Talk That Talk – szósty album studyjny barbadoskiej piosenkarki Rihanny. Ukazał się on 18 listopada 2011 nakładem wytwórni Def Jam Recordings. W 2011 roku Rihanna ogłosiła, że planuje reedycję albumu Loud, jednak plany te zostały anulowane ze względu na produkcję nowej płyty. Wydawnictwo był nagrywane między lutym a listopadem 2011 roku, także podczas Loud Tour. Jako producent wykonawczy, Rihanna współpracowała z takimi osobami jak: Alex da Kid, Mr. Bangladesh, Calvin Harris, Chase & Status, Cirkut, Da Internz, Dr. Luke, Ester Dean, Gareth McGrillen, Hit-Boy, No I.D., Priscilla Renea, Rob Swire, StarGate, The-Dream. Muzycznie album łączy ta sama wena co Loud. Talk That Talk zawiera elementy popowe, R&B, a także dubstep, muzykę electroniczną i house.

Lirycznie płyta opowiada o miłości, seksualności i inicjacji. Wydawnictwo dostało wiele pozytywnych komentarzy od krytyków, którzy chwalili odejście od mrocznych tematów, zawartych na Rated R i Loud. W notowaniu United World Chart, podsumowującym sprzedaż albumów w 2011 roku, album zajął 18. miejsce ze sprzedażą 1,7 miliona egzemplarzySprzedaż albumów w 2011 roku.. Płyta zadebiutowała na miejscu 3 listy Billboard 200, ze sprzedażą 198 tys. kopii. W Austrii, Nowej Zelandii, Norwegii, Szwajcarii i Wielkiej Brytanii album osiągnął szczyt notowania.

Pierwszym singlem z albumu jest utwór „We Found Love”, nagrany wspólnie z Calvinem Harrisem, który miał premierę w amerykańskim radiu Capital FM, w dniu 22 września 2011 roku. Został też wydany na iTunes tego samego dnia. Drugim singlem jest piosenka „You da One”. „Talk That Talk” i „Birthday Cake” zostały wydane, kolejno, jako trzeci i czwarty singiel. Piąty singel, „Where Have You Been”, zadebiutował w pierwszej dwudziestce większości krajów świata. Ostatnią kompozycją promującą album został „Cockiness (Love It)” z gościnnym udziałem rapera o pseudonimie ASAP Rocky.

Tło i rozwój Po wydaniu i sukcesie poprzedniego krążka pt. Loud, wokalistka ujawniła za pośrednictwem Twittera, że płyta będzie ponownie wydana, tym razem z nowymi piosenkami, słowami: „Era Loud będzie kontynuowana z nowymi piosenkami, które dodasz do swojej kolekcji”. We wrześniu 2011 roku, Rihanna za pośrednictwem konta na Twitterze poinformowała, że plany co do reedycji Loud zostały anulowane: „Myślę o RihRelease, którego LOUD jest naszym efektem pracy. Plus chłopaki pracują tak [zajebiście] mocno, że zasługuje ona na nowiutki akt.”

W Wywiadzie dla MTV News duet The Juggernauts składający się z Shama „Sak Pase” Josepha i Verse Simmondsa, którzy wyprodukowali „Man Down” poinformowali, że Rihanna była bliska zakończenia pracy nad szóstym albumem już w sierpniu 2011 roku. Duet potwierdził, że miał napisać dwa utwory na ewentualne włączenie ich na płytę, mówiąc: „Z tego co rozumiem, trwa zamknięcie albumu i zrobiliśmy dwie piosenki dla niej, które naprawdę kocha i jestem z tego powodu bardzo podekscytowany.”, a także wyraził zainteresowanie pisaniem trzeciego. 15 września 2011 roku Rihanna na Twitterze opublikowała, że sesje nagraniowe na płytę są rzeczywiście w toku, pisząc: „Nie mogę się doczekać, kiedy chłopaki zaczną wprowadzać jakieś szczegóły.” Następnie skomentowała swój post słowami: „*Zamykam usta*”, sugerując, że nie powie już więcej o produkcji albumu. Chociaż tweet zasugerował, że piosenkarka nie będzie już podać więcej szczegółów na temat albumu, jeden z fanów zapytał na tablicy Rihanny, kiedy album zostanie wydany, na co ona odpowiedziała: „TEJ JESIENI!!!!! [sic]”.

Tytuł i okładka W ramach promocji albumu, Rihanna umieściła na Facebooku aplikację zatytułowaną „Rihanna: UNLOCKED”, gdzie fanom piosenkarki podawane były misje do wykonywania, w formie gry, w celu „odblokowania” nowych informacji o wydawnictwie. 4 października 2011 roku fani odblokowali „Mission: 5”, ujawniając tytuł albumu. 10 października 2011 roku po koncercie w Glasgow, w Szkocji w ramach trasy Loud Tour Rihanna dała kopię okładki jednej z fanek. Piosenkarka później zatweetowała, że ta osoba była pierwszą poza personelem artystki, która zobaczyła okładkę albumu, pisząc: „Jeden szczęśliwy człowiek po moim koncercie dostał pierwszy okładkę! Ona jest pierwszą, która to zobaczyła! Tylko jedna osoba na świecie ma to!” Następnego dnia fani odblokowali „Mission: 6”, ujawniając tym samym dwie okładki albumu, dla wersji standardowej i deluxe. Cover standardu przedstawia Rihannę oblizującą swoje koralowo czerwone usta, pozującą w bezrękawniku z wytatuowanym tytułem albumu na swojej prawej ręce.

Po ukazaniu standardowej okładki zarówno James Dinh z MTV, jak i reporter z NME określili, że Rihanna wygląda „uwodzicielsko” na fotografii. Gordon Smart z The Sun żartobliwie skomentował zdjęcie mówiąc, że to wygląda jakby piosenkarka próbowała zasłonić opryszczkę swoim językiem, pisząc „to łatwo dostać ją w tej porze roku – szczególnie jeśli ona jest ciągle naga albo przyklejona do swojego nowego chłopaka Dudleya O’Shaughnessy’ego ustami.” Dodał także: „miejmy nadzieję, że Rihanna miała jakieś solidne mydło, by usunąć tatuaż ze swojej ręki.” Wersja deluxe ukazuje artystkę wydmuchującą kłęb dymu z ust na zewnątrz, całość jest czarno biała. Rap-Up skomentował okładkę deluxe, że Rihanna pozwala by kłęby dymu wylatywały z jej ust, podczas gdy ona patrzy w obiektyw „przenikliwymi oczami.” Amanda Hensel z Popcrush zauważyła, że wokalistka robi „francuski wydech” (w języku polskim zwrot „French inhaling” określa się jako palenie „na Snoop Dogga”), gdzie ktoś zaciąga się papierosem, a następnie delikatnie otwiera szczękę i pozwala dymowi dostawać się powoli do nosa. Hensel skomentowała także, że piosenkarka wygląda „zawzięcie” na obu okładkach.

Struktura muzyczna Talk That Talk łączy w sobie wiele różnorodnych gatunków muzycznych, takich jak pop, hip-hop, R&B, electro, dancehall i dubstep, którego użyto po raz pierwszy na albumie Rated R. Utwór otwierający płytę „You da One” wyprodukowany przez Dr. Luke zawiera karaibskie nuty, w połowie elementy dubstepu, a całość utrzymana jest w średnim tempie. Druga piosenka, „Where Have You Been” wyprodukowana przez Dr. Luke i Ester Dean łączy akustyczny beat i elementy trance. Pierwszy singel, a trzeci utwór z płyty „We Found Love” to utwór electro house i dance-pop. Tytułowa piosenka, a czwarta w kolejności na albumie „Talk That Talk” z udziałem rapera Jay-Z zawiera sample z „I Got A Story To Tell” zespołu The Notorious B.I.G. Piąty utwór zawierający wpływy z hip hopu i dancehall, „Cockiness (Love It)” wyprodukował Bangladesh. Szósta piosenka z wydawnictwa, „Birthday Cake” wyprodukowana przez Da Internz i The-Dream trwa minutę osiemnaście i posiada electro beat. „We All Want Love”, siódma piosenka, to akustyczna piosenka ze wstrząsającymi uderzeniami perkusji w tle. „Drunk on Love”, ósmy z kolei utwór został wyprodukowany przez StarGate i Ester Dean, zawiera wpływy z trance i stukot syntezatorów. Zawiera sample z piosenki „Intro” napisanej i wyprodukowanej przez angielski zespół The xx. Dziewiąty utwór „Roc Me Out” zawiera rockową melodię z elementami dance. Dziesiąty utwór „Watch n’ Learn” z zalotną i figlarną melodią łączy hip hop z syntezatorami. Finałowa piosenka z wersji standardowej, „Farewell” to ballada. Pierwszy utwór bonusowy to „Red Lipstick” dupstepowa piosenka wyprodukowana przez duet Chase & Status, The-Dream i Rihannę. Trzynasty utwór, „Do Ya Thang” jest piosenką R&B wyprodukowaną przez The-Dream we współpracy z Rihanną. Ostatnia piosenka to „Fool in Love”, piosenka o zwolnionym tempie z akustycznymi gitarami.

Odbiór Krytyka Oceny łącznePublikacjaOcena Album of the Year 66/100 AnyDecentMusic? 6.0/10 Metacritic 62/100 RecenzjePublikacjaOcena AllMusic The A.V. Club B- The Arts Desk Chicago Tribune Entertainment Weekly B+ Evening Standard The Guardian HipHopDX 3.5/5 Los Angeles Times musicOMH NME 5/10 The Observer Pitchfork Media 6.0/10 Rolling Stone Slant Magazine Spin 8/10) Album otrzymał pozytywne komentarze od krytyków muzycznych. Metacritic przydzieliło notę 62 na 100 możliwych na podstawie 26 recenzji, co oznacza „ogólnie przychylne recenzje.” Andy Kellman z AllMusic dał pozytywną ocenę i dodał, że „po Good Girl Gone Bad i Rated R jest to najlepszy album.” Melissa Maerz z Entertainment Weekly dała pozytywną recenzję komentując, że „czuję ulgę, że znalazła się błogość na szóstym albumie, ... [Rihanna] przestaje grać niedostępną” jednocześnie dodała „Podobno miłość nigdy łatwo nie przyszła do RiRi, której nowe piosenki opowiadają o niej, m.in. „We Found Love”, „We All Want Love” i (tak) „Drunk on Love”. Czy ona w końcu przyznaje, że jako młoda i porzucona przez kogoś, może czuć się, wiesz, wykorzystana dla zabawy?”

James Lachno z The Daily Telegraph zgodził się z tym sentymentem, stwierdzając Rihanny „szósty album w ciągu siedmiu lat [jest] pełnym adrenaliny rekordowym gigantem, który umacnia jej pozycję jako jedną z najbardziej wpływowych ludzi popu” i „[t]e demony z jej stosunków z Chrisem Brownem teraz są dźwiękami w pełni egzorcyzmowanymi–Rihanna śpiewa jakby była zachwycona życiem i chce przenieść nas na parkiet.” Jason Lipshutz z magazynu Billboard również udzielił albumowi pozytywnego przeglądu, ale skomentował, że jest „pośpiesznie wykonany.” „Po odzyskaniu korony dzięki Loud... Rihanna nie ma zamiaru podjąć jakiejkolwiek przerwy, aby pozwolić jej konkurentkom z gatunku pop się dogonić.” Powiedział także, że „[Talk That Talk jest] dziwnie za szybko wydana dla fanów. Dlaczego nie chce trochę poczekać i przesłuchać się płycie Loud?” Steve Jones z USA Today udzielił albumowi pozytywnego komentarza pisząc: „[ona] może świntuszyć gdy próbuje zwabić ciebie do sypialni albo na parkiet... kiedy wprowadza odurzające rytmy... [ona] zmusza cię by ją słuchać. Tak więc, podczas gdy ona upaja w zaspokajaniu swoje zmysłowe pragnie, również łaknie trochę prawdziwej sympatii..., ale prawdopodobnie najbardziej silnie działający składnik w tej mieszance to charyzma barbadoskiego śpiewu.” Jon Caramanica z The New York Times wywnioskował, że Talk That Talk stawia Rihanna „prosto w centrum gatunkowym popu najlepiej nadaje się dla piosenkarki z jej fundamentalną ulotnością – muzyka taneczna, która na korzystnych warunkach jest w modzie ze współczesnym R&B i popem.” Redaktor dodał także, że jest to „najbardziej radosny album Rihanny” i zauważyła, że „nie ma żadnego ciemnego podtekstu jak jej inne najnowsze albumy.”

Randall Roberts z Los Angeles Times wyraził niezadowolenie z tematyki albumu stwierdzając, że „Rihanna pracuje jak NC-17, a jej zuchwałość czasem graniczy z bezsensem. Z okiem w kierunku Ameryki Środkowej, to tylko insynuacja.” Matthew Cole ze Slant Magazine przyznał Talk That Talk 2.5 gwiazdki na 5 możliwych komentując, że „jest to najgorszy album Rihanny do tej pory i nie zdziwię się jeśli nowy album ukaże się następnego listopada.” Mark Graham z VH1 nazwał album „najbrudniejszym popem” jaki kiedykolwiek słyszał. Jednak pochwalił utwór „Where Have You Been”, który na pewno rozwali kluby, jak „Don’t Stop the Music”. Lindsay Zoladz z Pitchfork Media dał albumowi zróżnicowaną recenzję i zauważyła, że: „2011 znalazł mnóstwo artystów, którzy tchnęli ducha w nowy album: „Beyoncé Knowles w 4 i Lady Gaga w Born This Way to prawdopodobnie najsolidniejsze przykłady – dwa bombastyczne zapisy, które również badają niuans swoich osobowości. Talk That talk rozpatruje zbyt mocno, by przysłać bardziej jednowymiarową wiadomość i kończy się to upadkiem”. Danny Walker z RWD Magazine dał płycie pozytywną notę, oceniając „to jest krótka i (bardzo) słodka wycieczka z barbadoską szefową...” David Amidon ze strony internetowej PopMatters dał negatywną recenzję, przyznając 3 gwiazdki na 10 możliwych. Amidon stwierdził, że ta „bezduszna” płyta nie ma szans się sprzedać, chyba że jako remiks w Europie.

Single