Poniższe zestawienie prezentuje chronologię wydarzeń z wojny domowej w Libii w roku 2011.

Chronologia wydarzeń Międzynarodowa interwencja w Libii 19 marca – łamanie zawieszenia broni; rozpoczęcie operacji wojskowej ONZ

Od rana trwały walki o Bengazi. Siły Kaddafiego poinformowały, że jedynie broniły się przed atakiem powstańców i oskarżyły ich o łamanie zakazów lotów. Powstańcy zastrzelili należący do nich samych MiG-23, o czym poinformowała Narodowa Rada Tymczasowa. Miasto było pod ciągłym ostrzałem artyleryjskim, a w mieście trwały starcia. BBC doniosło o wdarciu się do miasta czołgów Kaddafiego. W czasie walk o Bengazi zginęło 95 osób.

Powstańcy poinformowali o porannym bombardowaniu kontrolowanej przez nich miejscowości Az-Zintan na zachodzie kraju. Według nich – następnie siły rządowe przeszły do oblężenia, w którym udział brało 20-30 czołgów.

Wojska Kaddafiego rozpoczęły ok. południa ostrzał Misraty za pomocą ciężkiej artylerii, snajperzy zastrzelili dwóch mieszkańców miasta. Po południu rebelianci ogłosili, że odparli szturm. Przyznali, że stracili 27 bojowników. Zniszczyli 14 pojazdów pancernych. Siły rządowe kontynuowały oblężenie. mały|Pierwsze zniszczenia wywołane francuskim nalotem pod Bengazi – haubice samobieżne Palmaria należące do armii libijskiej mały|Zdjęcie z pokładu USS „Barry” podczas odpalania pocisków Tomahawk Interwencja ONZ w Libii została zaplanowana na popołudnie 19 marca, kilka godzin po nadzwyczajnym szczycie Unii Europejskiej, Unii Afrykańskiej i Ligi Arabskiej w Paryżu, o czym poinformował 18 marca wieczorem ambasador Francji przy ONZ, Gerard Araud. Do południa chęć udziału w operacji wyraziły rządy Francji, Wielkiej Brytanii, USA, Kanady, Norwegii, Danii i Belgii, a władze Włoch i Hiszpanii ogłosiły gotowość udostępnienia baz lotniczych.

W nocy z piątku na sobotę Niemcy odrzuciły libijską propozycję przyjęcia roli obserwatora w Libii.

Muammar Kaddafi wysłał listy do Baracka Obamy, ONZ, Nicolasa Sarkozy’ego i Davida Camerona informując o całkowitym poparciu swoich obywateli i podtrzymując teorię o walkach z Al-Ka’idą. W oświadczeniu telewizyjnym potępił natomiast rezolucję ONZ, nazywając ją próbą kolonizacji Libii przez państwa zachodnie.

O 18:00 czasu lokalnego (17:00 czasu polskiego), francuskie samoloty znalazły się w przestrzeni powietrznej Libii i rozpoczęły patrolowanie obszaru nad Bengazi, aby jak powiedział prezydent Francji Nicolas Sarkozy „przeciwdziałać jakiejkolwiek agresji ze strony sił płk Kaddafiego przeciwko ludności Bengazi”. Wkrótce doszło też do pierwszych działań zbrojnych pod kryptonimem operacja Harmattan – francuski resort obrony poinformował, że jeden z myśliwców ostrzelał i zniszczył libijski pojazd wojskowy w okolicach Bengazi. W akcji udział brało 20 myśliwców. Wedle informacji Agencji Reutera stało się to o godz. 18:45 czasu lokalnego (17:45 czasu polskiego). Francuskie samoloty zniszczyły cztery libijskie czołgi na południowym zachodzie od Bengazi.

Ok. godz. 21:45 czasu lokalnego amerykański i brytyjski okręt odpalił rakiety Tomahawk. 124 pocisków manewrujących spadło na stanowiska libijskiej obrony powietrznej w okolicach Trypolisu i Misraty. operację tę nazwano Odyssey Dawn. Także brytyjskie siły powietrzne rozpoczęły operację pod kryptonimem Ellamy nad Libią.

Wieczorem w Trypolisie siły rządowe zatrzymały czterech dziennikarzy z Tunezji, Mauretanii, Norwegii i Wielkiej Brytanii. Wśród nich było dwóch korespondentów AFP.

Wieczorem w stolicy odbył się również kolejny wiec poparcia dla Kaddafiego.

O 23:30 siły koalicji rozpoczęły bombardowanie bazy lotniczej Mitiga w Trypolisie. O 23:45 Muammar Kaddafi wygłosił krótkie orędzie w którym wezwał Libijczyków o do obrony kraju przed atakiem krzyżowców i syjonistów.

Według libijskiej telewizji państwowej nocne naloty koalicji zabiły 68 osób i raniły 150, nazywając ofiary męczennikami. Zaprzeczyły temu brytyjskie władze. 19 marca do Egiptu uciekło 3800 ludzi. Od początku trwania konfliktu do interwencji obcych państw, Libię opuściło 317 600 ludzi, zarówno Libijczycy jak i obywatele zagranicznych państw.

20 marca

mały|B-2 wracający z bombardowań w Libii W nocy o 2:20 19 samolotów amerykańskich przeprowadziło nalot na Libię. Trzy niewykrywalne dla radarów bombowce B-2 zrzuciły 40 bomb na lotnisko w Trypolisie, a brytyjskie samoloty wojskowe zaatakowały libijskie systemy obrony powietrznej w nocnych nalotach. Dowódca USAFRICOM, James Stockman, ogłosił, że pociski trafiły w 20 z 22 celów, powodując „różny stopień zniszczenia”.

Od początku operacji nie stwierdzono aktywności samolotów libijskich. Wojsko Kaddafiego wstrzymało działania pod Bengazi, w którym zginęło 95 osób. Na froncie trypolitańskim zablokowało port w Misracie. Świadkowie podają, że w obleganym mieście pojawiły się czołgi. Miał miejsce ostrzał portu i budynków cywilnych.

Od godziny 21:00 czasu libijskiego (20:00 czasu polskiego) libijska armia wprowadziła kolejne jednostronne zawieszenie broni. Po godzinie 22:00 w Bengazi według Reutera przez 40 minut było słychać wybuchy i wymianę ognia.

Muammar Kaddafi w kolejnym wystąpieniu telewizyjnym zapowiedział klęskę wojsk interwencyjnych i ponownie zapewnił o poparciu społeczeństwa. Libijskie władze zapowiedziały wydanie broni ponad milionowi obywateli dla obrony kraju przed inwazją.

Przewodniczący Ligi Arabskiej Amr Musa krytykował państwa interweniujące za użycie siły w Libii, przypominając, że Liga Arabska oczekiwała jedynie wprowadzenia zakazu lotów.

21 marca

Tuż po północy Stany Zjednoczone ogłosiły, że nie uznają zawieszenia broni ogłoszonego przez Kaddafiego, ponieważ wojska libijskie faktycznie nie zaprzestały aktywności.

Siły koalicji w nocnym bombardowaniu zburzyły całkowicie rezydencję Muammara Kaddafiego w Trypolisie. W nocy wystrzelono 10-12 pocisków.

Jeden z przywódców powstańców, Hafiz Ghoga, skrytykował przewodniczącego Ligi Państw Arabskich za potępienie bombardowań w Libii.

W Misracie dwa autobusy z żołnierzami i 11 czołgów wjechało do centrum miasta. Budynek szpitala został zajęty przez wojsko Kaddafiego. Armia wykorzystywała cywilów jako żywe tarcze. Wzdłuż głównej ulicy ustawiono 200 snajperów. W mieście cywilom kazano demonstrować zadowolenie z rządów Kaddafiego. Jednocześnie wyruszyła demonstracja antyrządowa, do której żołnierze otworzyli ogień. Zginęło 40 osób, a 300 odniosło rany.

Libijskie wojsko wycofało się na 100 km od pozycji pod Bengazi i poruszało się na drodze do Adżadabiji. Rano Agencja Reutersa, podała, że alianci zbombardowali Adżdabiję, kontrolowaną przez siły Kaddafiego. Ponadto Włosi ostrzelali drogę pomiędzy Adżadabiją a Bengazi.

Czterech dziennikarzy New York Timesa, pojmanych w Adżdabiji 15 marca, zostało przekazanych przez władze libijskie ambasadzie Turcji. Stamtąd byli ewakuowani z Libii.

Po południu siły Kaddafiego ostrzelały miasto Az-Zintan, leżące na froncie trypolitańskim.

Wieczorem samoloty koalicji międzynarodowej wystrzeliły kolejnych 12 rakiet typu cruise w kierunku libijskich stanowisk dowództwa i obrony przeciwlotniczej.

Wieczorem Norwegia wstrzymała swój udział w libijskiej operacji lotniczej.

O 23:30 czasu lokalnego rozbił się amerykański samolot F-15. Dwóch pilotów uratowało się, odpowiednio wcześniej ewakuując się. Przyczyną katastrofy maszyny była usterka techniczna, a nie ostrzał wroga.

22 marca

Nocą z 21 na 22 marca lotnictwo sił koalicyjnych prowadziło kolejne ataki na cele w Libii, łącznie wykorzystano 20 pocisków. Według Al-Dżaziry, zaatakowano punkty obrony przeciwlotniczej w okolicach Bengazi, lotniska w Syrcie i bazę marynarki wojennej w Trypolisie. Myśliwce koalicji zaatakowały także wojskowy samolot libijski, który leciał w kierunku Bengazi. Rząd libijski poinformował o śmierci licznych cywilów, czego jednak nie potwierdziły żadne źródła w innych krajach arabskich i czemu zaprzeczyły wojska koalicji. Siły amerykańskie utraciły w tym dniu jeden z samolotów F-15, który musiał lądować w pobliżu Bengazi z powodu awarii. Piloci katapultowali się.

Rano rozpoczęło się natarcie sił rządowych na Az-Zintan. Od północnej strony miasta wjechało 50-60 czołgów. Zginęło 10 osób. Żołnierze wstrzymali atak w godzinach popołudniowych. W Misracie wznowiono walki i miał miejsce ostrzał z czołgów. Po południu doszło do walk między rebeliantami i wojskiem na drodze osiem kilometrów od Adżabiji, dokąd po pierwszych nalotach koalicji wycofało się wojsko rządowe. Ofensywa powstańców na zachód utknęła pod Adżabiją.

W Tobruku, rebelianci spotkali się z przedstawicielami ONZ, z którymi omawiali sytuację humanitarną.

Po południu premier Hiszpanii Jose Luis Rodriguez Zapatero wystąpił o zgodę na udział hiszpańskich samolotów, fregaty i okrętu podwodnego w egzekwowaniu strefy zakazu lotów nad Libią i embarga na dostawy broni do tego kraju przez jeden miesiąc. Hiszpański premier ogłosił, iż przewiduje, że akcja potrwa od jednego do trzech miesięcy. Wniosek rządu przyjęto stosunkiem 336 głosów do trzech przeciwnych. Rząd rumuński ogłosił przyłączenie do koalicji, zobowiązując się wysłać fregatę.

Pod Trypolisem zginął w nalocie Hussein al-Warfalli, jeden z generałów Kaddafiego.

Wieczorem znów przemówił Kaddafi, który zapowiedział pokonanie koalicji.

W cztery dni Amerykanie wystrzelili 162 pociski Tomahawk.

23 marca

mały|Amerykański Harrier Wojska Kaddafiego ponowiły tego dnia atak na Misratę, a rządowi snajperzy ostrzelali szpital. Siły koalicji zbombardowały zgrupowanie wojsk Kaddafiego na południe od miasta, co zatrzymało ogień ze strony reżimowych wojsk. Według powstańców zginęło tam 17 osób, zachodnie media potwierdziły dwie ofiary. Powstańcy poinformowali, że wojska pancerne wycofały się z okolic Misraty lub zostały zniszczone, ale oblężenie było kontynuowane.

W sumie nocą z 22 na 23 marca lotnictwo koalicji odbyło 175 lotów nad Libią, atakując m.in. rządowe kolumny wojska zmechanizowanego, artylerię i ruchome wyrzutnie rakietowe. Lotnictwo libijskie i infrastruktura lotnicza zostały tego dnia określone jako całkowicie zniszczone. Amerykanie poinformowali też, że nie odnotowali do tamtej pory żadnych ofiar wśród cywilów. Wieczorem Amerykanie zbombardowali kompleks rządowy pod Trypolisem, z którego dzień wcześniej nadał swoje orędzie Kaddafi.

Armia rządowa wznowiła rano bombardowanie oblężonego Az-Zintan. Wieczorem czołgi Kaddafiego obległy Adżdabiję. W nocy w Trypolisie zostali zwolnieni trzej dziennikarze uprowadzeni w Adżdabiji 19 marca. Rebelianci zmierzający do Adżdabiji zajęli port Zuteina.

Alianci zbombardowali bazę wojsk Kaddafiego pod atakowaną Misratą. Dwa naloty odbyły się ok. 10:45 i 12:45. Amerykanie przeprowadzili nalot na wrak utraconego dzień wcześniej samolotu F-15, dzięki czemu uniemożliwili ewentualne przejęcie go przez Libijczyków. Późnym wieczorem odbył się nalot na cele w miejscowości Dżafar na południowy zachód od Trypolisu.

Udział w interwencji wojskowej zapowiedziały też Rumunia i Holandia. Holandia deklaruje wysłanie w strefę konfliktu sześć myśliwców F-16 i okręt wojenny. Turcja zapowiedziała wysłanie do wybrzeży Libii sześciu okrętów, w tym jednego podwodnego.

Narodowa Rada Tymczasowa powołała Mahmuda Dżebrila na premiera rządu tymczasowego i wyznaczyła ministrów.

Unia Europejska zdecydowała o rozszerzeniu sankcji wobec Libii. Na czarną listę zostało wpisanych dziewięć libijskich firm naftowych i gazowych.

24 marca

Siły koalicji przeprowadziły kolejne nocne bombardowanie celów w Libii. Rząd Kaddafiego oskarżył koalicję o zbombardowanie szpitala w Trypolisie. W czasie ataku odpalono 14 pocisków Tomahawk. W stolicy zginęło 18 osób – cywili i żołnierzy. W południe odbył się nalot na bazę wojskową Tadżura, na wschód od Trypolisu.