Bitwy o Jerozolimę – seria bitew stoczonych pomiędzy Siłami Obronnymi Izraela (wcześniej żydowską organizacją paramilitarną Hagana) a różnymi siłami arabskimi o Jerozolimę podczas I wojny izraelsko-arabskiej (15 maja – 19 lipca 1948 r.). Bitwa zakończyła się sytuacją patową, w której Jordańczycy przejęli kontrolę nad Wschodnią Jerozolimą (włącznie ze Starym Miastem), natomiast Izraelczycy przerwali oblężenie miasta i utrzymali Zachodnią Jerozolimę.
Tło wydarzeń Uchwalona 29 listopada 1947 roku Rezolucja Zgromadzenia Ogólnego ONZ nr 181 zakładała, że miasta Jerozolima i Betlejem znajdą się w międzynarodowej strefie pozostającej pod administracją ONZ. Takie rozwiązanie miało zapewnić bezpieczeństwo Jerozolimy, w którym znajdowały się najświętsze miejsca chrześcijaństwa, judaizmu i islamu. Jednakże region Jerozolimy stanowił najsilniejszy punkt sporny pomiędzy społecznością żydowską a arabską w Palestynie. Żydzi nie mogli pogodzić się z faktem, że Jerozolima nie będzie stolicą państwa żydowskiego. Również Arabowie nie godzili się z faktem, że miasto nie będzie znajdować się pod ich kontrolą. Miasto poza znaczeniem politycznym, religijnym i społeczno-kulturalnym, miało także duże znaczenie militarne, ponieważ kontrola nad Jerozolimą dawała również kontrolę nad całą górzystą okolicą. Obie strony przygotowując się do nadchodzącej konfrontacji zbrojnej uważały, że zwycięstwo w Jerozolimie będzie oznaczać zwycięstwo w całej wojnie. Wszyscy zdawali sobie sprawę, że walki o miasto będą oznaczać walki w całym obszarze Jerozolimy. Jerozolima liczyła wówczas około 165 tys. mieszkańców, w tym ponad 99 tys. Żydów i prawie 34 tys. Arabów. Jednak biorąc pod uwagę liczbę mieszkańców miasta oraz jego okolic to Arabowie mieli przewagę.
Dane pochodzą z 1947 Ogółem Żydzi Arabowie Chrześcijanie i inni Populacja Jerozolimy 165 000 99 300 33 700 32 000
thumb|left|160px|Zamach na ulicy Ben Jehuda, 22 lutego 1948 thumb|290px|Brytyjski posterunek w Jerozolimie, 1948 r. Egzystencja społeczności żydowskiej w Jerozolimie była uzależniona od płynności dostaw z nadmorskiej równiny Szaron i miasta Tel Awiw. Utrzymanie tej komunikacji było dla jerozolimskich Żydów sprawą życia i śmierci. Arabowie ze swojej strony dobrze rozumieli, że przecięcie dróg transportu do Jerozolimy może okazać się kluczową kwestią w całej wojnie. Dlatego od pierwszych dni wojny domowej w Mandacie Palestyny koncentrowali większość swoich wysiłków na blokowaniu żydowskiej komunikacji z miastem. Żydowska organizacja paramilitarna Hagana wyznaczyła Miszael Shahama (ps. „Azarja”) do organizowania konwojów do Jerozolimy. Za obronę rejonu Jerozolimy odpowiadała Brygada Ecjoni, a konwoje ochraniała Brygada Harel. Między grudniem 1947 roku a lutym 1948 roku do Jerozolimy dotarło 236 konwojów, w których do miasto dojechało 2160 ciężarówek, dostarczając prawie 9 tys. ton zaopatrzenia. W tym czasie doszło do 70 ataków na konwoje, w wyniku których zginęło 37 osób, a 8 pojazdów zostało zniszczonych.
Pierwsze strzały w Jerozolimie padły wieczorem 30 listopada 1947 roku. Arabowie ostrzelali autobus linii nr 9 w dzielnicy Asz-Szajch Dżarrah, raniąc kierowcę i 9 pielęgniarek. Następnego dnia, 1 grudnia, Arabski Wysoki Komitet ogłosił strajk powszechny w całym Mandacie Palestyny, który trwał przez trzy kolejne dni. Podczas strajku doszło w Jerozolimie do demonstracji przeciwko utworzeniu państwa żydowskiego w Palestynie. Demonstracja przekształciła się w gwałtowne zamieszki w Jerozolimie, podczas których doszło do plądrowania i podpalania żydowskich sklepów i domów. W trakcie plądrowania centrum handlowego „Manila” doszło do pierwszej wymiany ognia pomiędzy arabskimi bandami a członkami żydowskiej organizacji paramilitarnej Hagana. Brytyjskie władze mandatowe nie reagowały, pozwalając na swobodny rozwój wydarzeń. W kolejnych dniach dochodziło do coraz częstszych strzelanin, podpaleń, a także zamachów bombowych, które paraliżowały normalne funkcjonowanie miasta. 29 grudnia członkowie Irgunu podłożyli bombę w kawiarni przy Bramie Damasceńskiej na Starym Mieście, zabijając 15 Arabów. 6 stycznia 1948 roku doszło do zamachu na hotel Semiramis, w którym zginęło 26 osób. W odwecie 1 lutego Arabowie wysadzili samochód-pułapkę zaparkowany przy wydawnictwie gazety „Palestine Post”. W jej sąsiedztwie znajdował się hotel, w którym odpoczywali Żydzi po przyjeździe konwoju do miasta. W zamachu zginęła 1 osoba, a 20 zostało rannych. W kolejnym arabskim zamachu przeprowadzonym 22 lutego na ulicy Ben Jehuda zniszczone zostały cztery brytyjskie samochody wojskowe, 58 osób zginęło, a 123 zostały ranne (zamach na ulicy Ben Jehuda w Jerozolimie). Wśród ofiar byli członkowie Palmach, którzy prowadzili żydowski konwój do miasta. 11 marca wybuch samochodu pułapki uszkodził budynki amerykańskiego konsulatu i Agencji Żydowskiej. W zamachu zginęło 12 osób, a 44 zostały ranne.
W marcu 1948 roku do Jerozolimy wyruszyło tylko 45 konwojów, w skład których weszło 560 pojazdów. Z tego trzy konwoje zostały rozbite, a pięć zawróciło z powrotem. Do Jerozolimy dotarło jedynie 37 konwojów. W wyniku ataków zginęło 36 ludzi. Warto podkreślić, że ostatnich pięć konwojów w marcu zostało zatrzymanych, a ich straty wyniosły 23 zniszczone ciężarówki. Sytuacja ta była wynikiem faktu, że rejony przez które przebiegała droga łącząca wybrzeże z Jerozolimą, były zamieszkałe w większości przez ludność arabską. Ułatwiało to działalność arabskich milicji, do których niejednokrotnie dołączali się zwykli Arabowie. Dla okolicznej ludności napady na żydowskie konwoje stały się źródłem niemałych dochodów. Dawało się także zauważyć coraz lepszą organizację arabskich sił, dla których dużym wzmocnieniem był napływ zagranicznych ochotników. Natomiast w oblężonym mieście sytuacja znacznie się pogorszyła. 31 marca wprowadzono reglamentację żywności. Dzienna racja na jedną osobę wynosiła: 200 gramów chleba. W kwietniu, podczas święta Pesach tygodniowa racja wynosiła: 2 funty ziemniaków, 2 jajka, pół funta ryb, 4 funty macy, 1,5 uncji suszonych owoców, pół funta mięsa i pół funta mąki. 12 maja wprowadzono racjonowanie wody. Dzienna racja wynosiła 2 galony na osobę, z czego 4 litry było wodą pitną. W czerwcu tygodniowy przydział na osobę wynosił: 100 gramów mąki pszennej, 100 gramów fasoli, 40 gramów sera, 100 gramów kawy, 100 gramów mleka w proszku, 160 gramów chleba, 50 gramów margaryny oraz 2 jajka dla osób chorych. Gdy do miasta nie docierały transporty z żywnością, mieszkańcy zbierali liście malwy, które były bogate w żelazo i witaminy. Jerozolimska stacja radiowa podawała mieszkańcom przepisy gotowania malwy. Jordańczycy przyjęli tę informację jako sygnał, że żydowscy mieszkańcy Jerozolimy umierają z głodu i wkrótce się poddadzą. Jeszcze trudniejsza była sytuacja w odciętych i całkowicie izolowanych żydowskich enklawach w dzielnicy Talpijjot i Dzielnicy Żydowskiej Starego Miasta. W odpowiedzi na skargi przedstawicieli mieszkańców, brytyjskie władze mandatowe zaproponowały przeprowadzenie ewakuacji Żydów z miasta. Było to nie do przyjęcia dla Żydów. Tymczasem dowodzący siłami Hagany w mieście Dawid Sze’alti’el zaproponował dowództwu Hagany skrócenie linii obronnych poprzez ewakuowanie osiedla Atarot, bloku osiedli Gusz Ecjon oraz osiedli położonych w rejonie Morza Martwego. Dowództwo jednak nie wyraziło na to zgody. W samym dowództwie istniała duża rozbieżność zdań odnośnie do sposobów obrony Jerozolimy. Dawid Ben Gurion zajmował nieustępliwe stanowisko, że nie wolno utracić miasta. Szef operacji Sztabu Generalnego Hagany, Jigael Jadin sprzeciwiał się jednak skierowaniu dodatkowych oddziałów w ten rejon. Uważał on, że nadmierna koncentracja wojsk na froncie centralnym może osłabić inne fronty i spowodować pogorszenie sytuacji w innych miejscach. Ostatecznie wygrał pogląd Dawida Ben Guriona i w rejonie drogi do Jerozolimy skoncentrowano trzy bataliony. Były to najlepsze bataliony ściągnięte z różnych brygad piechoty, na czele których stanął Szimon Awidan. Sytuacja ta była niezwykle kłopotliwa. Byli to najlepsi i najbardziej doświadczeni żołnierze, opuszczając jednak swoje macierzyste jednostki, w nowy region przybywali zazwyczaj z niewystarczającym uzbrojeniem. Macierzyste brygady nie chciały po prostu wyzbywać się broni, na której niedostatek wszyscy cierpieli. Dodatkowo, żołnierze przybywając w nowe miejsce, zazwyczaj nie znali okolicy i nie mieli zaufania do swoich nowych dowódców, co rodziło liczne spory i było przyczyną rosnącego braku dyscypliny w oddziałach. Kwestię braków uzbrojenia rozwiązało przypłynięcie statku „Nora” z dostawą uzbrojenia z Czechosłowacji. Siły gromadzone na froncie centralnym otrzymały około 470 karabinów, 250 karabinów maszynowych i milion sztuk amunicji. Siłami tymi postanowiło rozpocząć realizację szeregu operacji militarnych, których celem było odblokowanie komunikacji z Jerozolimą. Punktem zwrotnym okazała się zrealizowana w kwietniu operacja „Nachszon”, podczas której siły żydowskie przeprowadziły błyskawiczny atak i nie napotykając na prawie żaden opór, szybko posuwały się naprzód. Okoliczna ludność arabska wpadła w panikę i uciekła przed zbliżającymi się żydowskimi żołnierzami. W ten sposób do Jerozolimy dotarł konwój 60 ciężarówek, a w kilka dni później drugi konwój z 200 ciężarówkami. Do miasta dostarczono 1800 ton zapasów. Po zakończeniu operacji, dowództwo Hagany nakazało wycofanie się swoich oddziałów. Decyzja ta wydaje się zaskakująca, gdyż umożliwiło to Arabom powrót i wzmocnienie pozycji w rejonie drogi. Ponowne zdobywanie tych samych miejsc stawało się coraz trudniejsze, i było powodem dużych strat w ludziach. Sytuacja taka miała miejsce już w połowie kwietnia, gdy podczas operacji „Harel” do Jerozolimy dotarły trzy konwoje, każdy po 250-300 ciężarówek. Było to bardzo duże wzmocnienie dla sił obrońców w mieście.
W międzyczasie, 9 kwietnia 1948 siły żydowskich organizacji paramilitarnych Irgun i Lechi zaatakowały arabską wieś Dajr Jasin. Doszło wówczas do masakry w Dajr Jasin, w której zginęło około 100-254 arabskich cywilów. Niejasny jest udział Hagany w tych działaniach, jednak jedną z ich konsekwencji była masowa ucieczka Arabów, którzy obawiali się kolejnych pogromów. Natomiast arabskie milicje 13 kwietnia rozbiły w odwecie żydowski konwój medyczny jadący przez Asz-Szajch Dżarrah do Jerozolimy. Zginęło 78 osób personelu medycznego. W kolejnych dniach Irgun i Lehi przeprowadziły cały szereg działań odwetowych, wywołując duże zamieszanie wśród Arabów. Dezorientację i zamieszanie pogłębiała dodatkowo rywalizacja arabskich dowódców o wpływy. Ostatecznie dowódcą sił arabskich działających w rejonie Jerozolimy został iracki pułkownik Fadl Abdullah Rashid, którego poparli zwolennicy wielkiego muftiego Jerozolimy Mohammada Amina al-Husajni (siły Armii Świętej Wojny). Natomiast jordański król Abdullah I mianował komendanta Jerozolimy, którym został Fauzi al-Kawukdżi (dowódca Arabskiej Armii Wyzwoleńczej). Pomimo różnicy w poglądach i wzajemnej rywalizacji, obaj dowódcy współpracowali ze sobą w celu zatrzymania żydowskich konwojów.
Układ sił Siły arabskie