thumb|240px|Od lewej: Count Basie, Dionne Warwick j Joe Williams (1976) Joe Williams, właśc. Joseph Goreed (ur. 12 grudnia 1918 w Cordele, zm. 29 marca 1999 w Las Vegas)Find A Grave – Joe Williams [dostęp 2011-09-03] – amerykański wokalista jazzowy i bluesowy o charakterystycznym barytonowym głosie. Długoletni solista orkiestry Counta Basiego. Laureat nagród Grammy i NEA Jazz Masters.

Życiorys Urodził się w miasteczku rolniczym Cordele w Georgii. Jego ojciec, Willie Goreed, porzucił rodzinę, kiedy Joe był jeszcze niemowlęciem. Natomiast matka, Anne Beatrice Gilbert, która urodziła swoje jedyne dziecko mając 18 lat, zachowała bliskie więzi z synem aż do śmierci w 1968all•about•jazz – Joe Williams [dostęp 2011-09-03].

Po przyjściu na świat Josepha jego matka przeprowadziła się wraz z nim do rodziców, którzy pomagali jej w opiece nad dzieckiem. Jednocześnie pracowała, chcąc zdobyć pieniądze na przeniesienie się do Chicago, dokąd w rezultacie wyjechała sama. Znalazła tam zatrudnienie jako kucharka u zamożnej rodziny i starała się jak najszybciej zarobić na sprowadzenie swoich bliskich. Udało jej się to, kiedy Joe miał trzy lata, wtedy dołączył do matki wraz z babką i jedną z ciotek.

Chicago W latach 20. Chicago było tętniącym życiem ośrodkiem muzycznym, do którego ściągali czarni wykonawcy z całych Stanów Zjednoczonych. Działało tam również wiele rozgłośni radiowych, nadających nową wówczas muzykę – jazz. Joe słuchał przez radio takich wykonawców jak Duke Ellington, Ethel Waters, Cab Calloway i Big Joe Turner. Ponadto matka zabierała go do Vendome TheaterDavarian L. Baldwin, Chicago's New Negroes • Modernity, the Great Migration, and Black Urban Life, University of North Carolina Press, 2007, s. 138, gdzie występował m.in. Louis Armstrong.

Joe, mając 12 lat, grał już na fortepianie (był samoukiem), a w wieku lat 13 założył kwartet wokalny, The Jubilee Boys, z którym śpiewał w kościele utwory gospel. Niedługo potem zaczął śpiewać solo, występując z różnymi orkiestrami. Otrzymywał za jeden wieczór nie więcej niż 5 dolarów, ale to wystarczyło, żeby przekonać rodzinę, iż śpiewem potrafi zarobić na życie. W wieku 16 lat porzucił więc szkołę i już jako Joe Williams (po rodzinnej naradzie zdecydowano, że nazwisko „Williams” będzie bardziej odpowiednie dla śpiewaka) zaczął wyrabiać sobie markę, występując jako „wolny strzelec” z chicagowskimi zespołami, głównie klubowymi. Pierwszą stałą pracę otrzymał w klubie Kitty Davis's. Został przyjęty do czyszczenia toalet, ale pozwolono mu śpiewać wieczorami z klubową orkiestrą oraz zatrzymywać dla siebie napiwki, które jednorazowo wynosiły niekiedy nawet 20 dolarów.

Pierwsze znaczące dla rozwoju zawodowej kariery Williamsa wydarzenie miało miejsce w 1938. Do występów ze swoim zespołem zaprosił go bowiem klarnecista Jimmie Noone, czołowa postać chicagowskiego hot jazzu. Niespełna rok później młody wokalista zdobywał popularność śpiewając w miejscowych salach tanecznych oraz ogólnoamerykańskiej rozgłośni radiowej, która prezentowała jego głos od Massachusetts po Kalifornię. W 1939 i 1940 Williams jeździł w trasy koncertowe po Środkowym Zachodzie z orkiestrą Lesa Hite'a, która akompaniowała m.in. Louisowi Armstrongowi i Fatsowi Wallerowi. W kolejnym roku odbył duże tournée z zespołem Colemana Hawkinsa.

Śpiew Williamsa bardzo spodobał się Lionelowi Hamptonowi, który w 1942 zaangażował wokalistę do swojego big-bandu w zastępstwie dotychczasowego solisty. Williams występował zarówno w bostońskiej siedzibie orkiestry, klubie Tic Toc, jak podczas jej krajowych tournées. Kiedy do zespołu powrócił poprzedni wokalista, Williams był już na tyle znany, że bez kłopotu mógł kontynuować karierę w rodzinnym Chicago. W połowie lat 40. był stałym solistą orkiestry Andy’ego Kirka, The Clouds of Joy, i z nią dokonał swoich pierwszych nagrań. Następnie – w latach 1951–1953 – wiele nagrywał z orkiestrą perkusisty, Theodore’a „Reda” Saundersa.

W tym czasie znany chicagowski disc jockey, Daddy-O Daily, załatwił Williamsowi kilka występów z orkiestrą giganta jazzu, Counta Basiego. Fakt ten jednak nie miał wpływu na ówczesną karierę wokalisty. Jej przyspieszenie nastąpiło dopiero w 1954, kiedy Basie zaproponował Williamsowi stały kontrakt.

Nowy Jork Williams, przeprowadziwszy się do Nowego Jorku, nieprzerwanie pracował z Basie’em aż do 1961. Krajowe tournées były przeplatane stacjonarnymi, niekiedy długotrwałymi, występami w amerykańskich metropoliach. Bywało, że „Basie Machine” występowała w jednym klubie nawet przez miesiąc. W 1955 ukazał się pierwszy album firmowany nazwiskiem Williamsa: Count Basie Swings, Joe Williams Sings, na którym znalazły się m.in. bluesy Memphisa Slima. Jednym z nich był utwór (obecnie standard) Every Day (I Have the Blues), który w wykonaniu Williamsa trafił na czołowe miejsca list przebojów muzyki R&B. Nagrania wokalisty z Basie’em doskonale się sprzedawały i były nadawane przez największe rozgłośnie radiowe w Stanach Zjednoczonych. Również w 1955 Williams został wyróżniony przez prestiżowy tygodnik „Down Beat”. Otrzymał bowiem New Star Award oraz został wybrany przez międzynarodowych krytyków „Najlepszym nowym wokalistą”, a przez czytelników – „Najlepszym wokalistą big-bandu”.

Od 1956 big-band Basiego co roku pojawiał się na najważniejszej amerykańskiej imprezie jazzowej, Newport Jazz Festival. Ponadto w latach 1956, 1957 i 1959 orkiestra wraz z Williamsem koncertowała z wielkim powodzeniem w Europie, po zachodniej stronie żelaznej kurtyny.

Solista i gwiazdor Pomimo ogromnej popularności wśród słuchaczy oraz uznania krytyki zdobytych z zespołem Basiego, Williams doszedł do wniosku, że jego pozycja w orkiestrze nie stwarza mu możliwości pełnego rozwoju artystycznego. Znużony pracą z big-bandem, w 1960 zapowiedział swoje odejście z zespołu i w styczniu następnego roku wystąpił z nim po raz ostatni w ramach wygasającego kontraktu. Wkrótce rozpoczął karierę solową. Jeździł w trasy koncertowe z kwintetem Harry’ego „Sweetsa” Edisona, z którym również nagrywał. W 1962 wystąpił ponownie – ale już jako gość specjalny – z orkiestrą Basiego. Koncert miał miejsce na festiwalu w Newport, a w jednym z utworów Williams zaśpiewał w duecie z Jimmym Rushingiem. Rok później znów pojawił się na festiwalu, a nagrania z jego występu ukazały się następnie na płycie Joe Williams at Newport '63.

W drugiej połowie lat 60. współpracował z big-bandem Thada Jonesa i Mela Lewisa, czego efektem był m.in. album Presenting Joe Williams and Thad Jones - Mel Lewis the Jazz Orchestra. W owym czasie występował ponadto z takimi muzykami jak Ben Webster, Clark Terry, Kenny Burrell, Oliver Nelson, Urbie Green i Phil Woods. Regularnie pojawiał się w popularnych programach telewizyjnych Mike’a Douglasa, Merva Griffina, Steve’a Allena i Johnny’ego Carsona. W 1969 zagrał rolę aktorską w filmie Bitwa o whisky.

W latach 70. intensywnie koncertował w klubach, podczas licznych tournées i na festiwalach jazzowych. Występował zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i innych krajach na całym świecie. Dużo także nagrywał, m.in. z pianistą George’em Shearingiem, swoim długoletnim przyjacielem, oraz saksofonistą Julianem „Cannonballem” Adderleyem. Występował także w opartym na legendzie o czarnym siłaczu – Johnie Henrym, musicalu folklorystycznym Adderleya, Big Man, który w wersji płytowej ukazał się w 1975. Williams był jego współkompozytorem.

W 1974 – podczas koncertu ku czci Duke’a Ellingtona, zorganizowanego w Hollywood Bowl wkrótce po śmierci artysty – Williams zaśpiewał a cappella jego First Sacred Concert. W tym samym roku wystąpił w nowojorskiej edycji Newport Jazz Festival, ponownie śpiewając z orkiestrą Counta Basiego. Publiczność zgotowała wykonawcom owację i od tego czasu Williams wznowił współpracę z Basiem, która trwała aż do śmierci bandlidera w 1984. Nie mniejszą popularnością cieszyły koncerty Williamsa, które pod koniec lat 70. dawał z zespołem Clarka Terry’ego w ramach tournées w Afryce, sponsorowanych przez amerykański Departament Stanu.

Kolejne dziesięciolecie było dla Williamsa okresem równie wytężonej pracy. Dziesięciokrotnie pojawił się na chicagowskich festiwalach jazzowych „Playboya”. Corocznie występował też na Monterey Jazz Festivals, jeździł z koncertami do Europy i brał udział w wielu znaczących imprezach okolicznościowych (m.in. wielkim koncercie jubileuszowym z okazji swoich 70. urodzin, zorganizowanym w Carnegie Hall). W 1988 kalendarz Williamsa obejmował ponad sto dni koncertowych. W latach 80. był też stałym członkiem obsady sitcomu Bill Cosby Show, w którym grał rolę dziadka Ala, teścia bohatera serialu – Heathcliffa Huxtable'a. Uzyskał również wiele wyróżnień, m.in. w 1983 został uhonorowany gwiazdą w Alei Sławy na Hollywood Boulevard, usytuowaną tuż obok gwiazdy Basiego, a w 1984 i 1965 – za album Nothin’ But the Blues – otrzymał kolejno: statuetkę Grammy w kategorii Best Jazz Vocal Performancegrammy.com – Past Winner Search/Joe Williams [dostęp 2011-09-03] oraz Blues Music Award.

W latach 90., mieszkając już w Las Vegas, nadal regularnie występował, nagrywał oraz obierał kolejne honory. W 1992 jego nagranie z Basie’em, Every Day (I Have the Blues), sprzed niemal 40. lat, zostało wyróżnione Grammy Hall of Fame Awardgrammy.org – Grammy Hall of Fame [dostęp 2011-09-03]. W 1993 popularny miesięcznik, „Ebony” (adresowany głównie do Afroamerykanów), przyznał mu Ebony Lifetime Achievement Award. Rok później dał występ w Białym Domu na zaproszenie Billa i Hilary Clintonów. W 1997 został wprowadzony do Międzynarodowego Jazzowego Panteonu Sławy (ang. The International Jazz Hall of Fame), zaś Los Angeles Jazz Society uhonorowało go Jazz Vocalist Award.

Coda W marcu 1999 Williams trafił do szpitala w Las Vegas ze względu na niedomagania oddechowe. 29 tego samego miesiąca został znaleziony martwy na ulicy niedaleko swojego domu. Kilka godzin przed odnalezieniem jego ciała, szpital zgłosił zaginięcie pacjenta i policja wszczęła poszukiwania. W oficjalnym komunikacie podano, że Williams samowolnie opuścił szpital i zmarł w drodze do domu. Wedle oświadczenia koronera Williams zmarł z przyczyn naturalnych„The New York Times” – Joe Williams, Jazz Singer of Soulful Tone and Timing, Is Dead at 80 [dostęp 2011-09-03]. Został pochowany w Palm Valley View Memorial Park w Las Vegas.

Fundacja Kilka lat przed śmiercią Joe Williams wraz z żoną, Jillean, oraz kilkorgiem przyjaciół i najbliższych współpracowników założył fundację, której celem jest wspieranie muzyki i muzyków – zwłaszcza jazzowych – oraz umożliwianie podejmowania kariery zasługującemu na pomoc młodemu talentowi. The Joe Williams Every Day Foundation [dostęp 2011-09-03] ma charakter non-profit i m.in. corocznie przyznaje stypendia młodym muzykom w ramach The Joe Williams Memorial Scholarship.

Wybrane nagrody i wyróżnienia

Grammy Best Jazz Vocal Performance 1984 Nothin’ But the Blues Nominacje 1979 Prez and Joe 1982 8 to 5 I Lose 1986 I Just Want to Sing 1987 Every Night 1988 I Won't Leave you Again (z Leną Horne) 1989 In Good Company (z Marleną Shaw) Grammy Hall of Fame 1992 Every Day (I Have the Blues)

Inne 1983 Gwiazda w Hollywood Walk of Fame 1985 Blues Music Award za płytę Nothin’ But the Blues 1993 NEA Jazz Masters Award Ebony Lifetime Achievement Award 1995 Wprowadzenie do Big Band and Jazz Hall of Fame 1997 Wprowadzenie do The International Jazz Hall of Fame Jazz Vocalist Award przyznana przez Los Angeles Jazz Society„Los Angeles Times” – L.A. Jazz Society Sets Annual Award Slate [dostęp 2011-09-03] 2001 Tablica z nazwiskiem na „Ścianie sławy” organizacji ASCAP

Dyskografia

DVD 2004 Joe Willilams with George Shearing • A Song is Born (View Inc.) 2005 Jazz Masters Series • Joe Williams (Shanachie)

Przypisy

Bibliografia all•about•jazz – Joe Williams „New York Times” – Joe Williams

Kategoria:Amerykańscy wokaliści jazzowi Kategoria:Laureaci Nagrody Grammy Kategoria:Laureaci Nagrody NEA Jazz Masters Kategoria:Urodzeni w 1918