Walki o Wilno (1918–1919) – walki o kontrolę nad miastem Wilno, toczone przez polskie ochotnicze oddziały samoobrony wileńskiej, początkowo przeciwko wycofującym się z miasta wojskom niemieckim oraz miejscowym komunistom (31 grudnia 1918 roku – 3 stycznia 1919 roku), a następnie przeciwko nacierającej Armii Czerwonej (4–5 stycznia 1919 roku). Doprowadziły one do przejściowego opanowania większości miasta przez Polaków, którzy jednak zostali zmuszeni do jego opuszczenia z powodu natarcia przeważających sił bolszewickich. Wydarzenia te uważane są przez niektórych historyków za początek wojny polsko-bolszewickiej.
Kontekst historyczny mały|Gen. Władysław Wejtko Na początku XX wieku Wilno było miastem wchodzącym w skład Imperium Rosyjskiego. W 1914 roku wybuchła I wojna światowa, w której Rosja brała udział jako przeciwnik państw centralnych. W wyniku ofensywy Cesarstwa Niemieckiego w 1915 roku miasto znalazło się pod niemiecką okupacją. Pod koniec 1918 roku wojska niemieckie stopniowo wycofywały się z ziem dawnego Imperium Rosyjskiego, ich miejsce zajmowali zaś bolszewicy. Wilno stanowiło wówczas obiekt sporu terytorialnego między odradzającymi się i nowo powstającymi państwami regionu – Białoruską Republiką Ludową (BRL), Republiką Litewską i Republiką Polską. Od marca 1918 roku w mieście rezydował rząd Litwy, a od początku grudnia także rząd BRL. 15 grudnia w mieście zawiązała się też bolszewicka Wileńska Miejska Rada Delegatów Robotniczych.
Dominującą grupą narodowościową zamieszkującą Wilno, obok Żydów, byli Polacy. Część polskiej ludności Wileńszczyzny jeszcze przed zdobyciem niepodległości przez Polskę przygotowywała się do przyłączenia tych ziem do tworzącego się kraju. Formowanie polskich formacji wojskowych w Wilnie rozpoczęło się 10 września 1918 roku pod patronatem Związku Wojskowych Polaków (ZWP). Utworzono Komitet Obywatelski, który z kolei wyłonił Komitet Bezpieczeństwa Publicznego. W jego pracach z upoważnienia ZWP w Wilnie uczestniczył kpt. Stanisław Bobiatyński. Podjęto próbę porozumienia ludności polskiej, litewskiej, białoruskiej i żydowskiej w celu wspólnej obrony przed zbliżającymi się bolszewikami, ta jednak zakończyła się fiaskiem. W związku z tym obronę miasta zamierzała samodzielnie podjąć nowo powstała polska Samoobrona Krajowa Litwy i Białorusi. Formacja ta od 8 grudnia dowodzona była przez gen. Władysława Wejtkę, który podjął próbę przekształcenia jej w regularne wojsko. W jej skład wchodziła Samoobrona Ziemi Wileńskiej, którą dowodził gen. Eugeniusz Kątkowski. W końcu grudnia 1918 roku liczyła ona ok. 1200 ochotników, mieszkańców miasta i okolic, z których sformowano dwa pułki piechoty i jeden pułk ułanów. Aktywna była wileńska Polska Organizacja Wojskowa (POW) pod kierownictwem Witolda Gołębiowskiego.
29 grudnia 1918 roku władze polskie w Warszawie w ramach reorganizacji rozwiązały Samoobronę Krajową Litwy i Białorusi, a jej członków zaprosiły do wstępowania w szeregi Wojska Polskiego. Gen. Wejtko został mianowany dowódcą Okręgu Wojskowego Litwy i Białorusi, gen. Adam Mokrzecki – komendantem wojskowym Wilna, mjr. Stanisław Bobiatyński – jego zastępcą, a kpt. Zygmunt Klinger – szefem sztabu. Samoobrona Ziemi Wileńskiej przekształciła się w I Brygadę, a jej dowódcą został gen. Bolesław Krejczmer. Formacje te jednak zachowały charakter bardziej zbliżony do ochotniczej samoobrony, niż do regularnego wojska. Oddziały polskie w Wilnie otrzymały polecenie samodzielnego wystąpienia zbrojnego w przypadku próby wkroczenia do miasta Armii Czerwonej.
Siły polskie W końcu grudnia polska I Brygada (samoobrona) w Wilnie posiadała następującą strukturę: 1 pułk ułanów wileńskich (dowódca rtm. Władysław Dąbrowski; od 30 listopada do 25 grudnia 1918 roku szwadron ułanów Samoobrony Ziemi Wileńskiej) 1 batalion (dowódca podkapitan Witold Szczerbicki) 2 batalion (dowódca podkapitan Mikołaj Zujewicz) 3 batalion (dowódca por. Edward Kaczkowski; złożony z Polaków – dawnych żołnierzy niemieckich) 4 batalion POW (dowódca por. Jan Gołębiowski) batalion rekrucki (dowódca kpt. Władysław Piasecki) Wkrótce dołączyła do nich Legia Oficerska.
Przebieg walk Przejęcie kontroli nad miastem przez Polaków Do końca 1918 roku regularne oddziały Wojska Polskiego nie zdołały przedostać się do Wilna. Przyczyną były utrudnienia stwarzane przez Niemców na okupowanym przez siebie terytorium, oddzielającym Wilno od Polski. Oddziały polskiej samoobrony w Wilnie, przewidując, że 5 stycznia Niemcy przekażą Wilno bolszewikom, podjęły decyzję o samodzielnym przejęciu kontroli nad miastem i usunięciu zeń wojsk niemieckich. 31 grudnia 1918 roku dowódca Okręgu Wojskowego Litwy i Białorusi gen. Władysław Wejtko wydał rozkaz mobilizacyjny, w którym polecał, by:
Tego samego dnia w Wilnie wybuchły pierwsze walki. 3. batalion zdobył Ratusz Wileński przy ul. Wielkiej. Potyczki miały też miejsce w innych częściach miasta, m.in. w rejonie Ostrej Bramy. Żołnierze polskich oddziałów przystąpili do rozbrajania żołnierzy niemieckich. W wyniku pertraktacji dowództwo niemieckie zobowiązało się do przekazania polskim formacjom części miasta, zachowując jednak kontrolę nad ul. Wielka Pohulanka i dworcem kolejowym. 1 stycznia 1919 roku wyznaczona została polsko-niemiecka linia demarkacyjna. Tego samego dnia komendant wojskowy Wilna gen. Adam Mokrzecki, który przejął władzę w mieście, wydał odezwę do mieszkańców wzywając do porządku, a także:
Faktycznym dowódcą sił polskiej samoobrony z własnej inicjatywy został rtm. Władysław Dąbrowski, który dopiero później otrzymał formalnie to stanowisko od gen. Wejtki. Niemcy zadecydowali o ewakuacji z miasta i nie stawiali oporu siłom polskim. W nocy z 2 na 3 stycznia polscy skauci, kolejarze i członkowie POW opanowani wileński dworzec kolejowy.
Oblężenie domu przy ulicy Wroniej Wobec ewakuacji wojsk niemieckich próbę przejęcia władzy w mieście podjęły organizacje skrajnej lewicy, które jeszcze w połowie grudnia przeprowadziły wybory do Wileńskiej Rady Delegatów Robotniczych. W ostatnich dniach okupacji niemieckiej Rada ta odbyła dwie sesje, ogłosiła się jedyną legalną władzą w mieście i wydała pierwsze dekrety; jej siedzibą był budynek przy ulicy Wroniej. Przewodniczącym Rady był Kazimierz Cichowski, wcześniejszy sekretarz piotrogrodzkiej grupy Socjaldemokracji Królestwa Polskiego i Litwy (SDKPiL), a sekretarzem prezydium – Jan Kulikowski, Polak z powiatu trockiego, członek SDKPiL i Komunistycznej Partii Robotniczej Polski. Rada miała mieszany charakter; największą ale nie dominującą frakcję stanowili w niej bolszewicy, równoważeni przez mienszewików, bundystów, socjaldemokratów i inne ugrupowaniaJack Jacobs, The Bund in Vilna, 1918–1939, [w:] Sarunas Liekis, Antony Polonsky, CheRan Freeze (red.), Polin: Studies in Polish Jewry, tom 25, Liverpool 2022, , s. 267,Bronius Vaitkevičius, Pirmoji darbininkų ir valstiečių valdžia Lietuvoje: monografija skiriama LKP įkūrimo ir Tarybų valdžios paskelbimo Lietuvoje 70-mečiui, Vilnius 1988, , s. 447.
Oddziały polskiej samoobrony pod dowództwem rtm. Dąbrowskiego (2. batalion i ok. 30 żołnierzy z 3. batalionu) zaatakowały budynek Rady 1 stycznia wieczorem. W czasie walki szczególnie bohaterską postawą wyróżnił się sierżant Stanisław Kwiatkowski. Obrońcy poddali się 2 stycznia o godz. 14. W wyniku potyczki po stronie polskiej zginął 1 żołnierz, a 4 zostało rannych. Po stronie obrońców zginęło 3 walczących, 5 popełniło samobójstwo, a 76 trafiło do niewoli. Wśród samobójców byli m.in. komendant milicji ludowej L. Czapliński i szewc wileński Bonifacy Wierzbicki. Ponadto żołnierze polskiej samoobrony zdobyli ponad 1000 karabinów i 600 granatów, głównie poniemieckich.
Pierwszy atak Armii Czerwonej 2 stycznia do Wilna zaczęły się zbliżać regularne oddziały sowieckiej Armii Zachodniej z trzech kierunków: od Niemenczyna, Mołodeczna i Lidy. Dowódca sił polskiej samoobrony, gen. Wejtko, wyprowadził część sił (część pułku ułanów wileńskich, 3. batalion i Legię Oficerską) w rejon Nowej Wilejki z zamiarem zablokowania tam ruchu przeciwnika. Tymczasem w Wilnie pozostały reszta pułku ułanów wileńskich, 1. batalion, 4. batalion POW oraz inne niewielkie pododdziały, nad którymi objął dowództwo rtm. Władysław Dąbrowski.
Polecenie zajęcia Wilna otrzymała bolszewicka 2. Brygada Strzelców (2. BS) Dywizji Pskowskiej Władimira Aleksandrowicza Olderogge, która 1 stycznia znalazła się w rejonie Podbrodzia. Do zadania tego wzmocniona została 5. pułkiem wileńskim pod dowództwem A. Zienkowicza. Zarazem z Mołodeczna na Wilno kierowały się 144. i 146 pułki 17. Dywizji Strzelców Grigorija Maksymowicza Borzinskiego oraz oddział wydzielony Dywizji Zachodniej Władimira Aleksiejewicza Jerszowa. Dowództwo 2. BS w celu wykonania zadania zajęcia Wilna skierowało 4. pułk przez Podbrodzie na Mickuny, aby razem z 1. pułkiem zajął stację kolejową w Nowej Wilejce. Z kolei 5. pułk wileński skierowało z Podbrodzia przez Niemenczyn na Wilno. Oddziały bolszewickie otrzymały polecenie stłumienia polskiego oporu siłą.
4 stycznia 1919 roku pod Nową Wilejką doszło do pierwszych walk z nacierającą Armią Czerwoną. Bolszewicy skierowali tam 1. batalion i, przemieszczające się na prawo od niego, dwie kompanie 4. batalionu pułku pskowskiego pod dowództwem Mochnaczewa. Polska kawaleria poniosła straty i została zmuszona do wycofania się. Piechota próbowała dokonać kontrataku na Nową Wilejkę, jednak ta próba nie powiodła się. Regularne oddziały Armii Czerwonej miały znaczną przewagę nad improwizowanymi, nieregularnymi oddziałami polskiej samoobrony. Polacy dysponowali w dodatku bardzo ograniczonymi zapasami amunicji i nie mieli przygotowanych pozycji obronnych na podejściach do miasta i w samym mieście. Jednocześnie bolszewicy skierowali do bezpośredniego natarcia na Wilno 5. pułk wileński. Gen. Wejtko podjął decyzję o wycofaniu polskich oddziałów spod Nowej Wilejki do Wilna. Wkrótce potem doszło do potyczki z siłami niemieckimi na ul. Wielka Pohulanka, w wyniku której Polacy ponieśli kolejne straty, także w oficerach. Bolszewicy nacierali na miasto przede wszystkim z kierunku Nowej Wilejki i Niemenczyna. Formacje samoobrony zostały zmuszone do wycofania się do centrum miasta, gdzie, dzięki połączeniu sił, odparły atak Armii Czerwonej.
Drugi atak Armii Czerwonej mały|Dowództwo ochotniczego oddziału braci Dąbrowskich – luty 1919 rok. Siedzą od lewej: Władysław i Jerzy Odparcie ataku przez polską samoobronę było dla bolszewików dużym zaskoczeniem. W celu lepszej koordynacji działań w dniu następnym utworzyli oni jednolite dowództwo. Zaplanowano drugą próbę zajęcia miasta poprzez silny atak na centrum, a następnie okrążenie skrzydła. Dowództwo 5. pułku wileńskiego zarzuciło jednak kierownictwu niekompetencję w planowaniu i kierowaniu natarciem, po czym odmówiło udziału w akcji. 5 stycznia do ataku na Wilno przystąpiło bolszewickie zgrupowanie skoncentrowane w Nowej Wilejce. Polacy zorganizowali obronę następująco: 1., 2. i 4. bataliony broniły południowej części miasta, w tym Zarzecza, natomiast 3. batalion i pułk ułanów wileńskich broniły podejść do Antokola. 4. batalion POW skupiał się na obronie budynku sztabu obrony Wilna na Zarzeczu. Walki rozpoczęły się na przedmieściach. Bolszewicy zajęli Górę Trzykrzyską, skąd rozpoczęli ostrzał artyleryjski miasta, przede wszystkim Zarzecza. Następnie na centrum Wilna uderzyła piechota.
Przewaga bolszewików w tym starciu była bardzo duża. Wileńska samoobrona otrzymała informację z Warszawy, że udzielenie jej pomocy ze strony regularnych oddziałów Wojska Polskiego nie będzie możliwe. W związku z tym, cywilni przedstawiciele Rady Miejskiej zaproponowali gen. Wejtce przerwanie walki. Obawiano się represji ze strony bolszewików, jeżeli będą oni zmuszeni do zdobywania miasta szturmem. Wobec braku szans na utrzymanie się w mieście szef sztabu kpt. Zygmunt Klinger 5 stycznia o godzinie 19. zadecydował o przerwaniu walk i opuszczeniu Wilna.
Odwrót Polaków