thumb|Historia de translatione sanctorum Magni Nicolai – strona tytułowa edycji paryskiej z 1895 roku. Historia o translacji św. Mikołaja Wielkiego (), także Translacja św. Mikołaja, pełny tytuł Historia o translacji św. Mikołaja Wielkiego, sławnego cudami na morzu i ziemi, jego wuja, innego Mikołaja oraz wspaniałego męczennika Teodora, z miasta Miry do klasztoru św. Mikołaja na Lido przy Wenecji () – napisana po łacinie kronika wydarzeń, które doprowadziły do sprowadzenia podczas pierwszej krucjaty relikwii św. Mikołaja do Wenecji, autorstwa anonimowego mnicha z klasztoru św. Mikołaja na wyspie Lido koło Wenecji, zwanego Mnichem z Lido. Spisana prawdopodobnie w latach 1102–1108. Część badaczy utożsamia Mnicha z Lido z Gallem Anonimem, autorem Kroniki polskiej.

Okoliczności powstania thumb|Kościół i klasztor św. Mikołaja () na wyspie Lido koło Wenecji. Powstanie Translacji związane jest z rozwojem w łacińskiej Europie kultu św. Mikołaja, czczonego do tego czasu głównie na Wschodzie. W 1087 roku przeniesiono relikwie świętego z Miry w Licji do Bari w południowych Włoszech. W odpowiedzi Wenecjanie sprowadzili do swojego miasta „prawdziwe” relikwie, gdy podczas pierwszej wyprawy krzyżowej w roku 1100 zdobyli Mirę. Niewdzięczne zadanie przekonania świata o słuszności sprawy zaaranżowanej przez Wenecjan wziął na siebie anonimowy autor Translacji. Nie ulega wątpliwości, że dobrze znał on ówczesne realia polityczne, a cały utwór świadczy, że nosił w sercu dobro Wenecji i jej zwierzchność nad innymi miastami regionu. Liczne są w tekście akcenty polemiczne wobec wątpiących w prawdziwość relikwii, z drugiej strony autor musi uzasadniać przejęcie relikwii od chrześcijan wschodnich.

Utwór został napisany w latach 1102–1108, jak wynika z tekstu, przez anonimowego mnicha opactwa św. Mikołaja na Lido. Autor opowiadając o jednym z cudów zaznacza, że mnisi z klasztoru na Lido byli świadkami tego zdarzenia, a on sam w tym samym czasie odmawiał nieopodal officium.

Zawartość Translacji Dzieło opowiada o wyprawie floty weneckiej do Ziemi Świętej. Zwierzchnictwo nad wyprawą objął biskup wenecki Enrico Contarini, a wojskami dowodził Giovanni Vitale, syn doży weneckiego Witalisa Michała. Wyruszono jesienią 1099 roku a powrócono 6 grudnia 1100 roku. Dzieje wyprawy obfitują w wiele dramatycznych wydarzeń, wśród których nie brakuje bitew czy oblężeń. Wenecjanie zdobyli też miasto Mirę w Licji. W tamtejszej katedrze rozpoczęli poszukiwania grobu św. Mikołaja i jego najbliższych towarzyszy, podczas których burzyli mury, przekopywali grunt, a nawet torturowali strażnika świątyni. W końcu odnaleźli relikwie, które uznali za najdroższy skarb. Wypłynęli z nimi na Cypr, potem do Jafy w Ziemi Świętej, aby dotrzeć do Jerozolimy. Wzięli udział w oblężeniu i szturmie Hajfy. Po zwycięstwie drogą morską wrócili do Wenecji, a relikwie św. Mikołaja zostały złożone w klasztorze na Lido. Tekst właściwej Translacji zamyka uroczysta homilia biskupa Henryka, po której w tekście znajduje się opowiadanie o jedenastu cudach, które wydarzyły się na Lido za sprawą św. Mikołaja.

Forma i styl Translacji Historia o translacji jest z jednej strony klasycznym dziełem hagiograficznym, składającym się z trzech części: właściwej translacji, kazania i rejestru cudów (miracula). Zarazem w dużych fragmentach jest kroniką wojennych dokonań Wenecjan w formie rycerskich gesta. Utwór został napisany rytmizowaną i rymowaną prozą łacińską, zwaną cursus, z zastosowaniem rymu dwuzgłoskowego. Podzielony jest na kilkadziesiąt krótkich opowieści, z których każda zawarta jest w osobnym rozdziale.

Znaczenie Translacji thumb|Wnętrze kościoła św. Mikołaja () na Lido z relikwiami świętego w ołtarzu.

Utwór jest jednym z najważniejszych źródeł do poznania dziejów pierwszej wyprawy krzyżowej oraz XI-wiecznej Wenecji. Chociaż najstarsze rękopisy zaginęły, to znamy ich treść z pierwszego wydania drukowanego, które przygotował w 1653 roku Ferdinando Ughelli. Kolejne, rozszerzone wydania, ukazały się w latach 1720 i 1749. W 1895 roku francuscy historycy przygotowali edycję krytyczną, zamieszczając ją w zbiorze najważniejszych źródeł do wypraw krzyżowych.

Zwolennicy tzw. hipotezy weneckiej uważają, że Mnich z Lido jest tożsamy z Gallem Anonimem. W 1965 roku Danuta Borawska w rozprawie Gallus Anonim czy Italus Anonim z 1965 roku wykazała, że Translacja wykazuje wiele podobieństw do Kroniki polskiej Galla Anonima. W analizie opublikowanej w 2008 roku Tomasz Jasiński rozwinął tezy Borawskiej, wyciągając wnioski z prac filologów zajmujących się rytmiką średniowiecznej prozy łacińskiej. Doszedł do wniosku, że chociaż treść obu dzieł jest różna, to forma – taka sama. Wspólna jest im metoda nagłego przerywania narracji, aby później powrócić do tematu. W obu spotykamy zwrot „długo trwałoby [o tym] opowiadać” (), którym autor uchyla się od podnoszenia trudnych problemów, oraz opowieści zaczynające się od krótkich okrzyków radości lub smutku. Oba przeniknięte są patriotyzmem, wzajemnie powtarzają te same frazy i epitety a ich słownictwo jest bardzo podobne. Zarówno Translacja jak i Kronika zostały napisane przez autora, który nie ujawnił własnego imienia.

Przypisy

Bibliografia (Jedyne krytyczne wydanie tekstu Translacji).

Kategoria:Manuskrypty z XII wieku Kategoria:Hagiografia