mały|Brytyjski numer burtowy H34 z okresu II wojny światowej na okręcie-muzeum ORP „Błyskawica” Numer burtowy (numer taktyczny) – dobrze widoczny, wymalowany na burcie okrętu lub nadbudówce numer (lub wyrażenie alfanumeryczne), służący do identyfikacji okrętu z dużej odległości. Może być również przypisany do okrętu, lecz nie ujawniany na zewnątrz, zwłaszcza dla utrudnienia identyfikacji podczas działań zbrojnych.
Wprowadzenie Potrzeba wprowadzenia znaków identyfikacyjnych na okrętach powstała pod koniec XIX wieku, kiedy w składzie flot pojawiły się seryjnie budowane okręty o napędzie mechanicznym i takich samych sylwetkach, których rozróżnienie było trudne z większych odległości. Wcześniej, zwłaszcza w czasach okrętów żaglowych, różniły się one od siebie w większym stopniu i na ogół posiadały indywidualne zdobienia, w tym galiony. Trudność w odróżnieniu przede wszystkim dotyczyła licznych niewielkich okrętów działających w składzie jednolitych flotylli, takich jak torpedowce i niszczyciele. Dlatego od około lat 80. XIX wieku zaczęto w niektórych flotach malować na okrętach oznaczenia szybkiej identyfikacji, typowo w postaci kolorowych pasów na kominach, lub numery burtowe w formie cyfr albo liter. Do II wojny światowej numery burtowe nie były powszechne – jedynie w marynarce brytyjskiej i amerykańskiej nadawano je wszystkim okrętom, jednakże na ogół nie ujawniano ich na okrętach większych klas od niszczycieli. Numery mogły być na stałe przypisane do okrętów lub zmieniane w zależności od ich przydziału. Często podczas działań wojennych rezygnowano z malowania numerów burtowych dla utrudnienia identyfikacji przez nieprzyjaciela lub malowano je mniejsze, widoczne tylko z małej odległości. Po II wojnie światowej systemy numerów burtowych na ogół obejmują już w marynarkach wszystkie okrętyPor. (całość). Co do zasady nadawane w tym okresie numery były stałe, lecz mogły być zmieniane w trakcie służby. W niektórych przypadkach stosowano celowo zmienne numery burtowe w celu dezinformacji (przede wszystkim w marynarce ZSRR w okresie zimnej wojny).
Stosowane są przede wszystkim numery burtowe w postaci samych cyfr lub wyrażeń alfanumerycznych (literowo-cyfrowych), przy czym te ostatnie często również ujawniane są na burcie w formie skróconej do samych cyfr. W przeszłości stosowano także oznaczenia literowe pochodzące od skrótów nazw okrętów.
Określenie „numer burtowy” stosuje się także do jednostek pływających służb paramilitarnych i statków w służbie państwowej, np. straży granicznej lub straży przybrzeżnej.
Same litery thumb|Holenderski niszczyciel „Evertsen” w okresie międzywojennym Umieszczanie na okrętach jednej lub dwóch liter w charakterze znaku identyfikacyjnego było stosowane tylko w niektórych marynarkach i przeważnie tylko do II wojny światowej. Z zasady litery stanowiły skrót nazwy okrętu i mogły się powtarzać dla okrętów różnych klas (np. w Polsce: „W” dla niszczyciela „Wicher” i okrętu podwodnego „Wilk”)Por. . System ten był stosowany dla okrętów liczniejszych typów, o takim samym wyglądzie, które mogły być mylone ze sobą, natomiast był niespotykany na okrętach większych klas od niszczycieliNa podstawie (całość).
System liter identyfikacyjnych używany był zwłaszcza przez marynarkę królewską Włoch, gdzie do II wojny światowej włącznie stosowano dwuliterowe skróty nazw na niszczycielach i torpedowcachPor. . Spośród innych większych flot, między innymi niszczyciele oznaczały w ten sposób również do pierwszych lat II wojny światowej Holandia i ZSRR (cyrylicą)Por. , a torpedowce do 1939 roku III Rzesza niemiecka). Również w Polsce w okresie międzywojennym stosowano pojedyncze lub podwójne litery identyfikacyjne, usunięte jednak w 1937 roku. Z nietypowych przykładów, w marynarce Jugosławii w okresie międzywojennym stosowano pierwszą literę nazwy okrętu na lewej burcie w alfabecie łacińskim, a na prawej w cyrylicy, z uwagi na dwa używane alfabety. Sporadycznie stosowano oznaczenia alfabetyczne, jak holenderskie trałowce A, B, C, D z okresu międzywojennego, dla których zarazem oznaczenia te pełniły rolę nazw. Co do zasady system ten był już niespotykany po II wojnie światowej – wśród wyjątków były Polska i Hiszpania, gdzie do początku lat 50. nadal na krótko stosowano skrótyNa podstawie (s.430 oraz całość). Informacje dotyczące Polski według . Przynajmniej do początku lat 60. litery na okrętach stosowało też ChilePor. .
Uzupełniająco można dodać, że w marynarce Japonii malowano przed II wojną światową pełne nazwy niszczycieli dużymi dobrze widocznymi znakami katakany na burcie na śródokręciu. Praktyka ta była stosowana ponownie na okrętach różnych klas po wojnie, do lat 60Por. ).
Ideowymi następcami burtowych liter identyfikacyjnych są litery malowane na pokładach lotniskowców i okrętów innych klas wyposażonych w śmigłowce, służące jedynie dla celów identyfikacji z powietrza przez własne lotnictwo, stosowane nadal współcześnie. Wprowadzono je podczas II wojny światowej w marynarce brytyjskiej, przy czym do lat 50. niekoniecznie były związane z nazwą okrętów.
Same cyfry thumb|Francuski niszczyciel przed wojną (czwarty okręt pierwszej eskadry) thumb|Zmienny numer burtowy na radzieckim krążowniku „Groznyj” thumb|Polski kuter rakietowy proj. 205 w latach 60. z fałszywym numerem 164 w celu maskowania System polegający na przypisywaniu okrętom numerów burtowych w postaci samych cyfr jest obecnie jednym z dwóch podstawowych systemów. Do czasów II wojny światowej włącznie był jednak mało rozpowszechniony oraz stosowany tylko dla niektórych klas okrętów. Numery takie w okresie międzywojennym malowano przede wszystkim we Francji i Niemczech, przy czym zawierały one zarazem informację o przynależności do związku taktycznego i były zmieniane w zależności od podporządkowania okrętuPor. . W niemieckiej Kriegsmarine dwucyfrowe numery burtowe nosiły tylko niszczyciele do 1939 roku, przy czym pierwsza cyfra oznaczała numer dywizjonu. We Francji malowane były szczególnie duże numery na burtach niszczycieli i torpedowców, mające od jednej do trzech cyfr (w 1939 roku zamieniono je na oznaczenia alfanumeryczne). W ZSRR dwucyfrowe numery burtowe dla niszczycieli wprowadzono zamiast liter po ataku Niemiec, ok. 1941/42 roku i utrzymano do wczesnych lat powojennychPor. . Numery noszone na dziobie przez japońskie niszczyciele w latach 1920–40 nie były natomiast indywidualnymi numerami burtowymi, a numerami dywizjonów.
W niektórych marynarkach samymi liczbami numerowane były małe okręty, jeśli nie posiadały własnych nazw ani oznaczeń alfanumerycznych. W szczególności dotyczyło to najpierw już od końca XIX wieku mniejszych torpedowcówPor. . Wówczas nazwa klasy w połączeniu z numerem stanowiła jedyne oznaczenie okrętu (np. japoński eskortowiec „nr 1”). Numery takie mogły być malowane w sposób widoczny albo niePor. .
System samych cyfr został wdrożony do identyfikacji zewnętrznej ogółu okrętów niektórych flot w okresie zimnej wojny. Przede wszystkim został przyjęty w marynarce ZSRR do końca jej istnienia, przy czym stosowane były trzycyfrowe numery, które były często zmieniane dla celów dezinformacji. System trzycyfrowych numerów burtowych, ale stałych, został utrzymany w marynarce Rosji do XXI wieku. Trzycyfrowe numery dla wszystkich lub większości okrętów przyjęto też w innych marynarkach państw Układu Warszawskiego, jak polska i wschodnioniemiecka Volksmarine, oraz w państwach rozwijających marynarki wojenne pod wpływem floty radzieckiej, jak Chińska Republika Ludowa i IndonezjaPor. . Zarówno w ZSRR i Rosji numery mogły zaczynać się od „0” i przydzielane były bez widocznego schematu ani sekwencji. W innych państwach, w tym Polsce, na ogół numery nadawane są sekwencyjnie lub w ramach pewnych zakresów. Szczególnym przypadkiem jest Finlandia, w której okręt flagowy otrzymał numer 01.
thumb|Fregata „Gen. T. Kościuszko” z typowym dla współczesnych polskich okrętów mało wyeksponowanym numerem na nadbudówce Również w polskiej Marynarce Wojennej wprowadzono od 4 stycznia 1960 roku system trzycyfrowych stałych numerów burtowych. Przy tym, do 1978 roku stałe numery burtowe części okrętów były niejawne, a na morzu stosowano wzorem marynarki radzieckiej zmienne lub fałszywe numery burtowe – w tym celu jako wyjątek od zasady malowania numerów, wywieszano je w postaci metalowych tablic. System stałych numerów burtowych został w Polsce utrzymany w XXI wieku. Pierwsza cyfra 2 oznacza w nim okręt II rangi, druga cyfra oznacza klasę, a trzecia numer kolejny. Przykładowo, niszczyciele i fregaty mają numery od 271, okręty podwodne od 291, dozorowce (korwety) od 240, okręty rozpoznawcze i hydrograficzne od 251. Ścigacze okrętów podwodnych i okręty patrolowe otrzymywały numery z pierwszą cyfrą 3, kutry rakietowe – 4, trałowce – 6, okręty desantowe – 8.
Niektóre marynarki stosują też systemy mieszane, w których część okrętów – przeważnie większych, ma numer taktyczny w postaci samej liczby, a część – alfanumeryczny (np. marynarka brytyjska do II wojny światowej, a współcześnie marynarka Australii)Marynarka brytyjska do II wojny światowej nadawała co do zasady oznaczenia alfanumeryczne, a same liczby pancernikom, części lotniskowców i krążowników (). Australia w XXI wieku nadaje co do zasady same liczby, a oznaczenia alfanumeryczne okrętom desantowym, niszczycielom min i okrętom pomocniczym (). Czasem jedynie okręty najmniejsze lub pomocnicze mają oznaczenia alfanumeryczne, zwłaszcza gdy nie noszą imion (np. polska motorówka M-1)Por. .
W XXI wieku oznaczanie wszystkich lub większości okrętów numerami burtowymi złożonymi z samych cyfr stosują m.in. Australia, Kanada, Rosja, Chiny, Republika Chińska (Tajwan), Korea Południowa, Korea Północna, Chile, Polska, Rumunia, Bułgaria, Finlandia, Arabia Saudyjska, Egipt, Maroko, Iran, Indonezja, Tajlandia. Jako wyjątek od powszechnie stosowanego europejskiego zapisu cyfr arabskich, Egipt w okresie zimnej wojny stosował też cyfry zapisane pismem arabskim. Arabia Saudyjska część okrętów w XXI wieku oznacza natomiast na dziobie cyframi pisma arabskiego, a na rufie cyframi w zapisie europejskim.
Od powyższych przypadków należy odróżnić sytuację, w której okręty mają przypisane numery burtowe w formie wyrażeń alfanumerycznych, a jedynie zapisywane są na burcie skrótowo w postaci samej liczby.
Wyrażenia alfanumeryczne Najbardziej rozpowszechnionym systemem stało się nadawanie numerów burtowych w postaci wyrażeń alfanumerycznych – składających się z litery lub liter i cyfr, zapisywanych z łącznikiem lub bez. Numery takie pełnią rolę numeru taktycznego, natomiast nie zawsze są faktycznie ujawniane na burtach. Często litery znaku są pomijane i na burcie malowane są same cyfry, co nie zmienia charakteru alfanumerycznego numeru burtowego (np. w marynarce USA).
Często, zwłaszcza w przypadkach mniejszych jednostek (jak kutry torpedowe, trałowce, patrolowce), a także okrętów podwodnych i desantowych, jeśli nie mają nadanych własnych nazw (imion), oznaczenia alfanumeryczne pełnią rolę numeru taktycznego i zarazem nazwyNa podstawie (całość). W takich przypadkach najczęściej litery pochodzą od skrótu klasy okrętu w danej marynarce (np. MTB – ang. motor torpedo boat – kuter torpedowy lub U – niem. Unterseeboot – okręt podwodny)Por. . Rzadziej obok nazwy w postaci wyrażenia alfanumerycznego okręty takie mogą mieć odrębne inne numery burtoweNp. w latach 20. XX wieku amerykańskie okręty podwodne miały inne nazwy alfanumeryczne i inne numery burtowe (np. USS S-20 o numerze burtowym SS-125) ().
US Navy