Metamorfozy (Złoty osioł) – utwór rzymskiego pisarza Apulejusza. mały|200px|Strona tytułowa Metamorfoz Gouda, Niderlandy, (1650)
Metamorfozy to najbardziej znane i wpływowe dzieło Apulejusza, zachowane w całości i obejmujące 11 ksiąg.
Tytuł i czas powstania Nie znamy oryginalnego tytułu ani daty powstania dzieła. Większość rękopisów nie podaje na początku tytułu dzieła, podają go jednak przy poszczególnych księgach w postaci Metamorphoseon liber I (II, III itd.), z czego wnioskuje się, że nazywało się ono Metamorphoses (Przemiany) lub Metamorphoseon libri. Tytuł Złoty osioł przekazał św. Augustyn w Państwie Bożym. Przymiotnik złoty (aureus) wskazuje prawdopodobnie na szczególną wartość utworu. W Polsce dzieło jest znane jako Metamorfozy, Przemiany lub Złoty osioł, tytuł przekładu Edwina Jędrkiewicza brzmi Metamorfozy albo Złoty osioł. Czas powstania utworu określa się na podstawie wzmianek w księdze XI o pobycie autora w Rzymie po studiach w Atenach i jego wtajemniczeniu w misteria Izydy – możliwe, że Metamorfozy powstały przed powrotem Apulejusza do Afryki, tj. przed 155-156 r.
Pochodzenie utworu i gatunek literacki Metamorfozy są romansem antycznym, gatunkiem ukształtowanym wśród Greków w okresie hellenistycznym, a następnie przeniesionym na grunt rzymski. Do romansu przenikały, poczynając od II w. n.e. elementy ćwiczeń szkolnych progymnasmata. Wzorem dla opowieści przygodowych stała się Odyseja Homera. Z Odysei pisarze zaczerpnęli też wątek wiernej miłości Penelopy i Odysa. Z tragedii Eurypidesa – Element fantastyczny i niezwykłość wyrażeń. Z komedii nowej mogły pochodzić motywy: porwania przez piratów, spotkania i rozpoznania po długiej rozłące. Połączone w jedną całość różnorodne elementy autor starał się opatrzyć jakąś refleksją ogólniejszej natury, skłaniającą np. do namysłu nad sensem życia.
Pierwotnym źródłem Apulejusza były w większości zaginione Historie milezyjskie (Milesiaka) Arystydesa z I w. p.n.e., o czym autor wspomina na początku utworu. Rzymianie znali Milesiaka także z zaginionej łacińskiej przeróbki Lucjusza Korneliusza Sisenny Milesiae fabulae z I w. p.n.e. Stan zachowanych fragmentów nie pozwala ocenić samodzielności Apulejusza. Na Historiach milezyjskich oparł się Lucjusz (Lukios) z Patraj, żyjący prawdopodobnie w II w, autor zaginionego greckiego romansu w dwóch księgach. Istnienie utworu Lucjusza potwierdza bizantyński filolog z IX wieku, Focjusz w 129 kodeksie Biblioteki. Na tym utworze oparł swój własny, krótszy utwór (w jednej księdze) Lukian (ok. 120-ok. 190) – zachowane dzieło Lukiana nosi tytuł Lucjusz w osła zamieniony (Lukios e onos). Apulejusz, tak jak i Lukian, treść utworu zaczerpnął z zaginionego greckiego utworu Lucjusza, znacznie go jednak rozbudował i zakończył XI księgą w której główny bohater powraca do ludzkiej postaci dzięki łasce Izydy, co stanowi podstawę mistycznej interpretacji utworu.
Treść utworu – w ten sposób, w potocznym i barwnym stylu, Apulejusz rozpoczyna Metamorfozy, informując czytelnika, że jego romans będzie nawiązywać do Opowieści milezyjskich i zapowiadając oś fabuły utworu, którą jest przemiana głównego bohatera, Lucjusza, w osła.
Księga I mały|Meroe i Pantia pastwią się nad Sokratesem. Grawiura Jean-François Bastiena z 1787 r. W księdze pierwszej narrator, którym jest główny bohater utworu, Lucjusz, przedstawia się jako Grek, Tesalczyk, pochodzący od Plutarcha i filozofa Sekstusa, który poznał łacinę dzięki pobytowi w Rzymie. Opowieść rozpoczyna opisem swojej podróży w interesach do ojczystej Tesalii. W podróży wysłuchuje opowieści pochodzącego z Eginy kupca Arystomenesa. Opowiada on historię swojego kompana Sokratesa, który, obrabowany przez rzezimieszków, stał się niewolnikiem czarownicy Meroe. Arystomenes zaoferował mu pomoc w ucieczce. Nocą jednak, w gospodzie, w której przebywali, zjawiły się Meroe i jej towarzyszka Pantia. Meroe rozcięła Sokratesowi szyję i wyrwała mu serce, a Pantia zatkała ranę gąbką. Sokrates, ku zdumieniu Arystomenesa, obudził się nazajutrz, ale gdy kilka godzin później nachylił się nad strumieniem, by się napić, gąbka wypadła i zmarł. Po przybyciu do Hypate Lucjusz znajduje mieszkanie u miejscowego bogacza Milona.
Księga II Na rynku Lucjusz spotyka swą ciotkę Birrenę, która ostrzega go przed żoną Milona, Pamfilą, czarownicą. Tymczasem zdobywa miłość służącej Fotis i spędza z nią upojne noce. Zaproszony na przyjęcie do domu ciotki wysłuchuje opowieści niejakiego Telefrona o przygodzie, którą przeżył w Larisie. Najął się tam do pilnowania umarłego przed czarownicami, które obcinały trupom fragmenty ciała. Jako że zmarły nie został okaleczony, odebrał rano nagrodę. Ale wówczas ktoś wniósł oskarżenie o zamordowanie zmarłego przez żonę. Wezwany kapłan przywołał ducha zmarłego, a ten potwierdził, że został zamordowany, a nadto ujawnił, że wiedźmy, przez nieporozumienie, zamiast jemu obcięły nos i uszy stróżowi, a następnie zgrabnie zalepiły ubytki woskiem. Wracając z przyjęcia, Lucjusz widzi trzech napastników, próbujących wyłamać bramę domu Milona. Rzuca się na nich z mieczem i kładzie ich pokotem.
Księga III Następnego dnia rano zostaje aresztowany i postawiony przed sądem za zabójstwo strażników miejskich. Sędzia skazuje go na śmierć, a publiczność przyklaskuje mu, pokładając się przy tym ze śmiechu. Kiedy oczom zebranych zostają ukazane ofiary Lucjusza, okazują się workami wypchanymi kozim włosiem. Lucjusz zdaje sobie sprawę, że stoczył zwycięską walkę z trzema skórzanymi workami. Mieszkańcy Hypate przepraszają go, że stał się ofiarą ich żartu, należy to jednak do tradycji obchodów dnia śmiechu w ich mieście. Powróciwszy do domu, Lucjusz dowiaduje się, że poprzedniego wieczora Pamfila wysłała Fotis po kosmyk włosów pewnego Beotczyka, żeby go czarami zwabić do siebie. Nie mogąc go zdobyć, Fotis zebrała trochę koziego włosia i czary Pamfili przywołały do bramy trzy skórzane worki. Lucjusz prosi Kochankę, by pozwoliła mu zobaczyć, jak jej pani zamienia się w ptaka, a zobaczywszy, sam pragnie tego doświadczyć. Fotis myli jednak maści i zamiast w puchacza Lucjusz przemienia się w osła. Fotis obiecuje zdobyć dla niego garść róż, by go odczarować, tymczasem wyprowadza go do stajni. Nocą jednak napadają na dom Milona zbóje. Rabują jego majątek, wkładają go na grzbiety stojących w stajni zwierząt i uchodzą z miasta.
Księga IV Z obitym grzbietem Lucjusz dociera do jaskini zbójców. Wkrótce wraca z wyprawy również druga grupa, która straciła swego wodza w Tebach, a w Platejach zdobyła wprawdzie łup, ale straciła swego najodważniejszego członka, przebranego za niedźwiedzia. Z kolejnej wyprawy zbójcy przyprowadzają młodą dziewczynę, która rozpacza nad utratą domu i narzeczonego. Staruszka gotująca dla zbójców opowiada jej o córce królewskiej Psyche, która dla swej piękności była czczona jak bogini, aż wzbudziła gniew Wenery, która wysłała swego syna Amora, by ją pomścił. Psyche mimo swej urody nie znalazła męża. Wyrocznia delficka zapowiedziała, że poślubi potwora i nakazała rodzicom wyprowadzić ją w góry i tam zostawić.
Księga V mały|Amor i Psyche Ze szczytu góry Psyche została przeniesiona przez wiatr do czarodziejskiego pałacu. Co noc zjawiał się w jej sypialni jej małżonek, który jednak ukrywał przed nią swą twarz i znikał nad ranem. Psyche zaszła w ciążę. Jej szczęście zakłóciło pojawienie się sióstr, które z zazdrości wmówiły jej, że jej mąż jest potworem i że musi go zabić. Psyche, zapaliwszy lampkę, odkryła, że jej mężem jest Amor. Bóg obudzony ze snu opuścił swą żonę. Odtąd Psyche tułała się po świecie. Jej dwie siostry zginęły, roztrzaskawszy się na skałach koło jej pałacu.
Księga VI Kiedy modlitwy zanoszone do Ceres i Junony nie odniosły skutku, Psyche postanowiła udać się do pałacu Wenery. Ta po wychłostaniu synowej nakazała jej rozdzielić zmieszane ze sobą ziarna, w czym pomogły Psyche mrówki. Następnie dziewczyna została wysłana po runo bardzo agresywnych owiec, na wysoką górę po wodę z Kocytu i do Orku po dar Prozerpiny. Trzcina podpowiedziała jej, jak zdobyć runo, Jowiszowy orzeł zdobył dla niej wodę, wieża zdradziła jej, jak zejść i wrócić z Podziemi. Wyszedłszy ze świata umarłych, Psyche po raz kolejny uległa ciekawości, sprawdziła, co niesie w szkatułce i zapadła stygijski sen. Uratował ją jednak jej małżonek. On też wyprosił u Jowisza przyjęcie Psyche do świata bogów.
Tymczasem zbójcy postanawiają zabić Lucjusza. Osioł ratuje się ucieczką, do której przyłącza się złapana uprzednio przez zbójców dziewczyna. Uciekinierzy wpadają jednak w ręce zbójców, którzy postanawiają wypatroszyć osła i zaszytą w jego skórę dziewczynę porzucić na skałach.
Księga VII Wieczorem zjawia się w siedzibie zbójców rosły mężczyzna, który podaje się za Hemusa, sławnego zbója, którego bandę rozbiły wojska cesarskie, a on sam uciekł w kobiecym przebraniu. Przyjęty na herszta bandy, wyprawia dla swych nowych towarzyszy ucztę i upija ich, a następnie wiąże. Okazuje się narzeczonym dziewczyny, Tlepolemem. Na czele swoich ziomków morduje zbójców, a ich łupy przekazuje do skarbca cesarskiego. Dziewczyna, która, jak się okazuje, ma na imię Charyta, poślubia Tlepolema, a osła, dla którego czuje wielką wdzięczność, wysyła do swego wiejskiego majątku. Na wsi Lucjusz trafia najpierw w ręce skąpej gospodyni, która nęka go pracą nad siły, prawie wcale go nie karmiąc, a potem na służbę do sadystycznego parobka, który znęca się nad nim na różne sposoby, na koniec jednak, ku uldze osła, zostaje rozszarpany przez niedźwiedzia.
Księga VIII mały|Pocałunek Charyty Tymczasem z miasta przybywa służący z wieścią o śmierci właścicieli majątku. Tlepolem został zabity podczas polowania przez zawistnego rywala do ręki Charyty, Trazyllusa. Charyta, dowiedziawszy się o morderstwie od cienia zmarłego męża, wykłuła Trazyllusowi oczy, po czym popełniła samobójstwo. Ludzie pracujący w majątku uciekają z dobytkiem zmarłych właścicieli. Lucjusz sprzedany na targu trafia do kompanii, która obwozi po okolicy posąg bogini syryjskiej, zarabiając żebraniem, wróżeniem, zbieraniem ofiar. Kiedy Lucjusz rykiem ratuje mężczyznę, którego próbują zgwałcić, ze złości chcą go zarżnąć. Nieco później w domu, w którym cała kompania się zatrzymała, kucharz próbuje go przerobić na pieczeń.
Księga IX Ostatecznie cała grupa trafia do więzienia za kradzież złotej czary Matki bogów. Lucjusz zostaje sprzedany do młyna. Pracując przy żarnach, jest świadkiem, jak młynarka zdradza swego męża. Przy okazji Apulejusz opowiada historię sprytnej żony, która zaskoczona przez powracającego męża, ukryła kochanka w kadzi i wmówiła mężowi, że to kupiec, który chce ją nabyć. Rajfurka opowiada o obrotnym kochanku, który zapomniawszy sandałów, atakuje sługę zdradzonego męża, że mu je ukradł w łaźni. Kiedy młynarka przyjmuje kochanka, niespodziewanie wraca mąż. Ukrytego pod koszem kochanka dekonspiruje Lucjusz. Młynarz postanawia wygnać niewierną żonę, ale ta przy pomocy czarownicy doprowadza do jego śmierci. Lucjusz zostaje po raz kolejny sprzedany, tym razem ubogiemu ogrodnikowi, któremu odtąd pomaga w handlu warzywami, śpiąc pod gołym niebem. Zaproszony do życzliwego mu bogacza ogrodnik jest świadkiem tragedii gospodarza, który dowiaduje się o śmierci jego trzech synów i popełnia samobójstwo. W drodze powrotnej jakiś żołnierz próbuje zabrać ogrodnikowi osła. Ten pokonuje go w walce i ucieka. Żołnierz jednak odnajduje zbiega dzięki niefrasobliwości Lucjusza i oddaje ogrodnika sędziom.
Księga X