Świadkowie Jehowy w województwie lubelskim – wspólnota religijna Świadków Jehowy w województwie lubelskim. W wyniku Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań 2011 określono liczbę osób na terenie województwa deklarujących swoją przynależność religijną do Świadków Jehowy na 10 793. Natomiast liczba głosicieli według opracowania GUS „Wyznania religijne w Polsce 2022–2024” w roku 2024 wynosiła 8056. We wrześniu 2025 roku na terenie województwa znajdowały się miejsca zebrań 85 zborówW tym zbór angielskojęzyczny, zbór języka migowego, zbór rosyjskojęzyczny i zbór ukraińskojęzyczny..

Historia Początki Lata 20. XX wieku Działalność Świadków Jehowy na obecnym terenie województwa podjęto ok. roku 1920. Jej początek wiązał się z przyjazdem ze Stanów Zjednoczonych do Lublina Władysława Wójcika (1920 lub 1921) i Bronisława Blacharskiego (1921). W 1921 roku niewielkie grupy działały w Lublinie i Nałęczowie. 8 grudnia 1921 roku w Lublinie w sali Stowarzyszenia Wzajemnej Pomocy Kupcom przy ul. Królewskiej 15 wykład „Strzeżcie się fałszywych proroków” z udziałem 100 osób wygłosił pielgrzym ze Stanów Zjednoczonych – Józef Krett. Po jego zakończeniu Krett został przewieziony na komisariat policji, gdzie został przesłuchany.

5 kwietnia 1922 roku lubelska policja oceniła, że nic nie wskazuje na to, aby szerzyli oni komunistyczną propagandę. 15 sierpnia 1922 roku funkcjonariusze policji skonfiskowali publikacje religijne w mieszkaniu Jana Skowronka w Bełżcu. Policja zaczęła nachodzić członków grupy Badaczy Pisma Świętego z Bełżca po ich powrocie ze zgromadzenia w Warszawie.

W roku 1923 zorganizowany został lubelski zbór Badaczy Pisma Świętego. Na Pamiątce śmierci Jezusa Chrystusa były obecne 23 osoby, w 1924 w Lublinie – 52 oraz 22 osoby w Bełżcu. W latach 1923–1927 zebrania religijne odbywały się w mieszkaniach prywatnych przy ul. Podwale, ul. Dolnej Panny Marii i ul. Lipowej.

W 1924 roku w sali kinoteatru „Rusałka” w Lublinie (Teatr Letni Rusałka) zorganizowano pierwszą konwencję (większe zgromadzenie),

W 1925 roku zbór w Lublinie liczył 128 członków, w Maziłach – 19, a w Korchowie – 42 (zebrania odbywały się w mieszkaniu Wojciecha Szeligi). 3 maja 1925 roku miejscowy komendant policji zakazał zgromadzeń tamtego zboru. 6 grudnia 1925 roku w Lublinie wykład wygłosił Kuźma. Nazajutrz na zebraniu u niejakiej Kubalskiej przy ul. Podwale 11 uchwalono, że zbór lubelski nadal pozostaje w strukturach Towarzystwa Strażnica (do nowo powstałej grupy epifanistów przyłączyło się w późniejszych latach kilka osób). W roku 1926 na uroczystość Pamiątki śmierci Jezusa Chrystusa w Korchowie przybyło 70 osób.

Od roku 1927 w Lublinie przy ul. Zamojskiej w sali Spółdzielni Komisowo-Handlowej dla mieszkańców tego miasta organizowano otwarte wykłady biblijne połączone z dystrybucją literatury religijnej. W roku 1927 kolporterzy prowadzili działalność w Lublinie oraz w okolicach Krasnegostawu, gdzie powstała grupa wyznawców, oraz w okolicach Łosieńca. Mówcy wygłaszający wykłady przyjeżdżali z Warszawy (m.in. Ludwik Kostkiewicz), Krakowa, Łodzi oraz Poznania. Zgromadzonym na wiejskich placach i skwerach z zaangażowaniem poświęcali dziennie nawet kilka godzin nauk biblijnych.

Lata 30. XX wieku Na początku lat 30. XX wieku zbory istniały m.in. w następujących miastach i miejscowościach: Lublin, Biszcza, Terespol, Korchów Pierwszy i Rulikówka, a grupy w okolicach Biłgoraja, Hrubieszowa, Kraśnika i Zamościa.

W 1931 r. w społeczności Badaczy Pisma Świętego nastąpił rozłam; część, która nie przyjęła nowej nazwy, Świadkowie JehowyNajwiększa grupa Badaczy Pisma Świętego, która pozostała związana z Towarzystwem Strażnica, 26 lipca 1931 roku przyjęła nazwę Świadkowie Jehowy., i odrzuciła wprowadzane przez Towarzystwo Strażnica zmiany, do czasów współczesnych działają w Lublinie jako zbory Badaczy Pisma Świętego (zob. Zbór Zrzeszenia Wolnych Badaczy Pisma Świętego w Lublinie oraz Zbór Świeckiego Ruchu Misyjnego „Epifania” w Lublinie).

W 1933 i 1934 roku konwencja odbyła się we wsi Rulikówka k. Sokala oraz w Teresinie, w 1937 roku w Dorohuczy i we wsi Borówek.

W roku 1938 w powiatach biłgorajskim, zamojskim, lubelskim, chełmskim i krasnostawskim, z małych grup wyznawców powstały zbory. Działalność w Zamościu koordynował Jan Chodara.

W 1939 roku konwencja z udziałem 60 osób odbyła się w Kostuninie w powiecie chełmskim. W roku 1939 Józef Włodarczyk z Lubelszczyzny nabył i starannie zabezpieczył 12 000 broszur, książki, 1000 Biblii, 500 śpiewników oraz 250 płyt z nagranymi wykładami biblijnymi, co bardzo się przydało, gdy w okresie II wojny światowej nie było żadnych nowych dostaw tych publikacji.

Okres II wojny światowej

thumb|220px|Hitlerowskie oświadczenie o wyrzeczeniu się wiary, którego podpisania odmawiali Świadkowie Jehowy thumb|220px|W czasie II wojny światowej wielu wyznawców zostało osadzonych w obozach koncentracyjnych i nosiło znak – fioletowy trójkąt thumb|220px|Stolperstein Wernera Kerlekiena, który 1 kwietnia 1940 roku w Puławach (w podobozie KL Lublin) zginął za odmowę służby wojskowej thumb|220px|Stolperstein Bernharda Kella, który 18 lutego 1944 roku w Lublin (KL) zginął za odmowę służby wojskowej KL Lublin W czasie nazizmu wielu tutejszych wyznawców trafiło do więzień i hitlerowskich obozów koncentracyjnych za odmowę wyrzeczenia się swojej wiary. Dużą grupę wyznawców przewieziono z Lublin (KL) do Auschwitz. Od stycznia 1943 roku, do KL Lublin trafiali wyznawcy z województwa lubelskiego oraz z Warszawy i Lwowa. Dotychczas zidentyfikowano imiennie 57 świadków Jehowy (20 kobiet i 37 mężczyzn), zesłanych do KL Lublin, 27 z Polski, 16 z Niemiec oraz z Holandii. Także świadkowie Jehowy pochodzący z Jugosławii, ZSRR, Austrii, Luksemburga i Węgier.

Dziewiętnastu z tego grona zatrudniono w filii KL Lublin – w przedsiębiorstwie DAW na ulicy Lipowej 7 (w tym do filii w Puławach). Z tej grupy trzech zginęło.

W przypadku zidentyfikowanych danych wiekowych, najmłodsza więźniarka miała 17 lat, najstarszy więzień miał 71 lat, Najliczebniejsza grupę wiekowa tworzyły osoby w przedziale 42–45 lat. 28 świadków Jehowy trafiło do KL Lublin z obozów: Nuchenwald (14 osób), Dachau (7 osób), Sachsenhausen (5 osób) i Neuengamme (2 osoby) oraz z więzień m.in. Pawiaku i Lwowa. Deportowani zostali m.in. do obozów: Auschwitz (co najmniej 17 więźniów), Ravensbrück (20), Buchenwald (4) i Gross-Rosen (1). Działalność poza obozem Z powodu odmowy przyjęcia niemieckiej listy narodowościowej i zrzeczenia się wiary niektórzy zostali przymusowo wydaleni z własnych domów, np. pewna rodzina z Gdyni do wsi Krzywowólka na Lubelszczyźnie.

W czasie wojny podjęto na nowo działalność głoszenia od domu do domu. W okolice Białej Podlaskiej i Włodawy przybyli współwyznawcy z Kaszub i Wybrzeża, którzy podjęli działalność kaznodziejską od Białej Podlaskiej po Terespol i Włodawę. Organizowano również chrzty nowych wyznawców.

Pod koniec wojny, gdy zbliżał się front wschodni, zmuszano ludzi do kopania rowów przeciwczołgowych. Ze względu na neutralność polityczną świadkowie Jehowy odmawiali udziału w takich pracach. Skutkiem tego niektórzy z nich zostali publicznie rozstrzelani.

Okres powojenny, prześladowania Lata 40. XX wieku thumb|220px|Publikacje Świadków Jehowy („Nasza Służba Królestwa” z lat 50. XX w.) drukowano potajemnie w okresie zakazu działalności również na terenie województwa lubelskiego 1945 6 czerwca oddział Narodowych Sił Zbrojnych pod dowództwem mjr Mieczysława Pazderskiego ps. Szary, dokonał zbrodni we wsi Wierzchowiny. Zamordowano 194 osoby narodowości ukraińskiej, w tym 20 świadków Jehowy – według innych historyków przynajmniej szesnastu lub około trzydziestu.

Powstały nowe zbory. Do zboru Teresin przyłączało się niekiedy po 15 do 20 osób w miesiącu, a w jednym przybyły aż 42 osoby.

Świadkowie Jehowy zintensyfikowali przemyt publikacji na teren ZSRR, który trwał co najmniej do lat 80. XX wieku. Wśród osób, którzy przemycali publikacje, byli m.in. Władysław Niewiadomski (17 sierpnia 1945 roku został za to skazany na zesłanie na Syberię, gdzie przebywał do 12 września 1957 roku), Czesława Kukiełka (20 stycznia 1955 roku została za to skazana na zesłanie na Syberię, gdzie przybywała do marca 1958 roku) i Władysława Kukiełka. Akcją kierował Marian Brodaczewski, a w okolicach granicy Jan Sitarczuk.

1946 9 i 10 czerwca we wsi Borówek na dwudniowe zgromadzenie przybyło około 1500 osób, a 260 osób zostało ochrzczonych. W tym samym roku na terenie województwa utworzono obwody składające się z kilku zborów. Na terenie Zamościa i okolic nadzorcą obwodu był Władysław Przybysz.

W okresie tym aktów przemocy na Świadka Jehowy dopuszczali się partyzanci NSZ. 1 marca 1946 r. w okolicach Chełma zaatakowali dwoje młodych ludzi. Chłopiec, choć dotkliwie pobity, zdołał uciec. 15-letnią Henrykę Żur poddano torturom i zastrzelono w lesie. 18 marca tego samego roku 30-osobowa grupa partyzantów wdarła się do domu Jana Ziemcowa. Pobili jego rodzinę, a samego mężczyznę skatowali na śmierć. 12 czerwca 1946 r. z rąk żołnierzy zginął Aleksander Kulesza, a jego syn, przyszły kaznodzieja, został pobity. We wszystkich opisanych przypadkach chciano wymusić konwersję świadków Jehowy na katolicyzmW. Slupima, Prześladowania i represje Świadków Jehowy w Polsce w latach 1939–1945 oraz 1950–1989, [w:] H. Hesse, Najodważniejsi byli zawsze Świadkowie Jehowy, Wrocław: Wydawnictwo A PROPOS, 2010, s. 219, ..

1947 Zliczono akty przemocy, których dopuszczono się na świadkach Jehowy w celu nawrócenia ich na katolicyzm; okazało się, że ucierpiało z tego powodu około 4000 osób, a 60 z nich zamordowano. Narodowe Siły Zbrojne dokonały około 800 napadów na domy wyznawców.

Zbór w Teresinie liczył już 240 głosicieli, a zbór w pobliskim Alojzowie – 190.

Na terenie województwa lubelskiego działały 72 zbory, a działalność prowadziło około 3000 świadków Jehowy.

8 września na wykładzie publicznym w Rogowie zgromadziło się ponad 200 osób, działalność kaznodziejską prowadziła tam nowopowstała grupa z Karczmisk wraz z grupą ze Strzelc. Grupa Biała Podlaska prowadziła działalność kaznodziejską w promieniu ponad 50 km (m.in. w Terespolu i w Kodniu, gdzie powstała niewielka grupa).

W dniach od 26 do 28 września zgromadzenie pod hasłem „Chwalcie Jehowę wszystkie narody” z udziałem około 2000 osób odbyło się w Teresinie.

Niektórzy z członków zborów wyjechali na Ziemie Odzyskane, do zboru w Lidzbarku Warmińskim przybyła grupa świadków Jehowy z powiatu chełmskiego, później z Lubelszczyzny wyjechała rodzina do Pabianic.

1948 Zgromadzenia obwodowe odbywały się w różnych miejscach województwa lubelskiego, m.in. w dniach 28–30 maja w Hrubieszowie (około 1000 obecnych).

Ze względu na wzrost liczby zborów powstały nowe obwody. Jednym z nich był obwód składający się ze zborów w Zamościu i w okolicach, którego nadzorcą był Antoni Mróz. 24 października zwrócił się on z prośbą o zarejestrowanie zboru w Zamościu.

Od 2 do 4 lipca odbyło się kolejne zgromadzenie w Lublinie (ponad 2500 obecnych, 124 osoby zostały ochrzczone). Jak donosi Rocznik Świadków Jehowy 1994: „księża ogłosili w tym mieście, że Świadkowie Jehowy z całej Polski przybyli z zamiarem zniszczenia tam świątyń katolickich; wezwano zatem wiernych do obrony kościołów i miasta. Ciżba podburzonych fanatyków religijnych natarła na uczestników kongresu. Bezpieczeństwa ich bronili uzbrojeni milicjanci, którzy pakowali co agresywniejszych prowodyrów na ciężarówki, wywozili do 30 kilometrów za miasto, z dala od uczęszczanych szlaków komunikacyjnych, i puszczali wolno”.

1949