Ukrzyżowanie z Marią i św. Janem pod krzyżem – dyptyk Rogiera van der Weydena, przykład niderlandzkiego malarstwa tablicowego. Jest to największy zachowany dyptyk Weydena.

Charakterystyka Dyptyk przez wielu historyków uznawany był za późne dzieło Weydena. Niemiecki historyk sztuki Erwin PanofskyErwin Panofsky, Early netherlandish Painting, 1953, za: Antoni Ziemba, Sztuka Burgundii i Niderlandów 1380–1500. Niderlandzkie malarstwo tablicowe, t. II, s. 231 (1953) i Martin Davies (1972)Martin Davies, Rogier van der Weyden. An Essay with a Critical Catalogue of Paintings Assigned to him and to Robert Campin, London: Phaidon, 1972 datują dzieło na lata 1455-1460. Badania dendrochronologiczne opublikowane w 2009 roku wykazały, iż dyptyk nie mógł powstać wcześniej niż w 1464 roku. Sposób ukazania postaci i technika wykonania nawiązuje do innego dzieła z tego samego okresu: Ukrzyżowanie z kartuzji Scheut z Escorialu.

Opis obrazu Weyden ukazuje scenę ukrzyżowania na dwóch panelach dyptyku, co jest rzadkością dla tego typu scen przeważnie prezentowanych na tryptykachPhiladelphia Museum of Art. Na prawym skrzydle znajduje się Chrystus na krzyżu, na lewym zrozpaczona Maria podtrzymywana przez Jana Ewangelistę. Wszystkie postaci przedstawione zostały na tle czerwonych kotar, co nadaje nieprawdopodobny kontrast wobec białej i jasnoniebieskiej szat postaci. Tak jak w Ukrzyżowaniu z Escorialu, artysta rezygnuje z tradycyjnej ikonografii towarzyszącej scenie Pasyjnej, tłem nie jest góra Golgota czy widok na Jerozolimę, ale szary mur kościelnego wnętrza. Postacie ukazane zostały semi-grisailleowo, bardziej przypominają rzeźby z kamienia. Postać Chrystusa, bardzo cielesna, przepasana jest białą przepaską na biodrach układającą się w fałdy w stylu późnego gotykuAlfred Ligocki, Sztuka renesansu, Wiedza Powszechna, Warszawa 1973, s.120. Weyden ponownie stwarza wrażenie uczestniczenia widza, poprzez ból wyrażony na twarzy Marii, w misterium męki Chrystusa. Antoni Ziemba o dwóch podobnych do siebie prac z Escorialu i Filadelfii pisał:

Proweniencja Według historyka sztuki Penny Howella Jolly dyptyk mógł zostać namalowany dla nieznanego klasztoru kartuzów, gdzie surowe warunki ascetyczne reguły pasowały do surowej kompozycji dyptykuPenny Howell Jolly, Rogier van der Weyden's Escorial and Philadelphia Crucifixions and their Relation to Fra Angelico at San Marco. Oud Holland, s. 95, 1981. Obraz trafił do Museum of Fine Arts w Bostonie w 1917 roku z kolekcji Johna G. Johnsona.

Przypisy

Bibliografia

Kategoria:Obrazy Rogiera van der Weydena Kategoria:Obrazy w Philadelphia Museum of Art Kategoria:Święty Jan Ewangelista na obrazach Kategoria:Ukrzyżowany Chrystus na obrazach Kategoria:Matka Boska na obrazach