Szantaż (tytuł oryg. Blackmail) – brytyjski dreszczowiec kryminalny z 1929 w reżyserii Alfreda Hitchcocka, nagrany w dwóch wersjach – dźwiękowej i niemej. Został zrealizowany na podstawie sztuki Charlesa Bennetta z 1928. Adaptacji scenariusza dokonał Hitchcock, który wraz z Bennem Levy i Bennettem napisał dialogi. W rolach głównych wystąpili Anny Ondra, John Longden, Cyril Ritchard i Donald Calthrop. Akcja filmu toczy się w Londynie, w otoczeniu przedstawicieli niższej klasy społecznej. Alice White (Ondra), miejscowa sklepikarka, zabija w obronie własnej usiłującego ją zgwałcić artystę malarza Crewe’a (Ritchard). Frank Webber (Longden), detektyw Scotland Yardu i narzeczony Alice, chcąc uchronić swoją ukochaną przed odpowiedzialnością karną, decyduje się na zrzucenie winy na drobnego kryminalistę przedstawiającego się jako „Tracy” (Calthrop), który był świadkiem zabicia malarza przez kobietę i zaczyna szantażować parę.
Szantaż – uważany za pierwszy brytyjski film dźwiękowy – w momencie premiery otrzymał entuzjastyczne recenzje od angielskich krytyków, którzy zwracali uwagę na umiejętne wykorzystanie przez reżysera nowej technologii dźwiękowej. Współcześni biografowie podkreślają, że Szantaż, mimo upływu lat, uchodzi za kamień milowy w historii kina – nie tylko z uwagi na zastosowanie dźwięku, ale również dzięki tematowi oraz stylowi. Niektórzy z nich oceniają film w kategorii pierwszego arcydzieła suspensu Hitchcocka.
Fabuła mały|left|Anny Ondra w roli Alice White w scenie z filmu Szantaż Film rozpoczyna się od sceny przedstawiającej akcję policji, która przyjeżdża aresztować drobnego oszusta (Percy Parsons). Przestępca, leżąc w łóżku i czytając gazetę, zauważa kątem oka w odbiciu lustra sylwetki stojących w progu funkcjonariuszy. Usiłuje sięgnąć po znajdującą się na stoliku obok broń, lecz zostaje powstrzymany. Przed domem gromadzi się tłum ludzi, który rzuca w okno kamieniem, gdy jeden z funkcjonariuszy podchodzi do niego. Oszust, w asyście policjantów, zostaje przewieziony do siedziby Scotland Yardu. Na miejscu mężczyzna jest przesłuchiwany. Podczas identyfikacji jedna z kobiet rozpoznaje go. Funkcjonariusze pobierają od niego odciski palców, po czym wzburzony przestępca zostaje osadzony w areszcie. Zakończywszy czynności, detektyw z wydziału zabójstw Frank Webber (John Longden) udaje się do wyjścia wraz z innym funkcjonariuszem. W korytarzu czeka na niego zniecierpliwiona narzeczona Alice White (Anny Ondra). Para wspólnie opuszcza gmach Scotland Yardu. Wieczorem udają się do herbaciarni. Zająwszy miejsce, kobieta orientuje się, że zostawiła swoją rękawiczkę przy innym stoliku, gdy szukali wolnego miejsca. Po chwili Frank przynosi zgubioną rzecz Alice. Mężczyzna zwraca uwagę na fakt, że w rękawiczce znajdują się dziury w dwóch palcach. Alice czyni zarzuty Frankowi z powodu jego spóźnienia, lecz ten przyznaje, że na tym polega jego praca. Kobieta bagatelizuje skuteczność działań Scotland Yardu. Gdy Frank odchodzi na chwilę od stolika, kobieta wyjmuje z torebki skrawek papieru, na którym widnieje propozycja spotkania z innym mężczyzną. Kiedy detektyw powraca do stolika, Alice informuje go, że pójdzie z nim do kina na film o Scotland Yardzie. W oddali dostrzega mężczyznę (Cyril Ritchard), z którym jest umówiona. Daje mu dyskretnie znak poprzez kiwnięcie głową, że nie jest sama. Zakłopotana, po raz kolejny zmienia zdanie w kwestii pójścia do kina, czym coraz bardziej irytuje Franka. Mężczyzna, mając dość wahań Alice, zostawia pieniądze za rachunek i wychodzi z herbaciarni. Przez chwilę stoi przed wejściem i zastanawia się nad powrotem, lecz wkrótce dostrzega Alice opuszczającą herbaciarnię w towarzystwie innego mężczyzny.
Spacerem para dociera pod drzwi domu mężczyzny. Okazuje się, że mieszka on w pobliżu kiosku z gazetami prowadzonego przez ojca kobiety. Rozmawiającej parze przygląda się inny tajemniczy mężczyzna (Donald Calthrop). Po kilku namowach Alice zgadza się obejrzeć pracownię artysty. Przed wejściem do budynku partnera kobiety zaczepia tajemniczy mężczyzna, lecz ten po krótkiej chwili go zbywa. Dotarłszy na miejsce, Alice ogląda pracownię i jeden z namalowanych obrazów, przedstawiający rozradowanego klauna. Wywołuje on u niej śmiech. Zaciekawiona sama usiłuje coś namalować. Stojący za nią Crewe pomaga jej, po czym razem tworzą nagi autoportret kobiety. Gdy artysta udaje się przygotować drinki, Alice dostrzega wiszący strój baletnicy. Mężczyzna namawia ją do przymierzenia go, a następnie zasiada przy pianinie i zaczyna grać. Po chwili wahań Alice, skuszona obietnicą sporządzenia przez malarza szkicu, decyduje się przebrać. Zachęcony przez kobietę do dalszej gry, wykonuje na pianinie utwór „Miss Up-to-Date”. Gdy Alice prezentuje się w przebraniu, prosi mężczyznę o pomoc w zapięciu zamka. Malarz, zauroczony widokiem młodej kobiety, zaczyna ją całować w usta i obejmować, wbrew woli Alice. Po tym incydencie kobieta decyduje się opuścić pracownię. Crewe, przewidując taką reakcję, zabiera sukienkę Alice, uniemożliwiając jej przebranie się. Mimo usilnych próśb ze strony dziewczyny agresywny mężczyzna chwyta ją za dłoń po czym obydwoje zaczynają się szamotać za kotarą. Wrzasków kobiety nie słyszy przechadzający się ulicą policjant. Doprowadzona do ostateczności Alice, chcąc uniknąć gwałtu, desperacko szuka ręką jakiegokolwiek przedmiotu, pozwalającego unieszkodliwić napastnika. Znajduje leżący na stoliku obok kotary nóż, którym zabija malarza. Po chwili, znajdując się w stanie głębokiego szoku, wyłania się zza kotary i odkłada narzędzie zbrodni na stół. Przebiera się, niszczy portret roześmianego klauna, zamalowuje pędzlem swoje imię i nazwisko na obrazie – który kilka chwil wcześniej namalowała wspólnie z denatem – gasi światło i opuszcza pracownię. Nie ma świadomości, że jest obserwowana przez tajemniczego mężczyznę.
mały|John Longden, odtwórca roli detektywa Franka Webbera, narzeczonego Alice White Roztrzęsiona Alice przechadza się londyńskimi ulicami. Poruszając się na granicy snu i jawy, usiłuje odzyskać równowagę psychiczną. Każdy widok przypomina jej o popełnionej zbrodni. Zwłoki niedoszłego gwałciciela malarza odkrywa jego gospodyni, pani Humphries (Hannah Jones), która zawiadamia policję. Na miejscu pracują śledczy, wśród nich Frank. Detektyw rozgląda się po pracowni, szukając dowodów. Znajduje leżącą na podłodze damską rękawiczkę. Gdy spogląda na twarz zamordowanego artysty, uświadamia sobie, że należy ona do Alice – postanawia ukryć dowód rzeczowy. W tym samym czasie kobieta dociera do domu i kładzie się do łóżka. Do pokoju Alice przychodzi jej matka (Sara Allgood), informując ją, że ostatniej nocy doszło do morderstwa tuż za rogiem, a policja jest już na miejscu. Kobieta wstaje i pudruje twarz przed lustrem, spoglądając na wiszący na ścianie obrazek z wizerunkiem Franka w mundurze, po czym przebiera się i schodzi po schodach na dół. Jej ojciec (Charles Paton) dyskutuje z sąsiadką na temat popełnionego morderstwa. Alice udaje się do budki telefonicznej, szukając numeru do Franka w książce, lecz po chwili rezygnuje. Rodzina White’ów zasiada wspólnie do stołu, aby zjeść śniadanie. Sąsiadka kontynuuje temat morderstwa, twierdząc, że zabicie kogoś nożem jest „mało brytyjskie”. Wypowiedziane przez nią słowo „nóż” wielokrotnie (i coraz głośniej) rozbrzmiewa w myślach przerażonej Alice. Gdy ojciec prosi ją, aby ukroiła kawałek chleba, kobieta nieśmiało sięga po nóż, jednak po chwili wypuszcza go z ręki. Niecodzienne zachowanie córki dostrzega ojciec, który wypytuje Alice, czy wszystko u niej w porządku. Do sklepu przychodzi Frank, informując dziewczynę i jej rodziców, że została mu przydzielona sprawa zabójstwa malarza. Mężczyzna prosi Alice do budki telefonicznej, w której się zamykają. Przedstawia jej dowód, pokazując rękawiczkę i nakłania do rozmowy, lecz przerażona Alice milczy. Przerywa im tajemniczy mężczyzna, który obserwował sklep. Daje parze do zrozumienia (pokazując dyskretnie drugą rękawiczkę), że wie, kto jest prawdziwym zabójcą. Kupuje luksusowe cygaro, zmuszając Franka, aby zapłacił za nie, oraz wprasza się na śniadanie, podając fałszywe imię „Tracy”.
mały|left|Donald Calthrop jako szantażysta „Tracy” w scenie ucieczki przed policją w gmachu Muzeum Brytyjskiego, obok posągu głowy Ramzesa II W siedzibie Scotland Yardu pani Humphries składa zeznania. Wśród okazanych zdjęć rozpoznaje człowieka („Tracy’ego”), który kręcił się pod oknami domu malarza feralnego wieczora. Alice oszukuje rodziców, że „Tracy” jest bliskim przyjacielem Franka. Mimo to matka dziewczyny nie darzy go sympatią i dopytuje córkę, kiedy opuści ich mieszkanie. Do sklepu White’ów telefonuje jeden z kolegów Franka ze Scotland Yardu. Mężczyzna dowiaduje się, że „Tracy” został rozpoznany przez gosposię malarza. Wraca do pokoju, w którym szantażysta przebywa razem z Alice. Nakazuje kobiecie zamknąć drzwi, po czym informuje „Tracy’ego”, że jest poszukiwany przez Scotland Yard. Szantażysta zaprzecza, jakoby miał coś wspólnego ze zbrodnią. Grozi, że wyzna, iż widział Alice na miejscu morderstwa. Frank uświadamia go, że policja nie da wiary jego zeznaniom, gdyż jest on zwykłym kryminalistą. Alice prosi narzeczonego, by tego nie robił, lecz mężczyzna pozostaje nieugięty i nie pozwala dziewczynie mówić. „Tracy” bezskutecznie usiłuje zwrócić pieniądze, które kilka minut wcześniej dał mu Frank. Kiedy do sklepu przybywają powiadomieni przez detektywa policjanci, szantażysta, wykorzystując chwilę nieuwagi, zbija szybę i zaczyna uciekać. Funkcjonariusze ruszają w pościg za nim.
„Tracy” ucieka taksówką, lecz kiedy zauważa na drodze policjanta dyrygującego ruchem ulicznym, spanikowany otwiera drzwi i kontynuuje swą ucieczkę pieszo. Na ulicach obserwuje wzmożone patrole policji. Znajdując się przed gmachem Muzeum Brytyjskiego, decyduje się udać do budynku. Nerwowo przechadza się korytarzami i chowa za wystawami, starając się zgubić ścigających go funkcjonariuszy Scotland Yardu. Gdy zostaje zauważony, zaczyna desperacko uciekać. Spuszcza się na linie obok posągu przedstawiającego olbrzymich rozmiarów głowę Ramzesa II, a następnie kontynuuje ucieczkę przez czytelnię muzeum, po czym dociera do drabiny, po której wspina się na szczyt kopuły. Do ostatnich chwil tłumaczy policjantom, że to nie on jest winny. Poślizgnąwszy się, zbija szybę i wpada do środka, ginąc na miejscu. Czekająca w domu Alice pisze list do Franka, w którym wyjaśnia, że zamierza udać się na policję i przyznać do winy. Dotarłszy na miejsce, kobieta informuje sierżanta dyżurnego (Johnny Butt), że chce się widzieć z inspektorem. Po wypełnieniu stosownego wniosku udaje się do gabinetu inspektora, w którym jest również Frank. Wyznanie prawdy przerywa telefon. Detektyw wyprowadza Alice z gabinetu. Kobieta na korytarzu wyznaje mu, że to ona zabiła. Frank uspokaja ją, mówiąc, że wie. W ostatnim ujęciu Alice spogląda na policjanta, niosącego w ręku obraz roześmianego klauna i płótno, na którym, prócz znajdującego się nagiego autoportretu, kobieta namalowała swoje imię i nazwisko.
Obsada Opracowano na podstawie materiału źródłowego; ; ; ; .:
Produkcja Przygotowania