Quade Cooper (ur. 5 kwietnia 1988 w Auckland) – australijski rugbysta pochodzący z Nowej Zelandii, grający na pozycji w zespole Reds oraz w reprezentacji narodowej. Triumfator Super Rugby i Pucharu Trzech Narodów w sezonie 2011 oraz zdobywca brązowego medalu podczas Pucharu Świata w Rugby 2011.
Życiorys Dzieciństwo i młodość Urodzony w Auckland zawodnik po rozstaniu rodziców mając jeden rok zamieszkał z matką w Tokoroa. Tam, wraz z kuzynem Seanem Maitlandem, przeszedł wszystkie szczeble od drużyn U-5 do U-13 w rugby union, grając również w rugby league, a także uprawiając lekkoatletykę. Uczęszczał do Forest View High School wraz z późniejszym All Black – Richardem Kahui. W 2000 roku wziął udział w Roller Mills Rugby Tournament, prestiżowym turnieju dla uczniów szkół podstawowych. Wraz z przyjacielem, Shaunem Kenny-Dowallem, planował wyprawę do Sydney na testy w klubach National Rugby League, jednak ostatecznie zdecydował się na zamieszkanie z ciotką w Brisbane, gdzie po roku dołączyła reszta jego rodziny. Przez rok uczęszczał do Springwood State High School, wypatrzony został jednak przez byłego reprezentanta Australii w obu odmianach rugby – Michaela O’Connora – skauta działającego na rzecz ARU i dzięki jego wstawiennictwu otrzymał stypendium sportowe w prywatnej Anglican Church Grammar School, w której spędził kolejne dwa lata. W latach 2005–2006 występował w pierwszej drużynie tej szkoły, w pierwszym z nich wraz z Davidem Pocockiem. Do siedemnastego roku życia występował także w zespole rugby league, Rochedale Tigers.
Kariera klubowa Członek Akademii Reds od 2006 roku, w pierwszym składzie drużyny prowadzonej przez Eddiego Jonesa zadebiutował w listopadzie tego roku w sparingowym meczu z reprezentacją Japonii. Swoje pierwsze spotkanie w Super 14 rozegrał w drugiej kolejce sezonu 2007 przeciwko Crusaders, a do końca sezonu na boisku pojawił się jeszcze dziesięciokrotnie. W sierpniu i wrześniu 2007 roku zagrał we wszystkich ośmiu spotkaniach zespołu East Coast Aces w jedynym rozegranym sezonie rozgrywek Australian Rugby Championship zdobywając jedno przyłożenie. W tym samym roku związał się również z lokalnym klubem Souths. Słabsze występy w znajdującej się na końcu tabeli drużynie skutkujące nawet pojawiającymi się na YouTube klipami ukazującymi nieporadność zawodnika spowodowały, iż po dwóch sezonach gry w Reds rozważał powrót do ojczyzny. W 2008 roku ponownie zaliczył jedenaście ligowych występów, stał się jednak w opinii trenerów dojrzalszym i bardziej konsekwentnym graczem, co zaowocowało również powołaniem do australijskiej kadry seniorów. Były szkoleniowiec tego zespołu Eddie Jones próbował go więc zwerbować do trenowanej wówczas drużyny Saracens, jednak zawodnik przedłużył kontrakt z Reds odrzucając także propozycje New Zealand Rugby Union oraz NRL. W 2009 roku nastąpił dalszy rozwój zawodnika, który wystąpił we wszystkich spotkaniach tego sezonu i stał się podstawowym łącznikiem ataku nękanego przez kontuzje zespołu, który zajął ostatecznie przedostatnie miejsce w rozgrywkach.
Przełomowy dla Coopera okazał się sezon 2010 Super 14 – wystąpił wówczas we wszystkich trzynastu spotkaniach, pobijając kilka klubowych rekordów i sześciokrotnie zdobywając wyróżnienie dla zawodnika meczu, a Reds niespodziewanie zajęli piąte miejsce. Cooper otrzymał ponadto nagrodę za przyłożenie sezonu oraz dla najlepszego australijskiego gracza tych rozgrywek, wyprzedzając Willa Genię i Jamesa O’Connora. Dobry sezon zwiększył jego wartość na rynku transferowym, pojawiły się zatem propozycje spoza Australii oraz przejścia do rugby league, zawodnik jednak przełożył decyzję do zakończenia Pucharu Trzech Narodów. Pomimo pierwotnych informacji o dwuletnim kontrakcie, Cooper związał się ostatecznie z Reds jedynie na jeden sezon. Odrzucił tym samym lukratywne oferty z Francji oraz Parramatta Eels, zwiększając jednak swoje zarobki z okolic 300 tysięcy do około 700 tysięcy dolarów. W 2011 roku Cooper był ostoją zespołu, ponownie występując we wszystkich meczach Reds, kolejny rok z rzędu poprawił własny rekord klubu w ilości zdobytych punktów w sezonie i walnie przyczynił się do zwycięstwa w inauguracyjnej edycji Super Rugby. Za swoje występy zbierał entuzjastyczne recenzje, choć nadal krytykowano jego braki w defensywie. W konkursie na najlepszego australijskiego gracza tych rozgrywek został tym razem wyprzedzony przez partnera z drużyny, Willa Genię. Już w lutym zasugerował chęć przedłużenia kontraktu z Reds i w maju tego roku podpisał roczną umowę, przestały jednocześnie nadpływać oferty z klubów NRL. Z Souths doszedł zaś do finału rozgrywek Queensland Premier Rugby.
Pomimo pierwotnych zapowiedzi o powrocie w kwietniu, pierwszy raz po odniesionej w Pucharze Świata kontuzji pojawił się w rozgrywkach Super Rugby 19 maja 2012 roku zagrawszy w pierwszej połowie meczu przeciwko Lions. Wziął również udział w pozostałych czterech meczach sezonu zasadniczego, lecz z powodu otrzymanej w ostatnim z nich żółtej kartki za niebezpieczną szarżę na Berricku Barnesie, za którą został przez SANZAR zawieszony na jedno spotkanie, nie wystąpił w przegranym meczu fazy play-off z Sharks. W czerwcu 2012 roku przedłużył kontrakt z Reds o trzy sezony – do końca 2015 roku, w sierpniu zaś, w ramach przygotowań do The Rugby Championship 2012, występował w barwach Souths.
Przedłużające się negocjacje z Australian Rugby Union zostały zerwane w listopadzie 2012 roku, tym samym również nowy kontrakt z Reds został wstrzymany. Cooper jednocześnie ogłosił, że do końca tego roku będzie trenował w klubie, a następnie spróbuje swoich sił w boksie. Pierwsza walka zaplanowana została na 8 lutego 2013 podczas gali, na której wystąpił Sonny Bill Williams. Ten właśnie zawodnik zaoferował również odstąpienie Cooperowi połowy swojego kontraktu, gdyby ten chciał dołączyć do niego w Sydney Roosters, kolejną możliwość stanowiłyby występy w Top 14, kluby National Rugby League nie były już bowiem w tym momencie zainteresowane jego pozyskaniem. Strony, dzięki mediacjom ze strony Reds, doszły jednak do porozumienia w sprawie występów Coopera w australijskim rugby 6 grudnia, a dwuletni kontrakt wart jest około 800 tysięcy AUD rocznie.
Przez walkę opuścił drugi przedsezonowy mecz przygotowawczy, w pierwszym zaś jego gra wykazywała powrót do dawnej świetności. W trakcie sezonu zakończonego w fazie play-off wystąpił we wszystkich spotkaniach, słabszą formę wykazując jedynie w kilku, w większości zaś zbierając pochwały. Zagrał również, po raz pierwszy w roli kapitana Reds, w przegranym meczu przeciw British and Irish Lions podczas ich australijskiego tournée.
Kariera reprezentacyjna Był stypendystą ogólnokrajowego programu National Talent Squad oraz Akademii Reds. W stanowych barwach występował w mistrzostwach kraju U-16 w 2004 roku wraz z Willem Genią i Davidem Pocockiem zajmując trzecią lokatę, zaś w kategorii U-18 w 2005 roku zdobył drugie miejsce, a rok później czwarte. Pociągnęło to za sobą powołania do kadry Australian Schoolboys, w której występował przez te dwa lata wystąpiwszy we wszystkich testemeczach rozegranych przez tę drużynę: w sześciu w 2005 roku i trzech w 2006. Podczas ostatniego z tych występów wraz z Kurtleyem Beale'em i Andrew Barrettem ustanowił rekord występów w tej reprezentacji wyrównany i pobity w 2010 roku.
W 2007 roku został powołany przez selekcjonera reprezentacji U-19 Phila Mooneya na mistrzostwa świata U-19, jednak ostatecznie nie znalazł się w kadrze wylatującej do Belfastu z powodu zobowiązań klubowych. Z powodu kontuzji nie był brany pod uwagę przy ustalaniu składu seniorskiej kadry A na Puchar Narodów Pacyfiku 2007. W roku następnym wraz z kadrą U-20 uczestniczył w inauguracyjnych MŚ juniorów, gdzie wystąpił we wszystkich pięciu meczach swojej drużyny zdobywając 46 punktów, a Australijczycy zajęli piąte miejsce.
Rok 2008 przyniósł również pierwsze powołanie do kadry seniorskiej, z którą udał się na listopadowe mecze do Hongkongu i Europy w setną rocznicę pierwszego tournée Australijczyków. Zadebiutował z ławki rezerwowych w meczu z Włochami 8 listopada 2008 roku, tuż po wejściu na boisko zdobywając decydujące o zwycięstwie przyłożenie, a następnie zagrał, również jako rezerwowy, w roli w testmeczach z Francją i Walią, a w wyjściowym składzie Wallabies pierwszy raz zaprezentował się w towarzyskim meczu z Barbarians.
Pomimo słabszego sezonu Super 14 został powołany na czerwcowe mecze kadry, gdzie wystąpił przeciw Barbarians oraz dwukrotnie przeciw Włochom nie znalazł się jednak w składzie na mecz z Francją. W Pucharze Trzech Narodów zagrał w dwóch spotkaniach przeciw Springboks. Otrzymał również powołanie na kończące sezon reprezentacyjny siedem pojedynków kadry, w tym mecz Bledisloe Cup i pierwszą od dwudziestu pięciu lat próbę zdobycia Wielkiego Szlema na Wyspach Brytyjskich. Opuściwszy mecz z All Blacks zagrał w czterech pozostałych testmeczach tego tournée, a także w dwóch spotkaniach z brytyjskimi drużynami klubowymi: Cardiff Blues oraz Gloucester. W tym drugim grając przeciw idolowi z dzieciństwa – Carlosowi Spencerowi – miał udział we wszystkich pięciu przyłożeniach swojego zespołu. Te występy przyniosły mu przychylne recenzje jego dotychczasowych krytyków.
Reprezentacyjny sezon 2010 Cooper rozpoczął od występów we wszystkich czterech czerwcowych meczach z Fidżi, Anglią i Irlandią jako podstawowy zastępując na tej pozycji Matta Giteau. Zawodnik utrzymał wysoką formę z sezonu ligowego walnie przyczyniając się do trzech zwycięstw, dodatkowo w dwóch z nich zdobywając nagrodę dla najlepszego zawodnika meczu. Podczas Pucharu Trzech Narodów wystąpił w czterech spotkaniach, a w meczu ze Springboks otrzymał żółtą kartkę za niebezpieczną szarżę na Morné Steynie, a następnie dwumeczową karę. Zawodnik złożył apelację, jednak SANZAR podtrzymał swoją decyzję, co oznaczało, że Coopera ominęły dwa spotkania Bledisloe Cup. Znalazł się następnie w składzie na tournée kadry po północnej półkuli, gdzie wystąpił we wszystkich pięciu testmeczach. Pod koniec października Australia przerwała passę dziesięciu z rzędu porażek z All Blacks, pokonując następnie Walię, Włochy i Francję, ulegając jedynie Anglii. Ogółem podczas tego sezonu reprezentacyjnego zagrał w trzynastu z piętnastu spotkań zdobywając pięć przyłożeń, podwyższenie i trzy karne, w opinii szkoleniowców był najbardziej rozwijającym się zawodnikiem zespołu w tym roku, który jednak wymagał jeszcze pracy w zakresie obrony.
Został powołany na zaplanowane na lipiec i sierpień 2011 roku spotkania reprezentacji, jednak nie wystąpił w niespodziewanie przegranym spotkaniu z Samoa. Wziął natomiast udział we wszystkich czterech meczach Pucharu Trzech Narodów, który zakończył się pierwszym od dziesięciu lat triumfem Australijczyków. Pozostał również w okrojonej do trzydziestu zawodników kadrze na Puchar Świata w Rugby 2011, gdzie we wszystkich spotkaniach wyszedł na boisko w podstawowym składzie. Ogłoszony podczas tego turnieju przez nowozelandzkie media „wrogiem publicznym numer 1” nie mógł odnaleźć formy, którą prezentował w sezonie Super Rugby oraz Pucharze Trzech Narodów, krytykowany był zwłaszcza za spotkania w fazie pucharowej z RPA i Nową Zelandią. Jej przebłyski pokazał w pierwszych dwudziestu minutach meczu o trzecie miejsce, w którym Wallabies pokonali Walię. Cooper doznał w nim kontuzji więzadła krzyżowego przedniego w prawym kolanie, która wyeliminowała go z gry na pół roku, w tym również z rozegranych na przełomie listopada i grudnia meczów przeciw Barbarians i Walii.