mały|Dom Głuchego (1905), na ścianach którego Goya namalował czarne obrazy Czarne obrazy lub czarne malowidła (hiszp. pinturas negras) – seria czternastu obrazów Francisca Goi namalowanych w latach 1819–1823 na ścianach jego domu zwanego Domem Głuchego (Quinta del Sordo). Dopiero około stu lat później od ich powstania nazwano je czarnymi obrazami, ze względu na dominującą paletę barw opartą na czerniach i szarościach oraz ich pesymistyczny, mroczny charakter.
Obrazy te nie były przeznaczone dla publiczności, ich wyjątkowo prywatny charakter związany jest najprawdopodobniej z osobistymi przeżyciami i lękami malarza. Stanowią przejmującą wizję upadku dawnego świata, obraz nędzy i rozpadu tradycyjnych wartości, zniszczenia i samozagłady. Są to dzieła bardzo bezpośrednie, namalowane ze swobodą środków wyrazu i obdarzone niezwykłą siłą ekspresji. Część historyków sztuki postuluje, aby pozostawić znaczenie czarnych obrazów tajemnicą i nie mnożyć ich mniej lub bardziej prawdopodobnych interpretacji.
Przez niemal pół wieku od powstania czarne obrazy nie były znane szerszej publiczności i opisali je jedynie nieliczni krytycy. Goya nie nadał im tytułów, co dodatkowo utrudnia interpretację. Malowidła wykonane bezpośrednio na ścianach domu niszczały w szybkim tempie. W latach 1874–1878 przy użyciu nowatorskiej techniki zostały przeniesione na płótna przez malarza Salvadora Martíneza Cubellsa i obecnie znajdują się w zbiorach Muzeum Prado. Dom, w którym powstały, został wyburzony.
Dom Głuchego
thumb|Wystawa światowa w Paryżu, 1878. Po lewej widoczny Sabat czarownic. Goya zakupił Dom Głuchego w lutym 1819 roku; miał wtedy 73 lata. Okres jego największej popularności i wpływów już minął, a on sam borykał się z problemami zdrowotnymi. Mieszkał tam aż do wyjazdu do Francji w 1823 roku. Chociaż nazwa domu pochodziła od poprzedniego właściciela, który cierpiał na głuchotę, pasowała również do Goi, który ogłuchł po przebytej w 1792 roku chorobie. Dom znajdował się nad rzeką Manzanares, a z jego okien można było zobaczyć łąkę św. Izydora, którą Goya w sielankowy sposób przedstawił na obrazie z 1788 roku. Uważa się, że Goya wybrał tak odosobnione miejsce, aby oddalić się od dworu Ferdynanda VII lub by z dala od plotek zamieszkać ze swoją zamężną kochanką Leokadią Weiss (z domu Zorrilla). Zamieszkały z nimi również dzieci Leokadii – Guillermo i Rosario, która mogła być córką Goi.
W 1823 roku przygotowując się do emigracji, Goya przekazał dom wraz ze znajdującymi się w nim malowidłami ściennymi swojemu wnukowi, Mariano. Chciał w ten sposób ochronić posiadłość przed możliwymi represaliami ze strony odradzającej się monarchii absolutnej Ferdynanda VII, która prześladowała profrancuskich kolaborantów i liberałów. W 1830 roku dwa lata po śmierci malarza, Mariano przekazał dom swojemu ojcu, Javierowi.
Przez 50 lat od wyjazdu Goi niewiele osób wiedziało o istnieniu czarnych obrazów, opisało je zaledwie kilku krytyków, w tym m.in. Charles Yriarte. W 1873 roku posiadłość odkupił Emil von Erlanger, francuski bankier o niemieckim pochodzeniu. Rok później zlecił przeniesienie obrazów na płótna.
Emil von Erlanger wystawił czarne obrazy w Paryżu na Wystawie światowej w 1878 roku z zamiarem sprzedaży. Nie zostały jednak pozytywnie odebrane, gdyż ich ekspresyjność wykraczała poza ówczesne kanony sztuki. Ostatecznie w 1881 roku bankier podarował je Muzeum Prado, gdzie znajdują się do dziś. Dom Głuchego został zburzony na początku XX wieku.
Malowidła thumb|Cabezas en un paisaje (Głowy na tle pejzażu), przypuszczalnie piętnasty z serii czarnych obrazów Seria obrazów o zróżnicowanych wymiarach, którym Goya nie nadał tytułów, została skatalogowana przez jego przyjaciela Antonia de Brugada w 1828 roku. Niektóre tytuły, które Brugada nadał obrazom na potrzeby inwentarza, zostały zmodyfikowane przez późniejszych krytyków sztuki. W skład cyklu wchodzą następujące dzieła:
Asmodeusz – 123 × 265 cm Parki lub Atropos – 123 × 266 cm Bójka na kije – 123 × 266 cm Dwie kobiety i mężczyzna – 123 × 66 cm Dwaj starcy – 144 × 66 cm Dwie staruchy jedzące zupę – 53 × 85 cm Judyta i Holofernes – 146 × 84 cm Lektura – 126 × 66 cm Leokadia Zorrilla, służąca artysty – 147 × 132 cm Przechadzka Świętego Oficjum lub Pielgrzymka do źródła św. Izydora – 123 × 266 cm Pies – 134 × 80 cm Pielgrzymka do źródła św. Izydora – 140 × 438 cm Sabat czarownic – 140 × 438 cm Saturn pożerający własne dzieci – 146 × 83 cm
Inwentarz przeprowadzony przez Brugadę wymienia 7 dzieł namalowanych na parterze Domu Głuchego i kolejnych 8 na piętrze. Do Muzeum Prado trafiło jedynie 14 obrazów. Charles Yriarte, który opisał czarne malowidła w 1867 roku, wymienił jeszcze jeden obraz zaznaczając, że został on wyrwany ze ściany już przed jego wizytą w domu Goi. Obraz ten został przeniesiony do pałacu Vista Alegre, który należał do markiza José de Salamanca y Mayol. Biorąc pod uwagę wymiary i tematykę dzieło Cabezas en un paisaje (Głowy na tle pejzażu) pasuje do opisu, dlatego wielu krytyków sztuki uznaje je za piętnasty czarny obraz. Istnieją jednak wątpliwości co do autorstwa tego dzieła, a stan jego zachowania nie wskazuje na to, aby kiedykolwiek przenoszono go ze ściany na płótno. Obecnie obraz znajduje się w kolekcji Stanleya Mossa w Nowym Jorku.
Malowidła zostały wykonane znaną, lecz rzadko stosowaną w Hiszpanii, techniką olejną na gipsowym tynku nasyconym oliwą. Technika ta pozwalała malować w bardziej spontaniczny sposób i łatwo nanosić poprawki, była jednak mniej trwała od tradycyjnego fresku. Zamiast pędzla Goya często używał szpachelki, którą nakładał grube warstwy farby. Zachowało się jedynie kilka szkiców przygotowawczych (np. do dzieła Asmodeusz), które Goya zwykł malować pracując nad dziełami o większych rozmiarach.
Rozmieszczenie thumb|Rozmieszczenie obrazów w Domu Głuchego Oryginalne rozmieszczenie obrazów w Domu Głuchego zostało ustalone dzięki opisom w inwentarzach i innych dokumentach z epoki i przede wszystkim dzięki fotografiom wykonanym przez Jeana Laurenta w 1874 roku. Obrazy były rozmieszczone na parterze i piętrze budynku.
Parter – prostokątne pomieszczenie z pięcioma oknami. Na dłuższych ścianach po obu stronach znajdowały się po dwa okna, między którymi namalowano największe obrazy – Sabat czarownic po lewej (patrząc od wejścia) i Pielgrzymkę św. Izydora po prawej. Na krótszej ścianie (naprzeciwko wejścia) również znajdowało się okno, a po jego stronach – Saturn pożerający własne dzieci i Judyta i Holofernes. Po obu stronach drzwi znajdowały się obrazy Leokadia Zorrilla, służąca artysty i Dwaj starcy.
Piętro – pomieszczenie o takich samych wymiarach jak parter miało tylko 3 okna, po jednym na każdej ścianie oprócz tej z drzwiami. Na lewo od wejścia namalowano Parki i Bójkę na kije. Na dłuższej ścianie (prawej) znajdowały się obrazy Asmodeusz i Przechadzka Świętego Oficjum, na krótszej (naprzeciwko drzwi) – Dwie kobiety i mężczyzna i Lektura, a po obu stronach drzwi Pies i prawdopodobnie Cabezas en un paisaje.
Nie wiadomo, czy dzieło Dwie staruchy jedzące zupę znajdowało się nad drzwiami parteru czy piętra i po której stronie drzwi. Większość badaczy umieszcza je na parterze, biorąc pod uwagę fragmenty gzymsu i tapety widoczne na fotografii zrobionej przez Jeana Laurenta oraz rozmiar dzieła. Jednakże zastosowano przy nim taki sam grunt jak w przypadku znajdującego się na piętrze Psa. Badaczka Priscilla Muller sugeruje, że to dzieło mogło zostać pierwotnie namalowane na piętrze, a następnie przeniesione na parter. W ten sposób w inwentarzu Brugady zgadzałaby się liczba dzieł wymienionych na każdym piętrze.
Dzięki fotografiom Laurenta wiemy również, że obrazy miały wykonane z gipsu ramy o klasycznym zdobieniu, podobnie jak drzwi, okna i fryz pod sufitem. Według ówczesnej mody ściany pokrywały tapety pochodzące z Królewskiej Fabryki Tapet (Real Fábrica de Papel Pintado), promowanej przez Ferdynanda VII. Na parterze była to tapeta z motywami owoców i liści, a na piętrze zdobiły ją wzory geometryczne ułożone w skośne linie. Fotografie ujawniają stan malowideł przed ich przeniesieniem, można zauważyć ich postępującą deteriorację.
Przeniesienie na płótno thumb|Pies na zdjęciu wykonanym przez Jeana Laurenta w domu Goi ok. 1874 roku, zanim obraz został przeniesiony na płótno Malowidła wykonane bez zastosowania typowej dla fresku techniki, były podatne na zniszczenie. Nowy właściciel domu, Emil von Erlanger, postanowił przenieść obrazy ze ścian na płótna, prawdopodobnie licząc na to, że w ten sposób uda mu się je sprzedać. To delikatne zadanie, wymagające zastosowania nowatorskich technik malarskich i restauratorskich, zostało powierzone konserwatorowi sztuki z Muzeum Prado Salvadorowi Martinezowi Cubellsowi. Cubells pracował nad zmianą nośnika przez niemal cztery lata, korzystając z pomocy swoich braci Enrique i Francisca.
Zdjęcie obrazów ze ścian wymagało częściowej rozbiórki domu. Każde dzieło pokryto płótnem, po czym rozebrano ściany od zewnętrznej strony. Po odsłonięciu najgłębszej warstwy tynku drugą stronę również pokrywano płótnem. W ten sposób obrazy można było przenieść do pracowni konserwatorskiej w Prado. Ostatnim etapem było usunięcie pokrywającego przód obrazu płótna.
Pomocne w tym procesie były zdjęcia obrazów, wykonane w Domu Głuchego przez Jeana Laurenta, które posłużyły za wzór w czasie zmiany nośnika. Dzięki tym fotografiom wiadomo, że nie wszystkie obrazy udało się wiernie przenieść na płótno; niektóre istotne pociągnięcia pędzlem przepadły w tym procesie. Wiadomo, że Cubells namalował od nowa znaczną część obrazu Sabat czarownic, m.in. twarze niektórych czarownic, oko i rogi kozła oraz krzesło. Usunął także mniej więcej metrowy fragment tego obrazu po prawej stronie, który przedstawiał pejzaż. Na obrazie Pies zniknęła domniemana para ptaków i skała, a także grzbiet i szyja psa. W przypadku dzieła Leokadia Zorrilla, służąca artysty Cubells zmienił lekko pozycję kobiety, wprowadził niewielkie zmiany na jej twarzy i od nowa namalował barierkę i fragment ziemi. Powodem tych poważnych ingerencji był najprawdopodobniej zły stan malowideł. Jednak w przypadku Saturna pożerającego własne dzieci Cubells dopuścił się cenzury, pozbawiając go namalowanego przez Goyę penisa w stanie erekcji. Próbował w ten sposób złagodzić przedstawioną przez Goyę perwersję Saturna, który znajdował przyjemność w pożeraniu swoich dzieci.
Starsze malowidła Badania techniczne przeprowadzone przez ekspertów z Muzeum Prado wykazały, że pod czarnymi obrazami znajdowały się zupełnie inne malowidła. Były to pejzaże i wiejskie scenki z niewielkimi postaciami utrzymane w pastelowej palecie, przypominające styl projektów do tapiserii. Również one mogły wyrażać stan ducha Goi, na który wpływał udany związek z Leokadią oraz sukcesy popieranych przez artystę liberałów.
Większość z tych malowideł została całkowicie przykryta czarnymi obrazami. Goya nie próbował zamalować czy zetrzeć swoich poprzednich prac, malował bezpośrednio na nich, wykorzystując nawet niektóre fragmenty poprzez włączenie ich do czarnych obrazów. Przykładem jest pejzaż dzieł Bójka na kije i Parki oraz małe postaci w Przechadzce Świętego Oficjum. Również pejzaż i mniejsze postaci w Pielgrzymce do źródła św. Izydora pochodzą ze znajdujących się pod spodem malowideł, natomiast pod ciemnym tłem Saturna pożerającego własne dzieci odkryto postać tancerza, który przypomina postaci z namalowanego w okresie powojennym Pogrzebu sardynki.