Zofia Tarnowska-Moss, właściwie Róża Maria Jadwiga Elżbieta Katarzyna Aniela Tarnowska herbu Leliwa, (ur. 16 marca 1917 w Rudniku, zm. 22 listopada 2009 w Surrey, Anglia) – polska ziemianka i działaczka społeczna na uchodźstwie w czasie II wojny światowej, założycielka oddziału Polskiego Czerwonego Krzyża w Kairze i poetka.
Była dwa razy zamężna: raz przed wojną z krewnym, Andrzejem Tarnowskim, a po wojnie poślubiła anglika Ivana Williama Stanleya Mossa, po czym posługiwała się nazwiskiem Tarnowska-MossZofia Tarnowska-Moss, Wiersze, Tarnobrzeg: Witek Druk, 2008. Por. też: katalog on-line Biblioteki Narodowej w Warszawie., albo w skrócie Moss.
Życiorys Młodość Urodziła się w czasie I wojny światowej w Rudniku nad Sanem. Była córką Hieronima Tarnowskiego i Wandy Zamoyskiej oraz wnuczką Stanisława Tarnowskiego (1837-1917), profesora i rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego i żony jego, Róży z Branickich, herbu Korczak. Dzieciństwo spędziła w rodzinnych majątkach w Rudniku i Dukli. Otrzymała staranne szkolenie w domu po czym była uczennicą w Sacré Coeur koło TarnowaJarosław Molenda, Krystyna Skarbek – królowa podziemia czy zdrajczyni, Warszawa: Bellona, 2013-2014, str. 72-74.. W młodości lubiła polowania, dobrze strzelała ze strzelby, a zamiast psa miała lisaJarosław Molenda, Krystyna Skarbek – królowa podziemia czy zdrajczyni, Warszawa: Bellona, 2013-2014, str. 73.. W wieku lat niespełna 20, dnia 4 lutego 1937, poślubiła Andrzeja Tarnowskiego, ze starszej gałęzi rodu, z którym osiedli w majątku w Górze Ropczyckiej. Ich pierworodny syn, Andrzej, umarł 21 lipca 1939 roku, w wieku niepełna 2 lat.
II wojna światowa Na uchodźstwie Po rozpoczęciu II wojny światowej Zofia, jej mąż i brat ewakuowali się przed frontem (Zofia tak bardzo nie chciała opuszczać Polski, że na wszelki wypadek spaliła swój paszport)Miało to później swoje konsekwencje, za: Stanisławowi Tarnowskiemu odmówiono możliwości walczenia w kampanii wrześniowej, za: Andrew Tarnowski, Ostatni mazur. Opowieść o wojnie, namiętności i stracie, Warszawa: Wydawnictwo WAB, 2008, str. 115. i postanowili przyłączyć się do pierwszych oddziałów, które wyprą armię niemiecką z Polski; podjąwszy wiele prób, po 17 września 1939 poczuli się zmuszeni przekroczyć zieloną granicę z Rumunią i przez Bukareszt dotarli do BelgraduAndrew Tarnowski, Ostatni mazur. Opowieść o wojnie, namiętności i stracie, Warszawa: Wydawnictwo WAB, 2008, str. 117, 125-126, 130. W Belgradzie jej brat Stanisław zawarł małżeństwo, za: tamże, str. 134., gdzie ciężarna Zofia z mężem pozostała do marca 1941 rokuAndrew Tarnowski, Ostatni mazur. Opowieść o wojnie, namiętności i stracie, Warszawa: Wydawnictwo WAB, 2008, str. 167, 170. W tym czasie jej brat służył w 2. Dywizji Strzelców we Francji, został internowany w obozie koło Lac de Bienne w Szwajcarii, uciekł z niego i dołączył wraz z żoną i synem do Zofii w Belgradzie, za: tamże, str. 154-158, 166.. Tam 5 lipca 1940 umarł w wieku niespełna jednego roku Jan, młodszy syn Zofii i Andrzeja. Być może śmierć we wczesnym dzieciństwie dwójki dzieci była prawdziwym powodem kryzysu ich małżeństwa w Tel-Awiwie w brytyjskiej wówczas PalestynieClare Mulley, Kobieta szpieg. Polka w służbie Jego Królewskiej Mości, Warszawa: Świat Książki, 2013, str. 179., gdzie dotarli 28 marca 1941Andrew Tarnowski, Ostatni mazur. Opowieść o wojnie, namiętności i stracie, Warszawa: Wydawnictwo WAB, 2008, str. 172.W Tel-Awiwie przebywała przynajmniej do 2 czerwca 1941. Za: Zofia Tarnowska-Moss, Wiersze, Tarnobrzeg: Witek Druk, 2008, str. 45..
Kair W lipcu 1941 wyjechała z Palestyny do KairuAndrew Tarnowski, Ostatni mazur. Opowieść o wojnie, namiętności i stracie, Warszawa: Wydawnictwo WAB, 2008, str. 188, wzmiankuje list Zofii z Kairu datowany na 7 lipca 1941. Była w Kairze już z pewnością 24 września 1941, za: wiersz Baśń o miłości w: Zofia Tarnowska-Moss, Wiersze, Tarnobrzeg: Witek Druk, 2008, str. 57. na zaproszenie księcia Youssefa Kamal ed-Dine (goszczącego w Polsce przed wojną)Andrew Tarnowski, Ostatni mazur. Opowieść o wojnie, namiętności i stracie, Warszawa: Wydawnictwo WAB, 2008, str. 185-189.. Tam zaczęła pracować dla Międzynarodowego Czerwonego Krzyża, poszukując zaginionych żołnierzy alianckich i odwiedzając rannych w szpitalachAndrew Tarnowski, Ostatni mazur. Opowieść o wojnie, namiętności i stracie, Warszawa: Wydawnictwo WAB, 2008, str. 191-192. Tamże, na stronie 190, wrażenie z odwiedzin u poparzonych: Wchodzisz tam i widzisz mężczyzn, których wieku nie potrafisz określić. Mają ręce jak szpony i twarze bez ust oraz tylko kawałek nosa, brakuje im uszu, a gałki oczne pokrywa przezroczysta warstwa skóry., pomagała też w kantynie wojskowej koło hotelu ShepheardClare Mulley, Kobieta szpieg. Polka w służbie Jego Królewskiej Mości, Warszawa: Świat Książki, 2013, str. 179; Andrew Tarnowski, Ostatni mazur. Opowieść o wojnie, namiętności i stracie, Warszawa: Wydawnictwo WAB, 2008, str. 191.. Gdy gen. Władysław Sikorski jako premier i głównodowodzący prowadził rozmowy w Kairze w listopadzie 1941, przy okazji zwrócił się do Zofii, by założyła i poprowadziła w Kairze oddział Polskiego Czerwonego KrzyżaZofia zgodziła się pod dwoma warunkami: lżejszego umundurowania w tak ciepłym klimacie oraz rezygnacji z rang z uwagi na jej młody wiek i że była żoną zaledwie kaprala, gdy miała mieć kontakt z rodzinami wojskowych wyższych stopniem. Za: Andrew Tarnowski, Ostatni mazur. Opowieść o wojnie, namiętności i stracie, Warszawa: Wydawnictwo WAB, 2008, 192-194., co udało się jej dzięki pomocy p. Lampson, żony ambasadora brytyjskiego Milesa Lampsona, i Duncana Mackenzie z British Red CrossW tym czasie poszukiwała i odwiedzała załamanych żołnierzy w miejscowym szpitalu psychiatrycznym; por. wiersz pt. Poszukiwania na oddziale psychiatrycznym w: Zofia Tarnowska-Moss, Wiersze, Tarnobrzeg: Witek Druk, 2008, str. 99; oraz wiersz poświęcony młodemu żołnierzowi na oddziale psychiatrycznym pt. O malarstwie, tamże, str. 97.. W tym czasie zaprzyjaźniła się z królem Faroukiem i królową Faridą oraz z Krystyną SkarbekClare Mulley, Kobieta szpieg. Polka w służbie Jego Królewskiej Mości, Warszawa: Świat Książki, 2013, str. 178-179. Na początku lat 40. (za: Jarosław Molenda, Krystyna Skarbek – królowa podziemia czy zdrajczyni, Warszawa: Bellona, 2013-2014, str. 10), w końcu roku 1942 i w 1943 roku Krystyna Skarbek często bywała w wyspie Gezira (tamże, str. 234). Możliwe, że Zofia z Krystyną Skarbek poznały się wcześniej, skoro miały wspólnych znajomych, m.in. Andrzeja Kowerskiego, z którym przyjaźniła się jako dziecko Zofia, za: tamże, str. 72. Wskazuje na to też spotkanie Krystyny Skarbek i Andrzeja Kowerskiego z Andrzejem Tarnowskim w hotelu w Belgradzie, wspominane w: Clare Mulley, Kobieta szpieg. Polka w służbie Jego Królewskiej Mości, Warszawa: Świat Książki, 2013, str. 137..
Kiedy w czerwcu 1942 r. Rommel rozwinął ofensywę w Egipcie i podszedł z wojskami niemieckimi na odległość 100 km od Aleksandrii, Kair został ewakuowany. Zofia pozostała w kairskim National Hotel, mimo że wielu jej znajomych odjechało do Palestyny. Odmówiła ewakuacji i kontynuowała pracę dla PCKAndrew Tarnowski, Ostatni mazur. Opowieść o wojnie, namiętności i stracie, Warszawa: Wydawnictwo WAB, 2008, str. 217-218., aż wszyscy wyjechali i nie było nic więcej, co mogłaby robić. Polskie poselstwo namawiało ją ponownie, by odjechała do Palestyny, ale odmówiła i zamiast się ewakuować, pojechała pociągiem do opuszczonej AleksandriiClare Mulley, Kobieta szpieg. Polka w służbie Jego Królewskiej Mości, Warszawa: Świat Książki, 2013, str. 188., bliżej frontu, by być blisko oddziałów, które wkrótce pójdą w bój pierwszej Bitwy pod El-AlamejnByć może wpływ na to miał fakt, że jej brat Stanisław Tarnowski walczył w północnej Afryce w Brygadzie Strzelców Karpackich. Wzmianka m.in. w: Stanisław Kopański, Wspomnienia wojenne 1939-1946, Warszawa: Bellona, 1990; (III wydanie, poprzednie: Katolicki Ośrodek Wydawniczy „Veritas”, Londyn, 1961 i 1972), str. 228-229; oraz w: Zofia Tarnowska-Moss, Wiersze, Tarnobrzeg: Witek Druk, 2008, str. 8; oraz Andrew Tarnowski, Ostatni mazur. Opowieść o wojnie, namiętności i stracie, Warszawa: Wydawnictwo WAB, 2008, str. 201-220.. Tam okazała się jedynym gościem w hotelu, gdyż wszyscy innych uciekli. Ponieważ posuwanie się naprzód armii generała Rommla zostało zatrzymane, wróciła w lipcu 1942 do Kairu, by powitać tych powracających, którzy się wcześniej ewakuowaliAndrew Tarnowski, Ostatni mazur. Opowieść o wojnie, namiętności i stracie, Warszawa: Wydawnictwo WAB, 2008, str. 218, 220.. Po śmierci gen. Władysława Sikorskiego nie była już dobrze postrzegana jako szefowa oddziału, który stworzyła, więc zrezygnowała z szefowania kairskiemu PCKAndrew Tarnowski, Ostatni mazur. Opowieść o wojnie, namiętności i stracie, Warszawa: Wydawnictwo WAB, 2008, str. 231..
"Tara" thumb|Zofia Tarnowska w kairskiej Tarze