Lockheed YF-12 – amerykański, prototypowy myśliwiec przechwytujący zbudowany na bazie rozpoznawczego samolotu Lockheed A-12. Maszyna miała być zdolna do przechwytywania radzieckich, naddźwiękowych samolotów bombowych na dalekich podejściach do Stanów Zjednoczonych. Po wybudowaniu trzech egzemplarzy prototypowych i wykonaniu serii badań w locie cały program został anulowany.
Historia Geneza W latach 50. XX wieku obie strony zimnej wojny podążały z trendem budowy naddźwiękowych bombowców oraz służących ich ochronie i zwalczaniu samolotów myśliwskich. Strategiczne pociski balistyczne znajdowały się w początkowej fazie rozwoju technologicznego, toteż lotnictwo odgrywało podstawową rolę w ramach strategicznych sił jądrowych. W tym czasie wymagało to budowy floty lotniczej, zdolnej do przełamywania obrony przestrzeni powietrznej, za pomocą samolotów zdolnych do latania na wysokim pułapie i z wielkimi prędkościami. W Stanach Zjednoczonych opracowywano więc naddźwiękowy bombowiec konstruowany na zlecenie Dowództwa Strategicznych Sił Powietrznych USA (ang. SAC – Strategic Air Command), North American XB-70 Valkyrie. Wraz z programem budowy bombowca uruchomiony został program budowy samolotu myśliwskiego, zdolnego do eskortowania XB-70 we wrogiej przestrzeni powietrznej. Myśliwiec powinien charakteryzować się prędkością rzędu Mach 3,0 i dysponować odpowiednim zasięgiem. Rolą myśliwca miało być torowanie drogi Valkyrie podczas lotu w bronionej przestrzeni. W Związku Radzieckim na uzbrojenie sił powietrznych wchodził w tym czasie poddźwiękowy bombowiec Tu-16, a w przygotowaniu były naddźwiękowe Tu-22 i M-4. Trwały również prace nad jeszcze szybszymi maszynami M-50 i Tu-98Eksperymentalny bombowiec przydźwiękowy Tu-98, „Skrzydlata Polska”, nr 45/1984, s. 11, . Tym samym poza zadaniami eskortowymi, pojawiła się potrzeba posiadania maszyny zdolnej do przechwycenia naddźwiękowych bombowców na dalekich podejściach do terytorium Stanów Zjednoczonych. Myśliwca rozwijającego dużą prędkość, zdolnego do ataku na poruszające się z dużą prędkością radzieckie maszyny i posiadającego odpowiednio duży zasięg, aby móc przechwycić nieprzyjacielskie samoloty w bezpiecznej odległości od macierzystego terytorium. 6 października 1955 roku US Air Force ustaliło wymagania wobec doświadczalnego myśliwca przechwytującego dalekiego zasięgu, który w perspektywie zastąpić miał samoloty F-102 i F-106. Wymagano aby nowy samolot charakteryzował się prędkością rzędu 3 Ma, promieniem działania 1850 km, dwuosobową załogą, systemem kierowania ogniem MA-10 zaadaptowanym z F-106A i możliwością użycia rakietowych pocisków GAR-9 (AIM-47 Falcon). W styczniu 1956 roku siły powietrzne zapoznały się z trzema przedstawionymi projektami firm Lockheed, Northrop i North American. Do dalszej realizacji wybrano projekt North American oznaczony jako NA-257, równolegle jednak w Skunk Works, specjalnym oddziale konstrukcyjnym Lockheeda, pod kierunkiem Clarence’a „Kelly’ego” Johnsona trwały prace koncepcyjne nad myśliwską wersją opracowywanej równolegle, rozpoznawczej maszyny Lockheed A-12Jay Miller,Lockheed Martin’s Skunk Works, Midland Publishing Ltd., 1995, .. 1 czerwca 1957 roku podpisano kontrakt z North American na budowę trzech prototypów NA-257 (niektóre źródła podają, iż miało to miejsce 6 czerwca 1959 roku), które otrzymały wojskowe oznaczenie XF-108 a 15 maja 1959 roku nazwę własną Rapier. Od 1948 roku trwały prace nad innym samolotem myśliwskim osiągającym prawie czterokrotną prędkość dźwięku, maszyną Republic XF-103. Jednak problemy technologiczne na jakie napotkali konstruktorzy samolotu sprawiły, iż US Air Force skłaniało się w kierunku XF-108, maszynie mającej zdecydowanie większe szanse na wprowadzenie do linii niż XF-103.
Rapier thumb|left|North American XF-108 Rapier Rapier miał zostać wyposażony w bardzo zaawansowany system uzbrojenia WS-202ASteve Pace,Lockheed SR-71 Blackbird, The Crowood Press Ltd., 2004, . (WS od Weapon Systems). System, zgodnie z koncepcją inżynierów Hughesa, Simona Ramo i Deana Wooldridge’a, składał się z systemu kierowania ogniem i dedykowanego mu uzbrojenia, które razem tworzyły jedną całość. Uzbrojenie stanowić miały trzy kierowane półaktywnie radiolokacyjnie pociski Hughes GAR-9 Super Falcon (od 1962 roku znane pod oznaczeniem AIM-47A) opracowane na bazie rakiet AIM-4 Falcon. AIM-47 miały współpracować z radiolokatorem AN/ASG-18 opracowywanym w firmie Hughes Aircraft Company przez zespół inżynierów pod kierunkiem Clare ClausenaMichał Fiszer, Jerzy Gruszczyński, Lockheed SR-71 Blackbird 1, „Lotnictwo”, nr 3/2012, s. 48–63, . Radiolokator był pierwszym w Stanach Zjednoczonych pokładowym radarem impulsowo-doplerowskim zdolnym do pracy przy prędkości rzędu Mach 3 oraz do wykrywania i śledzenia ruchomych celów na tle ziemi lub wodyTony R. Landis, Dennis R. Jennkins, Lockheed Blackbirds, Specialty Press Publishers and Wholesalers, 1997, .Mike Spick, American Spyplanes, Osprey Publishing Ltd., 1995, .. AN/ASG-18 składał się z anteny o średnicy 102 cm ze skanowaniem elektromechanicznym w azymucie i elewacji. Wraz ze wspomagającą instalacją całość ważyła 950 kg. Dzięki wysokiej mocy nadajnika sterowanego jednym z pierwszych komputerów cyfrowych, efektywny zasięg wykrywania (bombowca) wynosił 160–180 km przy maksymalnym zasięgu rzędu 320–380 km (cel o skutecznej powierzchni odbicia do 10 m² przechwytywany był w maksymalnej odległości do 115 km)Michał Fiszer, Jerzy Gruszczyński,Grumman F-14 Tomcat, „Lotnictwo”, nr 5/2012, s. 52–71, . Dodatkowym elementem systemu uzbrojenia były czujniki przeznaczone do śledzenia celów w podczerwieni oparte na chłodzonym ciekłym argonem antymonku jodu. Cały system przetestowany został na samolocie F-102A, za którego sterami zasiadał pilot doświadczalny Hughesa, James D. Eastham. Pod koniec 1958 roku wytwórnia wybudowała makietę samolotu, a 26 stycznia 1959 roku dokonano jej inspekcji. W marcu 1961 roku planowany był oblot maszyny a na początek 1963 roku rozpoczęcie dostaw samolotów seryjnych, jednak 23 września 1959 roku cały program został przez siły powietrzne zamkniętyLloyd S. Jones, U.S. Fighters, Aero Publishers Inc., 1975, .. Powodem decyzji był wzrost znaczenia międzykontynentalnych rakiet balistycznych, których gorącym zwolennikiem był Nikita Chruszczow a samoloty M-50 i Tu-98 pozostały w sferze prototypów. Zagrożenie ze strony rakietowych pocisków przeciwlotniczych zmusiło z kolei siły powietrzne do rozwoju naddźwiękowych pocisków manewrujących, takich jak AGM-28 Hound DogJerzy Gruszczyński, Amerykańskie pociski skrzydlate klasy „powietrze-ziemia” cz. II, „Nowa Technika Wojskowa”, nr 6/1999, s. 35–42, , które przenoszone przez bombowce miałyby zdecydowanie większe szanse na przedarcie się nad atakowany celE. F. Rybak, Jerzy Gruszczyński, Niezrealizowane projekty serii wieku, „Nowa Technika Wojskowa”, nr 2/2001, s. 46–50, .
Samolot rozpoznawczy Rainbow thumb|Projekt samolotu Convair FISH thumb|Projekt samolotu Lockheed A-11 Szpiegowskie loty jakie wykonywały samoloty Lockheed U-2 nad terytorium Związku Radzieckiego dostarczyły wielu cennych informacji o potencjale zbrojeniowym Kraju Rad. Niestety dla administracji prezydenta Dwighta Eisenhowera, były również powodem do niepokojuJohn Lewis Gaddis,Zimna Wojna, Historia podzielonego świata, Znak, 2007, s. 92, .. Loty amerykańskich samolotów z całą pewnością nie polepszały wzajemnych relacji, tym bardziej, iż były wykrywane i śledzone przez radzieckie stacje radiolokacyjne. Rosjanie nie nagłaśniali informacji o amerykańskich lotach szpiegowskich nie chcąc pokazywać światu swojej bezsilności w kontrolowaniu własnej przestrzeni powietrznej, ograniczając się do protestów dyplomatycznych. Eisenhower doskonale zdawał sobie sprawę z nielegalności takich operacji i jak sam stwierdził, gdyby to radziecki samolot naruszył amerykańską przestrzeń powietrzną, zwróciłby się z wnioskiem do Kongresu o wypowiedzenie wojny. Po wystosowanym 10 lipca 1956 roku przez ZSRR formalnym proteście, w którym Rosjanie dokładnie opisali przebieg amerykańskiego lotu, prezydent nakazał wstrzymanie dalszych lotów U-2. 16 sierpnia 1956 roku w Burbank w Kalifornii odbyło się spotkanie zorganizowane przez Richarda Bissella, który z ramienia Central Intelligence Agency (CIA) kierował programem lotów U-2. Uczestniczył w nim między innymi Kelly Johnson, konstruktor U-2 z wytwórni Lockheeda. W efekcie prowadzonych rozmów podjęto decyzje o rozpoczęciu prac mających na celu zmniejszenie skutecznej powierzchni odbicia szpiegowskiej maszyny, umożliwiającej jej lot nad terytorium Związku Radzieckiego, nie będąc wykrytym przez środki radiolokacyjne. Całość prowadzonych prac ukryto pod kryptonimem „Rainbow”. Nie przyniosły one spodziewanych rezultatów. Opracowane w ramach programu Rainbow technologie zostały wykorzystane do modernizacji maszyn U-2 i przetestowane w praktyce podczas lotów nad ZSRR. Niestety dla Amerykanów, radzieckie stacje radiolokacyjne nadal były w stanie wykrywać ich loty, a dodatkowo w niektórych przypadkach naprowadzać własne samoloty myśliwskie.
Oxcart