Wieża telewizyjna w Stuttgarcie (Stuttgarter Fernsehturm) o wysokości 216,6 m, oddana do użytku w 1956 r., jest jednym z symboli stolicy Badenii-Wirtembergii. Jej budowa wyznaczyła nową epokę w budowie wież, zarówno pod względem konstrukcyjnym, jak i architektonicznym: jako pierwsza w swojej kategorii została zbudowana z żelbetu, posiada także kosz wystający poza obrys poniżej anten i z ograniczonym użyciem wsporników. Od początku właścicielem i zarządcą wieży była rozgłośnia Süddeutscher Rundfunk. Ze względów przeciwpożarowych została zamknięta 27 marca 2013 roku. Ponowne otwarcie nastąpiło 29 stycznia 2016 roku.

Komercyjny sukces znajdującej się w wieży restauracji i platformy widokowej oraz innowacyjne rozwiązania konstrukcyjne wywołały światowy boom na podobne obiekty. W 1959 r. budowla została wyróżniona nagrodą w dziedzinie architektury, a w 2009 niemieckie zrzeszenie inżynierów (Bundesingenieurkammer) nadało jej miano Historisches Wahrzeichen der Ingenieurbaukunst in Deutschland (Historycznego Świadectwa Inżynierskiej Sztuki Budowlanej w Niemczech). Od 1986 wieża znajduje się w rejestrze zabytków kultury (Kulturdenkmal).

Historia Tło historyczne Na początku lat 50. XX wieku odbiór telewizji w okolicach Stuttgartu był utrudniony. Sygnał, który nadawał nadajnik na Weinbiet w Nadrenii-Palatynacie, docierał tylko do wyżej położonych mieszkań. Większość mieszkańców mogła odbierać transmisje jedynie w niskiej jakości albo z pomocą specjalnych anten wzmacniających. Skargi na poziom sygnału wzmogły się po bezpośredniej transmisji telewizyjnej koronacji królowej Elżbiety II 2 czerwca 1953. 11 sierpnia 1953 heidelberski dziennik Heidelberger Tagblatt opublikował artykuł o ironicznym tytule „Ist Fernsehen Glückssache?” („Czy telewizja daje szczęście“). Także sygnał nadajnika radiowego UKF Stuttgart-Degerloch nie docierał wszędzie.

Rozgłośnia Süddeutscher Rundfunk (SDR) była świadoma istniejących problemów i złożyła w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych Badenii-Wirtembergii wniosek o zgodę na ustawienie na wysokim na 485,2 m n.p.m. wzgórzu Bopser kratownicowego masztu nadawczego. Maszt miał służyć do nadawania telewizji, mieć ok. 200 m wysokości, z trzech stron być zabezpieczony odciągami, a koszt budowy oszacowano na  marek. Budowa miała się zakończyć przed Mistrzostwami Świata w Piłce Nożnej latem 1954 w Szwajcarii. Wysokie położenie miało zapewnić dobry zasięg w całej kotlinie wokół Stuttgartu (Stuttgarter Talkessel). Podczas rozpoznawania wniosku postępowanie zablokował sztab , który obawiał się zakłócania sygnału stacji przekaźnikowej UKF w pobliżu Leonberg.

Przygotowania i projekt O planach budowy masztu dowiedział się , inżynier, specjalista budowy mostów i konstrukcji naziemnych i szybko nabrał zastrzeżeń, zarówno technicznych, jak i estetycznych co do projektu. Skontaktował się z Helmutem Ruppem, ówczesnym dyrektorem technicznym SDR i zaproponował, by planowany maszt połączyć z wieżą widokową i kawiarnią. 27 maja 1953 Leonhardt wysłał Ruppowi szkice, przedstawiające możliwości realizacji wieży pozbawionej zewnętrznych naciągów. Kilka dni później poprosił o spotkanie z prezydentem miasta, , by wraz z Ruppem zaprezentować mu swój pomysł i uzyskać wsparcie finansowe. W załączonym liście pisał:

.

Plany Leonhardta przewidywały początkowo trójkondygnacyjny, zwężający się ku dołowi kosz w górnej części wieży, na której zwieńczeniu miała się znaleźć stalowa antena nadawcza. Według projektu z 8 czerwca 1953 cała konstrukcja miała liczyć 203,5 metra, a jej średnica u podstawy – 8 metrów. Taras widokowy miał mieć średnicę 17 metrów. W trakcie narad pomiędzy inwestorem – SDR, miastem Stuttgart i Leonhardtem projekt rozrastał się. Nadajnik telewizyjny miał być umieszczony w samym koszu wieży, co zmniejszyłoby straty energii nawet o 20%. Restauracja miała być na tyle duża, by przynosiła zyski. Jedno z pięter w całości miało być przeznaczone na urządzenia nadawcze, a trzecie z nich zajęłyby kuchnia restauracji i toalety. Miasto chciało nawet urządzić w samej wieży piętrowy hotel. O rezultatach rozmów opinię publiczną poinformowano 13 czerwca 1953 w . Gazeta opublikowała szkice, które jednak nie odpowiadały rzeczywistym planom, gdyż przewidywały, że kosz wieży będzie się rozszerzać wraz z wysokością w kształcie kieliszka, co zrealizowano dopiero kilkadziesiąt lat później, na początku lat 80. XX wieku w wieży Rheinturm w Düsseldorfie.

Pomysł został przyjęty przez mieszkańców dość chłodno. Radni Stuttgartu obawiali się finansowej klapy, inni zwracali uwagę na wpływ wieży na krajobraz i sprzeciwili się uszczupleniu terenów leśnych. Po wielomiesięcznych i bezowocnych rokowaniach z władzami miejskimi 2 maja 1954 zarząd SDR zdecydował się, by sfinansować budowę wieży w całości z własnych środków. Miasto wspomogło jednak budowę przekazując grunt w użytkowanie wieczyste i budując potrzebne drogi oraz place.

Biuro konstrukcyjne Leonhardta podjęło się pełnego opracowania projektu, który został oddany 13 maja 1954. Nowy projekt różnił się od pierwotnego m.in. większym koszem wieży. Fritz Leonhardt był odpowiedzialny zarówno za ogólną formę architektoniczną, jak i projekt konstrukcyjno-techniczny. W pierwszych latach przypisywano mylnie architektoniczną stronę planu innym osobom. Do zespołu dokooptowano architekta , któremu powierzono projekt aranżacji wnętrz kosza i sąsiedniego budynku oraz nadzór. Na urządzanie wnętrz duży wpływ miała . Prace budowlane realizowało konsorcjum przedsiębiorstw i Gustav Epple.

Budowa thumb|Prace budowlane przy fundamentach i cokole 12 października 1954

Pozwolenie na budowę zostało wydane 9 czerwca 1954. Dzień później, o godzinie 15 Fritz Eberhard symbolicznie wbił pierwszą łopatę. W kolejnych dniach z użyciem koparek wykonano głęboki na 8,4 metra wykop o średnicy 30 metrów na fundamenty. Wcześniejsze analizy geologiczne wykazały dużą stabilność podłoża, składającego się z gliny łupkowej z warstwami wapienia i wykluczały jednostronne zapadanie się gruntu. Pozwoliło to na rezygnację z kosztownych pras poziomujących. Napływ wody do wykopu negatywnie wpłynął na stabilność podłoża, więc wykopano rowy odwadniające i wypompowywano zbierającą się wodę. Ostatnie 15 centymetrów głębokości wykopów przeprowadzono po zadaszeniu terenu, co gwarantowało nienamakanie gruntu. Podstawę z fundamentami wybudowano do ok. 60–70 cm ponad poziom gruntu.

thumb|left|Wieża w stanie surowym, jeszcze bez kosza thumb|Budowa kosza wieży (wiosna 1955)

Po zakończeniu prac nad fundamentami można było podjąć prace nad samą wieżą, budowaną z betonu wylewanego w szalunki. Poza krótkim okresem przygotowawczym codziennie dobudowywano ok. 2,5 m w górę. Regulowane okrągłe oszalowanie pozwoliło na płynne zmniejszanie średnicy, w miarę posuwania się wzwyż. Wyjątkowo deszczowe lato 1954 wymusiło wstrzymanie prac na ok. 32 dni. Wysokość 35 metrów budowla osiągnęła dopiero 19 października. Planowany termin otwarcia, na Wystawę Krajową (Landesausstellung) w lipcu 1955 stał się zagrożony. Dodatkowe utrudnienia spowodowała mroźna zima. Do szalunków przymocowywano izolację z włókna szklanego, by zabezpieczyć świeży beton przed zbyt niskimi temperaturami, a kikut wieży okryto płachtami. W środku umieszczono także grzejniki olejowe, utrzymujące temperaturę betonu powyżej 12 °C do czasu osiągnięcia pełnej wytrzymałości. 21 grudnia 1954 wieża liczyła już 136 metrów. Brak poprawy pogody wymusił wstrzymanie prac na zewnątrz od końca grudnia 1954 do połowy marca 1955.

W miesiącach zimowych Erwin Heinle pojechał wraz ze swoim doradcą z politechniki w Karlsruhe o nazwisku Linge do Paryża i Berlina, by obejrzeć urządzone w tamtejszych wieżach (Wieża Eiffla i ) restauracje i ocenić, czy stosowana tam klimatyzacja powinna znaleźć się także w wieży w Stuttgarcie. Ostatecznie zdecydowali się na uwzględnienie we własnym projekcie urządzeń klimatyzacyjnych.

W połowie marca na wieżę nasadzono kosz. W tym celu na wieży umieszczono 20 stalowych wsporników, na których oparto platformę, na której z kolei powstało drewniane rusztowanie podtrzymujące same szalunki. Ten etap okazał się dużo droższy i przebiegał wolniej niż przypuszczano. Dał znać o sobie brak doświadczenia z prac na takiej wysokości i o wpływie pogody na warunki budowy. Kaprysy pogody nie były jedynymi trudnościami. 19 kwietnia 1955 Fritz Leonhardt zgłosił konsorcjum budowlanemu, że podłoże nie było prawidłowo wyrównane, wskutek czego wieża osiadła około 40 mm w stronę południowo-zachodnią i zażądał wzmocnienia gruntu. Heinle zauważał wielokrotnie, że na budowie pracowało tylko ok. 70 robotników, mimo iż umowa przewidywała 85 osób.

Prace nad koszem zakończyły się pod koniec czerwca 1955. Na koszu umieszczono dźwig, którym wciągano elementy szczytu masztu, ważące do dwóch ton, ostatni z nich 17 sierpnia 1955. Wiechę zawieszono 23 sierpnia 1955.

7 września wydarzył się jedyny istotny wypadek w trakcie budowy. Spadający kabel zranił robotnika, który musiał przez 5 dni przebywać na zwolnieniu chorobowym. Jeszcze przed oficjalnym otwarciem wieży, 29 października 1955 rozpoczęto nadawanie sygnału telewizyjnego z gotowego już, przeznaczonego do tego celu piętra.

Sporym wyzwaniem okazała się budowa wind. W dzień, ze względu na rozszerzalność temperaturową kosz wieży przemieszczał się do 17 centymetrów na stronę zacienioną. Uniemożliwiało to właściwe wypionowanie prowadnic w szybach wind. Pionowanie musiało przebiegać nocą, a pozostałe prace trwały w dzień. Do czasu ukończenia wind materiał budowlany i pracownicy byli przewożeni zwykłym dźwigiem towarowym. 31 grudnia 1955 w ten sposób prezydent miasta Klett z żoną zapoznał się z postępem budowy. 27 stycznia 1956 pracownicy budowlani podjęli krótki, półtoragodzinny protest przeciw zmuszaniu ich do korzystania ze schodów, gdy „Władcy Nadajników” (niem. „Herren der Sendertechnik“) mogą wygodnie wjeżdżać zewnętrznym wyciągiem z gondolą.

W dniu zakończenia prac wieża liczyła 211,96 m. Była wówczas najwyższą budowlą Badenii-Wirtembergii i ciągle jest najwyższą wieżą telewizyjną w kraju związkowym, a obok – jedną z dwóch z tarasem widokowym.

Koszty budowy i próby komercjalizacji Ostateczne koszty budowy wyniosły marek, a wliczając budynki pomocnicze – 4,29 mln marek, w tym stanowiły koszty wyposażenia i wykończenia, a zapłacono za urządzenia techniczne. Stanowiło to ponad dwukrotność kwoty przedłożonej inwestorowi w kosztorysie (1,8 mln marek). Debatowano nad różnymi rozwiązaniami, które pozwoliłyby obniżyć koszty budowy. Zmniejszenie przestrzeni dla zwiedzających skutkowałoby niższą rentownością, co na dłuższą metę okazałoby się nieopłacalne.

Rozważano nawet wykorzystanie masztu na szczycie wieży jako podstawy dla -reklamy o średnicy 10 metrów. Podobny zamysł zrealizowano w 1952, kiedy to logo Mercedesa umieszczono na dworcu kolejowym w Stuttgarcie, jednak w przypadku wieży telewizyjnej ideę zarzucono. Ofertę umieszczenia znaków firmowych lub reklam przedstawiono kilku stuttgarckim przedsiębiorstwom, m.in. Bosch i AEG. Jedna z propozycji zakładała stylizację kosza na kubek od jogurtu. Względy budowlane przemawiały najczęściej przeciw tym pomysłom, ale z czasem pojawiły się kontrowersje natury estetycznej i związane z ochroną krajobrazu. Najokazalszą wieżą, w której konstrukcji uwzględniono możliwość instalacji reklam, jest Donauturm w Wiedniu.

Otwarcie i użytkowanie wieży