Czerwone tarcze – powieść historyczna Jarosława Iwaszkiewicza, publikowana w odcinkach w 1934 roku na łamach „Gazety Polskiej”. W latach 70. Wojciech Jerzy Has pracował nad jej filmową adaptacją, jednak projekt nie został zrealizowany.

Powieść przedstawia wydarzenia z życia księcia Henryka Sandomierskiego, żyjącego w okresie rozbicia dzielnicowego. Bohater odwiedza m.in. Bamberg i Rzym, gdzie angażuje się w sprawy polityczne związane z wyborem władcy, a następnie bierze udział w wyprawie krzyżowej. Po powrocie do kraju uczestniczy w wydarzeniach politycznych i rodzinnych, odrzucając propozycję uznania zależności od cesarstwa. Zostaje ranny w walce i trafia do niewoli, a po odzyskaniu wolności umiera, symbolicznie wrzucając koronę do rzeki.

Powieść spotkała się z mieszanym przyjęciem – krytykowano m.in. odejście od konwencji powieści historycznej, natomiast późniejsze analizy koncentrowały się głównie na jej wymiarze historiozoficznym. Postać Henryka interpretowano jako bohatera romantycznego, wewnętrznie rozdartego między własnymi dążeniami a biegiem historii. Istotnym elementem interpretacji stała się również symbolika finałowej sceny z wrzuceniem korony do Wisły, odczytywanej raczej jako wyraz rezygnacji niż heroicznego poświęcenia. Badacze podkreślali także znaczenie wiary, kontekstu epoki oraz świadome odejście autora od ścisłej zgodności z faktami historycznymi.

Okoliczności powstania utworu W latach 20. Iwaszkiewicz jeździł do Niemiec, gdzie znanym poetą był Stefan George. Wytworzył on wokół siebie krąg studentów, którzy nie uznawali ówczesnej demokracji i byli zwolennikami średniowiecznego cesarstwa rzymskiego. Podczas swoich wypraw zauważył, że idea niemieckiego imperializmu mającego wpływ na cały kontynent jest żywa u młodych osób.

Przed rozpoczęciem prac nad powieścią Iwaszkiewicz zbierał materiały źródłowe. Przebywał w Sandomierzu wielokrotnie i szukał miejsc związanych z głównym bohaterem. Korzystał ze źródeł historycznych takich jak Szkice historyczne XI wieku Tadeusza Wojciechowskiego i Mieszko Stary i jego wiek Stanisława Smolki. Ta druga była jedną z inspiracji do napisania powieści.

Początkowo utwór miał nawiązywać do sienkiewiczowskiego modelu, w którym historyczna Polska jest ukazana w idealnych barwach. Powieść początkowo miała być pierwszą częścią trylogii i miała nosić tytuł Państwo. Kolejne części to współczesna powieść Społeczeństwo i opisująca upadek Rzymu Kultura. Innymi roboczymi tytułami Czerwonych Tarcz były Henryk i Książę Henryk Sandomierski.

Pisanie książki zakończył w maju 1934 roku. Język powieści nie jest archaizowany i przypomina język używany w czasach Iwaszkiewicza. Powieść została początkowo wydana w „Gazecie Polskiej” w odcinkach od marca do lipca 1934 roku, później w całości dzięki wydawnictwu Gebethner i Wolff. Drugie wydanie miało miejsce w 1938 roku. Po wojnie książkę wydał Czytelnik w 1947 roku. Powieść została przetłumaczona na inne języki m.in. niemiecki (1954) i rosyjski (1968).

Fabuła Tło historyczne W okresie wczesnopiastowskim państwo Piastów przechodziło okres intensywnej ekspansji terytorialnej, prowadzonej zarówno środkami politycznymi, jak i militarnymi. Rządy Bolesława Szczodrego charakteryzowały się dążeniem do umocnienia pozycji Polski w Europie Środkowej, licznymi wyprawami wojennymi oraz ingerencją w sprawy państw sąsiednich. Jednocześnie był to okres narastających napięć wewnętrznych – konfliktów między monarchą a możnowładztwem oraz duchowieństwem.

Akcja powieści rozgrywa się w XII wieku, w okresie następującym po epoce wczesnopiastowskiej – w czasie rozbicia dzielnicowego. Głównym bohaterem utworu jest książę Henryk Sandomierski, syn Bolesława III Krzywoustego. Henryk sprawuje władzę w księstwie sandomierskim i uczestniczy w wydarzeniach politycznych oraz wojennych związanych z panowaniem dynastii Piastów.

Opis Henryk przebywa w klasztorze w Zwiefalten, gdzie jedną z zakonnic jest Gertruda, córka Bolesława III Krzywoustego. W opactwie przebywa także polska księżniczka Richenza, która oczekuje na poselstwo swojego męża. Podczas pobytu Henryk uczestniczy w codziennym życiu zakonnym i pozostaje z dala od bieżących spraw politycznych. Po opuszczeniu klasztoru wyrusza w dalszą podróż i dociera do Ossjaku, gdzie znajduje się klasztor oraz grób Bolesława Szczodrego. Dochodzi tam do otwarcia mogiły w poszukiwaniu królewskiej korony. Grób zostaje rozkopany, a Henryk znajduje obręcz koronną pozbawioną klejnotów.

Z Ossjaku Henryk udaje się do miasta Bamberg, gdzie przebywa umierający król niemiecki Konrad III Hohenstauf. Jest tam obecny również Fryderyk, który zostaje wskazany jako następca władzy. Henryk kontynuuje podróż na południe i dociera do Rzymu, gdzie rozmawia z mnichem Arnoldem z Brescii, pytając o zgodę na koronację Fryderyka. Dowiadując się, że wymagana jest zgoda rzymskiego senatu, Henryk opuszcza miasto i wyrusza do Ziemi Świętej.

Będąc na Bliskim Wschodzie, przyłącza się do wojsk chrześcijańskich walczących z muzułmanami i bierze udział w wyprawie na miasto Askalon. Po stronie atakującej znajdują się siły Królestwa Jerozolimskiego oraz rycerstwo krzyżowe z Europy, natomiast miasta bronią wojska muzułmańskie. Dochodzi do oblężenia i walk, które kończą się zdobyciem Askalonu przez stronę chrześcijańską. Po zakończeniu działań wojennych Henryk wraca do Polski.

Po jego powrocie odbywa się w Płocku pogrzeb Wierzchosławy, w którym uczestniczą przedstawiciele rodu oraz możni. Wkrótce wojska pruskie atakują księstwo wielkopolskie, a Henryk wyrusza z misją dyplomatyczną. Podczas rozmowy pomiędzy Henrykiem, a Fryderykiem pojawia się kwestia podporządkowania Polski cesarstwu i uznania jej za lenno. Henryk wysłuchuje propozycji, jednak nie zgadza się na przedstawione warunki. W kraju odbywa się również ślub Kazimierza Sprawiedliwego z Heleną znojemską w Wiślicy. Uroczystość gromadzi możnych i przedstawicieli rodów książęcych.

Henryk powraca do Sandomierza i sprawuje władzę w swoim księstwie. Podczas jednej z wypraw wojennych przeciwko Prusom dochodzi do walk, w trakcie których Henryk zostaje ranny i pojmany przez Prusów, trafiając do niewoli. Zostaje wykupiony za okup i odzyskuje wolność. Po powrocie z niewoli wraca do Sandomierza, jednak w wyniku odniesionych obrażeń nie wstaje z łóżka. W ostatnim zrywie przed śmiercią udaje się do piwnic, gdzie bierze do rąk koronę znalezioną w Ossjaku, po czym idzie nad brzeg Wisły i wrzuca ją do rzeki, gdzie znika w nurcie wody.

Motywy Autobiografizm Henryk Sandomierski podczas swoich wędrówek mierzy się z cesarstwem niemieckim, posiadającym dominującą pozycję w Europie. Jest to literacka adaptacja osobistych doświadczeń pisarza z jego europejskich podróży odbytych w latach 20. XX wieku. Rozmowa Henryka z cesarzem Fryderykiem stanowi literacką konfrontację autora z niemieckim poetą Stefanem Georgem, którego szanował jako artystę, lecz nie podzielał jego poglądów ideologicznych.

Wojciech Has, pracując nad adaptacją, ponownie sięgnął po motyw autobiograficzny. Powieściowy Henryk nie pragnie korony dla samej władzy, lecz dąży do zjednoczenia swojego kraju. W interpretacji Hasa korona staje się symbolem odpowiedzialności, której posiadacz gotów jest poświęcić własne życie w imię wyższych wartości.

Symbolizm Powieść ukazuje podstawowe mechanizmy, takie jak władza czy relacje międzyludzkie, które pozostają niezmienne na przestrzeni wieków. Henryk Sandomierski, podobnie jak Józef Piłsudski oraz bohater Króla ducha Juliusza Słowackiego, jest postacią samotną i pozbawioną wsparcia. Otacza go naród ludzi życzliwych, którzy jednak nie rozumieją jego potrzeb. Iwaszkiewicz nie dążył do wiernej rekonstrukcji wydarzeń historycznych, lecz chciał ukazać sens walki, podróży i wewnętrznych zmagań, podkreślając, że w istocie czas nie ma znaczenia.

Nurty polityczne W swojej powieści Iwaszkiewicz zestawił trzy idee polityczne: gibelinizm, gwelfizm oraz późniejszą ideę jagiellońską. Podczas podróży do Niemiec w latach 20. XX wieku był świadkiem kształtowania się mitu gibelinizmu, wykorzystywanego do mobilizowania społeczeństwa wokół wizji „Nowej Rzeszy”. Przeciwieństwem tej ideologii jest nurt gwelficki, oparty na suwerenności i niezależności państwa polskiego od cesarstwa. Alternatywę dla obu tych koncepcji stanowi idea jagiellońska, zakładająca równowagę i współpracę między państwem niemieckim a polskim; jej literackim reprezentantem jest Kazimierz II Sprawiedliwy.

Opinie krytyków Po wydaniu powieść zebrała mieszane recenzje. Część krytyków negatywnie oceniła odejście od niektórych konwencji powieści historycznej, takich jak użycie współczesnego języka w realiach historycznych. Za popularyzację miasta Sandomierz Iwaszkiewicz otrzymał jego honorowe obywatelstwo. Po wojnie książka ponownie stała się przedmiotem analiz, jednak badacze koncentrowali się głównie na jej wymiarze historiozoficznym, marginalizując kwestie zgodności z faktami historycznymi.

Postać Henryka, jego cechy i zachowanie były szeroko komentowane przez krytyków. Zdaniem Zwolińskiej jest to „bohater na sposób romantyczny odczuwający swoje uwikłanie w czas i przestrzeń, obywatel świata, doświadczający jego różnorodności w rozlicznych podróżach. A przy tym marzyciel, błędny rycerz, ginący zdradą marzeń, nieprzystających do rzeczywistości”. Lech Suchomłynow stwierdził natomiast, że główny bohater łączy świat przedstawiony z dwiema płaszczyznami powieści – procesem kształtowania się jednostki oraz dziejami Polski. Określił Henryka jako postać hamletyczną i „niezdecydowanego marzyciela, kreowaną w kontekście problemów romantycznych, w której wyraźnie dominuje antagonizm jednostka – proces historyczny”.

Końcowy fragment, w którym Henryk wrzuca koronę do Wisły, stał się przedmiotem licznych interpretacji. Filolog Czesław Zgorzelski pisał: „Ostatnia scena utopienia złotej, Bolesławowej korony we wzburzonych nurtach wezbranej Wisły nie jest symbolem dobrowolnego, heroicznego wyrzeczenia się księcia swych monarchistycznych i patriotycznych tęsknot w imię zasad chrześcijańskiej moralności, ale jest oznaką rezygnacji, wynikającej z biernego poddania się biegowi wypadków w poczuciu własnej słabości i niezdolności do podjęcia czynów «nie do poprawienia»”. Według Pawlika gest ten nawiązuje do odrzucenia prośby siostry Henryka, Agnieszki, o stworzenie niezależnego państwa na wzór niemiecki.

Krytycy analizowali także powieść w kontekście epoki dwudziestolecia międzywojennego. Wiesława Łojek zauważyła, że tematyka średniowieczna była wówczas szczególnie popularna: „Z jednej strony widziano w średniowieczu wartości, mogące zagwarantować człowiekowi autentyczność i wewnętrzną prawdę. Z drugiej strony wieki średnie miały potwierdzić współczesny kult hierarchii i władzy na wzór średniowiecznego autorytetu Kościoła”. Zygmunt Kruszelnicki, analizując opisy architektury w powieści, zauważył: „Wydaje się, iż ta stosowana przez Iwaszkiewicza metoda słownego wskrzeszania dwunastowiecznego krajobrazu zabytkowego posiadała w okresie międzywojennym swój plastyczny odpowiednik w postaci realizowanego podówczas swoistego typu malarskich i rysunkowych rekonstrukcji, wkomponowywanych w pejzaż. Kompozycje takie pojawiały się najczęściej w ramach prac naukowo-badawczych, czy też popularyzatorskich z zakresu historii architektury”.

Czesław Miłosz, pisząc dla czasopisma „Bunt Młodych”, krytycznie odniósł się do zarzutów dotyczących unowocześniania postaci. Jego zdaniem nie jest możliwe wierne odtworzenie realiów minionej epoki, a autor ma prawo kreować bohaterów zgodnie z własną wizją. Podkreślił również, że wobec innych powieści historycznych, takich jak Salambo czy Faraon, nie formułuje się podobnych zastrzeżeń.