Operacja dolnośląska – ofensywna operacja Armii Czerwonej przeciw Wehrmachtowi przeprowadzona od 8 do 24 lutego 1945 siłami 1 Frontu Ukraińskiego. Początkowo plan operacji przewidywał uderzenie ugrupowania radzieckiego frontu w kierunku Berlina. Silny opór niemieckich wojsk pozwolił wykonać plan tylko częściowo.
Tło sytuacyjne W styczniu i pierwszych dniach lutego 1945 w operacji wiślańsko-odrzańskiej wojska 1 Frontu Ukraińskiego na szerokim froncie wyszły na brzeg rzeki Odry i zdobyły kilka przyczółków na jej lewym brzegu.
Pomimo porażki, niemieckiemu dowództwu w najkrótszym terminie udało się stworzyć nową obronną rubież, którego podstawą zostały miasta-twierdze: Wrocław i Głogów. Wehrmacht wyraźnie nie godził się z zaistniałym stanem rzeczy i zamierzał w swych działaniach dokonać skrzydłowego uderzenia w kierunku północno-zachodnim w celu odblokowania okrążonego garnizonu wrocławskiego, oraz w kierunku południowym, na Racibórz, starając się odebrać Górnośląski Okręg Przemysłowy, odrzucić wojska radzieckie za Odrę i ewentualnie wyjść na ich tyły. W celu zrealizowania owych zadań Niemcy zgromadzili w Sudetach i na Śląsku Opolskim znaczne siły. Zdołano doprowadzić rozbite wojska do porządku, zorganizować dowodzenie i podciągnąć odwody.
19 stycznia 1945 wojska radzieckie, konkretnie 1 Frontu Ukraińskiego, w ramach operacji wiślańsko-odrzańskiej, przekroczyły granice Śląska. Weszły nad Odrę i na jej zachodnim brzegu utworzyły kilka przyczółków. 29 stycznia lewe skrzydło Frontu, po zajęciu Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego, zdobyło przyczółek na północ od Raciborza.
Siły stron ZSRR
1 Front Ukraiński (marszałek Iwan Koniew) 21 Armia (gen.-płk Dmitrij Gusiew) 55 Korpus Strzelecki (do połowy stycznia w składzie 6 Armii) 117 Korpus Strzelecki 118 Korpus Strzelecki 6 Armia (gen. lejtn. Władimir Głuzdowski) 22 Korpus Strzelecki 74 Korpus Strzelecki 3 Gwardyjska Armia (gen.-płk Wasilij Gordow) 21 Korpus Strzelecki 76 Korpus Strzelecki 120 Korpus Strzelecki 13 Armia (gen.-płk Nikołaj Puchow) 24 Korpus Strzelecki 27 Korpus Strzelecki 102 Korpus Strzelecki 4 Armia Pancerna (gen.-płk Dmitrij Leluszenko) 5 Gwardyjski Korpus Zmechanizowany 6 Gwardyjski Korpus Zmechanizowany 10 Gwardyjski Korpus Pancerny 3 Gwardyjska Armia Pancerna (gen.-płk Pawieł Rybałko) 6 Gwardyjski Korpus Pancerny 7 Gwardyjski Korpus Pancerny 9 Korpus Zmechanizowany 52 Armia (gen.-płk Konstantin Korotiejew) 48 Korpus Strzelecki 73 Korpus Strzelecki (gen.-mjr Sarkis Martirosjan) 254 Dywizja Strzelecka (płk ) 50 Dywizja Strzelecka (płk ) 294 Dywizja Strzelecka (płk Iwan Pierepielica) 78 Korpus Strzelecki 5 Gwardyjska Armia (gen.-płk Aleksiej Żadow) 32 Korpus Armijny Gwardii 33 Korpus Armijny Gwardii 34 Korpus Armijny Gwardii 59 Armia (gen.-płk Iwan Korownikow) 43 Korpus Strzelecki 115 Korpus Strzelecki 60 Armia (gen.-płk Pawieł Kuroczkin) 15 Korpus Strzelecki 28 Korpus Strzelecki 106 Korpus Strzelecki
Niemcy – Linia Środkowej Odry Wędrujące kotły Na terenie południowej Wielkopolski na przełomie stycznia i lutego 1945 wojska „wędrujących kotłów” w składzie: 4 Armia Pancerna: XXIV Korpus Pancerny (jako jedyny posiadający prawie pełną zdolność bojową) w składzie 16 Dywizja Pancerna część 17 Dywizja Pancerna 19 Dywizja Pancerna grupy bojowej 20 Dywizja Grenadierów SS (1 estońska) grupy bojowej 10 Dywizja Grenadierów Pancernych
Korpus ten po zebraniu resztek rozbitych jednostek XXXXII Korpusu Armijnego i grupy „Hohn” otrzymał kryptonim „grupa Nehring” od nazwiska dowódcy generała Walthera Nehringa; siły 9 Armii, rozbitej przez wojska 1 Frontu Białoruskiego: zepchnięte na południe resztki VIII Korpus Armijny i LVII Korpus Pancerny (17 Dywizja Piechoty i 214 Dywizja Piechoty oraz 45 Dywizja Grenadierów Ludowych). częściowo rozproszony Korpus Pancerny Großdeutschland – gen. Dietricha von Sauckena (w składzie 1 Dywizja Pancerno-Spadochronowa Hermann Göring i Dywizja Grenadierów Pancernych „Brandenburg”); po połączeniu się w rejonie Sieradza, omijając Kalisz, Krotoszyn, Leszno i Rawicz, wycofywały się na zachód, w kierunku Odry i Głogowa, w znacznym stopniu opóźniając natarcie 3 Armii.
Skład Grupy Nehringa (gdzie od 19 stycznia nie było już wcale dywizji, tylko mieszane, improwizowane grupy bojowe) wchodziło łącznie 3,5 dywizji pancernej (16, 17, 19 i kawałek 25, bo pułk pancerny tej dywizji walczył osobno koło Poznania), jedna dywizja grenadierów pancernych (20), grupa bojowa 10 Dywizji Grenadierów Pancernych, elementy 8 różnych dywizji piechoty, pułku szturmowego armii, brygady saperów i kilku innych. Wszystkie stany osobowe podawane dla tych jednostek po 31 stycznia 1945 zawierają już elementy przysłane z uzupełnień.
Ześrodkowane głównie w rejonie Baborowa, tworzyło je 5 dywizji i 60 samodzielnych batalionów. Trudno zresztą w tym momencie mówić o załamaniu moralnym niemieckiej armii, w dalszym ciągu cechowała ją dostateczna zdolność bojowa, a żołnierz niemiecki bił się nadal tak samo jak przedtem wyróżniając się, zwłaszcza w obronie, wytrwałością, dochodzącą czasami do fanatyzmu. Organizacja armii pozostawała na wysokim poziomie, wojska zaopatrzone były niemal we wszystko, co im przysługiwało.
W południowej części Śląska, na odcinku od Strzelina do Skoczowa bronił się VIII Korpus Armijny, 17 Armia gen. Friedricha Schulza, Grupa Korpuśna Schlesien utworzona na bazie LVI Korpusu Pancernego oraz XI i LIX Korpusy Armijne Grupy Armijnej „Heinrici” utworzonej na bazie 1 Armii Pancernej gen. Gottharda Heinriciego.
Przygotowania obronne Oprócz umocnień typu polowego i zapór inżynieryjnych, Niemcy utworzyli na lewobrzeżnej Opolszczyźnie, dość mocne punkty oporu, przygotowując do obrony większość miejscowości, a nawet poszczególne domy. Na wolnych terenach pomiędzy miejscowościami wykopano transzeje i zbudowano zapasowe stanowiska ogniowe. Punkty linii obronnej rozmieszczone były w głąb od 20 do 25 km. Dodatkowo wzmocniono jeszcze obronę gęstym zaminowaniem przedpola przyszłych walk, w dwóch pasach; pierwszym o szerokości 40 km wzdłuż Odry i drugi przechodzący przez powiaty; głubczycki, prudnicki i nyski. Tyłowa operacyjna rubież obrony niemieckiej biegła wzdłuż linii; Paczków, Nysa, Zlaté Hory, Krnov, Opava.
Wzdłuż powiatu nyskiego podnóżem Sudetów przebiegał najdalszy system obrony niemieckiej (tzw. pas obrony „e”), wzmocniony miastem-twierdzą „Nysą”. Zgodnie z koncepcją dowództwa niemieckiego, utworzone na Śląsku miasta-twierdze, miały być bronione przez dwa pierścienie obronne (zewnętrzny i wewnętrzny). Twierdze te miały spełniać rolę tzw. łamaczy fal, rozbijających pierwszy impet radzieckich działań zaczepnych, następnie zaś w długotrwałej obronie wiązać znaczne siły przeciwnika.
Niemieckie dowództwo przywiązywało wyjątkowo dużą wagę do utrzymania Nysy. Stanowiła ona bowiem jeden z kluczowych węzłów oporu na Śląsku Opolskim. Przez Nysę biegły linie komunikacyjne łączące Grupę Armii „Środek” z walczącą na Bałkanach Grupą Armii Południe. Dowództwo twierdzy „Nysa”, szczególnie obawiało się uderzenia sowieckiego z kierunku Prudnika. W celu wzmocnienia broniących się tam związków taktycznych 17 Armii, w tym 20 Estońskiej Dywizji Grenadierów SS, do walk na północ od podnóża Sudetów aż poza linię Białej Głuchołaskiej, wprowadzono oddział zaporowy pod dowództwem płk. Capellego. Jego kościec tworzył głównie batalion rozpoznawczy 1 Dywizji Pancerno-Spadochronowej Hermann Göring. Zgromadzonymi dodatkowo siłami obsadzono rubież wzdłuż drogi: Nysa – Hajduki Nyskie – Stary Las – Charbielin – Czapka – wzgórze na wschód od Głuchołaz. W trakcie późniejszych walk udało im się między innymi rozbić 12 radzieckich czołgów w rejonie Wierzbca.
Pod koniec stycznia 1945 Stawka zaplanowała operację dolnośląską dla rozbicia zgrupowania wojsk niemieckich, broniących się na Dolnym Śląsku i Łużycach należących do Grupy Armii „Środek”. Jednocześnie OKH w oparciu o linię środkowej Ordy planowało wykonać zbieżne uderzenie z północy i południa w skrzydło i na tyły wojsk radzieckich walczących nad Odrą by odzyskać Górny Śląsk. Na początku lutego Niemcy skoncentrowali na Dolnym Śląsku 37 dywizji, z których każda liczyła 4–5 tysięcy ludzi oraz wiele różnego rodzaju grup bojowych, tworzonych z resztek rozbitych w dotychczasowych walkach jednostek.
Przebieg operacji Ofensywna operacja 1 Frontu Ukraińskiego została zaplanowana przez Stawkę i dowództwo frontu w końcu stycznia 1945 i była logicznym przedłużeniem operacji wiślańsko-odrzańskiej oraz składową częścią dalszego ogólnostrategicznego natarcia Armii Czerwonej. Główne uderzenie nastąpić miało z dwóch dużych przyczółków na Odrze – na północ i południe od Wrocławia.
Natarcie 1 Frontu Ukraińskiego zaczęło się rano 8 lutego po 50-minutowym przygotowaniu artyleryjskim. Na całej długości frontu wybuchły zacięte walki. Radziecką operację dolnośląską rozpoczęto 8 lutego 1945, kiedy to Armia Czerwona przeszła do natarcia w rejonie Ścinawy. Napotkała tu na uporczywy opór Niemców, ale przełamała obronę niemieckiej 4 Armii Pancernej i jeszcze 8 lutego podeszła pod Lubin, Chocianów i Legnicę. Pomimo silnej obrony nieprzyjaciela, wojskom radzieckim udało się 9 lutego zdobyć Lubin, Legnicę i Środę Śląską.
Poczynając od 8 lutego do rejonu Świdnicy zaczęła przybywać niemiecka 19 Dywizja Pancerna. Pomiędzy Jaworem a Strzegomiem koncentrowała się 8 Dywizja Pancerna, natomiast w ciągu następnych dni do rejonu Sobótki przybyła 20 Dywizja Pancerna.
10 lutego Niemcy podjęli próbę kontrofensywy. Z rejonu Strzegomia uderzyła na wojska radzieckie niemiecka 19 Dywizja Pancerna wspierana przez kilka innych batalionów oraz część sił 8 Dywizji Pancernej. Za cenę dużych strat udało się Niemcom nieznacznie zyskać na terenie w okolicach autostrady pomiędzy Budziszowem Wielkim a Kostomłotami. Hitlerowcom szczególnie zależało na utrzymaniu tej autostrady, była ona bowiem wtedy jedyną drogą łączącą okrążany Wrocław z resztą Rzeszy. O autostradę toczyły się więc ciężkie boje. Boje te nie powstrzymały dalszego marszu wojsk radzieckich, którym 11 lutego udało się zdobyć Kostomłoty i Kąty Wrocławskie, a następnie dotrzeć do Kobierzyc i Żórawiny, gdzie jednak musiały walczyć w okrążeniu.
10 lutego i 11 lutego na południe od Legnicy toczyły się ciężkie walki z atakującymi niemieckimi oddziałami pancernymi. Również na południowy wschód od Wrocławia, w rejonie Oławy, wojska radzieckie uwikłały się w przewlekłe walki z oddziałami niemieckimi, zażarcie broniącymi południowego odcinka zewnętrznego pasa obrony Wrocławia.
Dowództwo Frontu Armii Czerwonej zdecydowało się na przegrupowanie sił. 12 lutego zawrócono walczące w rejonie Lubania i Lwówka Śląskiego korpusy pancerne i zmechanizowane w kierunku południowo-wschodnim. Już wieczorem tego dnia uderzyły one z marszu na Jawor i z zaskoczenia opanowały miasto.
Jeszcze tego samego dnia, rano 12 lutego cztery nadjeżdżające drogą z Jawora do Kostrzy czołgi radzieckie pojawiły się w Rogoźnicy, ale zawróciły tą samą drogą pod lasem do Jawora. 12 lutego zdobyty został Goczałków, a następnego dnia Strzegom.
W nocy z 13 lutego na 14 lutego Armia Czerwona po raz pierwszy zamknęła pierścień wokół Wrocławia. Niemcy postanowili za wszelką cenę przerwać okrążenie. Skoncentrowana w rejonie Świdnicy niemiecka 19 Dywizja Pancerna uderzyła 14 lutego w kierunku Wrocławia wzdłuż osi Świdnica – Szczepanów – Gniechowice – Tyniec Mały. Wspierała ją 8 Dywizja Pancerna, a po wschodniej stronie Ślęży wzdłuż drogi Jordanów – Kobierzyce – Domasław nacierała 20 Dywizja Pancerna. W rezultacie ataków trzema dywizjami Niemcy zdołali przebić się do Wrocławia i utworzyć wąski korytarz wzdłuż drogi Mirosławice – Gniechowice – Małuszów – Tyniec Mały.
Korytarzem tym wyprowadzono z Wrocławia kilka niemieckich jednostek bojowych. Jednak po kilkunastu godzinach korytarz został przecięty przez wojska radzieckie i w nocy z 15 lutego na 16 lutego Wrocław został ostatecznie otoczony.