thumb|240px|Okładka pierwszego wydania Okropności wojny z 1863 roku thumb|240px|Grafika nr 5 I są jak dzikie bestie thumb|240px|Grafika nr 33 Czy można zrobić więcej? Okropności wojny (hiszp. Los Desastres de la Guerra) – cykl 82 rycin wykonanych przez hiszpańskiego malarza i rytownika Francisca Goyę w latach 1810–1815. Grafiki powstały pod wpływem doświadczeń hiszpańskiej wojny niepodległościowej toczonej przeciwko Francuzom, która znacząco wpłynęła na twórczość Goi. Tytuł Okropności wojny, pod którym seria jest znana nie został nadany przez samego artystę. Oryginalny tytuł był dłuższy i brzmiał Fatalne skutki krwawej wojny z Napoleonem w Hiszpanii. I inne dosadne kaprysy (hiszp. Fatales consequencias de la sangrienta guerra en España con Buonaparte, Y otros caprichos enfáticos). Został ręcznie napisany przez Goyę na albumie próbek przeznaczonym dla jego przyjaciela.
Historycy sztuki wyróżniają w tej serii rycin trzy grupy tematyczne – wojnę, głód oraz alegorie polityczne i kulturowe. Goya przywołuje zarówno obrazy wojennego pokłosia, jak i wielkiego głodu panującego w Madrycie w końcowej fazie konfliktu. Odwołuje się także do monarchii absolutnej Ferdynanda VII. Krytyka socjo-polityczna jest często przedstawiona poprzez personifikację zwierząt.
Niewiele rycin zostało opatrzonych datą, ale większość została sygnowana i podwójnie numerowana przez samego malarza. W lewym dolnym rogu numeracja jest niekompletna, prawdopodobnie jest to pierwotny porządek wskazujący na kolejność powstawania rycin. W lewym górnym rogu znajdują się numery od 1 do 80, nadane prawdopodobnie po zakończeniu pracy nad całą serią. W większości kolejność została zachowana, są jednak wyjątki, np. rycina nr 1 powstała jako ostatnia, już po zakończeniu wojny.
Za życia Goi wydrukowano jedynie 2 serie rycin (próbek nieprzeznaczonych na sprzedaż), jedną z nich otrzymał od malarza jego przyjaciel krytyk sztuki Juan Agustín Ceán Bermúdez. Oficjalnie wydano je w 1863 roku z inicjatywy Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych św. Ferdynanda w Madrycie. Kolejne edycje miały miejsce w latach 1892, 1903 i 1906.
Grafiki zostały wykonane głównie techniką akwaforty, akwatinty i miedziorytu z niewielką pomocą suchej igły i skrobaka. W przeciwieństwie do poprzedniej serii grafik – Kaprysów, Goya częściej stosował akwatintę, prawdopodobnie z braku materiałów trudno dostępnych w czasie wojny.
Okoliczności powstania Badania nad techniką, użytymi materiałami i kontekstem historyczno-artystycznym wskazują okres powstania Okropności wojny na lata 1810–1815. Goya wkroczył wtedy w szóstą dekadę życia, był znanym i cenionym malarzem związanym z królewskim dworem. Jednocześnie dotkliwie odczuwał konsekwencje przebytych wcześniej ciężkich chorób, które pozostawiły go niemal całkowicie głuchym.
Na początku października 1808, na prośbę generała Palafoxa, udał się w podróż do rodzinnej Saragossy. Miał za zadanie zilustrować wydarzenia związane z niedawnym oblężeniem miasta. Podczas tej podróży był świadkiem wielu wojennych działań i ich skutków. To doświadczenie znalazło swoje odzwierciedlenie na obrazach Wyrób prochu i Wyrób kul w Sierra da Tardienta powstałych w tym samym czasie co Okropności wojny.
Od października 1808 roku Goya zaczął pracę na szkicami przygotowawczymi (w większości należą do zbiorów Prado), a w 1810 powstały pierwsze ryciny. Szkice niewiele różnią się od docelowych rycin; Goya poprawił kompozycję i zrezygnował z niektórych elementów anegdotycznych nadając im bardziej uniwersalny charakter. Odrzucił także konwencjonalny koncept heroicznej śmierci.
W miarę upływu czasu Goya doświadczał coraz większego niedostatku podstawowych materiałów takich jak papier dobrej jakości czy miedziane płytki. Ta sytuacja zmusiła go do zniszczenia oryginalnych matryc przedstawiających dwa pejzaże, z których powstało jedynie kilka odbitek. Zostały przecięte na pół i posłużyły do wykonania rycin z serii Okropności wojny. Papier oraz płytki użyte do wykonania rycin tej serii są bardzo słabej jakości, w porównaniu do tych użytych do Tauromachii czy Szaleństw. Według Jesusy Vegi jest to dowód na to, że praca nad tą serią została ukończona w 1815 roku, kiedy dobre jakościowo materiały były dla Goi trudno dostępne. Po części ze względu na brak materiałów rozmiar i kształt rycin jest zróżnicowany od najmniejszych mierzących 14,3 × 16,6 cm (rycina nr 14, Ciężki jest ten krok!) do największych o wymiarach 16,0 × 25,5 cm (rycina nr 24, Mogą się jeszcze przydać).
Goya wykonał 56 rycin w czasie wojny na półwyspie iberyjskim, są one uważane za naoczne świadectwa. Liczne ryciny z drugiej grupy i cała ostatnia grupa (w tym rycina nr 1) powstały najprawdopodobniej już po zakończeniu wojny, kiedy materiały grawerskie znów były dostępne. Tytuły niektórych rycin wskazują na obecność Goi jako świadka przedstawionych scen, m.in. Ja to widziałem (nr 44) i Nie można na to patrzeć (nr 26). Nie wiadomo jak wiele rycin z tej serii odzwierciedla osobiste obserwacje i doświadczenia Goi. Uważa się, że widział na własne oczy wiele scen przedstawionych w pierwszej i drugiej grupie, a niektóre z nich znał z relacji świadków. Goya używał szkicownika, który zabierał ze sobą odwiedzając miejsca walk. W swojej pracowni przenosił szkice na miedziane płytki. Wszystkie rysunki powstały na takim samym papierze, a miedziane płytki są jednakowe.
Dokładnie nie wiadomo jakie były intencje Goi, kiedy zdecydował się na tak drastyczne przedstawienie skutków wojny. Historycy uważają, że ta seria rycin stanowi wyraz sprzeciwu wobec przemocy Powstania Dos de Mayo z 1808 roku, wojny toczonej przeciwko Francji w latach 1808–1814 oraz prześladowań liberałów wynikających z restauracji hiszpańskiej monarchii w 1814 roku. W czasie konfliktu z Napoleonem Goya zachował stanowisko nadwornego malarza (ale nie pobierał pensji) pracując zarówno dla hiszpańskich, jak i francuskich zwierzchników. Doświadczenia wojny głęboko wpłynęły na jego osobę i twórczość, jednak poza tytułami poszczególnych rycin nie zachował się żaden komentarz Goi do tej serii.
Serię opublikowano po raz pierwszy dopiero w 1863 roku, 35 lat po śmierci malarza. Prawdopodobnie dopiero wtedy publikacja dzieł krytykujących zarówno hiszpańską, jak i francuską monarchię była politycznie bezpieczna. W sumie wydrukowano około 1000 odbitek, jednak te późniejsze były gorszej jakości.
W 1873 roku hiszpański pisarz Antonio de Trueba opublikował rzekome wspomnienia ogrodnika Goi o imieniu Isidro dotyczące okoliczności powstania serii rycin. De Trueba podaje, że rozmawiał z ogrodnikiem w 1836 roku. Isidro miał przypomnieć sobie, że 1808 roku towarzyszył Goi w wyprawie na miejsce egzekucji na wzgórzu Príncipe Pío, gdzie malarz szkicował rozstrzelane ofiary. Znawcy Goi podchodzą sceptycznie do tej wersji wydarzeń, zwłaszcza Nigel Glendinning, który uważał je za rodzaj „romantycznej fantazji” na temat życia artysty.
Tło historyczne thumb|Na obrazie Rozstrzeliwanie powstańców madryckich – Goya uhonorował hiszpański opór wobec okupującej kraj armii Napoleona
thumb|Francisco Goya, Portret księcia Wellingtona, 1812–14. Brytyjczycy jako sojusznicy Hiszpanii również prowadzili wojnę z Napoleonem. Ich dowódcą był książę Wellington, którego portret namalował Goya
W kluczowym dla powstania tej serii rycin 1808 roku europejska scena polityczna była zdominowana przez militarne podboje Napoleona Bonapartego. Ponieważ Hiszpania kontrolowała dostęp do Morza Śródziemnego, stała się strategicznym celem dla Francji. Panujący w Hiszpanii Karol IV był na arenie międzynarodowej postrzegany jako nieudolny władca, a jego pozycja była zagrożona przez probrytyjskiego następcę, księcia Ferdynanda. Napoleon wykorzystał naiwność Karola i zaproponował wspólny podbój i rozbiór terytorium Portugalii pomiędzy Francją i Hiszpanią. Sprawujący faktyczną władzę w Hiszpanii pierwszy minister Manuel Godoy miał w konsekwencji otrzymać tytuł księcia Algarve. Skuszony ofertą Napoleona, Godoy nie odczytał jego prawdziwych intencji. Zarówno cesarz, jak i książę Ferdynand planowali użyć inwazji na Portugalię jako przykrywki, podczas gdy prawdziwym celem było wprowadzenie wojsk francuskich na teren Hiszpanii i przejęcie władzy w kraju.
Pod pozorem wzmocnienia hiszpańskiej armii 23 000 francuskich żołnierzy wkroczyło do Hiszpanii w listopadzie 1807 roku. Nawet kiedy ich prawdziwe intencje stały się jasne w lutym następnego roku, francuskie wojska nie spotkały się z większym oporem. W 1808 roku miał miejsce bunt w Aranjuez zapoczątkowany przez sprzymierzeńców księcia Ferdynanda. Manuel Godoy został pojmany, a Karol IV zmuszony do abdykacji na rzecz syna. Książę wstąpił na tron jako Ferdynand VII 19 marca 1808. Ferdynand liczył na protekcję Napoleona, ten jednak postanowił osadzić na hiszpańskim tronie swojego brata Józefa. Pod pretekstem mediacji Napoleon wezwał Karola i Ferdynanda do Bajonny we Francji, gdzie zmusił oboje do rezygnacji z pretensji do tronu na rzecz Józefa.
Podobnie jak inni hiszpańscy liberałowie Goya znalazł się w trudnej sytuacji w obliczu francuskiej inwazji. Początkowo wspierał ideały francuskiej rewolucji wierząc, że oświeceniowe idee uwolnią Hiszpanię od feudalizmu i zaszczepią w niej demokrację. W Hiszpanii toczyły się jednocześnie dwa konflikty: opór przeciwko francuskiej inwazji oraz walka pomiędzy liberałami oraz konserwatywną klasą rządzącą. Ten podział stał się bardziej wyraźny po ostatecznym wycofaniu się Francuzów.
Wielu z przyjaciół Goi takich jak poeci Juan Meléndez Valdés i Leandro Fernández de Moratín należało do tzw. afrancesados (sfrancuziałych) zwolenników (lub kolaborantów w oczach innych) Józefa Bonapartego. Goya utrzymał swoją pozycję nadwornego malarza, dla której przysięgał lojalność Józefowi.
Goya był świadkiem podporządkowania hiszpańskiej ludności przez francuskie wojsko, świadczy o tym komentarz do ryciny nr 44 Ja to widziałem. W latach okupacji malował portrety osobistości z różnych obozów politycznych w tym jeden alegoryczny portret Józefa Bonapartego w 1810 roku oraz Portret księcia Wellingtona (1812–14), oraz innych hiszpańskich i francuskich generałów. W międzyczasie pracował nad szkicami do Okropności wojny. Ostatnie ryciny są świadectwem rozczłonkowania Hiszpanii (hiszp. el desmembramiento d’España).
Tematyka Pod względem tematyki seria rycin dzieli się na trzy części:
I część – grafiki 1–47 – koncentruje się na temacie wojny, okrucieństwie żołnierzy i sytuacji ludności cywilnej II część – grafiki 48–64 – przedstawia temat głodu inspirowany oblężeniem Saragossy z 1808 roku i wielkim głodem w Madrycie w latach 1811–1812 III część – grafiki 65–82 – ryciny „dosadne”, krytyka polityczno-społeczna, nawiązanie do nadużyć monarchii absolutnej i kościoła
Na najstarszych rycinach z grupy o tematyce wojennej Goya wydaje się sympatyzować z obrońcami Hiszpanii. Ukazuje patriotów przeciwstawiających się potężnemu, anonimowemu najeźdźcy, który traktuje ich z największą okrutnością. Na późniejszych rycinach różnica pomiędzy Hiszpanami a ich wrogiem zaciera się. Trudno jest powiedzieć, do którego obozu należą przedstawione okaleczone ciała. Niektóre tytuły rycin wyraźnie kwestionują intencje obu stron, np. Słusznie czy niesłusznie?. Krytyk Philip Shaw uważa, że ta dwuznaczność jest obecna także w ostatniej grupie rycin, gdzie nie widać różnicy pomiędzy heroicznymi obrońcami ojczyzny, a barbarzyńskim stronnikami ancien régime.
Wojna