Powódź w Europie w 2010 roku wystąpiła w drugiej połowie maja 2010 (I fala powodziowa) oraz na początku czerwca (II fala) w krajach Europy Środkowej: w Czechach, na Słowacji, w Polsce, na Węgrzech oraz Ukrainie, a także w Austrii, Niemczech i Serbii.

Polska Powódź ta była jedną z największych w Polsce. Kulminacja fali wezbraniowej na Wiśle była największa od 160 lat. Poziom wody na Wiśle przekroczył w wielu miejscach (np. w Krakowie) poziom notowany podczas tzw. powodzi tysiąclecia w 1997 roku.

W wyniku obfitych opadów deszczu (14–18 maja) podniósł się poziom wody w dorzeczu górnej Wisły (województwa: śląskie, małopolskie i podkarpackie). Wezbrane wody zalały m.in. miasta: Czechowice-Dziedzice, Chełm Śląski, Oświęcim, Kraków (przerwały wał powodziowy) i Sandomierz. Wały przeciwpowodziowe na Wiśle zostały przerwane również w województwie lubelskim (gmina Wilków), podkarpackim (Tarnobrzeg) i mazowieckim (Świniary). Zagrożenie pojawiło się też na Odrze. W dorzeczu tych rzek i na nich samych w wielu miejscach woda przerwała wały, lub nastąpiło ich przesiąknięcie. Po przejściu fali powodziowej, głównie w Małopolsce, wystąpiło ponad 1300 osuwisk ziemi. Pierwsza kulminacja fali była długa i trwała nawet kilka dni.

Z powodu intensywnych opadów deszczu (1–2 czerwca) nastąpiło ponowne przekroczenie alarmowych stanów wód w dorzeczu górnej Wisły i Odry, powodzie w południowej części Małopolski oraz na Podkarpaciu. Woda zalała m.in. Jasło, Sandomierz, Tarnobrzeg i wiele miast i gmin w województwach małopolskim, podkarpackim, świętokrzyskim i lubelskim. Wały przeciwpowodziowe na Wiśle zostały przerwane w województwie małopolskim (gmina Szczurowa i gmina Szczucin), podkarpackim (Tarnobrzeg), świętokrzyskim (gmina Tarłów), lubelskim (gmina Wilków i gmina Janowiec). Nastąpiły również kolejne osunięcia ziemi wraz z domami w małopolskiem i podkarpackiem. Woda zalała ok. 554 000 hektarów w 2157 miejscowościach. Ewakuowano ponad 30 000 osób.

Straty materialne według szacunków MSWiA wyniosły ponad 10 mld złotych. Według niepełnych danych Głównego Lekarza Weterynarii śmierć poniosło 81 986 zwierząt (77 647 ptaków udomowionych, 3000 norek, 682 króliki, 410 świń, 60 kóz, 52 psy, 38 krów, 29 owiec, 27 saren, 19 koni, 10 zajęcy, 5 gołębi, 4 lisy i 3 koty).

Województwo dolnośląskie thumb|Zalany został wrocławski Kozanów Na terenie województwa dolnośląskiego na wodowskazach przekroczonych zostało 14 stanów alarmowych (m.in. na całej długości Odry) i 4 stany ostrzegawcze. Ogłoszonych zostało 10 alarmów przeciwpowodziowych.

18 maja został uruchomiony polder przeciwpowodziowy Lipki-Oława o pojemności 38 mln m³. Uruchomiono także poldery Blizanowice-Trestno o pojemności 3,8 mln m³ i Oławka.

20 maja ze względu na wysoki stan Odry zamknięto most w Oławie. We Wrocławiu w wyniku nieprawdziwych informacji o planowanym przerwaniu dostaw wody mieszkańcy w panice zaczęli wykupywać żywność i wodę ze sklepów.

21 maja w godzinach popołudniowych fala wpłynęła do Oławy, osiągając stan z roku 1997 – 766 cm. Część wody płynęła przez polder Lipki-Oława. W 1997 przepływ przez polder był o wiele większy z powodu przerwanego wału za Brzegiem. Z chwilą kiedy fala powodziowa dotarła do granic województwa, w wielu miejscowościach rozpoczęło się umacnianie, podwyższanie i uszczelnianie wałów. Walka trwała przez kilka dni m.in. w Oławie, Kotowicach, Siedlcach, Łanach, Wrocławiu, Brzegu Dolnym i Ścinawie. We wszystkich tych miejscowościach wały udało się utrzymać. Pracowały na nich setki strażaków, żołnierzy i mieszkańców okolicznych miejscowości. W gminie Oława zostały zalane miejscowości Stary Górnik i Stary Otok. Miejscowości te często są podtapiane lub zalewane, ponieważ znajdują się na terenie polderu Lipki-Oława. Wystąpiły podtopienia w innych miejscowościach i w samej Oławie. W Jelczu-Laskowicach z powodu najniższych w całym województwie obwałowań na Odrze, braku części obwałowań od strony polderu Lipki-Oława i niewystarczających zabezpieczeń na rzece Młynówce Jeleckiej zostało zalanych 146 domów, a także kościół parafialny pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski. W akcji podwyższania wałów brało udział kilkudziesięciu strażaków, żołnierzy oraz dziesiątki mieszkańców. Zakończyła się ona jednak niepowodzeniem. Poziom wody w niektórych miejscach przekroczył 2 metry. Udało się jedynie uchronić przed zalaniem kilkanaście domów na ulicy Wrocławskiej. Powodzeniem zakończyła się obrona miejscowości Łęg. Podtopieniu uległo jedynie kilka domów. Zalane zostały także liczne domy w Ścinawie.

Alarm powodziowy został ogłoszony również w samym Wrocławiu, bowiem w podwrocławskiej wsi Trestno, gdzie znajduje się najważniejszy dla Wrocławia wodowskaz, 22 maja poziom wody w Odrze osiągnął 656 cmKomunikaty o działaniach przeciwpowodziowych. (724 cm w 1997). We Wrocławiu zalane zostało osiedle Kozanów (o godzinie 13.01 woda ze Ślęzy przerwała tymczasowy wał ustawiony z worków z piaskiem, powodując zalanie najniżej położonych obszarów osiedla), pękł również kolektor ściekowy w porcie miejskim, powodując wybijanie studzienek kanalizacyjnych na pl. Staszica i ul. Trzebnickiej. Podtopione zostało osiedle Psie Pole i Polanowice, gdzie wylała rzeka Widawa.

Zarządzono ewakuację mieszkańców z części rejonów Siedlec, Zakrzowa i Kotowic. W związku z przesiąkaniem wału przeciwpowodziowego zalaniu uległa miejscowość Kwiatkowice. Zarządzono tam ewakuację mieszkańców.

W celu ochrony przed spodziewaną kolejną falą powodziową 2 czerwca we Wrocławiu rozpoczęto budowę nowego wału na Kozanowie. Umocnione zostały także inne najsłabsze wały przeciwpowodziowe. Podwyższono także obwałowania w Jelczu-Laskowicach. Druga fala powodziowa okazała się o ok. 1 m niższa od pierwszej i nie stanowiła większego zagrożenia. 10 czerwca przerwany został wał na rzece Czarna Woda pomiędzy Rogowem Sobóckim a Żerzuszycami.

Województwo kujawsko-pomorskie thumb|left|Rozlewisko Wisły w Strzyżawie – koryto rzeki znajduje się ok. 500 m od krawędzi lasu z lewej strony, 24 maja thumb|Poziom Brdy przy Starym Porcie w Bydgoszczy, 24 maja thumb|Zalany Park im. Henryka Sienkiewicza we Włocławku, ranek 23 maja, czyli w dniu przejścia kulminacji fali powodziowej przez Włocławek thumb|Wisła w Toruniu, 26 maja; po lewej zalany Bulwar Filadelfijski oraz budynek hotelu Bulwar Wojewoda kujawsko-pomorski 20 maja o godzinie 7:00 ogłosił stan pogotowia przeciwpowodziowego dla gmin położonych na terenach nadwiślańskichtorun.pl – Komunikat nr 2 w sprawie sytuacji powodziowej.. Od 17 maja na tamie we Włocławku zrzucano wodę (3000 m³/s), przygotowując się na nadejście fali powodziowej. 22 maja dopływ wynosił 6000 m³/s, a zrzut wynosił już 5700 m³/sTama we Włocławku 22 maja 2010.. 22 maja na włocławskiej zaporze wodnej pojawili się premier Donald Tusk i marszałek Sejmu, p.o. prezydenta RP Bronisław Komorowski. 23 maja o godzinie 14 fala kulminacyjna dotarła do Włocławka, jednak poziom wody był niższy niż zakładano początkowo, ze względu na pęknięcie wału w miejscowości Świniary pod Płockiem.

24 maja przeprowadzono ewakuację ponad 566 osób w nadwiślańskich miejscowościach: Wielka Nieszawka, Kaszczorek (dzielnica Torunia), Nieszawa, Waganiec, Raciążek, Unisław, Bobrowniki oraz w nadrzecznej części Solca Kujawskiego. Najtrudniejsza sytuacja była w Bobrownikach (powiat lipnowski), skąd ewakuowano 454 osobyMinisterstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji ..

W Toruniu poziom Wisły wynosił 538 centymetrów (stan na 21 maja – godzina 19). Z miasta ewakuowano mieszkańców z dzielnic Rudak (ulice Rudacka oraz wyspa Kępa Bazarowa), Czerniewice (oddział odwykowy uzależnień na ulicy Włocławskiej oraz budynki za obiektem) oraz ulicy Przybyszewskiego. Zalana została też ulica Bulwar Filadelfijski w rejonie mostu, woda dotarła też do budynku hotelu Bulwar. W niedzielę (23 maja) o godz. 20 w Toruniu Wisła osiągnęła poziom 859 cm. Od tego momentu systematycznie poziom wody opadał. 24 maja Wisła osiągnęła stan 824 cm. Alarm dla Torunia został odwołany 2 czerwca.

Wisła wylała w rejonie miejscowości Strzyżawa i mostu w Fordonie. W okolicach Czarnowa wybudowano wał oraz przepompowywano wodę z rowów, aby uchronić osiedla mieszkaniowe.

W Bydgoszczy zalane zostały ulice w Fordonie położone najbliżej Wisły. Doszło też do tzw. cofki na Brdzie, która wylała na nadbrzeżne bulwarygazeta.pl Raport: Sytuacja powodziowa w Bydgoszczy i okolicach..

7 czerwca 2010 wojewoda kujawsko-pomorski ponownie ogłosił stan alarmowy dla terenów nadwiślańskich województwa.

Województwo lubelskie 19 maja przed północną ewakuowana została ludność wsi Kępa Chotecka i Kępa Gostecka, łącznie 460 osób.

Wcześniej ewakuowali się mieszkańcy podtopionych gmin Annopol i Wilków. Ostatecznie w gminie Wilków zalane zostały 23 wioski, a pod wodą znalazło się 90% jej powierzchni. Do tego czasu z terenów gminy Wilków ewakuowano około 1000 osób.

Doszło także do częściowego zalania wsi Wrzelów, Grabowiec i Las Dębowy. W powiecie kraśnickim wystąpiły liczne lokalne podtopienia gospodarstw w miejscowościach Kosin i Opoka (stare dorzecze Sanny). Zalanych było również około 100 gospodarstw w miejscowościach Świeciechów i Bliskowice oraz 13 gospodarstw w miejscowości Popów.

25 maja w Puławach utonęła w Wiśle 13-letnia dziewczynka – 16. ofiara powodzi w kraju.

2 czerwca ogłoszono alarmy przeciwpowodziowe w nadwiślańskich gminach. 4 czerwca mieszkańcy owych gmin wezwani zostali do ewakuacji. Cały czas trwała odbudowa uszkodzonych i przerwanych wałów (głównie na Wiśle w Popowie). 5 czerwca nad ranem Wisła zepchnęła worki z piaskiem na odcinku ok. 40 metrów naprawianego wału w Zastowie Polanowskim i zalała całą gminę.

7 czerwca woda przerwała wał w Kopcu pod Annopolem, zalewając tamtejsze tereny. Nastąpiła kolejna ewakuacja mieszkańcówgazeta.pl.. 8 czerwca przerwany został wał w Janowcu, zalewając tę gminę.

Województwo lubuskie 23 maja fala kulminacyjna na Odrze dotarła na ziemię lubuską. Woda zalała wieś Milsko w gminie Zabór oraz częściowo miasto Nowa Sól, gdzie woda wdarła się na osiedle przy ul. Brzozowej i zalała cmentarz. W mieście poziom Odry osiągnął 652 cm. 26 maja ewakuowano mieszkańców wsi Kosarzyn w gminie Gubin oraz w gminie Siedlisko pod Bytomiem Odrzańskim i w Krośnie Odrzańskim. Zalane zostały również budynki mieszkalne w trzech miejscowościach w powiecie krośnieńskim. W pierwszych dniach czerwca wysoki stan Warty utrzymywał się w Gorzowie Wielkopolskim.

Województwo łódzkie Na podstawie stanu z 18 maja rzeki przekroczyły stan alarmowy w 18 miejscach, przy czym najgorsza sytuacja była w Działoszynie w powiecie pajęczańskim. Podtopienia zanotowano również w Piątku, Marzeninie oraz w Borysewie, skąd ewakuowano zwierzęta z ZOO Safari.

19 maja w gminie Wieruszów oraz w pobliskich wsiach m.in. w Mirkowie zostały podtopione piwnice domów jednorodzinnych. Woda wdzierała się najczęściej pod ziemią, w tym dniu wodę wypompowywano z pól mirkowskich.

Z powodu powodzi wstrzymano ruch kolejowy na linii nr 16 na odcinku Łódź Widzew – Zgierz.