszej Wojwodinie na terenie ówczesnej Austrii. Wykorzystując tę ucieczkę, Turcy osiedlili na opuszczonych terenach wyznających islam Albańczyków. Podczas pierwszej wojny bałkańskiej (1912–1913) Serbia wraz z Czarnogórą i Grecją okupowały Albanię. W 1913 roku, gdy odradzało się państwo albańskie, na skutek nacisków Rosji większość Kosowa włączono do Serbii, jego część zaś – Metochię – do Królestwa Czarnogóry. Na mocy decyzji Ententy, w 1918 roku całe Kosowo stało się częścią nowo utworzonego Królestwa Serbów, Chorwatów i Słoweńców, które od 1929 roku przyjęło nazwę Królestwa Jugosławii.

W królewskiej Jugosławii sytuacja ludności albańskiej była zła. Albańczycy uważani byli za zalbanizowanych muzułmańskich Serbów; nie mieli żadnych praw narodowościowych, nie istniały albańskie szkoły, nie ukazywały się albańskie czasopisma. W czasie II wojny światowej Kosowo było okupowane przez Włochy i formalnie włączone do Wielkiej Albanii. Podczas okupacji, szkolnictwo, administracja i żandarmeria zostały opanowane przez Albańczyków, rozpoczęły się też brutalne prześladowania Serbów. Stało się to powodem ponownego exodusu Serbów – około 100 tysięcy ludności serbskiej schroniło się przed terrorem albańskim w tej części Serbii, która znajdowała się pod okupacją niemiecką.

W 1943 roku, albańscy komuniści obiecali Ticie przekazanie Kosowa Jugosławii po pokonaniu faszyzmu. W tradycyjnie wrogo nastawionej do Serbów społeczności albańskiej wywołało to wzrost niechęci do komunistów. Albańczycy obawiali się bowiem dominacji Serbów w regionie i ich zakusów na integralność, a nawet niepodległość Albanii. W 1945 roku przywódca Federacyjnej Republiki Jugosławii, Josip Broz Tito, dekretem zakazał Serbom powrotu do Kosowa, zaś trzy lata później przyjął około 200 tysięcy Albańczyków, którzy uciekli ze stalinowskiej Albanii. W 1946 roku Tito wprowadził nową konstytucję Jugosławii, tworząc sześć republik: Bośnię i Hercegowinę, Chorwację, Macedonię, Czarnogórę, Serbię oraz Słowenię. Albańczycy z Kosowa domagali się równoprawnej z innymi republiki, zamiast tego otrzymali szczególne prawa i ochronę w granicach Serbii. W rzeczywistości jednak, przez następne 30 lat byli dyskryminowani i prześladowani przez władze serbskie.

W wyniku zmiany konstytucji w 1974 roku, Kosowo otrzymało szerszą autonomię wyrażającą się w możliwości podejmowania decyzji wewnętrznych bez konieczności konsultowania ich z rządem Republiki Serbskiej oraz władzy sądowniczej i wykonawczej. Po śmierci Tity wzrosło napięcie między poszczególnymi grupami etnicznymi Kosowa, zaś przez całe lata osiemdziesiąte XX wieku przez Kosowo-Metohię przelewały się fale demonstracji, zamieszek i starć ulicznych wywoływanych przez domagających się przyznania Kosowu statusu republiki związkowej, podobnego do statusu pozostałych republik. Według źródeł serbskich, w okresie tym nasiliła się dyskryminacja Serbów i wymierzone w nich akty przemocy. Natomiast według badań amerykańskich, w latach 1966–1989 około 130 tysięcy Serbów opuściło prowincję z powodu nękania i dyskryminacji ze strony albańskiej większości o ogromnym przyroście naturalnym.

Od rozpadu Jugosławii w 1991 roku, Stany Zjednoczone postrzegały Kosowo jako zarzewie potencjalnego konfliktu na Bałkanach. Z uwagi na fakt, że 90 procent ludności Kosowa stanowili Albańczycy, Waszyngton obawiał się, że konflikt w Kosowie może rozlać się na sąsiednią Albanię – gdzie stanowili zdecydowaną większość, oraz Macedonii, gdzie Albańczycy byli grupą mniejszościową. Wybuch wojny domowej w Bośni i Hercegowinie osłabił reżim Miloševicia, a już 24 maja 1992 roku Albańczycy przeprowadzili w Kosowie wybory, w których wybrali swój parlament i prezydenta. Serbowie uznali wybory za nielegalne, a serbska policja uniemożliwiła zgromadzeniu obrady.

Pierwszym prezydentem nieuznawanej przez żadne państwo Republiki Kosowa został Ibrahim Rugowa. Mimo braku uznania przez społeczność międzynarodową, Albańczycy zaczęli bojkotować Serbię i Federalną Republikę Jugosławii, co przybrało formę m.in. niepłacenia podatków, organizacji odrębnego szkolnictwa, bojkotu wyborów wszystkich szczebli, czy unikania służby wojskowej w siłach zbrojnych federacji. W 1998 roku separatyści albańscy zmienili taktykę, rezygnując z pokojowej metody bojkotu i przechodząc do działań o charakterze militarnym. Główną siłą w tym zakresie stała się mało wcześniej znana Wyzwoleńcza Armia Kosowa (alb. Ushtria Çlirimtare e Kosovës – UÇK).

Wyzwoleńcza Armia Kosowa Powstałą w 1992 roku, jako zbrojne ugrupowanie albańskich separatystów, Wyzwoleńczą Armię Kosowa (UCK), tworzyli obywatele Kosowa pochodzenia albańskiego, którzy wierzyli w wyzwolenie, czy raczej oderwanie Kosowa od Jugosławii metodami siłowymi. Organizacja ta powstała w odpowiedzi na rosnące niezadowolenie z politycznego podejścia do rozwiązania problemów tej prowincji przez oficjalne władze Kosowa. Zasadniczym celem politycznym UCK była walka o niepodległość prowincji, natomiast celem pośrednim w bliższej perspektywie czasowej, było zmuszenie serbskich jednostek wojskowych i policyjnych do wycofania się z terenu Kosowa. Strategia UCK zakładała prawdopodobnie wywołanie wojny domowej, której państwa zachodnie nie mogłyby zignorować, sprowokowanie Sojuszu Północnoatlantyckiego do przeprowadzenia interwencji oraz wyparcie sił serbskich z Kosowa. Dowódcy UCK przewidywali, że Serbowie będą intensyfikowali działania o charakterze represyjnym, które mogą zostać nagłośnione medialnie. Po wyparciu jednostek serbskich, prowincja ta mogłaby, w najgorszym przypadku, uzyskać autonomię, a w najlepszym niepodległość. Po raz pierwszy opinia publiczna dowiedziała się o jej istnieniu w 1996 roku, kiedy to jej członkowie przeprowadzili serię zamachów na serbskich policjantów oraz Albańczyków lojalnych wobec władz serbskich.

Metody działania Wyzwoleńczej Armii Kosowa, takie same jak stosowane przez Serbów, sprawiały, że do lata 1998 roku jej bojownicy byli powszechnie uznawani, także przez zachodnich dyplomatów i polityków, za terrorystów. Sposób prowadzenia działań przez UCK był typowy dla wojny partyzanckiej, której ofiarami pada zwykle ludność cywilna. Serbowie natomiast nazywali te działania dosłownie działaniami terrorystycznymi, a samą UCK – typową organizacją terrorystyczną. + Liczba ataków terrorystycznych w Kosowie w latach 1991–1998 Rok 1991 1992 1993 1994 1995 1996 1997 1998 Liczba aktów terrorystycznych 11 12 8 6 11 31 31 1885 Od momentu, gdy albańscy separatyści przyznali się do pierwszych zamachów, nasilili ataki na Serbów, dążąc do eskalacji konfliktu prowokowali ich do coraz bardziej brutalnych reakcji. Organizacja szybko zaczęła zyskiwać popularność, gdyż na odbiór społeczny jej działalności wpływała między innymi brutalność serbskiej policji i wojska, stosujących różnorakie represje wobec ludności albańskiej podejrzanej o sprzyjanie lub kontakty z UCK. Wysiedlenia, aresztowania i niszczenie majątku, doprowadziły z czasem do wzrostu nienawiści i chęci zemsty na Serbach. U źródeł stosowania siłowych środków przez UCK leżało także rozczarowanie ludności pochodzenia albańskiego, wywołane nieskutecznością działań dyplomatycznych, zwłaszcza pominięcie problemu Kosowa w czasie rozmów pokojowych w Dayton w listopadzie 1995 roku.

UCK używała głównie lekkiego uzbrojenia, przede wszystkim karabinków szturmowych AK-47 (większość w wersji chińskiej), jednakże dysponowała także cięższym uzbrojeniem: przenośnymi przeciwlotniczymi zestawami rakietowymi, lekką bronią przeciwpancerną, moździerzami oraz ciężkimi karabinami maszynowymi. Członkowie oddziałów UCK mieli także karabiny wyborowe, miny przeciwczołgowe oraz znaczne ilości materiałów wybuchowych. Formacje UCK były ponadto wyposażone w stosunkowo nowoczesne środki łączności (także powszechnego użytku jak telefony komórkowe), radiowe środki łączności satelitarnej oraz przenośne środki radiowe Motoroli. W niektórych regionach partyzanci dysponowali komputerami, które służyły im do tworzenia baz danych oraz prowadzenia rzetelnej działalności administracyjnej. UCK rozrosła się wkrótce w organizację liczącą około 15 tysięcy dążących do niepodległości Kosowa członków. Większość kadry dowódczej organizacji pochodziła z dawnych federalnych sił zbrojnych Jugosławii lub została wyszkolona za granicą.

Zaostrzenie sytuacji thumb|Ruiny domu kosowskich Albańczyków w pobliżu granicy z Albanią zniszczonego przez armię Federalnej Republiki Jugosławii Sytuacja w Kosowie skomplikowała się jeszcze bardziej we wrześniu 1998 roku, kiedy w lesie drenickim odkryto groby czterdziestu Albańczyków. W tym samym miesiącu doszło do szczególnie brutalnego ataku na ludność albańską, podczas którego serbskie siły policyjne i wojskowe zamordowały m.in. 20-osobową rodzinę i 13 innych mężczyzn. Wraz z eskalacją przemocy w Kosowie rozpoczęła się ucieczka ludności albańskiej do Macedonii, Albanii i częściowo do Czarnogóry. 29 września Rada Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych przyjęła rezolucję numer 1199 potępiającą działalność Serbów w objętej kryzysem prowincji.